Najnowsze

Opublikowano Maj 5, 2015 Przez Jan W Syjonizm i jego zagrożenia

Izrael : Żołnierze ujawniają prawdę

Twierdzenie izraelskiej armii, mówiącej o tym, że robiła wszystko by zapobiec zabijaniu palestyńskich cywilów w czasie ostatniej wojny w Strefie Gazy, są podważane przez słowa żołnierzy biorących udział w tym konflikcie. Zostały one zebrane przez organizację składającą się z byłych izraelskich żołnierzy i rezerwistów o nazwie Breaking the Silence (BtS), która już od dekady publikuje świadectwa swoich kolegów z armii, związanych z okupacyjną rolą Izraela na terytorium Palestyny.

a1,1

Żołnierzy teoretycznie obowiązywać ma zasada „czystości broni” polegająca na tym, że „żołnierz powinien używać broni i siły tylko w celu wypełnienia misji i tylko w niezbędnym zakresie; nawet w walce zachowuje swoje człowieczeństwo. Żołnierz nie powinien używać swojej broni i siły przeciwko osobom niebiorącym udziału w walkach lub jeńcom i powinien zrobić wszystko co w jego mocy, by nie naruszyć ich życia, nietykalności cielesnej, honoru i własności”. Jak jednak wygląda praktyka działań izraelskich żołnierzy?

Z opowieści żołnierzy wyłania się obraz ludzi, którzy czują, że mają do wykonania instrukcję, którą tak podsumował jeden sierżant piechoty – „Generalnie, jeśli coś zauważysz – strzelasz.  Nie miało znaczenia czy było zagrożenie czy nie i moim zdaniem to jest logiczne. Jeśli zastrzelisz kogoś wGazie, to spoko, żaden problem. Po pierwsze, dlatego, że to Gaza; po drugie – bo to działania wojenne.”

Rozpoczynając wojnę w Strefie Gazy Izrael przyjął dwa podstawowe założenia – nie narażania swoich żołnierzy na ryzyko oraz tzw. doktrynę Dahiji, mówiącej o nieproporcjonalnie silnej odpowiedzi na każde wystrzelenia palestyńskiej rakiety. Jehuda Szaul, załozyciel organizacji Breaking the Silence podsumował te założenia tymi słowami –  „Te dwie doktryny stanowiły podstawę zasad użycia broni w Strefie Gazy. Można je nazwać celowym, precyzyjnie zrealizowanym zamachem na zasady prawa międzynarodowego”.

zraelskich żołnierzy obowiązywała niejako także hierarchia wartości ludzkiego życia, gdzie najważniejsze jest życie izraelskich cywilów, później izraelskich żołnierzy, na końcu zaś palestyńskich cywilów i zdecydowanie najmniej warte życie palestyńskich bojowników.

Kolejną haniebną doktryna, którą można uznać za obowiązującą w izraelskiej armii jest doktryna sformułowana przez generała Gadiego Eisenkota, która zakłada masowe i nieproporcjonalne zniszczenia obiektów cywilnych na obszarach kontrolowanych przez wroga. Skutki tak opisuje jeden z przepytywanych żołnierzy – „Wszystko było doszczętnie zniszczone, zdjęcia w internecie to wersja dla dzieci w porównaniu z tym, co tam zobaczyliśmy w rzeczywistości. Nie wszystko było zrównane z ziemią, tam przede wszystkim było spustoszenie, zdewastowane ruiny domów, urwane balkony, odsłonięte wnętrza salonów, zniszczone sklepy. (…) Nigdy czegoś takiego nie widziałem, nawet w Libanie. Tam też były zniszczenia, ale nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego jak to.”

Podsumowując działania tworu syjonistycznego w Strefie Gazy Jehuda Szaul stwierdza – „(…) prawdziwy przebieg wydarzeń nie ma wiele wspólnego z oficjalną izraelską wersją, zgodnie z którą wojsko zrobiło wszystko, by uniknąć ofiar wśród cywilów. Ktokolwiek stworzył takie zasady użycia broni, ktokolwiek korzysta z artylerii i z moździerzy w miejscu tak gęsto zaludnionym jak Strefa Gazy, nie może w żaden sposób twierdzić, że zrobił wszystko by oszczędzić cywilów. To zwykłe kłamstwo.”

(na podst. wp.pl oprac. B.W.)

Za: http://xportal.pl/?p=20640

Data publikacji: 4.05.2015

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.