Najnowsze

Opublikowano Sierpień 5, 2014 Przez a303 W Bliski Wschód

Izrael więźniem własnego „procesu niszczenia”

Palestyńczycy ratują co mogą ze swoich rzeczy z ruin domu zniszczonego przez izraelskie lotnictwo w mieście Gaza. AP/Khalil Hamra

a

Raul Hilberg w monumentalnym dziele „Zniszczenie europejskich Żydów” [The Destruction of the European Jews] opisał proces represji, które na początku były „stosunkowo łagodne”, a doprowadziły, krok po kroku, do holokaustu. Rozpoczęły się legalną dyskryminacją, a zakończyły masowym mordem. „Proces niszczenia był wydarzeniem, które rozpoczęło się z ostrożnością, a zakończyło bez żadnych ograniczeń” – napisał Hilberg.

W ostatnich dziesięcioleciach podobny „proces niszczenia” przeżywali Palestyńczycy. Stopniowo pozbawiano ich podstawowych praw obywatelskich, grabiono z aktywów łącznie z większością ich ziemi i często domów, znosili narastające ograniczenia fizycznego przemieszczania się, blokowano im dostęp do handlu i biznesów, zwłaszcza sprzedaży ich produktów, i stawali się coraz biedniejsi, aż w końcu znaleźli się w pułapce za murami i ogrodzeniami bezpieczeństwa wznoszonymi wokół Gazy i Zachodniego Brzegu.

„Proces niszczenia [europejskich Żydów] postępował według zdecydowanego szablonu” – napisał Hilberg. „Ale nie rozwijał się na podstawie jakiegoś planu. W 1933 żaden biurokrata nie mógłby przewidzieć rodzaju środków jakie zastosowano w 1938, ani w 1938 niemożliwe było przewidzieć konfigurację przedsięwzięcia w 1942. Proces niszczenia był operacją krok po kroku, i administrator rzadko mógł widzieć dalej niż następny krok”.

Nigdy nie będzie transportów czy obozów śmierci dla Palestyńczyków, ale pośród zwiększającej się przemocy przeciwko Palestyńczykom, coraz więcej będzie ich umierało na skutek ataków lotniczych, celowanych egzekucji i innych ataków zbrojnych. Głód i nędza będą się szerzyć. Izraelskie żądania „transferu” – siłowego wypędzenia Palestyńczyków z okupowanego terytorium do sąsiednich krajów – będą się zwiększać.

Palestyńczycy w Gazie żyją w warunkach, które replikują te narzucone najpierw na Żydów przez nazistów w gettach zakładanych w całej Europie wschodniej. Palestyńczycy nie mogą ani wejść do, ani opuścić Gazy. Występuje ciągły brak żywności – WHO [World Health Organization estimates] szacuje, że ponad 50% dzieci w Gazie i na Zachodnim Brzegu w wieku poniżej 2 lat ma anemię z niedoboru żelaza, i mówi że niedożywienie i niedorozwój fizyczny wśród dzieci w wieku do 5 lat „nie ulegają poprawie”, a faktycznie mogą się pogarszać. Palestyńczykom często brakuje czystej wody. Są wtłoczeni w pozbawione higieny rudery. Nie maja dostępu do podstawowej opieki medycznej. Są bezpaństwowcami i nie maja paszportów ani dokumentów podróżnych. Mają ogromne bezrobocie. Codziennie są odczłowieczani rasistowskimi diatrybami ze strony okupantów jako kryminaliści, terroryści i śmiertelni wrogowie żydowskiego narodu.

„Od naszych wrogów dzieli nas głęboka i szeroka przepaść moralna” – niedawno powiedział o Palestyńczykach izraelski premier Benjamin Netanyahu. „Oni uświęcają śmierć, my życie. Oni uświęcają okrucieństwo, my współczucie”.

Ayelet Shaked, członkini prawicowej Jewish Home Party, 30 czerwca na Facebooku zamieściła artykuł napisany 12 lat temu przez nieżyjącego Uri Elitzura, lidera ruchu osadniczego i wcześniej doradcy Netanyahu, mówiąc, iż ten esej jest tak „aktualny teraz jak wtedy”. W artykule czytamy m. in.: „Oni [Palestyńczycy] wszyscy są bojownikami wroga, a ich krew będzie na głowach ich wszystkich. To obejmuje matki męczenników, które z kwiatami i pocałunkami wysyłają ich do piekła. One powinny iść za swoimi synami, nic nie będzie bardziej sprawiedliwe. One powinny iść tak jak ich domy w których wychowywały te żmije. W przeciwnym wypadku wychowają w nich więcej małych żmij”.

Pogląd, że jakaś rasa lub klasa jest skażona, jest używany przez elity rządzące by uzasadnić kwarantannę ludzi z tej grupy. Ale kwarantanna jest tylko pierwszym krokiem. Pogardzanej grupy nigdy nie da się zrehabilitować albo wyleczyć – Hannah Arendt zauważyła, że wszyscy rasiści takie skażenie postrzegają jako coś, czego nigdy się nie usunie. Strach przed innymi jest podsycany przez innych rasistowskich liderów takich jak Netanyahu, by kreować ciągłą niestabilność. Tę niestabilność wykorzystują skorumpowane elity władzy, które również dążą do zniszczenia demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego dla wszystkich obywateli – taki jest cel izraelskiego rządu (a także cel rządu USA zamierzającego pozbawienia praw własnych obywateli). Max Blumenthal w swojej książce „Goliat: życie i nienawiść w Wielkim Izraelu” [“Goliath: Life and Loathing in Greater Israel”] wykonał mistrzowską robotę wychwycenia i przeanalizowania tej przerażającej degeneracji wewnątrz Izraela.

Ostatni raz kiedy Izrael zorganizował atak wojskowy na Gazę tak ostry jak obecna seria ataków [current series of attacks] był w 2008, była to ‚operacja płynny ołów’, trwająca od 27 grudnia 2008 do 18 stycznia 2009. W tym ataku zginęło 1.455 Palestyńczyków, w tym 333 dzieci. Ponadto około 5.000 Palestyńczyków zostało rannych. Nowa wielka inwazja naziemna, którą zorganizuje w celu ukarania Palestyńczyków, będzie jeszcze bardziej zaciekła, poskutkuje dużo większą liczbą zgonów niż ‚operacja płynny ołów’. Ten cykl eskalującej przemocy, ten „proces niszczenia”, jak wykazała historia konfliktu, będzie dokonywany w coraz szybszym tempie.

Nieżyjący już Yeshayahu Leibowitz, jeden z najwybitniejszych izraelskich naukowców, ostrzegł, że w następstwie logicznego wniosku, okupacja Palestyńczyków będzie oznaczać „obozy koncentracyjne budowane przez izraelskich rządzących”, i „Izrael nie będzie zasługiwał na istnienie, i nie będzie warto go zachować”. Obawiał się pojawienia się prawicowych religijnych nacjonalistów żydowskich, i ostrzegł, że „nacjonalizm religijny jest dla religii tym czym narodowy socjalizm był dla socjalizmu”. Leibowitz przedstawił do czego w końcu okupacja doprowadzi Izrael:

Arabowie staną się ludem pracującym, a Żydzi administratorami, inspektorami, funkcjonariuszami i policją – głównie tajna policją. Państwo rządzące wrogim społeczeństwem 1,5-2 mln obcych, będzie musiało stać się państwem tajnej policji ze wszystkim co to oznacza dla edukacji, wolności słowa i instytucji demokratycznych. Charakterystyczna dla każdego kolonialnego reżimu korupcja zapanuje także w państwie Izrael. Administracja będzie tłumić arabskie powstania z jednej strony, i zdobywać arabskich Quislingów z drugiej. Istnieje także dobry powód obawy, że IDF, która do tej pory była armią ludową, stanie się, w wyniku przekształcenia jej w armię okupacyjną degeneratów, a jej dowódcy, którzy staną się gubernatorami wojskowymi, będą przypominać ich kolegów w innych krajach.

Teraz Izrael atakuje populację 1,8 mln, która nie ma żadnej armii, żadnych sił morskich, żadnych sił powietrznych, żadnych jednostek zmechanizowanych, żadnego dowództwa i kontroli, i żadnej artylerii ciężkiej. Izrael udaje iż ta bezładna rzeź jest wojną. Ale oszukiwany jest tylko najbardziej ulegający własnym złudzeniom zwolennik Izraela. Wystrzeliwane przez Hamas na Izrael rakiety – co jest dokonywaniem zbrodni wojennej poprzez ich wystrzeliwanie przeciwko populacji izraelskiej – jest nieporównywalne z 1.000 funtowymi [400 kg] bombami rozrywającymi zrzucanymi w wielkich ilościach na zatłoczone palestyńskie dzielnice, siłowym usunięciem około 300.000 Palestyńczyków z ich domów, ponad 160 ofiar śmiertelnych [more than 160 reported dead] – ONZ szacuje, że 77% zabitych w Gazie [77 percent of those killed] stanowili cywile, zniszczenie podstawowej infrastruktury, zwiększające się braki żywności i wody, i gromadzenie sił wojskowych do możliwego silnego ataku naziemnego.

Kiedy to wszystko nie zadziała, kiedy stanie się jasne, że Palestyńczycy znowu nie popadli w stan uśpienia i bierności, Izrael zrobi kolejny krok, bardziej radykalny niż ostatni. „Proces niszczenia” zostanie zatrzymany tylko spoza Izraela. Izrael, więzień tego procesu, nie jest w stanie narzucić sobie powściągliwości.

Jedyną nadzieją dla narodu palestyńskiego jest masowy ruch żądający bojkotu, ‚divestment’ i sankcji. Taki ruch musi zadziałać na rzecz narzucenia na Izrael embarga na broń, jest to szczególnie istotne dla Amerykanów, bo w tych atakach używa się systemów broni i samolotów dostarczanych przez Amerykę. On musi naciskać w Ameryce na odcięcie $3,1 mld pomocy wojskowej udzielanej przez Amerykę corocznie Izraelowi. On musi zorganizować żądanie zawieszenia wszelkiego rodzaju porozumień handlowych między Ameryka i Izraelem. Tylko kiedy Izraelowi odmówi się tego wszystkiego, izraelskie przywództwo zostanie zmuszone, tak jak apartheid w Afryce Południowej, do zatrzymania swojego „procesu niszczenia”. Tak długo jak te wszystkie udogodnienia funkcjonują, Palestyńczycy są straceni. Jeśli nie będziemy działać, będziemy współsprawcami tej rzezi.

Israel Is Captive to Its ‘Destructive Process’

Źródło: http://www.truthdig.com/report/item/israel_is_captive_to_its_destructive_process_20140714

Chris Hedges – 14.07.2014, tłum z j. ang. Ola Gordon.

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.