Opublikowano Wrzesień 3, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Irański Program Nuklearny: Izrael pod presją, aby nie atakować Iranu w pojedynkę

źródło: http://fromthetrenchesworldreport.com/iran-nuclear-program-israel-pressured-not-to-strike-iran-alone/20442/

Huffington Post:  Jerozolima, 31 sierpnia (Reuters) – Izrael znajduje się pod rosnącą presją międzynarodową, aby nie podejmował ataku na Iran w pojedynkę, przy czym szczególnie USA dają w tej sprawie wyraźny sygnał poprzez twarde stanowisko sprzeciwu wobec takiego ataku.

Ostatnia retoryka izraelskich przywódców, że czas się kończy na to, żeby powstrzymać irański program atomowy, wzbudziła zaniepokojenie, że działanie zbojne mogłoby być podjęte bezzwłocznie i to pomimo powtarzanych apeli zagranicznych, aby dać szansę i czas sankcjom i dyplomacji.

Szef Połączonych Sztabów armii USA, gen. Martin Dempsey, zawsze był ostrożny i ostrzegał przed jednostronnym podejściem do teg oproblemu, lecz ostatnio jawnie okazał swój sprzeciw, gdy powiedział, że Waszyngton nie chce być obwiniany za jakąkolwiek izraelską inicjatywę.

“Nie chcę być wmieszany w to, jeśli oni (Izrael) zdecydują się to zrobić” powiedział Dempsey cytowany przez brytyjski the Guardian w piątek, sugerując że gdyby doszło do izraelskiego ataku byłby on w jego mniemaniu karygodny i nielegalny.

Powtórzył również, że jego zdaniem chociaż Izrael mógłby atakiem odwlec realizację irańskiego programu atomowego, to jednak nie byłby w stanie go zniszczyć. Powiedział, że jednostronne działanie może rozpętać silny sprzeciw tworzącej się już koalicji międzynarodowej, jaka przyłączyła się do zastosowanych progresywnych sankcji wobec Iranu.

“(To) może być bezsensowne, jeśli (Iran) byłby zaatakowany przedwcześnie” powiedział.

Gdy Teheran nazywa swój program atomowy, pokojowym, mocarstwa zachodnie uważają, że próbuje on wytworzyź bombę atomową. Izrael, jaki jako jedyny ma cały arsenał atomowy na Bliskim Wschodzie, uważa uzbrojony w tę broń Iran za zagrożenie dla swojego istnienia.

W czwartek IAEA oświadczyła, że Iran podwoił ilość centryfug do wzbogacania uranu w podziemnych bunkrach, dając oznaki że ma zamiar rozwijać swoje prace w dziedzinie atomu.

Pęknięcia na monolicie sojuszniczym

Wicepremier izraelski, Moshe Yaalon powiedział w piątek, że obawia się iż Iran nie wierzy, że stoi przed prawdziwym zagrożeniem użycia wobec niego zbrojnej akcji ze strony całego świata, ponieważ otrzymał on wiele sprzecznych przekazów od innych mocarstw.

„Mamy wymianę zdań, również z naszymi przyjaciółmi w USA, którzy są naszym zdaniem, częściwo odpowiedzialni, że w Iranie zapanowało takie przekonanie”, powiedział izraelskiej stacji radiowej 100FM.

“Jest wiele rozbieżności w kręgu zacieśniającym się wokół Iranu. Krytykujemy to” powiedział, a także napiętnował podróż sekretarza generalnego ONZ, Ban Ki-moona do Teheranu w tym tygodniu.

Izraelski premier Benjamin Netanyahu powiedział, że wypowie się w sprawie zagrożenia irańskiego w przemówieniu przed Zgromadzeniem Ogólnym  ONZ w Nowym Jorku, jakie planowane jest w przyszłym miesiącu.

Spodziewać się należy również jego spotkania i rozmów z prezydentem Obamą podczas tej wizyty. Jeden z izraelskich urzędników powiedział w tym miesiącu Reutersowi, że Netanyahu będzie oczekiwał mocnego przyrzeczenia o podjęciu działań zbrojnych przez USA na wypadek, gdyby Iran nie wycofał się ze swego uporu.

Jednak planowane spotkanie może być równie dobrze bardzo chłodne.

Najbardziej poczytny dziennik izraelski, Yedioth Ahronoth, doniósł w piątek, że odbyła się „bezprecedensowa” i „pełna złości” wymiana zdań między Netanyahu a amerykańskim ambasadorem w Tel Aviv w sprawie Iranu (początek sierpnia).

Cytując źródło obecne podczas tego spotkania, Netanyahu skrytykował Obamę za niewystarczające zajmowanie się sprawą Iranu. Ambasador USA, Daniel Shapiro zgłosił sprzeciw i oskarżył premiera o przeinaczanie stanowiska Obamy w tej sprawie.

Urząd premiera odmówił komentarza w sprawie doniesienia, nie było też wyjściowego wystąpienia ze strony amerykańskiej ambasady.

Dodając do tego chóru zaniepokojenia zwróconego w stronę Netanyahu, gazeta Haaretz w piątek doniosła kolejny sprzeciw, mianowicie niemieckiej Kanclerz, Angeli Merkel, która przekazała 10 dni temu Netanyahu „szorstką wiadomość”, aby zawiesił wszelkie swoje plany ataku.

Ambasada niemiecka w Tel Aviv odmówiła komentarza.

Urzędnicy izraelscy wciąż z uporem powtarzają, że rosnący wachlarz sankcji przeciwko Iranowi nie wywiera żadnego wpływu na przywództwo teherańskie i uważają, że wycofa się ono wyłącznie wtedy, gdy napotka wiarygodną groźbę akcji zbrojnej.

Jednak to teraz Netanyahu zmierzyć się musi z uciążliwym zadaniem perswadowania swemu wojskowemu i najbliższemu kręgowi swej mądrości stojącej za jednostronnym atakiem. Źródła polityczne we wtorek przekazały Reutersowi, że partia ultra-ortodoksów w koalicji jest przeciwna wojnie.

Komentowanie zamknięte.