Opublikowano Kwiecień 4, 2012 Przez a303 W Bliski Wschód

Iran. Imadło sciska się

Za: http://www.wicipolskie.org

Napięcie naokoło Iranu i jego programu jądrowego z każdym dniem wzmaga się.

Próby rozwiązania problemu drogą dyskusji, międzynarodowych konferencji i pertraktacji, rozpatrzenia sytuacji w ONZ wyników nie dały. Już przeciwko Iranowi rozpoczęła się informacyjna wojna i obróbka opinii publicznej. To zwiastun rzeczywistej wojny, której globalnego następstwa nikt nie przedstawia. Ale szereg głównych problemów jeszcze pozostaje poza tą konfrontacją i informacyjną wojną. Na te problemy, ze zrozumiałych przyczyn, nikt nie chce zwracać uwaga. Najwidoczniej natychmiast potrzebna jest wojna.

Podstawową pretensją zgłaszaną wobec Iranu ze strony Izraela, USA i ich sojuszników, ONZ, MAGATE i innych organizacji, jest tylko ich opinia o programie Iranu tworzenia broni jądrowej z naruszeniem prawa międzynarodowego. Rzeczywistych dowodów na to nie ma, chociaż przyznaje się Iranowi prawo do pokojowego wykorzystywania energii atomowej. Ale tu zaś pojawia się pytanie: A dlaczego takie same żądania, jak do Iranu, nie przedstawiają te same organizacje wobec Izraela, który z naruszeniem prawa międzynarodowego posiada już dwie setki głowic jądrowych? I dlaczego na jego terytorium nikt nie chce przeprowadzać międzynarodowych inspekcji, dlaczego w tej sprawie milczy ONZ, MAGATE, USA, Rosja, Chiny i inni?

Dlaczego do tego nie wspomina się, że program jądrowy Iran zaczął jeszcze na początku lat 50-tych wieku przeszłego dzięki pomocy Amerykanów, którzy zbudowali reaktor jądrowy przy Uniwersytecie Teherańskim i pomagali przygotowywać specjalistów. Znowu podwójne standardy? Sprawę oryginalnego traktowania tego problemu wysunął prezydent Instytutu Bliskiego Wschodu, były prezydent Rosyjskiego Kongresu Żydowskiego, członek Rady Prezydenckiej (!) „Rosyjskiego Towarzystwa Przyjaźni z Krajami Arabskimi” (!) pan J. Satanowski. Jego myśl sprowadza się do tego, że w Izraelu politycy są przewidywalni, a w Iranie takich nie ma. I to dlatego Izrael można i musi posiadać broń jądrową w celach bezpieczeństwa, on jej nie zastosuje jajo pierwszy, a Iran to zrobić może.

W wyniku takiego sposobu rozumowania wyszedł Izrael naruszając uchwały ONZ i zawładnął częścią Jerozolimy, jako że tam znajdują się żydowskie świątynie, jak też przejął 78 procent terytorium Palestyny i Wzgórza Golan od Syrii, tłumacząc to tym, że jest to niezbędne dla jego bezpieczeństwa. I jak to ma odpowiadać prawu międzynarodowemu, uchwałom ONZ? Pytanie to, jak i temat o broni jądrowej, pozostaje bez odpowiedzi ostajetsia otwartym i jest niedostrzegalne. A teraz według p. J. Satanowskiego „rozsądny i przewidujący” rząd Izraela otwarcie oświadcza, że uderzy zbrojnie w jądrowe obiekty Iranu, jakby nie było państwa będącego członkiem ONZ.

Jak oświadczył jeden z takich „ekspertów”, były doradca premiera Izraela do spraw narodowego bezpieczeństwa i anty-terroru Dani Arditi, to: „Izraelu ma pełna możliwość uderzenia i zniszczenia irańskich centów jądrowych i błędnie jest sądzenie, że straty Izraela będą większe od strat po drugiej wojnie libańskiej, tj, nie będzie strat nie do przyjęcia. Tacy jak Dani Arditi nie rozumieją najważniejszego problem, że według prawa międzynarodowego zastosowanie uderzeń, nawet zwykłą amunicją w instalacje jądrowe, chemiczne, obiekty biologiczne, duże urządzenia hydrotechniczne . prowadzące do dużych ofiar ludzkich i ekologicznego wyniszczenia na znacznych terytoriach – przyrównuje się do stosowania broni masowego rażenia.

Czyli uderzenie przez Izrael w irańskie obiekty jądrowe (jak to było 6 czerwca 1981 roku w przypadku Iraku, kiedy to Izrael zdruzgotał iracki reaktor jądrowy), rzeczowo nie jest niczym innym jak rozpoczęcie wojny jądrowej przeciwko Iranowi! A w takim wypadku, to i Iran posiada legalne prawo do udzielenia adekwatnej odpowiedzi Izraelowi takim samym sposobem bez zwracania uwagi na systemy proizraelskie i okrętowe zgrupowania wojsk USA.A Iran takie możliwości ma!

Według o oświadczenia szefa wywiadu wojskowego Izraela – Kochawi, to w marcu 2012 roku Iran już otrzymał cztery tony uranu, wzbogaconego do 3,5% i 100 kg wzbogaconego do 20%.

Dlatego, jeżeli wierzyć wywiadowi wojskowemu Izraela, to Iran jest w stanie zastosować kilka dziesiątków uderzeń jądrowych tzw. brudnymi głowicami jądrowymi ą bombą w terytorium Izraela i zamienić go w Czarnobyl na liczne lata. Rozpylenie, na przykład, tylko nad półmilionowym Tel-Awiwem kilku kilogramów wzbogaconego uranu zmusi całą ludność tego miasta do porzucenia i utraty swych siedzib, bowiem wprowadzenie całkowitej dezaktywacji miasta jest niemożliwe. Przy tym będą utracone plaże, terytoria rolnicze, przedsiębiorstwa przemysłowe, źródła wody, czyli zniszczona ekonomiką całego kraju… A więc, nawet zastosowanie uderzenia tylko w sam Tel Awiw już przynosi Izraelowi straty nie do przyjęcia, zamieniając go w jądrową pustynię. Dlatego, kiedy lider Iranu ajatollah Chamenei oświadcza, że Izrael będzie zniszczony w ciągu dziewięciu minut, to dla takich oświadczeń ma on bardziej niż ważkie podstawy.

Jeżeli Izraelczycy mają nadzieję na pomoc Amerykanów w danym zagadnieniu, to i tu sytuacja nie jest bez problemów. W marcu tego roku w USA była przeprowadzona tajną sztabową grą Internal Look, analiza której pokazała:

1) Stanom Zjednoczonym nie uda się uniknąć udziału w każdej konfrontacji Izraela z Iranem.

2) USA wdadzą się w wojnę po zagładzie 200 ludzi.

3) W wyniku wojny mogą zginąć tysiące obywateli amerykańskich.

4) Szef Głównego Dowództwa Amerykańskiego Wojska generał John Mattis po zakończeniu gry sztabowej z pewnością zgłosił swoim podkomendnym, że izraelskie uderzenie w Iran będzie mieć żałosne (katastrofalne) następstwa tak dla całego regionu, jak i dla USA.

5) atak na Iran jest możliwy, tylko za pozwoleniem Zgromadzenia Ogólnego ONZ, a takiego pozwolenia z powodu stanowiska Rosji i Chin nie będzie. (sytuacja z Jugosławią znów może się powtórzyć). Jedynym usprawiedliwieniem może być zastosowanie siły państwowej w przypadku, gdyby to państwo stało się ofiarą agresji, ale w omawianym przypadku ofiarą agresji będzie Iran.

Dlatego w razie uderzenia w Iran ze strony Izraela, Amerykanie postanowili pójść szlakiem przetartym , jak to było już nieraz w ich historii. W 1941 roku kierownictwo wojenno-polityczne USA wiedziało o przygotowywanym przez Japończyków atakowi na Perł-Harbor, ale nie podjęło żadnych kroków by temu atakowi zapobiec, gdyż potrzebny był im powód do rozpoczęcia wojny z Japonią dla podporządkowywania sobie regiony Pacyfiku. W sumie w tym ataku Amerykanie stracili 2403 ludzi w zabitych i 1178 rannych. Wojnę w Wietnamie rozpętali w podobny sposób – ostrzelali swoje okręty w Zalewie Tonkińskim. Trzeba było poszerzyć hegemonię na Pacyfiku o Wietnam, Laos i Kambodżę.

W sumie, w wietnamskiej wojnie, Stany Zjednoczone USA poniosły straty w ludziach: – 58 000 zabitych, 303 000 rannych, 100.000 – 150.000 weteranów skończyło życie samobójstwem już po wojnie. O przygotowywanych aktach terrorystycznych 11 września 2001 roku było wiadomo amerykańskim służbom specjalnym. Ale z ich bezpośrednim udziałem akty terrorystyczne odbyły się i w sumie pociągnęło to : 2977 zabitych i 24 zaginionych bez wieści. Po tym zaczęło się zagarnianie Iraku i Afganistanu, a teraz, jakby był to ciąg dalszy rewolucji i nowej konfiguracji Bliskiego Wschodu, z próbą podporządkowywania Iranu. Dla tego zostały wprowadzone do Cieśniny Ormuz i do Zatoki Perskiej okręty USA jako szukanie potrzebnej następnej politycznej prowokacji dla uderzenia Izraela w Iran. Okręty USA w wąskiej Cieśninie Ormuzkiej i Perskim Zalewie podstawione zostały pod proste uderzenie irańskich rakiet, co z wojennego punktu widzenia wydaje się być kliniczną głupotą, ale przecież z tego „podstawienia” można stracić więcej niż 200 ludzi. Takie to proste: Ogłosić siebie ofiarą agresji i wdać się w wojnę przeciwko Iranowi po stronie Izraela i wykonać za niego całą brudną robotę. Wojenne kontyngenty USA i rządu sojuszników z NATO znajdują się w Turcji, Arabii Saudyjskiej, Katarze, Kuwejcie, Gruzji, Azerbejdżanie, Iraku, Afganistanie. Te kraje, jako uczestnicy agresji, będą wciągnięte w wojnę z Iranem i otrzymają nader bolesne uderzenia. Tym bardziej, że na terytoriach tych krajów rozwija się terrorystyczna wojna przeciwko USA i ich sojusznikom, to ucierpi terytorium USA i terytorium całej Europy.

Wojenny, polityczny i religijny potencjał Iranu w tym wypadku całkowicie wystarczy. A to już na długie lata uderzy w cały system międzynarodowego bezpieczeństwa, w światową ekonomikę, doprowadzi do zniszczeniay ekologicznego ogromnego regionu, zapaść cen na ropę naftową, miliony ofiar i uchodźców ., szczególnie na tle światowego kryzysu, co dla dolara i euro okaże się bankructwem z wszystkimi wynikającymi z tego następstwami. Ale rzecz najważniejsza, że to gwarantowana śmierć Izraela, już nie tak ważne, czy nastąpi to po dziewięciu minutami albo dziewięciu dniach.

Dlatego w tym wypadku najwidoczniej izraelscy i amerykańscy analitycy bardzo silnie przeliczyli się i postanowili zająć się globalnym samobójstwem.

Autorzy; Aleksiej Waszczenko, Anatolij Nikifor

Źródło: http://topwar.ru/12886-iran-tiski-szhimayutsya.html

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.