Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 29, 2014 Przez NS W NWO

Imperium ohydy

„…Odpowiedź wobec wyzwania nadchodzących katastrof nie może polegać na próbie  przeciwdziałania im w sporach o niuanse teologiczne, ale należy je odłożyć na bok, porzucić dzielące nas różnice i zmierzyć się ze wspólnym wrogiem ludzkości. Z całą mocą, na jaką możemy się zdobyć, po prostu musimy to zrobić. Nie dla naszych własnych politowania godnych „racji”, ale w interesie naszych dzieci…”

Ta myśl zawarta w poniższym eseju w zasadzie nie wymaga komentarza. Dobrze oddaje ducha rozdroża, w jakim teraz jesteśmy. Czy potrafimy WSPÓLNIE uderzyć w chazarskie „imperium ohydy”?

Sparaliżowani wizerunkiem HORRORU

Tego, jak cały świat pogrąża się w bagnie

Zdajemy się nie dostrzegać prostego rozwiązania naszych problemów

a

U G L Y    E M P I R E

„Mieszkańcy Ameryki Północnej i Europy akceptują obecnie fakt istnienia poziomu ohydy w ich codziennym życiu, co niemal nie ma precedensu w historii cywilizacji zachodniej. Większość z nas jest już tak zahartowana na widok tej ohydy, że ​​śmierć milionów ludzi z głodu i chorób nie wyrywa z nas niczego więcej niż westchnienie albo pomruk protestu. Nasze ulice, stały się domem dla legionów bezdomnych, rządzone są przez syndykat Szpryca Inc., największy przemysł na świecie, a na tych ulicach Amerykanie mordują sami siebie z prędkością niespotykaną od czasów średniowiecza”.

Michael Minnicino, The New Dark Age

Wydaje się, że jest już zbyt późno na to, aby odwrócić bieg spraw. Wstajemy rano i wmawiamy sobie, że nic się nie zmieniło, idziemy do pracy, i gubimy się w szczegółach dnia. Oczywiście, to kłamstwo. Ponieważ wszystko się zmieniło.

Wojska rosyjskie noszące mundury amerykańskie patrolują highwaye w Tennessee. Znaczna część Morza Arktycznego to wody otwarte w samym środku zimy. Prezydent może zabić każdego, kogo zechce, w każdej chwili i w dowolnym miejscu.

Nasze życie nie jest już tym samym, jak je pamiętamy w naszych snach. Poczciwi pisarze tworzą plany, jak rozwiązać te problemy. Wtedy ty, gdy masz dość dużo wiosen na karku, zaczynasz zdawać sobie sprawę, że to, co odeszło, odeszło na dobre i nigdy już nie wróci. To, co umiera, umiera na zawsze. Nie ma czegoś takiego, jak powrót do przeszłości, jest tylko kroczenie naprzód.

„Naprzód” to dzisiaj oznacza obozy FEMA dla dysydentów. Każdy, kto ma jeszcze w miarę sprawnie funkcjonujący mózg jest teraz dysydentem.

„Forward” to dziś również jakaś forma raka, to pewniak, jeśli nie od spożywanych pokarmów, to od leków, jakie ci przepiszą albo każdego łyku powietrza, którym oddychamy.

a

„W tym samym czasie, tysiące małych okropności staje się tak bardzo powszechne, że ich nawet nie zauważamy, gdy mijamy je niezauważone. Nasze dzieci tracą tyle samo czasu wpatrzone w telewizory, ile tracą w szkole, oglądając z uwielbieniem sceny tortur i śmierci, jakie mogłyby zaszokować audytorium rzymskiego Coloseum”.

—  Michael Minnicino, The New Dark Age

Zdaje się, że mieliśmy szansę, aby naprawić te nasze sprawy. Przez lata myśleliśmy, że trzymamy kontrolę nad własnym życiem. Ale chyba nigdy nie mieliśmy tej kontroli. W każdym razie, już jej nie mamy.

Ludzie, którzy okazują głęboki sprzeciw wobec obecnego status quo, po prostu znikają. Potem już nikt ich nie widzi. Szczęśliwcy tylko tracą robotę  – oraz możliwość wyżywienia swojej rodziny.

Jak to wszystko mogło w ogóle stać się faktem, to również nie jest tajemnicą. Wszyscy wciąż robią i dziś dokładnie to samo, co wpędziło nas w to szaleństwo. To po pierwsze. Sprawy, jakie traktowaliśmy jako istotne, odrywały nas od postrzegania tego, co rzeczywiście się wokół nas dzieje. W wielu przypadkach, robienie z siebie durnia za pomocą różnych uzależnień, racjonalizowaliśmy sobie tym, że to tylko osobiste preferencje, rozrywka, obżarstwo, a rekreacyjny seks stał się naszym priorytetem.

Wolność powoli tonęła aż na samo dno listy ważności, niżej nawet niż prace domowe, nie wspominając w ogóle o honorze, godności czy obowiązkach.

Tak więc, kiedy zastanawiamy się, w jaki sposób większość społeczeństwa, przynajmniej w rozpieszczanej i oszukiwanej Ameryce, zachowuje się w dzisiejszych czasach, dochodzi do ciebie, że wszystko zdążyło się zmienić politycznie, a wolność mówienia i robienia tego, co ci się rzewnie spodoba, teraz ściąga na ciebie widmo poniesienia ciężkich kar.

Behawioralna charakterystyka cech większości Amerykanów nie zmieniła się ani trochę.

Amerykanie, zamiast robić coś dla siebie samych, chcą, aby wszystko zrobić za nich. A rząd zawsze z radością wypełniał to zobowiązanie.

Oto dlaczego nie jest za późno, aby odwrócić bieg spraw.

Od chwili, gdy staliśmy się zależni od systemów rządowych, nie mamy już możliwości zatroszczenia się o siebie sami, nie mówiąc już nawet o przetrwaniu w dziczy, gdy supermarkety zostaną zamknięte na cztery spusty.

Przeszłość, w której przynajmniej mogliśmy uważać nasze wybory za wolne od wpływów, dawno już minęła. A teraźniejszość jest śmiertelnie groźna.

Widać to w opozycji wobec tych strasznych trendów. „Och, zrobię to, aby zaprotestować, jeśli moja potrzeba rozrywki nie zostanie zaspokojona …” Preferencje ludzkie wobec całkiem trywialnych ciekawostek, do których ludzie przywykli, przejęły palmę pierwszeństwa nawet nad systemami, które pomagają utrzymywać te preferencje przy życiu.

Wśród nielicznych, którzy przedarli się przez zasłony oszustwa i zidentyfikowali głównych winowajców w postępującej robotyzacji świata, nawet ci nieliczni wolą ciekawostki i przedkładają je nad treść. To jest właśnie to, czego uczono ich, że jest ważne. Zapiekli w swoich urojeniach przez obserwację postaw rówieśników, nie są w stanie zobaczyć obrazu całości w powiększeniu. Ich krótkowzroczność kosztuje ich życie.

Ostatnio ten stan rzeczy został zilustrowany poprzez wzmagający się konflikt wśród ludzi, którzy mają ten sam cel. Pozwalają oni na to, żeby ich drobne różnice stawały na drodze do osiągnięcia wspólnych celów. Jest to klasyczny przykład przerostu formy nad treścią. Wskutek tego świat wije się w konwulsjach nieładu, stacza się w chaos.

Nie mówię tutaj o idiotach bez mózgu, którzy nadal uważają, że to muzułmanie zrobili 9/11. Czy o tych, którzy wierzą, że to jest w porządku, że spożywają zatrute pomyje chlustane w nich w fast foodach. I nie mówię nawet o sztucznych pozerach, którzy uważają, że wnosząc petycje do swych skorumpowanych prawodawców jakoś uda im się spowolnić nasz spadek w kierunku społecznego wyginięcia.

Nie. Mówię o tych, którzy mają jasny obraz kim są prawdziwi kryminaliści: ci projektanci naszej niedoli, którzy śmieją się ze swych zatrutych ofiar, gdy kradną im ich ostatnie dolce: bezradnym wdowom i wdowcom, zrozpaczonym emerytom, bezdomnym, którzy siedzą skuleni pod mostem, niekończącym się legionom wydziedziczonych. . . i tym, którzy rzucają się z okien po licytacjach komorniczych i skonfiskowaniu ich oszczędności przez żydowskich bankierów.

a

Potworny wymiar życia…potworny rodzaj śmierci

„. . . Muzyka pulsuje wszędzie, niemal nie da się jej nie słyszeć, ale nie budzi ona naszej duszy, nawet nie uspokaja, ona wbija się szponami w nasze uszy, a czasami pluje w nas różne formy obsceniczności. Nasze sztuki plastyczne są brzydkie, architektura jest obrazem brzydoty, nasze ubrania są formą ohydy. Były z pewnością okresy historii, w którym ludzkość żyła wg podobnych kanonów bestialstwa, ale nasz czas jest czymś zdecydowanie innym. Nasza era powojenna jest pierwszym przypadkiem w dziejach, gdy można było całkowicie uniknąć tych horrorów. Nasze czasy to pierwszy przypadek w dziejach, gdy mamy technologię i zasoby zdolne do wykarmienia, dania domu, edukacji oraz zatrudnienia w ludzkich warunkach każdą osobę na ziemi, bez względu na to, jaki jest wzrost populacji. A jednak, gdy przedstawiono pomysły i sprawdzone technologie, które mogą pomóc w rozwiązaniu najbardziej dolegliwych problemów, większość ludzi wpada w stan niewybaczalnej bierności. Staliśmy się nie tylko ohydni, ale jesteśmy bezpłodni w działaniu”.

—  Michael Minnicino, The New Dark Age

Jak w ogóle można w tych toksycznych czasach nie zauważyć żydowskich odcisków palców, pozostawionych na wszystkich tych okrucieństwach? Ja tego nie rozumiem. Kradzież bilionów dolarów od Amerykanów, głównie tych, którzy są bez pracy na finansowanie wojen, na jakich nie korzysta nikt z wyjątkiem bardzo bogatych, bezwartościowe leki przepisywane przez pigularzy, fałszywe świadectwa z dziedziny edukacji wyprodukowane przez cynicznych edukatorów, perwersyjne skłonności do gierek prawników, którzy pracują sami dla siebie, a nie na rzecz ich klientów.

Jak to jest, że widzimy wszystkie te rzeczy, a nie chcemy widzieć rzeczy oczywistej – ukrytej ręki wielkiego żydostwa, które miesza w tym kociołku czarownicy i waży na ogniu ten śmiercionośny wywar – to przekracza ludzkie pojęcie. Jestem tym faktem skonsternowany i opadają mi ręce. Naprawdę, jestem tym tak oszołomiony, że z trudem mogę mówić.

Choroba egoizmu podrzynającego nasze gardło przenosi się nawet na niektórych spośród naszych najbardziej oświeconych krytyków, którzy widzą problemy, potrafią je precyzyjnie diagnozować, ale pozwalają sobie na odchodzenie od podejmowania skutecznych działań wskutek swych głupich i urojonych systemów wierzeń i przekonań.

Te schizmatyckie poglądy udaremniają powstanie skutecznej opozycji wobec tej złowrogiej koszernej władzy, jaka, można to stwierdzić bez żadnej przesady, metodycznie likwiduje wszelkie formy życia naturalnego na naszej planecie, a ma zamiar w to miejsce umieścić syntetyczne, podrabiane wersje oryginalnych przedmiotów.

Nagie fakty są następujące: żydzi obiecali w swojej świętej księdze, talmudzie, zabić lub zniewolić każdego na świecie, kto nie jest żydem. To nie jest tylko jakiś osobliwy, marginalny rytuał etniczny, wykonywany tylko w szabas lub służący niejasnym funkcjom społecznym. To nie jest jakaś alegoria lub figura retoryczna. To jest autentyk. To jest naprawdę. To jest filozofia wydestylowanej nienawiści. To jest, całkiem dosłownie, opis , jak planują naszą zbiorową śmierć.

Prawie trzy tysiące lat tego samego do szpiku kości aspołecznego typu zachowania i postępowania, opartego na zasadzie „goje to bydło i zasługują na śmierć”, było ukryte przed naszymi oczyma, strzegli tej tajemnicy, aby nie dostała się do twojej świadomości. To dlatego, że żydzi, przynajmniej przez ostatnie dwieście lat, zawładnęli albo objęli kontrolą większość światowych mediów. Decydują o tym, co jest dozwolone, a co nie, i co może dostać się do naszych umysłów.

Nieumiejętność dostrzeżenia tych spraw sprawiła, że większość z nas stała się bezwolnymi i nieświadomymi pionkami współwinnymi zagładzie, jaką żydzi zsyłali na zwykłych ludzi w każdym kraju, jaki został zakażony ich niekontrolowaną drapieżnością.

Całkowita zagłada, z jaką stykamy się obecnie, zniszczenie środowiska, jakie zdaniem renomowanych naukowców pozwala przewidywać koniec wszelkiego życia na tej planecie w najbliższej przyszłości, wszystkie te plagi musimy rzucić u drzwi tradycyjnego Wroga Rodzaju Ludzkiego. To Oni są winni. A my jesteśmy winni tego, że pozwalamy im prowadzić siebie na skraj przepaści.

Odpowiedź wobec wyzwania nadchodzących katastrof nie może polegać na próbie  przeciwdziałania im w sporach o niuanse teologiczne, ale należy je odłożyć na bok, porzucić dzielące nas różnice i zmierzyć się ze wspólnym wrogiem ludzkości. Z całą mocą, na jaką możemy się zdobyć, po prostu musimy to zrobić. Nie dla naszych własnych politowania godnych „racji”, ale w interesie naszych dzieci.

Czy nas na to stać? Historia mówi, że nie.

W takim przypadku, przyszłość ludzkości będzie rządzona przez te pozbawione sumienia roboty, które nie mają zielonego pojęcia o pięknie ani zmysłu piękna: nie mają uczuć wyższych ani szlachetnych aspiracji, które czynią nasze życie czymś wartym przeżycia i wznoszą nas ponad poziom zwyczajnych bestii.

a

To jest Ameryka poddana dominacji żydowskiej. . . a będzie jeszcze gorzej. . .

Jak „wspaniała” jest Ameryka teraz, że stała się żydowską kolonią niewolników? Jeśli chcesz poznać odpowiedź na to pytanie, kliknij tutaj: http://www.safeshare.tv/w/UAGOcLSuLX

Ten 3-minutowy film pozbawi cię wszelkich iluzji …

Autor: John Kaminski

Poddane edycji i przedstawione z obrazkami oraz wstawkami z dodaniem komentarza przez Lashę Darkmoon.

Tłumaczenie: Pluszowy Miś

Źródło: http://www.darkmoon.me/2013/ugly-empire-by-john-kaminski/

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.