Najnowsze

Opublikowano Maj 7, 2013 Przez a303 W Stop Syjonizmowi

Imperatyw kategoryczny jako najprostszy rodzaj etyki uniwersalnej

Postępuj tylko wedle takiej maksymy, co do której możesz zarazem chcieć, żeby stała się powszechnym prawem. (Handle nur nach derjenigen Maxime, durch die du zugleich wollen kannst, dass sie ein allgemeines Gesetz werde)

„…Na pytanie jak jest możliwy imperatyw kategoryczny, potrafimy więc wprawdzie o tyle odpowiedzieć, że możemy wskazać na jedyny z góry przyjęty warunek, który go jedynie umożliwia, mianowicie na ideę wolności, tudzież o tyle, o ile możemy zrozumieć konieczność tego założenia, co wystarcza do praktycznego użycia rozumu, tj. do przekonania o obowiązywaniu tego imperatywu, a więc także prawa moralnego; ale jak samo to założenie jest możliwe, tego żaden rozum ludzki nigdy nie potrafi zrozumieć…”

„Autonomia woli jest właściwością woli, dzięki której ona sama sobie jest prawem…Zasada autonomii brzmi więc następująco: nie należy wybierać inaczej, jak tylko tak, żeby maksymy własnego wyboru były zarazem w tej samej woli zawarte jako ogólne prawo….Jednakże przez sam rozbiór pojęć moralności da się bardzo dobrze wykazać, że wspomniana zasada autonomii jest jedyną zasadą etyki. Albowiem w ten sposób przekonywamy się, że zasada jej musi być kategorycznym imperatywem, ten zaś nic więcej ani mniej nie nakazuje, jak właśnie autonomię”.

„Nie wystarcza, że woli naszej z jakiego bądź powodu przypiszemy wolność, jeżeli nie mamy dostatecznej podstawy do przyznania jej także wszystkim istotom rozumnym. Ponieważ bowiem moralność służy nam za prawo tylko jako istotom rozumnym, przeto musi ona mieć także znaczenie dla wszystkich istot rozumnych…Twierdzę więc: Każda istota, która nie może działać inaczej, jak w imię idei wolności, jest dlatego właśnie w praktyce rzeczywiście wolna, tj. mają dla niej ważność wszystkie prawa złączone nierozdzielnie z wolnością, tak jak gdyby wola jej także sama w sobie była wolna…”

„A zatem twierdzę, że każdej istocie rozumnej mającej wolę musimy przyznać koniecznie także ideę wolności, w imię której działa. Albowiem w takiej istocie przedstawiamy sobie rozum…Nie można zaś pomyśleć sobie rozumu, który by, zachowując własną świadomość w swych sądach ulegał obcemu kierownictwu, ponieważ wtedy podmiot przypisywałby określenie władzy sądzenia nie swemu rozumowi, lecz bodźcowi zewnętrznemu. Rozum musi się sam uważać za sprawcę swych zasad niezależnie od obcych wpływów, a więc sam siebie uważać za wolny jako rozum praktyczny, czyli jako wola istoty rozumnej; tj. wola tej istoty może być tylko przy przyjęciu idei wolności wolą własną…”

Immanuel Kant, Uzasadnienie metafizyki moralności

(podkreślenia w tekście odredakcyjne)

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.