Opublikowano Październik 16, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

III Wojna Światowa: nie dający się pomyśleć koszt utrzymania siły petrodolara

źródło: http://www.crisishq.com/why-prepare/world-war-3-preserving-petrodollar/

Jak zauważa wielu naszych czytelników, jednym z kluczowych tematów pomijanych w naszych artykułach w sprawie nieuchronnego upadku gospodarczego jest system petrodolarowy. W związku z powagą tej sprawy, uważamy że ten temat zasługuje na oddzielny artykuł. Jeżeli nigdy nie słyszeliście o petrodolarze, nie bądźcie zaskoczeni treścią niniejszego opisu. Mainstream media unikają tego zagadnienia i mają do tego dobry powód.

Jeśli taka informacja przedostałaby się do publicznej wiedzy powszechnej, politykom byłoby trudno, czy wręcz stałoby się to niemożliwe, aby dalej przekonywać naród amerykański w kierunku wspierania kolejnych wojen. Publiczna akceptacji wojen jest tylko wtedy możliwa, gdy ludzie pozostają w niewiedzy o sprawkach głównej siły, jaka stoi za naszą polityką zagraniczną. Przyczyną tego, że nigdy nie słyszeliście faktów o systemie petrodolarowym jest to, że nasz rząd chce, abyście myśleli, że idziemy na wojny tylko po to, żeby nieść wolność i demokrację.

Jednakże jeśli ktoś chce odróżnić prawdę od propagandy, jeśli chce poznać prawdziwe powody stojące za światowymi konfliktami w naszej obecnej historii, musi najpierw dowiedzieć się czegoś o systemie petrodolarowym. Bez tego zasadniczego zestawu wiedzy, praktycznie nie da się zrozumieć, co tak naprawdę miało miejsce w Libii, co się dzieje obecnie w Syrii i co niebawem może się zdarzyć w Iranie.

Dlaczego NATO i USA udzieliło pomocy libijskim „powstańcom” w zabójstwie Kaddafiego? Dlaczego nasz własny rząd ochoczo poparł, udzielił wsparcia, uzbroił tych samych terrorystów, jacy później zwrócili się przeciw nam, naszej ambasadzie i zamordowali amerykańskiego ambasadora w Libii, Chrisa Stevensa? Dlaczego zabicie Kaddafiego było tak absolutnym imperatywem i priorytetem?

[youtube=http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=P02vjiEZyUs]

Dlaczego teraz robimy to samo w Syrii? Dlaczego agenci USA są aktualnie na terytorium Syrii pomagając al-Kaidzie w obaleniu Assada? Dlaczego okazujemy chęć współpracy ze znanymi terrorystami, aby zdestabilizować Syrię i wyrzucić prawowity rząd z tego kraju?

Dlaczego gotowi jesteśmy zaryzykować wybuch III WŚ wskutek ataku na Iran, kluczowego sojusznika Rosji i Chin?

Pakistan i Korea Północna już posiadają własne składy broni atomowej, lecz Iran jest o lata od zbudowania broni nuklearnej. Iran nie ma zdolności wojskowych, żeby atakować USA i nie zaatakował innego państwa od roku 1798. Jednak media staraja się przekonać nas, że jesteśmy o kilka tygodni od momentu, gdy Ahmedinajad rzuci się na nas z nieistniejącą bronią masowej zagłady. Czy nie brzmi to dosyć znajomo? Czy nie słyszeliśmy tego aby już wcześniej?

A więc, co to jest system petrodolarowy i dlaczego jest on taki istotny? Dlaczego USA gotowe są wszcząć nową wojnę światową po to, żeby utrzymać hegemonię petrodolara? Aby spojrzeć na to zagadnienie z odpowiedniej perspektywy, należy zacząć od szybkiego przeglądu wydarzeń historycznych:

Konferencja w Bretton Woods

W lipcu 1944 r., gdy wciąż trwała II WŚ, 730 delegatów z 44 krajów sprzymieżonych zebrało się w Bretton Woods, New Hampshire, aby stworzyć instytucje i procedury regulacyjne międzynarodowego systemu walutowego oraz aby ustanowić reguły obowiązujące w relacjach handlowych i finansowych wśród największych państw przemysłowych świata.

Porozumienie z Bretton Woods uczyniło z dolara światową walutę rezerwową, co oznaczało, że towary międzynarodowe będą wyceniane w dolarach. Porozumienie, jakie dawało USA wyraźną przewagę finansową, zawarto pod warunkiem, że dolar będzie wymienialny na złoto przy stałej stopie wymiany 35 $ za uncję. Stworzenie standardu wymiennego dolara względem złota dało też stabilną podstawę światowego wzrostu gospodarczego.

Jako emitent światowej waluty rezerwowej, USA złożyło obietnicę drukowania dolarów w bezpośredniej proporcji do posiadanych rezerw złota. Jednak ta obietnica została oparta na „systemie słowa honoru”, gdyż Rezerwa Federalna odmówiła swej zgody na jakikolwiek audyt albo nadzór na procesem drukowania pieniędzy.

USA nie dotrzymuje obietnicy zamiany dolarów na złoto

W latach poprzedzających rok 1970, wydatki na wojnę wietnamską uświadomiły wiele krajów, że USA drukują o wiele więcej pieniędzy niż mają złota. W odpowiedzi na ten stan oraz ujemny bilans handlowy USA, kraje te zaczęły domagać się spełnienia amerykańskiej „obietnicy zapłaty”, czyli wykupienia od nich dolarów i oddania im złota. To oczywiście spowodowało raptowny spadek wartości dolara. Sytuacja stanęła na ostrzu noża w 1971 r., gdy Francja próbowała odebrać swoje złoto, a oddać Ameryce dolary, a Nixon odmówił.

15 sierpnia, prezydent Nixon miał w telewizji wystąpienie, o jakim mówi się „szok Nixona”, stwierdzając:

„Poleciłem sekretarzowi skarbu podjęcie koniecznych działań w celu obrony dolara przed spekulantami. Poleciłem sekretarzowi Connolly’emu zwiesić czasowo wymienalność dolara na złoto lub inne zasoby rezerwowe, z wyjątkiem ilości i warunków określonych jako takie, które służą stabilności walutowej i są w interesie USA”.

Nie było to oczywiście czasowe zawieszenie, jak twierdził Nixon, lecz raczej złamanie obietnicy na stałe. Dla państw na świecie, jakie zawierzyły USA swoje zasoby złota, to działania było rażącym aktem złodziejstwa. W ciągu jednej nocy, dolar przekształcił sie w walutę istniejącą tylko na podstwie dekretu, a Rezerwa Federalna otrzymała wolną rękę w sprawie drukowania. Przez porzucenie standardu złota, rząd USA usunął jednocześnie wszelkie ograniczenia dotyczące Rezerwy Federalnej. Jednak zdolność drukowania pieniędzy z powietrza sprawiła, że ten system zabrnął w pułapkę. Każdy nowo wydrukowany dolar dewaluuje wartość środków pieniężnych, jakie już są w obiegu. To jest sytuacja w której należy wywołać rosnące zapotrzebowanie na dolary, aby zbilansować ilość nowo emitowanych ilości tej waluty. A zatem pod kierownictwem sekretarza stanu, Henry Kissingera, wkrótce opracowano błyskotliwą polityczną i gospodarczą ideę, znaną jako system petrodolarowy.

Narodziny petrodolara prowadzi do światowej dominacji

W 1973 r., prezydent Nixon obiecał królowi Faisalowi z Arabii Saudyjskiej, że USA będzie bronić saudyjskich pól naftowych przed jakąkolwiek inwazją. W rewanżu, Arabia Saudyjska, a potem kraje OPEC, zgodziły się sprzedawać swą ropę tylko za dolary. Zasadniczo oznaczało to, że wszystkie kraje kupujące ropę z OPEC musiały mieć dolary czyli „petrodolary”. To spowodowało, że światowy pieniądz za ropę przepływa przez Rezerwę Federalną, tworząc wciąż rosnący popyt na amerykańskie dolary. Jakby nie dość na tym, jako część interesu ustalono, że kraje OPEC muszą część uzyskanych za ropę środków inwestować w amerykańskie obligacje skarbowe. To wzmocniło dolara, a skutkiem tego istniał stały wzrost gospodarczy USA.

Gdy inne kraje wymieniały swe waluty na dolara (tracące na wartości w wyniku tego procesu), USA zwyczajnie dalej drukowało coraz więcej pieniędzy, aby sprostać zapotrzebowaniu na środek, za który można kupić ropę – w dużej mierze nic to nie kosztowało Ameryki. Pewnie, że wiele państw zamiast wymiany walut, koncentrowało się na eksporcie swych produktów do USA, aby utrzymywać swój ciągły dopływ papieru z Rezerwy Federalnej. Papier płynął w jedną stronę, a wszystko, co było Ameryce potrzebne w drugą, a wskutek tego procesu Stany Zjednoczone stały się bardzo, bardzo, bardzo bogate. Był to największy finansowy kant w dziejach historii pisanej.

Z czasem, gdy skarbce pęczniały, machina wojenna USA rozwijała się w przyspieszonym tempie. Wyścig zbrojeń Zimnej Wojny był grą w pokera. Wydatki na wojsko były jak koszt zakupu chipsów, a USA miały niekończącą się dostawę chipsów. Mając za pasem system petrodolarowy, USA były zdolne podnosić stawki w tej grze coraz wyżej, prześcigając w tym pokerze każdy inny kraj na ziemi. W końcu wydatki na zbrojenia w USA przekroczyły pułap wszystkich innych krajów na świecie razem wziętych. Związek sowiecki nie miał szns.

Upadek bloku komunistycznego w 1991 r. usunął ostatni czynnik kontr-równowagi dla amerykańskiej potęgi wojskowej. USA stały się niekwestionowaną super-potęgą, która nie ma rywala. Wielu miało nadzieję, że to będzie oznaczać początek nowej ery pokoju i stabilizacji. Niestety okazało się, że ci na wysokich stołkach mieli zupełnie inne pomysły.

System petrodolarowy musi być utrzymany za wszelką cenę

W tym samym roku USA dokonały inwazji na Irak podczas I Wojny w Zatoce. Po zniszczeniu irackiej armii i infrastruktury tego państwa, w tym urządzenia do oczyszczania wody i szpitale, na Irak nałożono dotkliwe sankcje, jakie służyły temu, aby infrastruktury nie odbudowano. Te sankcje, początkowo zainicjowane przez Busha seniora, a potem utrzymane podczas całej kadencji administracji Clintona, trwały ponad 10 lat i jak się szacuje kosztowały życie ponad 500.000. dzieci. Administracja Clintona była w pełni świadoma tych cyfr.

Cytat z wywiadu z 05 maja 1996 r.:

Telewizyjny show “60 Minutes”, Lesley Stahl pyta sekretarz stanu, Madeleine Albright w sprawie sankcji USA nałożonych na Irak:

Słyszeliśmy, że zmarło pół miliona dzieci. To więcej niż zginęło w Hiroszimie. Czy taki koszt jest wart tego wszystkiego?”

Secretary of State Madeleine Albright odpowiada:

“Sądzę, że mieliśmy tu bardzo trudny wybór, ale koszt – sądzę, że koszt był tego wart”.

Co dokładnie było kosztem wartym zabicia 500.000 dzieci? Popatrzmy dalej.

Irak…w listopadzie 2000 r,, Irak zaczął sprzedawać ropę wyłącznie w euro. To był bezpośredni atak na petrodolara i nie można było tego tolerować. W odpowiedzi na to, rząd USA z pomocą mainstream media zaczął tworzyć masową kampanię propagandową twierdząc, że Irak posiada broń masowego rażenia i planuje jej użycie.

W 2003 r., USA dokonały inwazji na Irak. Gdy tylko USA posiadły kontrolę nad tym państwem, sprzedaż ropy została od razu przestawiona na dolary. To jest szczególnie ważne w związku z faktem, że powrót do dolara oznaczał stratę w wysokości 15-20 % z powodu wysokiego kursu euro. To nie ma żadnego znaczenia dopóki masz rachunek w petrodolarach.

Cytat z wywiadu z 02 marca 2007 r. dla DemocracyNow:

Wróciłem po kilku tygodniach, aby się z nim zobaczyć, a w tym czasie bombardowaliśmy Afganistan. Mówię – czy nadal idziemy na wojnę z Irakiem?, a on na to – jest jeszcze gorzej. Sięgnął do papierów na biurku, wziął jeden i powiedział:

„Dostałem to dzisiaj z samej góry (z biura sekretarza obrony). To memorandum, w jakim napisano, jak mamy wziąć się za 7 państw w ciągu 5 lat, poczynając od Iraku, potem Syria, Liban, Libia, Somalia, Sudan, a kończymy w Iranie”.

– Wesley Clark, emerytowany 4-gwiazdkowy generał i naczelny dowódca połączonych sił NATO od 1997 do 2000 r.

Libia…Muammar Kaddafi ukrył u siebie napastników z Lockerbie i pozwalał różnym terrorystom i organizacjom tworzyć obozy szkoleniowe na terenie Libii. Próbował kupić od Chin bombę atomową w 1972 r. W 1977 r. dokonał zbliżenia z Pakistanem, potem z Indiami. Poszukiwał możliwości zakupu gazu paraliżującego w Tajlandii. Potem zrobił coś całkiem szalonego. Kaddafi zdecydował się odejść od petrodolara na korzyść waluty opartej na złocie. Szukanie głowic i przechowywanie terrorystów to jedno, ale grożenie petrodolarowi to coś całkiem innego. W ciągu roku, „wewnętrzne” czynniki wywołały rebelię przeciw Kaddafiemu.  Po przejęciu kontroli nad regionem, uzbrojeni przez USA/NATO rebelianci zamordowali Kaddafiego z zimna krwią i natychmiast utworzyli Libijski Bank Centralny.

Iran… W 2005, Iran starał się stworzyć Irańską Giełdę Naftową, aby w ten sposób pominąć kontrolowany przez USA petrodolar. Obawa przed tym, że mocarstwa zachodnie mogłyby zamrozić rachunki w bankach londyńskich i europejskich spowodowały zakończenie projektu. Jednak później Iran zdołał zabezpieczyć swe umowy na dostawę ropy w ten sposób, że zaczął jej wymianę na złoto. W odpowiedzi na to, rząd USA z udziałem mainstream media podjął próbę stworzenia międzynarodowego wsparcia dla uderzenia zbrojnego pod pretekstem przeszkodzenia Iranowi w planach budowy broni nuklearnej. W swoim przemówieniu o stanie unii, Obama zdobył się na stwierdzenie, że jeśli chodzi o Iran i jego upór w sprawie programu atomowego, to „na stole nie pozostały już żadne opcje”. Przez określenie „brak opcji” należy rozumieć także wysłanie broni nuklearnej w charakterze odstraszacza. W tym samym czasie, USA ustanowiło sankcje, o jakich sami urzędnicy amerykańscy mówią, że mają na celu spowodowanie upadku irańskiej gospodarki.

Syria… Syria jest najbliższym sojusznikiem Iranu i oba państwa są powiązane umową o wzajemnej obronie. Syria jest teraz destabilizowana przy pomocy “Free Syrian Army” (FSA), w nasilających się coraz bardziej próbach obalenia Assada. Dobrze znany jest fakt, że FSA składa się z przeróżnych terrorystów, są to frakcje od Afganistanu do Czeczenii, wyróżnia się pośród nich al-Kaida. Jednak to nie powstrzymuje USA czy nATO od dostarczania w sposób tajny pomocy dla FSA. Pomimo ostrzeżeń ze strony Rosji i Chin pod adresem USA, Biały Dom wydał oświadczenia w ciągu kilku minionych miesięcy wskazujące na możliwość przeprowadzenia zbrojnej interwencji. Jednak powinno być jasne, że sprawa interwencji wojskowej w Syrii i Iranie nie jest przedmiotem rozważań. Ta decyzja już zapadła, tak jak wcześniej w sprawie Iraku i Libii.

III WŚ: skalkulowane ryzyko zachowania system petrodolarowego

USA aktywnie pracuje nad tym, aby stworzyć kontekst, jaki da im dyplomatyczną przkrywkę do tego, co już wcześniej zostało zaplanowane. Motyw tych inwazji i tajnych operacji staje się jasny, gdy spojrzymy na to w pełnym kontekście i połączmy ze sobą elementy układanki.

Paradygmat petrodolara zabezpiecza dolara przed kompletnym upadkiem poprzez dwie rzeczy.

Po pierwsze, tworzy obowiązkowy międzynarodowy popyt na papier z Rezerwy Federalnej, co przeciwdziała inflacji dolara do rozmiarów hiperinflacji. Po drugie, zyski z ropy od OPEC są w części przeznaczane na spłacanie powiększajacego się długu państwowego, pomagając utrzymywaniu gigantycznego schematu systemu argentyńskiego (Ponzi scheme) na rynku skarbowym USA. Ci, którzy kontrolują USA rozumieją, że jeśli nawet tylko parę krajów zacznie sprzedawać ropę za walutę inną niż dolar, spowoduje to reakcję łańcuchową i dolara szlag trafi. Rozumieją, że nie ma absolutnie niczego innego, co podtrzymywałoby wartość dolara niż ten system właśnie, a zatem również resztę świata, co należy rozumieć jako jego kontrolę.

Lecz zamiast zaakceptować fakt, że dolar jest już u kresu swego życia, moce te dokonały skalkulowanego gambitu. Zdecydowały się użyć brutalnej siły armii USA, aby zmiażdżyć każdego i każde pojedyncze państwo na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

To wszystko biorąc oznacza, że jest źle. To, co trzeba zrozumieć to fakt, że na Iranie się nie skończy. Chiny i Rosja publicznie oświadczyły i to wcale nie w jakichś zawoalowanych słowach, że nie będą tolerować ataku na Iran i Syrię. Iran jest ich kluczowym sojusznikiem, jednym z ostatnich niezależnych producentów ropy w regionie. I wiedzą, że jeśli Iran przegra, to nie będzie innego sposobu ucieczki przed dolarem, jak tylko wojna. A jednak USA wciąż w to brną pomimo ostrzeżeń.

To, czego jesteśmy świadkami tutaj, to trajektoria lotu, która prowadzi prosto w rzecz nie do pomyślenia. Tę trajektorię zaplanowano wiele lat temu z pełną świadomością o ludzkich konsekwencjach.

Kto pociąga za sznurki?

A zatem kto nas w to wszystko wciąga? Co za psychopata chce świadomego wywołania wojny światowej, jaka doprowadzi miliony ludzi do śmierci tylko po to, żeby chronić wartość papierowej waluty?

Na pewno nie prezydent. Decyzja o ataku na Libię, Syrię i Iran podjęta została na długo przed tym, gdy Obama pojawił się w świetle narodowych reflektorów. A jednak daje sobą kierować lekceważąc swoje obowiązki jak marionetka, którą się z niego robi. Kto pociąga za sznurki?

Często najlepsza odpowiedź na coś takiego to zadać sobie inne pytanie. Cui bono? Kto ma korzyść?

Oczywiście, że są to ci, którzy mają władzę nad drukowaniem dolara z powietrza i mają najwięcej do stracenia, jeżeli dolar upadnie. Od 1913 r. władzę tę przekazano Rezerwie Federalnej.

Rezerwa Federalna to PRYWATNY podmiot, własność konglomeratu najpotężniejszych banków na świecie. A ludzie, którzy kontrolują te banki to ci, którzy pociągają za sznurki. Dla nich to tylko gra. Twoje życie i życie tych, których kochasz to pionki na ich szachownicy.

I jak czteroletni dzieciak strąca szachownicę ze stołu, gdy zaczyna przegrywać, te osoby gotowe są rozpocząć III WŚ, aby utrzymać kontrolę nad globalnym systemem finansowym.

Przypomnijcie sobie, jak te wojny następowały jedna po drugiej i ja nabierały tempa, jak wasi synowie i córki wracały do domu w trumnie udrapowanej flagą. Pamiętajcie o tym, gdy zaczną wam pokazywać palcem nowego złego ducha.

To co z tym robić?

Obecny klimat geopolityczny towarzyszący desperacji kartelu bankowego, aby utrzymać petrodolara, sprawia że obawy o wybuch III WŚ są większe niż wcześniej. Jeśli będziemy mieć dość szczęścia, być może uda się uniknąć światowego show wojskowego z udziałem Rosji, Chin i Zachodu. Ale nie możemy uniknąć upadku gospodarczego, nizależnie od tego, czy nastąpi wybuch wojny czy nie. Nie ma znaczenia ile kolejnych reżimów na Bliskim Wschodzie obalimy, po prostu nie uda nam się powstrzymać Chin i Rosji przed porzuceniem dolara w najbliższej przyszłości. Oba te państwa juz mają podpisane ważne umowy, jakich celem jest uwolnienie się od dolara. Mimo najlepszych wysiłków kartelu bankowego w zamiarze ratowania petrodolara, te paradygmat zaczyna zamierać.

No więc co z tym robić? Najpierw należy przyjąć do wiadomości rzecz nieuchronną. Moc chronienia tego nie leży w naszych rękach. Ale jednocześnie nie musimy siedzieć bezczynnie, gdy dolar wpada w coraz większy lej. Są konkretne sprawy, jakie możemy i powinniśmy zrobić.

1. przyjąć fakty do wiadomości

Krytyczne myslenie i zdrowy rozsądek są w zaniku w dzisiejszych czasach. Zamiast łykania tego, czym karmią mass-media, trzeba zacząć je kwestionować. Większość ludzi jest nieświadoma, że 90 % amerykańskich mediów jest kontrolowana przez 6 światowych konglomeratów, jakie mają udziały w komleksie zbrojeniowym i przemyśle naftowym i są współpowiązane z największymi interesami bankowymi.

a) nadchodzący upadek gospodarczy jest faktem matematycznym: link – http://www.crisishq.com/why-prepare/economic-collapse-inevitable/

b) wybór “Obama vs Romney” jest tylko iluzją prawdziwego wyboru: link – http://www.crisishq.com/why-prepare/the-illusion-of-choice/

2. upowszechnianie prawdy

Indywidualnie jesteśmy nieskuteczni. Ale razem mamy szansę. Ci przy władzy liczą na to, że ludzkie stado śpi.liczą również na naszą świadomą ignorancję, ponieważ wiedzą, że ludzie zamiast akceptować nieprzyjemną rzeczywistość wolą negować to, co oczywiste.

Wciąż jeszcze internet daje nam wyraźną przewagę nad tym systemem. Media społeczne spowodowały rzecz zdawałoby się niemożliwą – rozpowszechnienie informacji wśród milionów ludzi w ciągu paru dni. Potrzebujemy artykułów pisanych, filmów, aby iść z nimi jak burza po twitterze, zamieszczając na Facebooku, mailując je do każdego, kogo znacie, umieszczając na forach, itp. Róbcie swoją część roboty teraz używając dostępnych środków.

3. zacznijcie się szykować

Online na ten temat są setki rzeczy. Czasem informacja jest potrzebna i praktyczna, innymi razy zdezaktualizowana lub niekompletna. Strzeżcie się stron, jakie próbują nastraszyć was po to, żeby sprzedać ebooka o przygotowaniach na wypadek niebezpieczeństwa. Jeśli poświęcisz trochę czasu, znajdziesz wiele dobrych info online w tej sprawie. (…)

Komentowanie zamknięte.