Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 12, 2015 Przez Jan W Polska

III RP i świat w okresie wojny hybrydowej cz.5

Przy okrągłym stole spotkali się, z jednej strony przedstawiciele władz komunistycznych, reprezentujących stronę rządową i tzw. „opozycji”, składającej się z tajnych współpracowników tychże (TW), czyli również reprezentantów strony rządowej. Ta wielka mistyfikacja gwarantowała okupantom ciągłość władzy nad Polską. Z drugiej zaś strony, układy Gorbaczow-Reagan przekazywały naszą Ojczyznę i inne państwa „demokracji ludowej” do zachodniej sfery wpływów.

a

W rezultacie tego, powstała III RP, będąca „przeflancowaną” formą PRL-u. W „Polsce Ludowej”, komuniści byli na świeczniku, a ich TW w ukryciu penetrowali i niszczyli Naród. W „wolnej Polsce”, układ się odwrócił. Tajni Współpracownicy znaleźli się na politycznej scenie, a byli komuniści, zaczęli z ukrycia sterować państwem. Jedni i drudzy, zgodnie z logiką układów USA-ZSRR, przewerbowali się ze służby Kremlowi na pracę dla zachodnich ośrodków władzy. Przy czym, do dnia dzisiejszego, tej prostej logiki nie jest w stanie pojąć polskie społeczeństwo, upatrując dzisiejszego wroga na wschodzie a nie na zachodzie.

a1

Upadek rządu Olszewskiego stanowi kres autentycznych prób wyrwania się z dominacji obcych ośrodków decyzyjnych. Niedobitki polskich patriotów, znajdujących się jeszcze w politycznej grze, usunięto jako „oszołomów”, lub „populistów”. Według koncepcji panów Kaczyńskich, III RP miała powielić amerykański model „demokracji”, gdzie u władzy zmieniają się na przemian dwie partie polityczne, prowadzące de facto identyczną pro oligarchiczną politykę. Emanacją idei tych panów, był tzw. POPiS, który nie został zrealizowany, a koalicję PiS-Samoobrona-LPR, rozwiązano w połowie kadencji. Od tego momentu nastąpiła w III RP „mała stabilizacja”. PO udawało, ze rządzi Polską, a PiS ze jest „opozycją”. Dopiero dziś, kiedy niezadowolenie społeczne sięgnęło zenitu, ospali „politycy” establishmentu, przerwali swą „koronkową robotę” i zaczęli energiczną kampanię polityczną. Efektem wyborów prezydenckich, była wymiana jednego figuranta na drugiego, teraz zaktywizowani „politycy” robią wszystko, by w parlamentarnych wyborach większość uzyskał POPiS, a nie jakieś nieprzewidywalne partie „oszołomów” lub „agentów putinowskiego WSI”.

W dobie, kiedy myślenie obywateli polega na umiejętności odbierania kłamliwych informacji z ekranów telewizorów, tabletów i komputerów, sprawę najwyższej wagi stanowi jednorodność tych kłamstw, tworzących w zbiorowej społecznej świadomości „wirtualną rzeczywistość”. Istnienie niezależnych mediów, docierających nawet do kilku procent odbiorców, stanowi śmiertelne zagrożenie dla światowej „elity” NWO. Nawet niewielki dysonans w przekazie propagandowym, mógłby skatalizować procesy myślowe odbiorców, co doprowadziłoby do katastrofalnych dla władzy rezultatów. Gdyby społeczeństwa zachodu znały prawdę, a nie totalne kłamstwa „wirtualnej rzeczywistości”, władza oligarchii finansowej i jej sług w poszczególnych państwach, prysnęłaby jak bańka mydlana. Stąd też, nawet nieśmiałe próby przebicia się z informacją przez anglojęzyczne media takie jak RT, powoduje histeryczną reakcję na zachodzie i próby administracyjnego zakazania tej „propagandy”.

W III RP, nadzieją na wolne pro-polskie media, było Radio Maryja. Wokół niego gromadzili się ci, którzy wierzyli w Boga, Ojczyznę i sens dalszego trwania Polski i Polaków.

Odbiorcy koszernych mediów głównego nurtu, polskojęzyczni „europejczycy”, nie stanowili zagrożenia dla okupanta. Byli oni kontenci z roli niewolnika w Unii Europejskiej. Znalezienie „intratnej” pracy na zmywaku, wydanie siostry za „zachodniego nadczłowieka”, lub choćby unijnego Turka czy Araba w pełni satysfakcjonowało ich aspiracje. Neutralizacja polskich patriotów, stanowiła warunek konieczny ostatecznego sukcesu, polegającego na ostatecznej likwidacji państwa i Narodu. Zdrada narodowych interesów przez „imperium Ojca Dyrektora” , polegająca na wpisaniu się w polityczną poprawność zachodu, stanowi największe osiągnięcie szatana w Polsce. Zadanie postawione przed Ojcem Doktorem-Dyrektorem, nie było łatwe. Co prawda jego „owieczki” tradycyjnie dystansowały się od Rosji, ale nie zapominały też o zbrodniach niemieckich, czy ukraińskich i zdecydowanie odrzucały żydowski wyzysk naszego społeczeństwa. Stąd też wynikła absurdalna „koncepcja polityczna” lansowana przez te media, a zakładająca „ukrytą okupację” III RP przez połączone siły Rosji i Niemiec, która to stanowi źródło całego zła i z którą to jedynie „patriota” Duda może się uporać. „Owieczki” wierzą, że Duda „ma polskie serce” i musi mieć żydowską żonę, bo inaczej nie dana by mu była ta „zbawcza misja”. Taka „koncepcja” może jedynie opierać się na wierze, bo nawet najgłupszy rozum odrzuciłby ją w pierwszym odruchu.

a3

Pierwszy etap sukcesu (wybory prezydenckie) został osiągnięty. Kolejna próba szatańskich kłamstw „imperium Rydzyka” zbliża się z wyborami parlamentarnymi. Sukces wydaje się być pewny. Jedyne co może zastanawiać, to fakt że odbywa się to pod sztandarami Matki Boskiej. Jednak wyjaśnia to niezwykła nienawiść szatana do Bogarodzicy, która to stara się nie tylko pokonać, ale również ośmieszyć. Znamy to z naszej historii-przykład stanowi szatańska organizacja pt. Zakon Krzyżacki ( pełna nazwa: Zakon Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie ). Był on w prostej linii organizacyjnym i narodowym poprzednikiem Prusaków, cesarstwa Wilhelma i Rzeszy Hitlera, czyli tych państw które najwięcej zbrodni w stosunku do Polaków poczyniły. O tym, jak to wygląda z historycznej i globalnej perspektywy w dalszej części.

Ignacy Nowopolski

Za: http://3obieg.pl/iii-rp-i-swiat-w-okresie-wojny-hybrydowej-cz-5

Data publikacji: 11.06.2015

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.