Najnowsze

Opublikowano Marzec 17, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

ŻYDOMASOŃSKA REWOLUCJA W PSEUDO-„KOŚCIELE KATOLICKIM”: Grafika – Żydomasoński franciszek NWO (+Aktualizacja)

fra1

UWAGA! DOKONANO UZUPEŁNIENIA INFORMACJI O NOWYM ŻYDOMASONIE W WATYKANIE!

ŻYDOMASOŃSKI  „franciszek”  NOWEGO PORZĄDKU ŚWIATA (NWO)

OSTATNI „JEZUITA”   I CZARNY PAPIEŻ !!!

Nigdy nie wypowiada się przeciwko Rothschildowskiej ŻYDOWSKIEJ WYSOKIEJ FINANSJERZE, która dokonuje grabieży ARGENTYNY i biednych ludzi w całym świecie.

————————————————————————————————-

Antypapież Franciszek- wspaniała wiadomość dla prawdziwych katolików.

Sekta Vaticanum II dokonała rzeczywiście świetnego wyboru czyniąc pseudo-„kardynała” Jorge Mario Bergoglio antypapieżem. Pod wieloma względami jest to wspaniała wiadomość dla prawdziwych katolików i sedewakantystów ponieważ ten wybór całkowicie zdziera maskę z fałszywego kościoła. Sekta Vaticanum II jest zdemaskowana, obnażona jest jej zdrada i odstępstwo, jej indyferentyzm, modernizm i sprośna plugawość, po to żeby wszyscy mogli to ujrzeć, nawet bez przebiegłych wysiłków i krętactw (i ciągłości Tradycji), których dokonywali poprzedni antypapieże (fałszywy prorok i Antychryst). Jest to stosowny koniec dla (i stosowny wybór) fałszywego kościoła na ostatnim etapie Wielkiej Apostazji. Bergoglio jest, zupełnie bez zmieszania, promotorem aktywności międzywyznaniowej, fałszywego ekumenizmu, etc. Jest on również rewolucjonistą liturgicznym. Jest liberałem, nawet jak na zgniłe standarty sekty Vaticanum II. (Pomińcie różne doniesienia medialne mówiące, że jest on konserwatystą. Media opisują każdego, kto otwarcie nie popiera dzieciobójstwa, kobiecego „kapłaństwa” i sodomickich „małżeństw” jako konserwatystę.) Według ocen faryzejskich tradycjonalistów, których zaspokaja Łacińska Msza pod władzą fałszywego kościoła, antypapież Franciszek jest zawziętym wrogiem tradycyjnej Mszy. Być może jest on największym, spośród pseudo-„kardynałów”, wrogiem tradycyjnej Mszy. Fałszywi tradycjonaliści, którzy uznają antypapieży, uważają, że jest on koszmarnym wyborem. Prawdziwi katolicy powinni się cieszyć ponieważ ten wybór potwierdza nasze stanowisko i dowodzi kompletnego pośmiewiska, którym jest stanowisko fałszywych tradycjonalistów (i wszystkich innych), którzy uparcie bronili fałszywego kościoła albo antypapieży jako ważnych papieży i odrzucali tym samym Boga i Wiarę. Ten wybór czyni jedynie naszą pracę obnażania fałszywego kościoła dużo łatwiejszą. Wkrótce zamieścimy więcej komentarzy ale już podajemy link do działu w którym będziemy zamieszczać dalsze informacje „Antipope Francis” (http://www.mostholyfamilymonastery.com/antipope_francis.php)

Źródło: http://www.mostholyfamilymonastery.com

Franciszek pomija krzyż

Jak informuje Radio Watykańskie, podczas wczorajszego spotkania z dziennikarzami: „Ojciec Święty zaskoczył też sposobem udzielenia błogosławieństwa, w którym zabrakło znaku krzyża.”
„Wielu z was nie należy do Kościoła katolickiego, inni są niewierzący” wyjaśnił Franciszek. „Z serca udzielam tego błogosławieństwa każdemu z osobna, szanując sumienie każdego z was, jednak wiedząc, że każdy z was jest dzieckiem Bożym. Niech Bóg was błogosławi”.
Aż strach pomyśleć czym może zaskoczyć w kolejnych dniach…
Źródło: http://www.semperfidelisetparatus.blogspot.com/

Pierwszy Anioł Pański Franciszka. – “Bracia i siostry, dzień dobry”

Posted on Marzec 17, 2013by 
Papież FranciszekPapież Franciszek

Papież Franciszek po raz pierwszy spotkał się w niedzielę na modlitwie Anioł Pański z dziesiątkami tysięcy wiernych, którzy szczelnie wypełnili cały Plac Świętego Piotra i jego okolice. Podkreślił, że słowo “miłosierdzie” zmienia wszystko, “zmienia świat”

– Bracia i siostry, dzień dobry – powiedział papież Franciszek, witając wiernych. – Ten plac dzięki mediom ma wymiar światowy.

Swe rozważania poświęcił miłosierdziu, co bardzo zbliża go do dziedzictwa Jana Pawła II, choć nie wymienił jego imienia.

Podkreślił, że słowo “miłosierdzie” zmienia wszystko.

– Trochę miłosierdzia zmienia świat, czyni go mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym – zauważył. – Musimy zrozumieć dobrze to miłosierdzie Boga, ten miłosierny Pan ma wiele cierpliwości.

Mówił, że przeczytał właśnie poświęconą temu książkę kardynała Waltera Kaspera. – Ale nie myślcie, że reklamuję książki kardynałów – zapewnił.

Mówiąc o miłosierdziu przytoczył rozmowę, jaką przeprowadził przed laty w swym rodzinnym Buenos Aires ze staruszką, gdy siedział w konfesjonale. Mówiła mu ona o sile miłosierdzia w taki sposób, że zapytał ją, “czy studiowała na Uniwersytecie Gregoriańskim?”.

Franciszek dwukrotnie powtórzył słowa, jakie wypowiedział rano w kazaniu podczas mszy w watykańskiej parafii świętej Anny.

– Nie zapominajcie, że Bóg nigdy nie ma dosyć przebaczania. To my mamy dosyć proszenia go o przebaczenie – mówił.

Papież wyjaśniał też, dlaczego wybrał imię Franciszka.

– Wybrałem imię patrona Włoch i to wiąże mnie dodatkowo z tą ziemią, z której – jak wiecie – pochodzi też moja rodzina.

Jezus wezwał nas do tego, byśmy w Kościele stali się członkami nowej rodziny. Niech Bóg was błogosławi. Nie zapominajcie: Bóg nigdy nie jest zmęczony wybaczaniem – mówił.

– Dobrej niedzieli i smacznego obiadu – pożegnał się z wiernymi.

Na placu przed bazyliką watykańską powiewały flagi z całego świata, a na transparentach widniały pozdrowienia dla Franciszka w wielu językach. Na jednym z nich znajdowało się hasło: “Papież Bergoglio naszą dumą”.

Zobacz pierwszy Anioł Pański papieża Franciszka

 

[youtube=http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=HQmR7_53Jug]

Źródło: http://forumdlazycia.wordpress.com/2013/03/17/pierwszy-aniol-panski-franciszka-bracia-i-siostry-dzien-dobry/#more-13269

Refleksje biskupa Andreasa Morello po wyborze Bergoglio

Źródło: http://marucha.wordpress.com/2013/03/17/refleksje-biskupa-andreasa-morello-po-wyborze-bergoglio/#more-31268

Data publikacji: 17.03.2013

13 marca 2013 konklawe „kościoła nowej mszy”, jako następcę Józefa Ratzingera, wybrało Jorge Mario Bergoglio z Buenos Aires w Argentynie. Po tym gdy minął pierwszy szok, zostaliśmy poproszeni przez różnych księży i wiernych o wyrażenie opinii.

Nie mamy do czynienia z wyborem papieża Kościoła Katolickiego, ale z wyborem papieża nowego kościoła. Kościoła nowej mszy, nowych sakramentów, nowego katechizmu, nowego prawa kanonicznego, powszechnego uznania wszystkich religii, braterskiego objęcia tych, którzy zabili Zbawiciela swoimi językami, wedle słów św. Augustyna, Doktora Kościoła: „Gdzie go zabiliście? Mieczem języka.” (św. Augustyn, szósta jutrznia na Wielki Piątek, homilia o psalmie 63)

Bergoglio (Franciszek I) jest owocem nowego kościoła: wyświęcony w roku 1969, kiedy wprowadzono już nowy ryt święceń; wyświęcony dla nowej mszy, która została narzucona w pierwszą niedzielę Adwentu 1969 (jego święcenia miały miejsce 13 grudnia)

Jest odpowiedzialny za to, co zostało zrobione, za to, co zostało przemilczane i za to, co na co pozwolono.

Do nowicjatu jezuickiego wstąpił w 1957 roku. Do swoich święceń żył w otoczeniu Mszy Wszechczasów, Mszy Tradycyjnej. Nominacje biskupią i kardynalską przyjął z rąk Jana Pawła II, zgadzając się na jego doktrynę, jego beatyfikacje oraz kanonizacje, na jego przykład.

Bycie miłosiernym nie polega tylko na uśmiechaniu się i byciu za pan brat z tymi, który nienawidzą Jezusa Chrystusa, z tymi, którzy negują Trójce Święta czy też z tymi, którzy oddzielili się od owczarni Chrystusowej. Czy pragnienie dobra bliźniego polega na czymś takim? Miłością nie jest pozostawienie kogoś w błędzie, ale wyrwanie go z niego. [To dla zaczadziałych piewców „mniłoszczy” na każdym kroku – admin]

Bóg nie ustanowił wielu dróg zbawienia. Zbawiciel nie umarł na krzyżu po to, żeby założyć jedną z kilku religii, spośród których można by sobie wybrać dowolną. „Kto uwierzy i ochrzci się będzie zbawiony, kto nie uwierzy i nie ochrzci się będzie potępiony” Mk XVI, 16.

Herezją jest przyznanie tego, że poprzez swoją Łaskę uświęcającą Bóg działa w innych religiach. Może On udzielić łask służących nawróceniu i pomocy nieochrzczonym, ale nie może udzielić więcej łaski niż tym, którzy są członkami Kościoła.

Bergoglio, Ratzinger, Wojtyła, Montini i inni to triumf uczucia nad rozumem i doktryną. Denerwuje ich Prawda oraz trwałość, podczas, gdy rozpływają się w miłosierdziu i czułości wobec innych religii, wobec lewicowych aktywistów (brat Montiniego walczył w Hiszpańskiej Wojnie Cywilnej we Włoskich Brygadach Komunistycznych), wobec niemoralnych księży i biskupów (Bergoglio, podczas instalacji biskupa Casaretto w diecezji Merlo-Moreno, Buenos Aires w Argentynie, chwalił jego poprzednika, który odszedł po tym, gdy został przyłapany na plaży z kobietą; stwierdził, że znakiem boskiego miłosierdzia było to, co spotkało biskupa z San Miguel de Tucuman w Argentynie, który został zaskoczony w hotelu z mężczyzną).

Pytacie co o tym myślimy? Myślimy to, co myśli Kościół Katolicki. Kościół, który nie ma innej mszy, niż Msza prawdziwa, Msza Wszechczasów.

Dodajmy do tego fatalny brak manier. Nie mamy do czynienia z prostotą, lecz prostactwem, odrzuceniem godności i poniżaniem urzędu. Taki brak godności nie jest właściwy dla Kościoła katolickiego i dla żadnego katolika

Jan Paweł II oraz Benedykt XVI niszczyli doktrynę i ten kurs będzie kontynuowany. Franciszek zniszczy właściwy dla papieża sposób działania i wizerunek papiestwa.

Co więcej, obecność w samym Watykanie nowego papieża oraz papieża ustępującego, w oczach ludzkich, jest niemą, lecz elokwentną lekcją: Dwóch papieży, to żaden papież.

Nie jesteśmy apokaliptyczni. Te czasy są w rękach Boga. Jesteśmy prostymi członkami stanu duchownego i kapłańskiego. Krótko mówiąc: służymy Bogu i Jego chwale. Wszystko co się mu sprzeciwia, sprzeciwia się nam. Przede wszystkim służymy Bogu.

Nie jesteśmy interpretatorami proroctw, ale następujące zdanie Apostoła Jana w Apokalipsie nie przestaje być sugestywne (Ap XIII,12): „I druga bestia ukazała całą swą moc w obecności pierwszej.”

Może to postać apokaliptyczna, może nie, ale jego zachowanie i jego język, bardziej niż Syna Bożego godne są smoka.

Trzymając się Doktryny, Mszy Świętej i postępowania właściwego dla wszystkich czasów, na zawsze powierzmy wszystkie nasze słabości Najświętszej Maryi Pannie, która została przedstawiona przez Boga jako armia w szyku zbrojnym (Pieśń na Pieśniami) i przyjmiemy to wszystko, co Bóg ześle.

Ave Maria Purissima.
http://jezusimaryja.blogspot.se

Dodajmy jeszcze natrętne obnoszenie się z ubóstwem w świecie, który i tak jest ubogi… Ciekawe, czy Papież Franciszek wysprzeda na aukcji wszystkie dzieła sztuki i skarby Watykanu, przeznaczając pieniądze na pomoc humanitarną krajom III świata.
Admin Gajowy Marucha

Komentowanie zamknięte.