Najnowsze

Opublikowano Grudzień 17, 2016 Przez NS W Dziennikarstwo śledcze

George Soros , żydzi i SS

George Soros, żydzi i SS: „Nie czuję się winny ponieważ zajmuję się działalnością amoralną…”

Interesującym faktem dotyczącym miliardera, który nie tylko finansuje kupę organizacji obrony praw człowieka , jest także to, że i liczne podręczniki w rosyjskich szkołach wyszły w swoim czasie z jego fundacji.

Ojciec George’a Sorosa, Tivadar Soros, poszedł na ochotnika do armii austro-węgierskiej podczas I Wojny Światowej. Dostał się do rosyjskiej niewoli i został wysłany do obozu jenieckiego na Syberii, zbiegł i wrócił do Budapesztu. W 1923 roku napisał powieść zatytułowaną „Współcześni Robinsonowie” (w esperanto „Modernaj Robinzonoj”).

Jego żona, Erzebet Szucz, dwóch synów, Paul i Georgyi. W latach 1944 – 1945, podczas deportacji węgierskich żydów, czynnie pomagał wielu z nich ukrywać się przed prześladowaniami za pomocą podrobionych dokumentów.

A oto fragment wywiadu (stenogramu) George’a Sorosa, którego udzielił Steve’owi Croft’owi, dziennikarzowi CBS, dla programu „60 minut” w 1989 roku (patrz video):

Croft: Jest pan węgierskim żydem…

Soros: Tak.

Croft: …który uniknął holocaustu…

Soros: Tak

Croft: …udając chrześcijanina.

Soros: W rzeczy samej.

Croft: I pan widział na własne oczy jak wielu ludzi wysyłano do obozów śmierci.

Soros: Tak, to prawda. Miałem 14 lat. I mogę powiedzieć, że właśnie w tym czasie ukształtował się mój charakter.

Croft: W jakim sensie?

Soros: Trzeba najpierw podliczyć. Trzeba koniecznie rozumieć i przewidzieć wydarzenia kiedy grozi niebezpieczeństwo. To było kolosalne zagrożenie nieszczęściem. To jest bardzo osobiste, personalne odczucie nieszczęścia.

Croft: Jak rozumiem, panu udało się uratować dzięki szwagrowi, który przysiągł, że jest pan jego chrześniakiem.

Soros: Tak, tak.

Croft: Pan się uratował i, faktycznie, następnie konfiskował pan mienie żydów.

Soros: Tak, zgadza się.

Croft: Moim zdaniem, tego rodzaju doświadczenie mogłoby wielu ludzi doprowadzić do kliniki psychiatrycznej na bardzo długie lata. Było panu trudno?

Soros: Nie. Wcale nie. Prawdopodobnie, jako dziecko, nie zdawałem sobie sprawy z czym to się wiązało. Żadnych problemów to nie stwarzało.

Croft: Żadnego poczucia winy?

Soros: Nie.

Croft: No to, na przykład, „jestem żydem i widzę jak ludzi wywożą. Mógłbym latwo znaleźć się na ich miejscu, mógłbym tam być”. Nic takiego?

Soros: No, oczywiście, mógłbym być po drugiej stronie albo mógłbym być jednym z tych, których rzeczy są konfiskowane. Ale nie było sensu rozstrząsanie tego czy powinienem być tam (na ich miejscu) dlatego, że to było, no, mówiąc cynicznie, jak na rynku. Jeżeli mnie by tam nie było to bym oczywiście tego nie robił ale wtedy robiłby to kto inny i w każdym wypadku rzeczy by konfiskowano. I to było niezależne od tego czy tam byłem czy nie, ja byłem, po prostu, widzem tego jak odbierano rzeczy. Tak więc ode mnie nic nie zależało w tej konfiskacie. I dlatego ja nie mam poczucia winy.

Słowa Georg’a Sorosa na video:

a90

Za: http://3rm.info/main/65622-soros.html

Data publikacji: 15.12.2016

Nadesłał Borys

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.