Najnowsze

Opublikowano Grudzień 20, 2013 Przez a303 W Nauka

Gdybyśmy mogli widzieć promieniowanie telefonów komórkowych

Jak wyglądałby świat gdy promieniowanie telefonów komórkowych byłoby widziane. A przecież w środowisku człowieka kiedyś zwanym naturalnym jest jeszcze wiele innego śmiecia. Pomyśleć tylko że 60 lat temu było tylko radio. Tysiące niewidzialnych sygnałów po atakuje nas cały czas i świat byłby postrzegany zupełnie inaczej gdybyśmy mogli je widzieć. Nickolay Lamm, nadzwyczajny wizualista opracował modele […]

Jak wyglądałby świat gdy promieniowanie telefonów komórkowych byłoby widziane. A przecież w środowisku człowieka kiedyś zwanym naturalnym jest jeszcze wiele innego śmiecia. Pomyśleć tylko że 60 lat temu było tylko radio.

Tysiące niewidzialnych sygnałów po atakuje nas cały czas i świat byłby postrzegany zupełnie inaczej gdybyśmy mogli je widzieć. Nickolay Lamm, nadzwyczajny wizualista opracował modele ukazujące jak wyglądałaby telefonia komórkowa gdy jej promieniowanie było widzialne. już pokazał nam, co będzie wyglądać jak hałas Wi-Fi, a teraz jest z powrotem do oświetlania telefon komórkowy sygnały wokół nas. To trippy.

Na pierwszy rzut oka Wizualizacja wygląda jak jakiś niesamowita struktura plastra miodu, ale w sześciokątnych   bryłach w oślepiających kolorach kryje się nauka.

Regularne, sześciokątne siatki terenu i wokół stacji bazowej telefonii komórkowej opracowano  dla Chicago Obszar w obrębie każdego sektora promieniowania anteny ma różnych użytkowników i ma przypisane różne częstotliwości a ich sygnały łączą się jednokolorowo postrzegane . Kombinacje różnych kanałów z sektora do  sektora są oznaczone przez różne kolory. Kombinacje kanałów nie są statyczne, ale raczej zmieniają  szybko w czasie w zależności od użytkowników do których przypisane różne kanały. Ale gdyby zrobić zdjęcie tych szybkich zmian, prawdopodobnie można by zobaczyć szeroki wachlarz kolorów, jak widać na ilustracji.

Tak wygląda New York City;

a

a tak widoczna z odległości wież w Hollywood:

a

A to  podstawy stacji w budynku  C. Herbert Hoover w Washington DC:

a

Wyobraźmy  sobie taki widok w naturze. Nie statyczny ale żywy, pulsujący “zżyciem”. Straszne.

Do tego jeszcze dochodzi system Wi- Fi o którego powszechności wszyscy marzymy. Chcielibyśmy mieć dostęp do sieci internetowej w każdym miejscu i w każdym momencie. To jego wizualizacja:

a

Tu jednak występują problemy. Sygnały są blokowane choćby przez drzewa:

a

Im dalej od źródła sygnału zmniejsza się też amplituda:

a

Routery i komputery wysyłają i otrzymują sygnały odległe od siebie od 7 do 10 cm. Normalne pole Wi – Fi jest zazwyczaj sferyczne i ma zasięg 150 do 350 metrów :

a

No i w szerszym wymiarze wygląda to jak smog w Pekinie:

a

A teraz tylko szczerze. Kto sobie wyobrażał że to tak wygląda?

Nathanel

Źródło: http://3obieg.pl/gdybysmy-mogli-widziec-promieniowanie-telefonow-komorkowych

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.