Najnowsze

Opublikowano Grudzień 25, 2015 Przez a303 W Żydomasońska rewolucja w "Kościele katolickim"

Franciszek – najlepszy przyjaciel żydowskiej loży B’nai B’rith

Kapłan Siergij Karamysziew o spotkaniu papieża z delegacjami Międzynarodowej Rady Chrześcijan i Żydów.

BERGOGLIO SATANISTA GLOBALNY

W związku z 50-leciem przyjęcia przez II Sobór Watykański Deklaracji „Nostra Aetate”, posiadającej podtytuł „Drogowskazy na drodze do wzajemnego zrozumienia i poszanowania pomiędzy żydami i katolikami”, Franciszek przyjął 30 czerwca w Watykanie, 250 delegatów Międzynarodowej Rady Chrześcijan i Żydów (International Council of Christians and Jews). Oczywiście mowa tu jest o żydach nie w aspekcie narodowym ale jako o wyznawcach religii o nazwie judaizm, to znaczy religii nie wierzących w Chrystusa (chociaż wiemy, że byli tacy, którzy uwierzyli, ze świętymi apostołami na czele i że także istnieją tacy do dnia dzisiejszego).

Szczególnie „Radio Watykan”, jako o ważnym wydarzeniu, mówi o spotkaniu papieża z delegacją żydowskiej, społecznej (jak ona siebie teraz nazywa) organizacji B’nai B’rith. Z jakiego powodu taki honor? W minionych czasach B’nai B’rith była znana jako loża masońska wyznająca ideologię syjonizmu i z której wypączkowała Anti-Defamation League (ADL). Wkrótce w środowiskach patriotycznych USA przezwano tę organizację „żydowskim gestapo”, z powodu skrajnej nietolerancji w stosunku do inaczej myślących i braku skrupułów w środkach osiągania założonych celów. W 1947 roku stało się wiadomym o „czarnych listach” utworzonych przez Anti-Defamation Legaue na amerykańskich urzędników państwowych (włącznie z kongresmenami i senatorami) i na członków ich rodzin. Poraża ilość dossier sporządzonych przeciwko ludziom podejrzewanym o nielojalność wobec wyznawców judaizmu, 750 tysięcy!

Współczesne ujawnienie szpiegowskiej sieci National Security Agency (amerykańska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa – tłum.)  skierowanej przeciwko Amerykanom przypomina bardzo tą pierwszą wielką funkcję. Bardzo trafnie porównał odważny Julian Assange, w niedawnym wywiadzie udzielonym dla „Wiesti niedieli”, daremne próby służb specjalnych USA utworzenia kontroli nad ludzkością z pragnieniem upodobnienia się do boga we wszystkim. Kiedy widzimy, że u podstawy tego dążenia byli bogoburcy wyższej kategorii to wszystko staje się zrozumiałe. Wszystkimi słowy i działaniami oni mówią: „będę podobny Najwyższemu” (Izajasz 14:14).

W trakcie spotkania z przedstawicielami judaizmu papież ujawnił bardzo osobliwą interpretację teologicznych terminów, które trudno nazwać inaczej jak zakamuflowanym zaparciem się Chrystusa: „Wyznania chrześcijańskie znajdują swoją jedność w Chrystusie, judaizm znajduje swoją jedność w Torze. Chrześcijanie wierzą, że Jezus Chrystus jest wcielonym w świecie Słowem Bożym, dla żydów Słowo Boże przede wszystkim istnieje w Torze”.

„Obie tradycje religijne mają podstawę w Jednym Bogu, Bogu Przymierza, Który ujawnia się ludziom w Swoim Słowie. W poszukiwaniu prawdziwej relacji do Boga chrześcijanie zwracają się do Chrystusa, źródła nowego życia a żydzi do nauki Tory”.

Widzimy, że papież utożsamia tutaj Boga wcielonego („A Słowo ciałem się stało” – Ewangelia Św. Jana 1 – 14), które piszemy z wielkiej litery i „słowo Boże” jako objawienie Starego Testamentu. On poniża Chrystusa stawiając Jego Bóstwo w jednym szeregu z doktryną (nauką) wyrażaną w Pismach. Czy można wynaleźć większą bezbożność?! Czy nie potępi Franciszka Święta Ewangelia w której powiedziano: „Kto nie czci Syna, nie czci Ojca, który Go posłał” (Ewangelia Św. Jana Apostoła 5 – 23).

Chrystus sam mówił żydom, ktorzy nie chcieli w Niego uwierzyć: „bo jeśli nie uwierzycie, żem ja jest, pomrzecie w grzechu waszym” (Ewangelia Św. Jana Apostoła 8 – 24).

Ludzie naszych czasów, traktują te słowa jako wyraz nietolerancji i agresji a słowa papieża jako wyraz pokoju i miłości. Na tym właśnie polega cała niezgodność pomiędzy papieżem a Jezusem Chrystusem. Ku czemu papież buduje swój most (przecież w dosłownym tłumaczeniu z łaciny „pontifex” oznacza budowniczego mostów)?

Jeżeli papież zgodził się umieścić na tej samej płaszczyźnie Jezusa Chrystusa i nauki judaizmu (dla którego Tora służy jedynie za kurtynę) to następnym krokiem będzie oddanie czci Moshiachowi, którego apostaci Starego Testamentu nazywają Zbawicielem (Chrystusem), który przyjdzie na Ziemię.

Apostaci spośród chrześcijan zgodzą się z tą myślą ale ażeby ukryć swoje zaprzaństwo ogłoszą pojawienie się Moshiacha jako drugie przyjście Chrystusa. Powiedział o tym Sam Bóg Wcielony: „Ja przyszedłem w imię Ojca mego, a nie przyjmujecie mnie; jeśli inny przyjdzie w imię swoje, jego przyjmiecie” (Ewangelia Św. Jana Apostoła 5:43). I wśród tych, którzy pomagają zwodzić narody znajdujemy pałającego miłością papieża…

Wyznawcom judaizmu, którzy podeptali Mojżesza i innych proroków, dobrze powiedział żyd według ciała z pokolenia Judy, Św. Jan Apostoł: „Kto jest kłamcą, czy nie ten, co przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest Antychrystem, kto zaprzecza Ojca i Syna. Każdy, który zaprzecza Syna, nie ma ani Ojca” (1 List Św. Jana Apostoła 2:22-23).

Czyż mogą Hipostazy Boskości być ze sobą sprzeczne? Jednakże będą one ze sobą sprzeczne jeżeli uzna się za Boga tego w którego wierzą wyznawcy judaizmu. O ich „ideałach” zaświadczył sam Chrystus, mówiąc: „wy z ojca diabła jesteście” (Ewangelia Św. Jana Apostoła 8:44).

Czy w słowach Franciszka jest miłość do wyznawców judaizmu? Jest w nich potakiwanie grzechowi niewiary, jest w nich obojętność wobec nieszczęśliwych, pozbawionych Łaski za upór i zarwardziałość, jest obojętność wobec ich udziału w życiu wiecznym. Nie takim był apostoł Paweł, żyd z pokolenia Beniamina. On wolałby samemu zginąć aby tylko przyprowadzić współplemieńców do Chrystusa albowiem  z całą pewnością pojął on, że bez Chrystusa czeka tylko potępienie i wieczna śmierć (List Św. Pawła do Rzymian 9:1-6).

W honorowanej dzisiaj przez katolików Deklaracji „Nostra Aetate” napisano: Żydzi w swojej większości nie przyjęli Ewangelii a liczni z nich nawet sprzeciwili się jej rozpowszechnianiu, tym nie mniej, według Apostoła, przez wzgląd na swoich ojców, żydzi do dziś pozostają miłymi Bogu, Którego dary i powołanie są nieodwołalne. Razem z Prorokami i z tymże Apostołem Kościół oczekuje dnia, znanego jednemu tylko Bogu, kiedy wszystkie narody zgodnie wezwą Pana i będą Mu służyć jednomyślnie”(Proroctwo Sofoniusza 3:9)

Słowa proroka Sofoniasza ziściły się w dniu Pięćdziesiątnicy (Zesłania Ducha Świętego w 50-tym dniu po Zmartwychwstaniu Chrystusa) i dzieje się to po dzień dzisiejszy. Jednakże oczekiwać w przyszłości jakiegoś tam szczególnego dnia kiedy wszystkie narody jednomyślnie wezwą Pana? A czy nie mówi się, wprost, o odstępstwie ludzkości i o straszliwym zwiedzeniu ze strony sił zła?

„A wtedy objawi się ów nikczemnik, ktorego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniszczy blaskiem przyjścia swego. A jego przyjście jest sprawą szatana, z wszelką mocą i znakami i cudami kłamliwymi i z wszelką ułudą nieprawości dla tych, co giną, dlatego, że z miłością prawdy nie przyjęli, aby byli zbawieni. Dlatego podda ich Bóg działaniu błędu, aby uwierzyli kłamstwu” (2 List Św. Pawła Apostoła do Tesaloniczan 2:8-12).

Wierzymy słowom apostoła Pawła z Listu do Rzymian, że w czasach ostatecznych wielu żydów zwróci się do Chrystusa odrzuciwszy bezbożną tyranię Antychrysta. Ale żeby stało się to rzeczywistością to musimy koniecznie demaskować ich obecne błędy, tak jak to czynił apostoł Paweł i za co był nieustannie prześladowany, a nie usypiać ich sumienia pochlebstwami i wdzięczeniem się do nich.

Kierunek działania Świętego Pawła znakomicie kontynuował nauczyciel świata Święty Jan Chryzostom w „Ośmiu słowach przeciwko żydom”. W pierwszym z nich mówi on, przykładowo, co następuje: „Oni , wezwani do bycia synami, spadli do pokrewieństwa z psami, zaś my, wcześniej będąc psami, mogliśmy, dzięki Łasce Bożej, oddalić się od dawnego braku rozumu i wznieść się do godności synów (Bożych). Co o tym świadczy? Nie jest dobrze zabierać chleb dzieciom a rzucać psom (Ew, Św. Mateusza 15:26).

Tak powiedział Chrystus do kobiety, Kananejki, nazywając dziećmi żydów, zaś psami – pogan. Lecz popatrz jak potem zmienił się ten porządek: oni (żydzi) stali się psami, a my dziećmi. Baczcie na psy – mówi apostoł Paweł – baczcie na złych robotników (Św. Pawła List do Filipian 3:2)

Widzisz jak ci, którzy przedtem byli dziećmi, stali się psami? A chcesz się dowiedzieć, w jaki sposób my, którzy byliśmy wcześniej psami, staliśmy się dziećmi? To słuchaj Ewangelisty, który powiada: „A tym, którzy Go przyjęli, dał im moc, aby się stali dziećmi Bożymi” (Ewangelia Św. Jana 1:12). Nie ma niczego bardziej żałosnego, niż żydzi: zawsze idą przeciwko własnemu zbawieniu. Gdy należało zachowywać zakon, deptali go, a teraz, gdy zakon przestał już działać, upierają się przy tym, żeby go zachowywać”.

Oto słowa pełne prawdziwej miłości i współczucia dla zagubionych. Obecni nauczyciele świata, za jakiego, oczywiście, uważa siebie i Franciszek, mówią dokładnie odwrotnie. Dlatego właśnie widzimy dziki sojusz jezuitów, nadużywających imienia Zbawiciela, na czele z budowniczym mostów, żydowskiej loży masońskiej B’nai B’rith, Anti-Defamation League, National Security Agency, wykonujących swoją brudną robotę zwodzenia ludzkości i poddawania jej swojej kontroli ażeby upodobnić się do Boga nie drogą legalnego wysiłku (jak święci) ale drogą złodziejską i jednocześnie błazeńską.

Ich żałosne mózgi nie są po prostu zdolne do poradzenia sobie z tymi ilościami informacji o miliardach ludzi, które teraz gromadzi National Security Agency i inne amerykańskie służby specjalne. Ta bezsilność zmusi ich w ostateczności do tego by uciec się do przemocy, do tyranii nad ludzkością. Przecież pachołek Szatana może być tylko tyranem.

Rosyjska Cerkiew Prawosławna, chwała Bogu, nie utrzymuje przyjaźni z żydowską lożą B’nai B’rith ani z żydowską Anti-Defamation League ani z National Security Agency. Jej nie przystoi przyjaźnić się także z chytrymi budowniczymi mostów, którzy, dzień i noc, zajęci są zwodzeniem narodów Ziemi.

Kapłan Siergij Karamysziew, publicysta, Eparchia Rybinska

RED. W-P ZAMIESZCZA FOTOGRAFICZNY SUPLEMENT DO POWYŻSZEGO ARTYKUŁU

aa

aaa

a

a122

Pope Francis (C) looks on as he sits between Israeli Sephardi Chief Rabbi, Shlomo Amar (L), and Ashkenazi Chief Rabbi, David Lau (R), during a visit to the Heichal Shlomo Center in Jerusalem on May 26, 2014. Pope Francis faces a diplomatic high-wire act as he visits sacred Muslim and Jewish sites in Jerusalem on the final day of his Middle East tour. AFP PHOTO/ VINCENZO PINTO

a1

a2

a3

a4

a5

a7

a8

In this photo provided by the Vatican newspaper L'Osservatore Romano, Pope Francis meets with members of the American Jewish Committee, at the Vatican, Thursday, Feb. 13, 2014. (AP Photo/L'Osservatore Romano, ho)

a20

a21

a22

a23

a25

a27

a28

a29

a30

a31

a32

a33

a34

a36

a37

a38

a40

 

a35

BERGOGLIO GAY

a24

PIEKŁO 1

Za: http://ruskline.ru/news_rl/2015/07/02/francisk_pervyj_luchshij_drug_bnaj_brit/

Data publikacji: 2.07.2015

Tłumaczenie: Tamara

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.