Najnowsze

Opublikowano Lipiec 7, 2016 Przez NS W Polska

Frajerzy, kompletni frajerzy. Król jest nagi

Polacy od czasu gdy powiedziano im to co widać gołym (nomen omen) okiem ale nawet nie szeptano o tym po kątach są w szoku. Państwo polskie nie istnieje (jesteśmy tylko wirtualnie) a zawarliśmy sojusz dający fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Najbliższy weekend ma nas przekonać że jest inaczej.

Polacy zachowują się od ćwierć wieku jak przysłowiowy rogacz, którego kolejne rządy – żoneczki zdradzają na każdym kroku. Wiedzą o tym wszyscy sąsiedzi, tylko on takiej myśli nie dopuszcza.

a11

„Wiesz, że polsko-amerykański sojusz jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa” – oznajmił wszem wobec i każdemu z osobna Radosław Sikorski. Myślicie że od od tego czasu coś się zmieniło?

Stwierdzenie to jest ciągle jak najbardziej prawdziwe. Minister Macierewicz lewym półgębkiem w Sejmie potwierdza mizerię naszej armii a prawym za chwile twierdzi ze już pod jego światłym okiem jesteśmy mocarstwem. Przysrywa sam sobie. Zapomniał też o czym mówił jego kolega. Państwo polskie nie istnieje a do obrony pozostałości potrzebujemy kontyngentu niemieckiego i amerykańskiego.

Przystąpienie do NATO i idąca w ślad za tym likwidacja polskiej armii spowodowały, o ironio, że jesteśmy bezbronni. Mamy jedynie kontyngent najemników przygotowany do udziału w interwencjach globalistów na całym świecie. Teraz te niedobitki mamy wysłać do Syrii. Wysłaliśmy wici i w weekend przy grillu na Stadionie Narodowym woje z całego świata będą radzić jak obronić Polan.

Gdyby było trzeba coś u nas naślą do polski siły zbrojne z innych krajów. One nie będą miały żadnych skrupułów wobec Polaków. Wykonają jedynie rozkazy. Technologia sprawdzona przy użyciu sił specjalnych przeciwko „zadymiarzom”. Sprowadzi się „ZOMO” z innych miast aby nie obawiali się że przypadkowo spałują sąsiada lub kuzyna.

Dziś jesteśmy w takiej sytuacji że nawet nieuzbrojone rakiety Patriot od czasu do czasu obwożone po polskim terytorium lub obiecanka przysłania  paru tysięcy żołnierzy na wakacje do Polski wydają się poprawiać nasze , fałszywe jak się okazuje, poczucie bezpieczeństwa. Wszystko to w sytuacji gdy sami nieodpowiedzialnymi wypowiedziami prowokujemy nie tyle nieprzyjaciela co sąsiada który jak się w końcu wkurzy… Hmmm. Myślicie że mu naprawdę opłaca się mieć do czynienia z naszymi politykierami wszelkiej maści? Udowadniać że przygłup Osiołowski ma rację.

Nasz honor i uczciwość są stracone. Za wszystko obwiniamy innych i nigdy nas samych. Nasz rząd traktuje nas jak marionetki na sznurkach, a my myślimy że to jest wina władzy – nie nasza„.

To, to akurat jeden z komentarzy zwykłego Amerykanina pod informacją o wynurzeniach pana Sikoroskiego o stosunkach polsko-amerykańskich. Ale przyznacie że jak ulał pasuje do nas samych. Na tym polega globalny burdel, że wszędzie jest to samo, tak to samo.

Co ciekawe wypowiedź Sikorskiego spowodowała dość żwawą reakcję w USA. Oto wypowiedź innego czytelnika:

„Mówiąc poważnie… sojusz USA z Polską naprawdę jest dla nich bezwartościowy. USA  podejmuje interwencje tylko w sytuacjach gdy trzeba:  A. Chronić swoje własne interesy, lub B. przeciwko małym wrogom nieposiadającym broni jądrowej. Polska nie martwi się o napaść przez terrorystów uzbrojonych w AK-47. Polacy są zaniepokojeni agresją Rosjan z czołgami, bronią nuklearną i pancerną. W takim przypadku Polska nie widzi żadnej korzyści z sojuszu z USA, które nie chcą podjąć żadnych sojuszniczych działań”.

Sprawa jest poważna i to chyba bardziej niż się wydaje. Pod artykułem Associated Press, z Warszawy w ciągu godziny pojawiło się tysiące komentarzy. Nie pamiętam kiedy ostatnio, może po Smoleńsku było tak żywe zainteresowanie wydarzeniami w Polsce.

Sprawa jest nie tylko poważna, co groźna, gdyż znowu stoimy w sytuacji jak delikwent opisany w przysłowiu: „Wśród najlepszych przyjaciół psy zająca zjadły”. Polska znów robi za zająca.

Bo tak naprawdę to znowu będzie jak w roku 1939. Albo wchłoną nas Niemcy (gospodarczo) albo przejmie nas pod swe wpływy Rosja. Nikt nie zechce umierać za Polskę. Wystarczy popatrzeć raz jeszcze na Ukrainę jak została sierotą z wyrozumieniem poklepywana przyjacielsko po plecach.

No dobrze zejdźmy na ziemię, na plaże dla nudystów.

Żółtodzioby nie mają o tym pojęcia, a starsi nie wszyscy pamiętają. Otóż przypominam że zawsze w III PRL-u walki frakcyjne na szczytach władzy, gdy zamierzano dokonać roszady, były wspieranie „zdrowym niezadowoleniem społecznym” i zawsze kończyły się źle dla niezadowolonych. Starczy przypomnieć sobie „protesty społeczne” roku 1970 i 1980, tak jak ten obecny przygotowane przez służby specjalne. Teraz znowu.

Im dalej w las, tym więcej drzew i okazuje się, że dobra zmiana do zamiana siekiery na kijek. Na tej zmianie najwięcej skorzystają prostytutki, które będą miały większą szanse zarabiania w walutach. Mówiąc o prostytutkach nie mam na myśli wyłącznie tych które do tej pory obsługiwały TIR-y.

Teraz znowu pokazują nam nagą prawdę, ale na koniec okaże się że pokazano nam gołą d*pę.

NATHANAEL

a2

Za: http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-polityka-polska/item/89590-frajerzy-kompletni-frajerzy-krol-jest-nagi

Data publikacji: 7.07.2016

Tags : , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.