Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 11, 2013 Przez a303 W Bez kategorii

Forum Żydów Polskich: „Klęska petycji w sprawie wypowiedzi Krzysztofa Jasiewicza”

Artykuł pochodzi z żydowskiego źródła. Publikujemy go, gdyż jest wart głębszej analizy i przyjęcia do powszechnej świadomości. Dziękujemy za jego podrzucenie na blogową pocztę naszemu czytelnikowi. Admin

Źródło: fzp.net.pl/opinie/kleska-petycji-w-sprawie-wypowiedzi-krzysztofa-jasiewicza

" Nie można wybierać do tej akcji takiej formy działania i takiego miejsca, które pozwolą skrzyknąć się antysemitom i umożliwią im 'wygranie' samą liczbą kliknięć." - czytamy w instrukcji autora.

” Nie można wybierać do tej akcji takiej formy działania i takiego miejsca, które pozwolą skrzyknąć się antysemitom i umożliwią im ‚wygranie’ samą liczbą kliknięć.” … ” Strona petycje.pl jest więc całkiem bezużyteczna dla tych, którzy chcą prowadzić uczciwą grę!” – w sensie uczciwą w wydaniu żydowskim? Admin

Po ukazaniu się numeru magazynu Focus Historia Ekstra, w którym Krzysztof Jasiewicz – profesor zatrudniony w PAN, wypowiada ostentacyjnie antysemickie opinie, zaprotestowała grupa z Centrum Badań nad Zagładą Żydów.

Stanowisko wyrażone w ich liście poparli między innymi: Władysław Bartoszewski, przewodniczący Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, Zarząd Stowarzyszenia przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczypospolita”, Paweł Śpiewak, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego, Piotr Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, Piotr Mucharski, redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”, Grzegorz Gauden – dyrektor Instytutu Książki, Marek Zając, sekretarz Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, Zygmunt Stępiński, zastępca dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich, Jarosław Kurski, z-ca red. nacz. Gazety Wyborczej.

Tekst ich protestu pojawił się także w postaci petycji na stronie www.petycje.pl

Wszystko wskazuje na to, że petycja ta (http://www.petycje.pl/9493) dziś (ranek 11 kwietnia) już nie istnieje, została zapewne usunięta (lub powinna zostać), ponieważ jej organizatorzy ponieśli (co najmniej jak dotąd!) widowiskową piarową klęskę: liczba podpisów popierających petycję okazała się bowiem [ostatni raz sprawdzałem wieczorem 10 kwietnia] zdecydowanie mniejsza, niż liczba podpisów przeciwników petycji, solidaryzujących się jednoznacznie z antysemickimi stwierdzeniami Jasiewicza. Ponadto pod petycją znalazły się komentarze, w przeważającej liczbie pełne zachwytów dla  jego antyżydowskiej retoryki.

Jest to prosty efekt nieudolności taktycznej autorów-organizatorów petycji. Wydawało się im zapewne, że dobre chęci, etyczna racja i słuszność ich stanowiska wystarczą. Jest ty oczywista naiwność.

Łatwo zauważyć, że antyżydowskie portale internetowe odebrały tę petycję jako rzuconą im w twarz rękawicę.

Nie przytaczamy tekstu, bo to nie miejsce na szerzenie podobnych treści, ale zwracamy Państwa uwagę na listę sygnatariuszy – inicjatorów: NAPRAWDĘ WARTO POWIEDZIEĆ -NIE- !!! – czytamy na jednym z nich w apelu nawołującym do składania podpisów wyrażających sprzeciw wobec petycji.

Gdy wybiera się taki sposób działania, który polega na internetowym „pospolitym ruszeniu” przeciwko antysemickim wystąpieniom, trzeba liczyć się z tym, że strona przeciwna podejmie to wezwanie. Ta strona przeciwna nie jest produktem wyobraźni. Ona naprawdę istnieje. I potrafi się zmobilizować.

Tak właśnie stało się tutaj.

Używanie internetu do działań propagandowych (planowane masowe poparcie dla petycji jest w założeniu działaniem propagandowym) wymaga zdania sobie sprawy z zagrożeń, jakie to stwarza. Sam protest to za mało. Trzeba umieć protestować skutecznie, z wyobraźnią.

Każda akcja wywołuje reakcję. Napiętnowanie antysemityzmu jest akcją, która wywołuje reakcję w postaci zaktywizowania fanatyków i aktywistów antysemickich. Nie można wybierać do tej akcji takiej formy działania i takiego miejsca, które pozwolą skrzyknąć się antysemitom i umożliwią im ‚wygranie’ samą liczbą kliknięć. Pamiętajmy przecież o fakcie podstawowym: na stronie petycje.pl każdy może dowolną liczbę razy umieścić swój podpis za lub przeciw petycji i go zweryfikować, byle tylko podał za każdym razem inny adres mailowy i zmyślone nazwisko. Strona petycje.pl jest więc całkiem bezużyteczna dla tych, którzy chcą prowadzić uczciwą grę!

Autorzy petycji powinni o tym wiedzieć!

Liczba antysemickich radykałów ma się zmniejszać, ale w rezultacie takich akcji zwiększa się, gdyż mają oni okazję wykazać się sukcesem. A nic tak nie przyciąga nowych zwolenników do jakiejkolwiek ideologii, jak sukces.

Klęska tej petycji jest dowodem (kolejnym) na to, że antysemityzmowi trzeba nauczyć przeciwstawiać się mądrze, a samo przeciwstawianie się to zdecydowanie za mało.

Paweł Jędrzejewski

11 kwietnia 2013

Komentowanie zamknięte.