Najnowsze

Opublikowano Lipiec 2, 2015 Przez a303 W Zdrowie

Fascynujące bakterie jelitowe i ich wpływ na nasze życie

Jesteśmy gospodarzem dla 300-1.000 różnych gatunków bakterii, z których każda ma jeden cel – przetrwać i się rozmnażać. Kiedy one żyją i rozmnażają się w przewodzie pokarmowym, korzystne bakterie spełniają wiele koniecznych i korzystnych dla zdrowia funkcji. Pomagają nam trawić pokarm. Tworzą ścianki jelitowe, zapewniając barierę fizyczną dla złych bakterii i grzybów, które mogą uszkodzić lub wywołać stan zapalny tkanek. Niektóre produkują wit. K i wit. B, zaś inne pomagają w syntetyzowaniu witamin. Wytwarzają 95% naszej serotoniny, jak również inne neuroprzekaźniki. Stanowią 80% systemu odpornościowego, i więcej. Produkty uboczne ich cyklu życia gwarantują nam harmonijne, symbiotyczne relacje.

a

Bakterie klasyfikujemy jako złe kiedy ich produkty uboczne albo działania mogą szkodzić organizmowi. Na przykład większość szczepów bakterii E-coli jest nieszkodliwa. Faktycznie nieszkodliwe szczepy pomagają zapobiec kolonizacji patogennych bakterii i produkcję wit. K2, zaś patogenne szczepy E-coli wywołują różnorodne infekcje i mogą nawet doprowadzić do zgonu.

Poza chorobami, naukowcy odkrywają, że specyficzne szczepy bakterii mają różny wpływ na organizm gospodarza. Jednym tego przykładem jest metabolizm [przemiana materii]. Struktura bakteryjna szczupłej osoby jest inna od tej jaką ma osoba otyła.

Jedno badanie wykazało, że Enterobacter, bakteria produkująca endotoksyny pobrana z jelit chorobliwie otyłej osoby, wywołuje otyłość i insulinooporność u zdrowej myszy. U osoby ważącej 174 kg [385 lbs], Enterobacter stanowi 35% bakterii jelitowych. Po 23 tygodniach diety pełnoziarnistej, tradycyjnych chińskich pokarmów leczących i prebiotyków [1], osoba ta zgubiła 51 kg [113 lbs] i wszelkie ślady Enterobacter. Wniosek z tego jest taki, że bakterie produkujące endotoksyny wywołują stan zapalny, co z kolei prowadzi do insulinooporności i otyłości.

Inne niedawne badanie wykazało bezpośrednią korelację między wysokim lub niskim poziomem bakterii w jelicie i wagą tej osoby. Wysoki poziom bakterii z wysokim poziomem różnorodności wiąże się ze zdrową wagą, zaś niski poziom bakterii z otyłością.

Ilość bakterii w jelicie wpływa nie tylko na wagę osoby, a jest także wskaźnikiem jej zdrowia. Nasze postępowanie wpływa na ilość, różnorodność i stosunek dobrych bakterii do złych. Na przykład, nieprzemyślane stosowanie antybiotyków zabija bakterie. Antybiotyki nie tylko niszczą jeden patogen powodujący infekcję w organizmie, a także niszczą wiele bakterii w jelitach. Nie tylko potrzebujemy by dobre bakterie wykonywały swoją pracę (w tym utrzymanie w szachu złych bakterii), ale musimy zachować delikatną równowagę pomiędzy bakteriami i grzybami. Candida jest oportunistyczna. Jeśli dostanie szansę, to szybko będzie się produkować masowo, siejąc spustoszenie w przewodzie pokarmowym, a z czasem w całym organizmie.

Kiedy badania nadal pokazują, że różnorodność bakterii jelit jest niezbędna do dobrego zdrowia i może mieć wpływ na funkcje organizmu, takie jak produkcja serotoniny (ogromny czynnik w depresji) lub metabolizm (czynnik kontroli wagi), naukowcy dowiadują się więcej o tym, które bakterie są szczególnie korzystne i które bakterie mają niezdrowy wpływ na organizm. Wkrótce może nadejść dzień gdy wybierzemy probiotyki [2] do zarządzania naszą wagą, żeby utrzymać zdrowie psychiczne, albo do leczenia różnych chorób. Do tego dnia, nasze wybory diety będą mogły i zmienią tę równowagę wewnętrzną.

Mamy podstawową wiedzę co do tego które pokarmy promują korzystne bakterie, i które pokarmy i leki promują złe, i wiemy w jaki sposób zwiększyć korzystne organizmy by wyprzeć te które nie służą naszemu zdrowiu.

Pierwszym najważniejszym krokiem do zwiększenia ilości bakterii w jelitach służących zdrowiu, jest spożywanie diety bogatej w prebiotyki, innymi słowy, dużo surowych warzyw i owoców. Duża codzienna porcja sałatki z różnorodnych warzyw zapewnia zdrowe bakterie w jelitach z żywnością potrzebną do rozwoju. Nierozpuszczalny błonnik również zawiera dobre bakterie, dając im strukturę, na której mogą się mnożyć. Surowe, całe organiczne warzywa i owoce (więcej warzyw niż owoców) powinny zawsze stanowić 80% naszej diety.

Nie tylko wiemy czym karmić dobre bakterie, wiemy czym karmią się lub promują złe bakterie: martwa przetworzona żywność, produkty kwasowe (fabryczne mięso i nabiał), produkty pasteryzowane, napromieniowane, cukier, antybiotyki, leki zobojętniające kwas żołądkowy i leki przeciwzapalne. Wybierajmy tylko organiczną karmioną trawą wołowinę, organiczne kurczaki i surowy nabiał. Nigdy nie jedz ryb hodowlanych, unikaj GMO, łącznie z GMO drugiej generacji ze zwierząt hodowanych na paszy GMO.

Gdybyśmy mieli wierzyć reklamom, to jedna lub dwie porcje pełnego cukru, pasteryzowanego jogurtu (często z innymi składnikami dodanymi dla zagęszczenia, stabilizacji, konserwacji i / lub dodatkiem sztucznego smaku) zapewnia wszystkie potrzebne nam korzystne bakterie. Gdyby korzystne bakterie z tego jogurtu mogły przeżyć kwas żołądkowy i dostały się do naszych jelit, to tylko nabiał i zawartość cukru zniszczyłyby tę korzyść (pasteryzowany nabiał i karmiona cukrem Candida i „złe” bakterie)istnieją lepsze sposoby włączenia probiotyków w dietę.

Produkty probiotyczne takie jak kefir, kombucha, kapusta kiszona, kimchi i surowy organiczny ocet jabłkowy – wszystkie zwiększają ilość zdrowych bakterii w jelitach. Są też doskonałe suplementy probiotyczne formułowane z bardzo silnych szczepów bakterii, które mają zdolność przedostawania się przez kwas żołądkowy przed uwolnieniem bakterii do jelit. Te probiotyki są rzadkie, ich większość na rynku jest bezużyteczna. Ale dobre są potężne i mogą pomóc zresetować ekosystem. Pamiętajmy – choć probiotyki mogą być bardzo pomocne, to większe korzyści dają prebiotyki, w szczególności warzywa. I odwrotnie, jeśli masz usunięty wyrostek robaczkowy, to być może potrzebujesz codziennie probiotycznego suplementu do końca życia. [FloraMend Prime by Thorne Research jest bardzo silnym i solidnym probiotykiem, który zalecamy.]

Każda wybrana przez nas metoda detoksu, oczyszczenia i prawidłowego odżywiania organizmu będzie miała wpływ na mikroorganizmy w jelitach. Choć rodzimy się ze szczególną równowagą bakterii, to przez całe życie są one pod wpływem toksyn, antybiotyków, szczepionek i żywności którą konsumujemy. Ale mamy siłę to zmienić. Możemy zwiększyć ilość i rodzaj bakterii w organizmie przede wszystkim żywnością jaką wybieramy i jakiej unikamy.

Michael Edwards, tłum. Ola Gordon.

Źródło: http://www.organiclifestylemagazine.com/the-fascinating-bacteria-in-our-gut-and-how-it-affects-our-whole-lives/

[1] Probiotyki – „dobre” bakterie pomagające utrzymać w zdrowiu układ trawienny, poprzez kontrolowanie rozrostu szkodliwych bakterii.

[2] Prebiotyki – weglowodany których organizm człowieka nie może strawić. Są pokarmem dla probiotyków.

P.S. Suplement: Głównym zadaniem probiotyków i prebiotyków wydaje się być zachowanie zdrowego układu trawiennego.

http://www.webmd.com/vitamins-and-supplements/nutrition-vitamins-11/probiotics

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.