Opublikowano Marzec 30, 2017 Przez a303 W Polska

Fałszerstwa, zamachy, spiski czyli teoria sPiS-kowa

Minister Waszczykowski oznajmił, że wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej został sfałszowany i że odkryte przez siebie fakty będzie przedstawiał pani premier.

 Fałszerstwa, zamachy, spiski czyli teoria sPiS-kowa.

a2

Minister Waszczykowski oznajmił, że wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej został sfałszowany i że odkryte przez siebie fakty będzie przedstawiał pani premier.

Co prawda nasz minister spraw zagranicznych dodał, że stanowisko „Prezydenta Europy” jest bez znaczenia, ale nasza dyplomacja będzie teraz analizować sprawę i zastanawiać się czy nie poważyć wyboru Tuska.

Mamy więc oto kolejny spisek, zamach na pozycję naszego umęczonego kraju, na szczęście odkryty przez kolejnego ministra rządu.

Poprzedni spisek – czyli „Zamach smoleński” został odkryty przez innego ministra i jest eksploatowany politycznie od czasu katastrofy … co ja chrzanię – od czasu „zamachu” ma się rozumieć, kiedy naszych „zdradzono o świcie”.

Obecny minister Obrony Narodowej, Antoni Macierewicz bada ten temat od siedmiu lat, powołuje kolejne komisje, teraz już jako oficjalny minister rządu polskiego – i jakoś nie potrafi przekazać dowodów na to, że w Smoleńsku w dniu 10 kwietnia 2010 rzeczywiście doszło do zamachu, i że autorami tego zamachu byli Rosjanie i ich wstrętny przywódca – Putin.

Fakt, że nie znalazł dotychczas dowodów na zamach i sprawstwo Rosjan, nie przeszkadza Antoniemu Macierewiczowi publicznie ich o to oskarżać, a kierownictwu PiS organizować co miesięcznych obchodów tego wydarzenia.

Dopóki Antoni Macierewicz był posłem opozycji można to było lekceważyć jednak dziś, kiedy jest wpływowym ministrem, i wygaduje swoje gołosłowne oskarżenia na forum międzynarodowym, to już przestaje być śmieszne.

Wydawać by się mogło, że zarówno pani premier, jak i Prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych i nominalny przywódca państwa, powinni niezrównoważonego ministra przywołać do porządku by przywrócić powagę i zaufanie do władz – bądź co bądź średniej wielkości państwa jakim jest Polska.

Tymczasem nie tylko Macierewicz hasa sobie bezkarnie, ale jego styl zdaje się zaczynać dominować w rządzie, bo właśnie do bajdurzenia o spiskach i fałszerstwach dołączył minister Waszczykowski oznajmiając światu o sfałszowaniu przez 27 delegacji rządowych wyborów przewodniczącego Rady Europejskiej.

Rzucenie wszystkim europejskim rządom w twarz takiego oskarżenia jest znaczącym faktem na płaszczyźnie dyplomatycznej.

To już nie jest tylko reakcja na przegraną Polski w głosowaniu nad Tuskiem, to jest poważne oskarżenie wobec wszystkich europejskich partnerów: „jesteście oszustami” – mówi polski minister.

Po takim oświadczeniu albo podejmuje się decyzję o wyjściu Polski z tego towarzystwa, w którym nas oszukują, albo… No właśnie nie wiem jaka jest alternatywa dla tego co właśnie zrobił Waszczykowski.

Czy on sam wie? Czy wie premier Szydło?

Po wyborach cieszyłem się z wygranej PiS, gratulowałem prezesowi Kaczyńskiemu jego sejmowego expose i popierałem inicjatywy sejmowe rządzącej większości.

W miarę upływu czasu i przykładów całkowitej jakiejś niesterowalności, braku elementarnej logiki w postepowaniu czołowych polityków PiS, w chaotycznych decyzjach i czasem – jak w opisanych przypadkach – jakiegoś odlotu od rozumu, patrzę na to co się dzieje w rządzącym obozie z przerażeniem.

Jeśli politycy PiS dalej będą uprawiać taką radosną spiskową twórczość bez wątpienia nie wygrają następnych wyborów.

Już dziś widać jak Platforma – wczoraj skompromitowana i odrzucona przez wyborców, odbudowuje społeczne poparcie. I to bynajmniej nie dzięki jakiejś własnej sile, programowi czy zasługom. Ale na tle sekty, złożonej z ludzi ogarniętych paranoją, czy nawet gorzej bo używających paranoi jako metody pozyskiwania politycznego wpływu każda partia będzie wyglądała lepiej.

Polacy w końcu zmęczeniu wiecznym węszeniem spisków, oszustw i rzekomego działania na naszą szkodę – odwrócą się i wybiorą spokojnych, ustabilizowanych i wykazujących cechy normalności polityków.

Wybór między sektą, a miłośnikami ośmiorniczek nie jest łatwy, ale „ośmiorniczki” nie są pozbawione szans.

Wręcz przeciwnie.

Janusz Sanocki – Poseł.

Za: http://sanocki.neon24.pl/post/137744,falszerstwa-zamachy-spiski-czyli-teoria-spis-kowa

Data publikacji: 29.03.2017

 

Komentowanie zamknięte.