Najnowsze

Opublikowano Styczeń 20, 2015 Przez Jan W Apokalipsa

Eurosodoma – Tak wartości europejskie tworzą dwunożne bydło (18+)

Polski fotograf Maciej Dakowicz mieszkając w walijskim Cardiff w ciągu pięciu lat zebrał serię zdjęć nocnego życia tego miasta (18+)

aa9

Maciej Dakowicz, 36-latek pochodzący z polskiego Białegostoku, mieszka w Cardiff od 2005 roku. Już dobrze poznał z własnej praktyki co to takiego są „czawy” (chavs), miejskie, społeczne niziny młodzieżowe. Dakowicz mówi, że jest ich w tym biednym mieście co najmniej 40% wśród młodzieży. Ale jeszcze lepiej te charaktery pokazane są na zdjęciach Dakowicza:

a60

W Cardiff godziwie płatnych miejsc pracy jest mało a ta, która została, jest zajęta często przez europejskich emigrantów (Sam Dakowicz przyjechał do Walii z Polski do pracy w galerii). Jedynym sposobem wybicia się na powierzchnię jest wyjazd do Londynu albo w ogóle do USA lub Kanady. Jeszcze jednym sposobem, ale dla nielicznych, jest sport, show-business albo handel narkotykami. Sytuacja w Walii skomplikowała się po tym jak za rządów Margareth Thatcher, na początku lat 80-tych ubiegłego wieku, zamknięte zostały prawie wszystkie kopalnie węgla w rezultacie czego pracę straciło setki tysięcy ludzi (razem z powiązanymi z górnictwem zawodami, transportowcami, budowlańcami, mechanikami, dokerami, itd.). Tylko niewielka część zdołała się dobrze urządzić w życiu. Pozostali zmuszeni zostali do niskopłatnej pracy w tzw. „gospodarce serwisowej”, w supermarketach, turystyce, itd.

a61

Liczni Walijczycy żyją z zasiłków albo zajmują się dorywczymi pracami. Dakowicz mówi, że już pojawiło się drugie pokolenie „tysiąca funtów” średniego dochodu co uważane jest w Wielkiej Brytanii, z jej drożyzną, za bardzo niewielką kwotę.

a62

Sytuację ratują świadczenia socjalne przychodzące z Londynu. To, na przykład, bezpłatne mieszkania dla biednych a także różnego rodzaju zasiłki. „Klasyczny wariant to samotna matka z trójką dzieci. Udostępnia się jej bezpłatne mieszkanie i zasiłek za który można biedniutko przeżyć i przy tym już nigdy nie pracować” – mówi Dakowicz.

a63

Podstawową „rozrywką” dla czawów (chavs) stało się oglądanie imprez sportowych, głównie meczy piłki nożnej i rugby, a także pijaństwo. Wieczorem, w piątek i sobotę, część miasta jest pijana. Przy czym w sposób bydlęcy zapija się nie tylko „dno społeczne” Cardiff ale często i całkowicie dobrze sytuowani ludzie. W odniesieniu do tych drugich pojawił się już termin „piątkowy alkoholizm”, kiedy człowiek trzyma się trzeźwo przez pięć dni w tygodniu a w noc z piątku na sobotę, i w samą sobotę, pije na umór aż padnie do rynsztoku (w niedzielę wstaje i męczy się z kacem). Ostatnimi czasy pijacy muszą nosić ze sobą żeton z adresem domowym i numerem telefonu ażeby policja wiedziała dokąd odwieźć „martwego” pijaczka.

a64

„Ogólnie to oni są dobroduszni ale mają kilka czułych punktów, które poruszone, mogą czawów z Cardiff popchnąć do agresji. Są to rugby a także Anglicy i Irlandczycy. Tych ostatnich nienawidzą oni z całej duszy i, nie daj Boże, ażeby podczas sobotniego pijaństwa ktoś powiedział, że przyjechał z Londynu lub z Belfastu. Jedynym sojusznikiem Walijczyków są Szkoci, którzy także, rzekomo, przez całe życie byli uciskani przez Anglików. Jeżeli powiecie, że przyjeżdżacie z Glasgow to następuje bezpłatna kolejka piwa albo haust wódki jest zapewniony” – opisuje miejscowe zwyczaje Dakowicz.

a65

Właśnie tak spotkali Nowy Rok 2015 zacne ladies i czcigodni gentlemani.

a66

Służby ratownicze stolicy w nocy z 2014 roku na 2015 rok padały z nóg, dokonano ponad 90 aresztowań, na ulice Londynu wyszło 4 tysiące policjantów. „Noc była ciężka, nasi policjanci pracowali opadając z sił ażeby obywatele mogli spokojnie pooglądać fajerwerki w centrum miasta” – podkreślił superintendent Robin Williams.

W Szkocji w noc noworoczną służby odnotowały 2394 wezwania policyjne i 1826 wezwań pogotowia ratunkowego, głównie z powodu obłędnego pijaństwa. W całej Wielkiej Brytanii pogotowie ratunkowe w czasie od północy do 4 rano średnio otrzymywało 600 wezwań na godzinę, przez pierwsze pół godziny Nowego Roku ratownicy różnych instytucji wyjeżdżali 100999 razy.

Święto oczami policji:

a67

A tak oto spotykali Nowy Rok 2015 ci strasznie nietolerancyjni Rosjanie w stolicy niedemokratycznej Rosji.

a68

Za: http://politikus.ru/articles/40668-angliyskoe-bydlo.-velikobritaniya-ser.html

Data publikacji: 19.01.2015

Przekład: RX

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.