Najnowsze

Opublikowano Sierpień 1, 2015 Przez a303 W Informacje oraz publicystyka z Polski

Dzień Żałoby Narodowej

‘W ogóle, nie ma co mówić o tym, co było, nie ma co wspominać dawnych bohaterów i wrogów naszej, nieszczęsnej Ojczyzny – trzeba tylko myśleć o przyszłości i dla niej działać’.

Oto charakterystyczna wypowiedź jednej, zaprzyjaźnionej, a wykształconej damy, która nie chciała rozmawiać o bohaterskim gen. Rozwadowskim – rzeczywistym autorze i realizatorze zwycięskiej bitwy z sowieckim agresorem 1920 r. – zupełnie już zapomnianym. I tak myśli wielu z nas.

Dzisiaj, za nasze pieniądze, stawia się pomniki Piłsudskiemu, agentowi i wrogowi Polski, bo tak nakazuje poprawność polityczna, czyli antyrosyjskość.

Pan Janusz Kępka, w swej publikacji „Dziwny jest ten świat”, przywołał pisemko „Wprost” z 2000 r., w którym czytamy:

”Im mądrzej, tym głupiej” – pisał Witold Gąbrowicz. To chyba najlepszy komentarz do wstrząsających badań UNESCO na temat analfabetyzmu cywilizacyjnego w Polsce. Nie tylko pozostajemy daleko za innymi państwami Europy, i ta przepaść się powiększa, ale, wręcz, zaczynamy hołubić naszą ignorancję”.

Z dalszego tekstu wynika, że, np. 77% Polaków ma kłopoty, ze zrozumieniem dowolnego tekstu, gdy tymczasem takie problemy ma 47% Amerykanów i 28% Szwedów.

Czytamy tam dalej, że „Polskie społeczeństwo znacznie odstaje cywilizacyjnie nie tylko od Skandynawów, czy zachodnich Europejczyków, ale także od Czechów i Węgrów (…)”.

Od tej pory minęło już 15 lat. Czy coś się zmieniło? Oczywiście – ilość Polaków mających kłopoty ze zrozumieniem czegokolwiek, bez wątpienia zwiększyła się.

Czy nie są to porażające dane?

J. Kępka słusznie zauważa, że Polska, to Kraina Ubogich Ignorantów, których, mimo ograniczonego umysłu, głównym zadaniem, jako uprawnionych i upoważnionych, jest pouczanie wszystkich, w tym, oczywiście, rodaków. Trudno się, z tym, nie zgodzić.

A, mimo wszystko, uważam, że trzeba gloryfikować tylko prawdziwych bohaterów Polskiego Narodu, a o tych, których teraz wynosi się na piedestał, należy pisać prawdę.

Jak można mówić o przyszłości, nie znając prawdy o przeszłości; jak można godzić się na stawianie pomników zdrajcom Ojczyzny, a prawdziwych bohaterów odsyłać w niebyt?

Oto kolejna, już 71 rocznica Powstania Warszawskiego – Polska (jak mówią) świętuje, czyli, na ekumenicznych tzw. Wojskowych Powązkach, – na których są groby wrogów Polski i Polaków, (np. Bieruta, Geremka, czy Kuronia), obok bohaterów pomordowanych w Katyniu i świadomie wysłanej na śmierć, ofiarnej, ufnej młodzieży, polskiej inteligenckiej przyszłości Narodu – jak w latach poprzednich, ci wszyscy, którzy z państwa polskiego uczynili żydo-masońską kolonię, będą składać wieńce na grobach rzeczywistych, narodowych bohaterów i wygłaszać pompatyczne treści o nowej, niby wolnej Polsce, o którą, ich zdaniem, ci pomordowani właśnie, walczyli i oddawali życie. Coś okropnego!

CO ZA OBŁUDA! Ohyda, po prostu!

I cóż to za święto, jak je nazwać?

Dzień 1 sierpnia winien być Dniem Żałoby Narodowej!!!

Winien to być dzień prawdy.

W przededniu tego Dnia spróbujmy np. zapytać samych siebie i innych, o nazwiska chociaż trzech największych Polaków, w dziejach Narodu. Jestem prawie przekonany, że każdy zapytany miałby duży problem, choć pewnie wymieniłby jednym tchem, na pierwszym miejscu, niestety Jana Pawła II.

Znacznie łatwiej byłoby odpowiedzieć na pytanie o największych wrogów, zdrajców Polaków, co, z pewnością, wywołałoby emocjonalną dyskusję.

Dla mnie, co stwierdzam z głębokim przekonaniem, największymi są:

król Bolesław Śmiały, papież św. Pius X i Roman Dmowski.

W pełni zdaję sobie sprawę, że wymienieni, przeze mnie, wielcy Polacy, to, dla większości – zdecydowanej większości – postacie, co najmniej kontrowersyjne.

Ale, jeśli dzień 1 sierpnia ma być Dniem Żałoby Narodowej, to, przede wszystkim, musi być dniem prawdy.

Spróbujmy poszukać tej prawdy, zastanowić się, przemyśleć, a nie emocjonalnie, brutalnie atakować tych, którzy mają wiedzę i odwagę ją głosić. Tak – odwagę, bo dzisiaj żyjemy w czasach, w których jest konieczna, aby nie bać się, o niej mówić.

Spróbujmy więc, spokojnie rozmawiać o faktach, ale, z pewnością, nie znajdziemy ich w polskojęzycznych i wrogich nam, mediach.

Poszukajmy tego dnia prawdy o np. gen. Okulickim, wyjątkowym zdrajcy i razem z gen. Borem – Komorowskim, odpowiedzialnym za tragedię narodową, jaką było Powstanie Warszawskie, za bezsensowną śmierć ok. 200 tys. Polaków. Może, od tego, zacznijmy.

Niech ten dzień poruszy ludzkie, polskie serca.

Niech tego dnia, wreszcie, odrodzi się Naród Polski.

A, na grobach naszych bohaterów pomódlmy się i zapalmy lampkę w dowolnej chwili, ale nie wtedy, gdy będzie tam pani Kopaczka, premier tego niby rządu, wraz ze swoją bandą, zbrojną w państwowe (nasze) pieniądze, liczne, wrogie Narodowi publikatory i policyjne pałki.

Kazimierz Bielecki

30 lipca 2015

Komentarz: serdeczne podziękowania dla Pana Kazimierza za przysłanie artykułu na naszą redakcyjną pocztę. Owacje na stojąco za treść i przesłanie. Redakcja.

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.