Najnowsze

Opublikowano Styczeń 21, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Dzień judaizmu w Kościele: zdrajca.

Źródło: http://gazetawarszawska.com/2013/01/21/dzien-judaizmu-w-kosciele-zdrajca/

Data publikacji: 21.01.2013

Zdrajca Franciszek Macharski modli się z synagodze.

zdrajca

Przypominamy, że kiedy F. Macharski był biskupem metropolitą krakowskim, to obraził on Kościół Święty poprzez podpisanie zdradzieckiego dokumentu, w którym to zobowiązywano Kościół katolicki do wyrzucenia Karmelitanek oświęcimskich z ich legalnego konsekrowanego klasztoru i stanowiącym własną nieruchomość w Oświęcimiu. Mówiąc ścisłej, Macharski pomógł żydom skrzywdzić moralnie i obrabować katolickie zakonnice. Poza tym, ten akt wyrzucenia zakonnic z klasztoru był w sprzeczności z posłannictwem Kościoła Świętego, nie miał podstaw ani w prawie kanonicznym, ani też nie mógł być uzasadniony teologicznie, a na płaszczyźnie prawa karno-cywilnego obowiązującego Polsce był kryminalnym przestępstwem, takim samym jak wymuszenia rozbójnicze.

marsz

karmel

To wszystko było prostym skutkiem heretyckiej wizyty Karola Wojtyły w synagodze rzymskiej, gdzie ten posoborowy papież – wobec tam zebranych wrogów Chrystusa – otwarcie potępił katolickich świętych i legalnych papieży za ich nauczanie o żydach, które to nauczanie żydom nie pasowało. Tym aktem nielojalności wobec Świętych Ojców Kościoła oraz bolszewickiego braku elementarnej kultury społecznej, Wojtyła rozzuchwalił bezczelność żydowską do form i rozmiarów, jakie są dziś na porządku dziennym w Polsce i to nie tylko w Kościele, ale we wszystkich dziedzinach życia. Np. „Pokłosie” to właśnie pokłosie tamtej wizyty.

Klasztor Karmelitanek w Oświęcimiu był solą w oku agresorów żydowskich, którzy właśnie za pomocą Macharskiego otrzymali dokument zobowiązujący karmelitanki do eksmisji z ich własnego domu. Usunięcie Karmelitanek miało dwa proste cele:

– Usunąć klasztor, a także zakazać na terenie obozu i okolicach jakiejkolwiek formy kultu katolickiego, a to przy przyzwoleniu na chamskie, wyuzdane (na co są rozliczne dowody) zachowania młodzieży żydowskiej – głownie z Izraela, ale i nie tylko.

– Poniżyć Polskę i Polaków, zaszczepiając w nich psychologiczny mechanizm automatycznego ustępowania żydom w każdej spornej kwestii.

Ta obecna powódź żydowskiej agresji rozpoczęła się właśnie wtedy w Oświęcimiu, gdzie Macharski do spółki z Wojtyłą dokonali wyłomu w Polskiej linii obrony i dalekosiężnie łamiąc tym polskie morale katolickie i narodowe.

Co warte zanotowania, to informacja nt. miejsca tych „negocjacji” i zawarcia „umów”. Wiadomym jest, że sprawy podlegające metropolii  rozpatruje się właśnie na terenie siedziby biskupa. Tu jednak deklaracja o wyrzuceniu karmelitanek została podpisana poza tym terenem. Żydzi zadeklarowali, że siedziba biskupa w Krakowie nie jest miejscem do obiektywnych negocjacji w sprawie zakonnic oświęcimskich. Zadecydowano, że spotkanie negocjacyjne musi odbyć się na gruncie neutralnym. I tak się stało, neutralnym miejscem tego takiego spotkania był prywatny pałac Rothschilda w Szwajcarii.

Aby zagrać na polskich prowincjonalnych kompleksach do dnia dzisiejszego podaje się, że porozumienia te były „genewskie” podczas kiedy odbywały się poza Genewą, w miejscowości o nazwie Pregny.

gazeta

http://gazetawarszawska.com/2012/02/11/kalendarium-konfliktu-oswiecimskiego/

mathieu

http://lmathieu.wordpress.com/2011/08/31/la-dynastie-des-rothschild/

Kiedy sprawa przestępczej eksmisji karmelitanek z ich domu wyszła na jaw, odezwało się wiele bardzo krytycznych głosów, to także ze strony tradycyjnych księży, którzy mieli katolickie sumienia, a tacy jeszcze wtedy w Polsce żyli. Reakcje niezadowolenia kleru były tak mocne, że zaczęto rozpuszczać pogłoski o tym (BBC było w tym bardzo aktywne), że Macharski był jakoby zmuszony podpisać dokument lub że był nie w pełni świadom konsekwencji tego „porozumienia”, etc. Jeden ksiądz powiedział nawet – w prywatnej rozmowie – że on i jego znajomi kapłani, którzy znali Macharskiego od bardzo dawna, nie wierzą w to, aby on mógł coś takiego podpisać. „On musiałby być pijany, aby popełnić taką głupotę” – tak wyraził się tenże ksiądz o Macharskim.

Macharski ani nigdy nie przeprosił, ani też nie próbował cokolwiek wyjaśniać swoim wiernym. Teraz zaś, jak go widzimy, przebrany za kardynała, chodzi do synagogi na modlitwy, siejąc tym dalej demoralizację wśród wiernych.

A niech no Macharski już w tej synagodze pozostanie na stałe, przynajmniej nie będzie już więcej ciążył finansowo swym własnym parafianom. A i dla żydów będzie radość, bo to oni będą mogli płacić za niego wikt i opierunek.

(-) Krzysztof Cierpisz

2013-01-21

(+) Podobne uwagi na temat Karola Wojtyły, Jana Pawła II są przyjmowane przez wielu za niewłaściwe, a nawet obraźliwe. Trzeba tu jednak podkreślić, że Kościół ma 2000 lat i rządzili w Nim wielcy święci papieże, formowali Go wielcy święci. To właśnie Oni tworzą Świętą Tradycję, która – można powiedzieć – jest „Papieżem papieży”. I to właśnie Święta Tradycja była ostro, bezpardonowo atakowana i wyniszczana przez Jana Pawła II w ciągu 25 lat jego pontyfikatu.

W/w odwiedziny synagogi,  połajanki, których – przed obliczem rabinów – Jan Paweł udzielił Ojcom Kościoła były jedynie czubkiem góry lodowej jego osobistej agresji przeciw Tradycji. Jest sprawą słabo zauważoną i całkiem zapomnianą to , że zaraz po wstąpieniu Wojtyły na Stolicę Piotrową powołano w Watykanie różne kościelno- żydowskie komisje , które miały prześledzić wszystkie antysemityzmy w Nauce Kościoła Świętego, a powstałe w ciągu 2000 lat, to celem usunięcia ich z nauczania. Tak też się stało i w okresie około 1982-83 Wojtyła zaakceptował wszystkie te uwagi i triumfalne – pisemnie – ogłosił ich nieważność( nauczań). Jest oczywiste (dla ducha mężczyzny katolika), że pozwolenie rabinom na cenzurowanie (policzkowanie tych, którzy nie mogli się bronić) Świętych i Papieży było straszną obrzydliwością, zniewagą, która nie może być puszczona płazem.

+++

Komentowanie zamknięte.