Najnowsze

Opublikowano Maj 21, 2016 Przez Michal W NWO

Dyrektywa BRRD pozwoli bankom zabierać oszczędności klientów

Pod groźbą kar finansowych Polska musi jak najszybciej wprowadzić unijne przepisy, które umożliwią bankom w trudnej sytuacji finansowej przejmowanie depozytów klientów. Przeciwnicy mówią o okradaniu obywateli i zamachu na prawo własności.

10369862_791487594206310_13155523143359862_n

W Sejmie toczą się prace nad wprowadzeniem do polskiego prawa dyrektywy unijnej o tajemniczo brzmiącym skrócie BRRD (Bank Recovery and Resolution Directive). Jest ona odpowiedzią na kryzys finansowy z 2008 r., w wyniku którego rządy wielu państw europejskich były zmuszone ratować banki przed bankructwem z pieniędzy podatników, a także kosztem gigantycznego zadłużenia.

Ogromne kontrowersje budzą jednak zapisy o tym, że bank znajdujący się w bardzo trudnej sytuacji finansowej będzie mógł wyciągnąć rękę po pieniądze swoich klientów.

Czy to fair?

„Takie odbieranie pieniędzy źle wygląda, ale w ten sposób daje się możliwość ratunku dla banku i w konsekwencji odzyskania być może większej kwoty niż przy bankructwie…” – mówi money.pl dr Tomasz Bursa, ekspert rynku bankowego i wiceprezes Opti TFI

Ewentualnemu „wywłaszczeniu” będą podlegać tylko oszczędności powyżej kwoty gwarantowanej przez BFG. Obecnie jest to 100 tys. euro, czyli ponad 400 tys. złotych, średnie oszczędności Polaków na ROR-ach i krótkoterminowych lokatach wynoszą około 12,5 tys. zł. Spać spokojnie może więc 99 proc. Polaków.

Co z pozostałym jednym procentem?

„Lepiej dołożyć się do ratowania banku, niż zostać z niczym. W skrajnej sytuacji nadwyżki ponad 100 tys. euro zasilą kapitały własne banku, dzięki czemu będzie miał szansę wyjść na prostą.” –  komentuje zapisy dyrektywy dr Tomasz Bursa.

(…)Dr Tomasz Bursa podkreśla, że gdyby w Polsce upadł jeden z dwudziestu największych banków, Bankowy Fundusz Gwarancyjny miałby ogromne trudności ze zwrotem wszystkich oszczędności zgromadzonych na kontach. Ciężarem tym obarczone byłyby pozostałe „zdrowe” banki, a więc także i ich klienci. W efekcie bankructwo jednego banku uderza obecnie nie tylko w klientów, którzy źle ocenili wiarygodność instytucji, której przekazali pieniądze, ale też w tych, którzy dokonali dobrego wyboru.

„Okradanie obywateli”? Rząd widzi to inaczej

(…)To większe zło polega na tym, że jeśli duży bank znajdzie się na krawędzi bankructwa, to dziś za jego ratowanie płaci rząd z kieszeni wszystkich podatników, nie tylko tych najbogatszych. Według raportów Komisji Europejskiej, wartość uruchomionego w różnych formach wsparcia publicznego skierowanego do instytucji finansowych tylko w krajach Unii Europejskiej w latach 2008 – 2012 wyniosła ponad 2 bln euro, czyli cztery razy tyle co roczny PKB Polski.

Wszystko wskazuje na to, że mimo skrajnych opinii na temat unijnych przepisów, dojdzie do ich wprowadzenia w Polsce. – W ocenie rządu uchwalenie projektowanej ustawy powinno wpłynąć na zwiększenie bezpieczeństwa systemu bankowego w Polsce – mówił w Sejmie podczas pierwszego czytania projektu ustawy Leszek Skiba, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.

Sejm zgodny jak nigdy

Rzadko w parlamencie można obserwować zgodę w odniesieniu do procedowanych projektów ustaw. Tym razem jednak zarówno PO, jak i Nowoczesna mówią wspólnie z PiS o potrzebie dostosowania przepisów do unijnej dyrektywy.(…)

nue1

Nie ma czasu na dyskusje. Komisja Europejska grozi karami

(…)Przeciąganie prac nad ustawą może być dla nas bardzo kosztowne. Komisja Europejska skierowała w październiku ubiegłego roku do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawę przeciwko Polsce za niewdrożenie do krajowego prawa przepisów dyrektywy BRRD. Przypomnijmy, że miały one pierwotnie wejść w życie do końca 2014 roku.

Ministerstwo Finansów nie komentuje kwestii możliwych kar. Wiadomo jednak, że w związku z zajęciem się sprawą przez Trybunał Sprawiedliwości, naliczona będzie kara pieniężna za każdy dzień zwłoki. Jej wysokość będzie uwzględniała m.in. zdolności płatnicze naszego kraju. Chyba że Komisja wycofa wniosek, ale musielibyśmy wdrożyć przepisy jak najszybciej.(…)

Damian Słomski, analityk Money.pl

Źródło:

http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/dyrektywa-brdd-depozyty-w-bankach,164,0,2041764.html

Komentarz:

Jesteśmy świadkami zamachu na przedsiębiorców i ich firmy, pod kierownictwem bankowych oligarchów politycy wprowadzają ustawę pozbawiającą majątku najbogatszych obywateli. Ustawa nie dotyczy oczywiście właścicieli banków, którzy swoje olbrzymie majątki mają ukryte w pajęczynie trustów i banków inwestycyjnych. Warto przypomnieć sobie o spotkaniu, które odbyło się w maju 2014 roku w Londyńskim Ratuszu, to tam po raz pierwszy na zamkniętym spotkaniu była mowa o projekcie Iclusive Capitalism, którego patronem jest rodzina Rothschild. Projekt którego celem jest odejście od kapitalizmu do nowego przepoczwarzonego komunizmu, w którym nieliczna elita będzie miała władzę absolutną nad resztą obywateli świata.

„Rothschildowie zorganizowali konferencje, której celem jest zastąpienie korporacyjnego kapitalizmu nowym „kapitalizmem globalnym” opierającym się na uwłaszczeniu majątku prywatnego oraz jego redystrybucji poprzez tworzony w tym celu program Inclusive Capitalism.

Program ma na celu zniwelowanie dysproporcji w dochodach oraz ochronę dóbr naturalnych naszej planety. Konferencja zgromadziła kapitał inwestycyjny o wartości 30 bilionów dolarów co odpowiada jednej trzeciej światowych aktywów,  wśród prelegentów znaleźli się: Książę Karol, Bill Clinton oraz prezes Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde!”

Więcej przeczytasz w artykule:

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rothschildowie-wprowadzaja-globalny-komunizm-przy-uzyciu-miedzynarodowego-funduszu-walutowego-i-onz-2014-12

article-2641584-1E3D857000000578-492_634x398-600x377

Przygotował: Michał KK

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.