Najnowsze

Opublikowano Marzec 12, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Dlaczego zmarł Hugo Chavez? – Kilka słów o jego życiu i śmierci, tajemnych technologiach wywołujących zgony i kataklizmy oraz o wenezuelskiej walce z międzynarodowym syjonizmem.

Źródło: http://ukrytawladza.wordpress.com

Data publikacji: 11.03.2013

cha10

 

Czy śmierć wenezuelskiego przywódcy na pewno wywołały przyczyny naturalne?

„Są tu też grupy terrorystów z Mossadu, którzy kręcą się wokół mnie i chcą mnie zabić.”

Hugo Chavez kontra międzynarodowy syjonizm

7 października w Wenezueli odbędą się wybory prezydenckie,  w których zmierzą się Hugo Chavez oraz kandydat opozycji Henrique Capriles Radonski, polityk o korzeniach żydowsko-polsko-holenderskich. Niektóre sondaże dają kilkunastoprocentowe zwycięstwo obecnemu prezydentowi, inne pokazują prawie identyczne poparcie dla obu kandydatów. Z pewnością niedzielne wybory zadecydują o dalszej przyszłości Wenezueli.

Niezwykle ciekawa sytuacja panuje w obozie zwolenników prezydenta Chaveza, gdzie od wielu miesięcy w kampanii wyborczej wykorzystuje się zdecydowanie antysyjonistyczną retorykę, której nie powstydziliby się nacjonaliści ze Starego Kontynentu. Potwierdza to w pewien sposób opinie o boliwaryzmie jako ekspresji latynoamerykańskiego nacjonalizmu.

Sam Chavez wielokrotnie już dawał wyraz swojemu negatywnemu stosunkowi do ludobójczej polityki Izraela. Informowaliśmy o tym TUTAJ.

Już po nominacji Radonskiego na wspólnego kandydata opozycji, 13 lutego br. na oficjalnej stronie państwowego Radio Nacional de Venezuela oraz jednym z największych wenezuelskich portali Apporea.org ukazał się artykuł Adela Hernandeza pod znamiennym tytułem „Syjonizm jest wrogiem”, w którym można było przeczytać m.in.:

Aby zrozumieć interesy, które reprezentuje kandydat wenezuelskiej i ponadnarodwej oligarchii Capriles Radonski, należy poznać czym jest syjonizm. To ideologia terroru, najbardziej podłych instynktów ludzkiej natury. Zamordowali miliony Palestyńczykówi zbudowali obóz koncentracyjny w XXI wieku, który bombardują. Strefa Gazy jest jednym z najbardziej przeludnionych rejonów świata, z powierzchnią 360 kilometrów kwadratowych, będącą domem dla 1,5 Palestyńczyków, który izraelski syjonizm doprowadza do biedy, poddaje terrorowi i izolacji. Syjonistyczne lobby jest właścicielem większości instytucji finansowych na świecie. Kontroluje 80% światowej gospodarki i prawie wszystkie wielkie koncerny medialne. Na dodatek wpływa na decyzje podejmowane w Departamencie Stanu USA i w Europie.

Racjonalna i otwarta walka z biedą, rasizmem i antysemityzmem nie ma sensu, jeśli nie jest skierowana przeciwko syjonizmowi i kapitalizmowi.

To jest nasz wróg, syjonizm reprezentowany przez Radonskiego, który nie ma nic wspólnego z narodowym i niepodległościowym stanowiskiem. W październiku będą dwie czytelne propozycje dla Wenezueli: rewolucja boliwariańska stojąca za jednością Ameryki Łacińskiej i interesami narodu oraz międzynarodowy syjonizm.

Z kolei redakcja tygodnika „Kikiriki” (3-9 marca) ostrzegała, iż „będziemy wyrolowani, jeśli Żydzi dojdą do władzy”. „Syjonistyczni Żydzi są w posiadaniu pieniędzy świata i wielkich korporacji, banków, stacji TV, a teraz zerkają na Wenezuelę”.

15 lutego br. na łamach portalu Apporea.org Basel Tejeldine, syn byłego ambasadora Wenezueli w Libii w artykule „Rewolucja boliwariańska przeciwko międzynarodowemu syjonizmowi napisał:

Henrique Capriles Radonski jest zarówno kandydatem prawicowych „wenezuelskich” lokajów amerykańskiego imperializmu, jak i międzynarodowego syjonizmu. Wybór Radonskiego na kandydata prawicy może być interpretowany jako eksperyment krajowej burżuazji i amerykańskiego imperializmu, zmierzający do politycznej jedności wokół międzynarodowego syjonizmu. Wenezuela, kraj z wielkimi rezerwami surowców, wody i nadającej się do uprawy ziemi, jest obiektem pożądania światowych kapitalistów i ich lokalnych pasożytów.

21 lutego br. Carlos Lanz, były doradca ministra edukacji, w trakcie rozmowy w kontrolowanej przez państwo Alba TV powiedział: „Syjonizm jako ramię Imperium, nie będzie potrzebował więcej pośredników, będzie miał swojego rzecznika w osobie Radonskiego”.

Podobnych artykułów w prorządowych mediach pojawiło się dużo więcej. Najbardziej wyraziste pod względem walki z syjonizmem jest wspomniane już Radio Nacional de Venezuela. W kwietniu 2011 roku dziennikarka stacji Cristina Gonzalez rekomendowała słuchaczom znaną i cenioną książkę pt. „Protokoły Mędrców Syjonu”. Krótko potem została zawieszona w pracy po skargach społeczności żydowskiej, na co zareagowali jej koledzy z innych stacji rekomendując w akcie solidarności tytuł na swoich kontach na Twitterze. Cristina obecnie znowu prowadzi w RNdV kilka programów – w jednym „Las Calderas del Miedo” regularnie poruszane są kwestie „teorii spiskowych”.

Jak widać oblicze rewolucji boliwariańskiej nie jest tak jednoznaczne, jak chcieliby widzieć apostołowie „prawicowości” i „lewicowości”. Cieszy to, iż w gronie zwolenników prezydenta Chaveza panuje zrozumienie światowych zagrożeń. Wypada jedynie życzyć im zwycięstwa, dla dobra wenezuelskiego narodu i całej Ameryki Łacińskiej, tak doświadczonej przez eksploatację Imperium Americanum. Adelante Comandante!

źródło

 

Komentowanie zamknięte.