Najnowsze

Opublikowano Październik 18, 2015 Przez Work Buy Consume Die W NWO

Dlaczego TPP jest dosłownie najgorszą umową handlową jaka kiedykolwiek powstała

Właśnie tu, w Atlancie, tuzin państw pacyficznych razem ze Stanami Zjednoczonymi, sfinalizowano ogromne porozumienie handlowe nazywane Trans-Pacyficznym Partnerstwem [Trans-Pacific Partnership] -TPP.

Burmistrz Atlanty Kasim Reed, podobnie jak prezydent Barack Obama, jest wielkim stronnikiem TPP. Burmistrz powiedział Sharon Reed, że to, co jest naprawdę ważne w TPP, to dotarcie do państw pacyficznej Azji zanim zrobią to Chiny.

„Naprawdę jest to niezbędne, aby wejść w relacje z tymi państwami pacyficznej Azji zanim zrobią to Chiny i to, żeby Stany Zjednoczone ustaliły zasady tej drogi i terminy zobowiązań; i mamy poważnego sojusznika w Japonii i że wysyłamy wiadomość o tym, kogo widzą w ich globalnej przyszłości”, powiedział Reed.

Czy to jest właśnie ta kwestia?

Prawda jest taka, że określenie tego, czym właściwie jest TPP, jest bardzo, bardzo trudne. Dlaczego? Ponieważ treść porozumienia jest super tajna. Poważnie – jest tak tajna, że żadnemu z członków Kongresu nie pozwolono jej przeczytać. Co dziwniejsze, ci, którym pozwolono ją przeczytać, musieli to zrobić w tajnym pomieszczeniu w piwnicach Kapitolu. Poważnie.

a

Mimo tego, nie oznacza to, że zupełnie nic o TPP nie wiemy. A skrawki, które znamy ujawniają, że tak naprawdę nie jest to umowa handlowa. Weźmy na przykład ostatnie spotkanie światowych liderów w sprawie TPP, którzy spotkali się tu, w Atlancie. O czym dyskutowali?

Stany Zjednoczone spierały się o dłuższe okresy ochronne na wyłączność na leki na recepty. Delegacja Stanów Zjednoczonych argumentowała, że porozumienie handlowe powinno zostać globalnie rozszerzone na okres 12 lat w zakresie wyłączności na leki, które leczą takie choroby jak rak.

Australia, która pozwala na jedynie pięcioletnią wyłączność, oraz pięć innych delegacji argumentowały przeciwko temu twierdząc, że spowodowałoby to brak dostępu do leków ratujących życie pacjentom, którzy na nie sobie nie mogą pozwolić.

Lekarze Bez Granic opowiedzieli się przeciwko temu stanowisku:

„Kraje TPP zgodziły się na to, czego żądał rząd Stanów Zjednoczonych i wielonarodowa kompania ds. leków, aby podnieść ceny leków przeznaczonych dla milionów… Wielkimi przegranymi TPP są pacjenci i dostawcy usług medycznych w krajach rozwijających się… TPP spokojnie zapisze się w historii jako najgorsze porozumienie handlowe w dostępie do leków w krajach rozwijających się.”

a

a

To nie jest zbytnio zachęcające. Co jeszcze wiemy o TPP? Cóż, nie jest to tylko porozumienie rozszerzające monopole dla firm produkujących leki. Jest to także porozumienie, które tworzy ogromną ochronę praw autorskich.

Fundacja Elektronicznej Wolności [The Electronic Freedom Foundation] mówi, że „pomimo wcześniejszych obietnic, że TPP dostarczy ‚większej równowagi’ do praw autorskich, znacznie więcej niż dotychczasowe umowy handlowe, ostatni wyciek rozdziału dotyczącego intelektualnej własności, zadaje kłam ich twierdzeniom. Reprezentant ds. Handlu Stanów Zjednoczonych (USTR) [Michael Froman] spokojnie zawiódł wprowadzanie w życie słowa, które zabezpieczyłoby ważne publiczne prawa do używania objętych prawami autorskimi treści z tego porozumienia.

Sekretarz Stanów Zjednoczonych Stanów Zjednoczonych, John Kerry powiedział coś innego: „…Stworzy to miejsca pracy. Rezultatem tej sieci dla Stanów Zjednoczonych będzie to, że nasza gospodarka wzrośnie i umocni pozycję Ameryki w świecie”.

Ale nie jest to właściwie prawda, zgodnie z tym, co donosi Washington Post, które dało Kerry’emu cztery „Pinokia” za to oświadczenie.

Twierdzenie, że TPP stworzy nowe miejsca pracy nie bierze pod uwagę kosztu uzyskania zysków i zmian w wynagrodzeniach. Zgodnie ze źródłami własnymi rządu, import i eksport wzrósłby o tą samą wartość, skutkując powstaniem zeru miejsc pracy.

Porozumienie handlowe, które nie kreuje miejsc pracy, brzmi jak NAFTA [North Atlantic Free Trade Agreement – Północno-Pacyficzne Porozumienie o Wolnym Handlu]. Porozumienie handlowe, które tworzy jeszcze większe globalne monopole w medycynie i które tworzy jeszcze większe egzekwowanie praw autorskich i własności intelektualnej, robiłoby to jeszcze gorzej niż NAFTA.

Prezydent Obama musi czekać przynajmniej 90 dni po zawiadomieniu kongresu o umowie zanim ją podpisze i wyśle na wzgórze Kapitolu, a pełna treść porozumienia musi być podana do publicznej wiadomości na przynajmniej 60 dni przed upływem tego terminu. Zatem dowiemy się więcej.

Ale to, co powinniście wiedzieć jest to, że tym co najgorsze w TPP jest coś nazwane ISDS [the Investor-State Dispute Settlement] – umiejscowienie sporu w miejscu siedziby inwestora. Pod przykrywką IDSD zagraniczne korporacje będę miały pozwolenie na odwoływanie się od prawnych decyzji do międzynarodowych trybunałów zamiast stawać przed krajowymi sądami.

Ben Swann

Źródło: http://theantimedia.org/why-the-tpp-is-literally-the-worst-trade-deal-ever/

Tłum. Work Buy Consume Die

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.