Najnowsze

Opublikowano Maj 23, 2016 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

Dlaczego Steve Jobs zabraniał swoim dzieciom iPhone-y

Dlaczego Steve Jobs zabraniał swoim dzieciom iPhone-y?

a

Dziennikarz New York Times Nick Bilton podczas jednej z rozmów ze Stevem Jobsem zapytał go, czy jego dzieci kochają iPady. „Oni ich nie używają. Ograniczamy czas, który dzieci tracą w domu na nowe technologie”- odpowiedział.

Dziennikarz odpowiedź na swoje pytanie zbył milczeniem. Z jakiegoś powodu wydawało mu się, że dom Jobsa zastawiony jest gigantycznymi ekranami dotykowymi, a iPad-y on rozdaje gościom zamiast cukierków. Ale okazało się, że wszystko było inaczej.

W ogóle większość liderów firm technologicznych i venture capital z Doliny Krzemowej ograniczają czas, który spędzają ich dzieci przed ekranami – czy to komputerów, smartfonów lub tabletów. W rodzinie Jobsa istniał nawet zakaz używania gadżetów w nocy i w weekendy. Podobnie postępują inni „guru” ze świata technologii.

Jest to nieco dziwne. W końcu, większość rodziców głosi inne podejście, pozwalając swoim dzieciom spędzać w Internecie dnie i noce. Ale wydaje się, że prezesi generalni IT- gigantów wiedzą coś, czego nie wiedzą inni obywatele.

Chris Anderson, były redaktor Wired, który jest obecnie dyrektorem wykonawczym 3D Robotics, wprowadził ograniczenia na korzystanie z gadżetów dla członków swojej rodziny. Nawet skonfigurował urządzenia w taki sposób, że każde z nich może być aktywowane nie dłużej niż kilka godzin dziennie.

„Moje dzieci winią mnie i moją żonę o to, że jesteśmy faszystami, którzy są zbyt zaniepokojeni technologiami. Mówią, że żaden z ich przyjaciół nie ma takich ograniczeń w swojej rodzinie”- opowiada Chris.

Anderson ma pięcioro dzieci, w wieku od 5 do 17 lat i ograniczenia te dotyczą każdego z nich.

„To dlatego, że widzę niebezpieczeństwo nadużywania Internetu, jak nikt inny. Widziałem, z jakimi problemami zetknąłem się sam i nie chce, aby te same problemy miały moje dzieci”- wyjaśnia.

„Za niebezpieczeństwa” Internetu Anderson i solidarni z nim rodzice uważają szkodliwe treści (pornografia, sceny znęcania się nad innymi dziećmi), oraz także fakt, że jeśli dzieci zbyt często korzystają z gadżetów, to szybko się od nich uzależniają.

Niektórzy idą jeszcze dalej. Alex Konstantynopol, dyrektor Outcast Agency mówi, że jego młodszy pięcioletni syn, w ogóle nie korzysta z gadżetów w ciągu tygodnia pracy. Dwoje pozostałych jego dzieci, w wieku od 10 do 13 lat mogą korzystać z komputera i tabletu w domu nie dłużej niż 30 minut dziennie.

Evan Williams, założyciel Blogger i Twitter, mówi, że ich dwaj synowie, również mają podobne ograniczenia. W ich domu – setki książek drukowanych na papierze i każde dziecko może je czytać ile tylko chce. A ze smartfonami i tabletami już trudniej – mogą z nich korzystać nie dłużej niż godzinę dziennie.

Badania pokazują, że dzieci do dziesięciu lat są szczególnie podatne na nowe technologie i przyzwyczajają się do nich, jak do narkotyków. Więc Steve Jobs miał rację: naukowcy twierdzą, że dzieciom nie wolno korzystać z tabletów dłużej niż 30 minut dziennie, a ze smartfonów – dłużej niż dwie godziny dziennie (na dobę). Dla 10-14-latków korzystanie z komputera jest dopuszczalne, ale tylko do rozwiązywania zadań szkolnych.

Ściśle mówiąc, moda na zakazy IT przenika do amerykańskich domów coraz bardziej. Niektórzy rodzice zabraniają dzieciom korzystać z sieci społecznych dla nastolatków (np. Snapchat). To pozwala im nie martwić się o to, że ich dzieci nie zamieszczają wpisów w Internecie: przecież nieprzemyślane wpisy, zamieszczone w dzieciństwie, mogą zaszkodzić ich autorom w dorosłym życiu.

Naukowcy twierdzą, że wiek, w którym możliwe jest usunięcie ograniczeń na korzystanie z technologii – to 14 lat. Chociaż Anderson nawet swoim 16-letnim dzieciom zakazuje korzystania z „ekranów” („screen”) w sypialni. Każdych, w tym ekranu telewizora. Dick Costolo, dyrektor wykonawczy CEO Twittera, pozwala swoim dzieciom -nastolatkom na używanie gadżetów tylko w salonie. Do swoich sypialni zanosić ich nie mają prawa.

Czym zainteresować swoje dzieci? Cóż, Steve Jobs, na przykład, miał zwyczaj jeść kolację wraz z dziećmi i zawsze omawiał z nimi książki, historię, postęp, a nawet politykę. Ale przy tym żadne z nich nie miało prawa podczas rozmowy z ojcem wyciągać iPhone. W rezultacie jego dzieci wyrosły na niezależnych od sieci Internetu. Czy Państwo jesteście gotowi na takie ograniczenia?

Źródło:

Portal Moskwa Trzeci Rzym:

Почему Стив Джобс запрещал своим детям айфоны

http://3rm.info/publications/53382-pochemu-stiv-dzhobs-zapreschal-svoim-detyam-ayfony.html

15 grudnia 2014 r.

Tłumaczył Andrzej Leszczyński

30.4.2016 r.

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.