Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 10, 2016 Przez Michal W Dziennikarstwo śledcze

Dlaczego PiS nie chce powiedzieć prawdy na temat „katastrofy smoleńskiej” oraz teorii M2?

Tuż po wydarzeniach z 10 kwietnia 2010 roku dziennikarze śledczy badali różne poszlaki i teorie, wśród nich była teoria o  roboczej nazwie M2, w późniejszym okresie nazywana „Zamachem Warszawskim”. Za teorią M2 przemawia wiele faktów i jest ona najbardziej wiarygodna ze wszystkich, dlaczego środowiska związane z PiS odrzuciły tak wiele dowodów, przekonując wszystkich do rzekomego wybuchy na pokładzie samolotu?

wrak_smolensk_pap_arch_625

Teoria M2

Redaktorzy Julia Jaskólska i Piotr Jakucki w studiu TV Trwam po raz pierwszy publicznie wspomnieli o teorii M2.

„Hipotezę innego miejsca zamachu przedstawiano w Internecie jako „M2″(miejsce drugie), w przeciwieństwie do Siewiernego: „M1″(miejsce pierwsze). „

„Brak dowodu, że rozbite fragmenty wraku Tupolewa na Siewiernym są na pewno częściami samolotu, który tego dnia rano wyleciał z delegacją prezydencką z Okęcia.
Brak więc w raportach istotnego, wstępnego dowodu – został przyjęty na wiarę. Ale tak nie można badać nawet kraksy samochodowej – bez dokładnego oglądu wraku samochodu i sekcji ofiar, a co dopiero katastrofy lotniczej. Brak więc autentyczności przedmiotowej śledztwa.Bowiem w odniesieniu do Smoleńska niektórzy internetowi analitycy nie wykluczają, że zamach mógł zostać dokonany nie w tym miejscu. Że być może to, co znamy z Siewiernego, było tylko inscenizacją katastrofy, na tyle kontrolowaną, aby mogła przypominać katastrofę prawdziwą. Nazwano to „maskirowką”. Dodatkiem niejako do technicznych dokumentów i rozważań jest „film Koli” (1,24). Można tutaj pytać, czy film Koli nie byłby swoistym załącznikiem do raportu MAK, pełniącym może rolę „fałszywki”,dowodzącej, że Tupolew z polskimi pasażerami doleciał jednak do Siewiernego.”

http://juliamariajaskolska.salon24.pl/

Proszę posłuchać uważnie co mówili dziennikarz śledczy, tuż po „katastrofie” oraz gdzie prowadziły poszlaki:

Zamach Warszawski – Hangar

Zaczęło się od niewinnego przejęzyczenia Tomasza Szczegielniaka, który był jednym z niewielu żegnających delegację udającą się na uroczystości do Katynia 10 kwietnia 2010 roku.

„Nie widziałem tego, no, z prostego powodu, że cały czas byłem wtedy w tym hanga… w termi… na terminalu i byliśmy zajęci obsługą tych wszystkich osób, które miały towarzyszyć panu Prezydentowi.” 

Na blogu FYMa rozgorzała dyskusja (http://freeyourmind.salon24.pl/397936,zagadka-prezydenckiego-fotografa), a nad tym przejęzyczeniem jako pierwszy zaczął zastanawiać się Mailbox. Wkrótce dołączyli inni blogerzy. Zezorro zerknął na historyczne zdjęcia satelitarne i zrobił zestawienie (zdjęcie poniżej). Hangar, który znajduje się tuż przy terminalu portu wojskowego na Okęciu ulega na przestrzeni dwóch lat, dematerializacji. Jeszcze stał w 2009 roku, w październiku 2010 był w trakcie rozbiórki, a już w kwietniu 2011 roku nie zostało po nim nic.

a7ebe457dc0a96b1e7d3eaf367aeabd9,2,0

Bloger TUP..TUP..TUP154 wyszukał dowód potwierdzający rozbiórkę hangaru:

www.firmybudowlane.pl/przetargi-budowlane/przetarg,99194.html

oraz

www.komunikaty.pl/komunikaty/0,80206,4074510.html

Zamawiającym rozbiórkę hangaru nr 21 w kompleksie wojskowym lotniska Okęcie była instytucja podległa MON – Stołeczny Zarząd Insfrastruktury . Data publikacji ogłoszenia przetargu to 30.04.2010 roku, niecałe trzy tygodnie po tragedii smoleńskiej. Do 25 maja 2010 roku był czas na składanie ofert, a termin ukończenia rozbiórki hangaru kończył się w grudniu tego samego roku.

Ze względu na brak czasu w ostatnich dniach, nie uczestniczyłam w tej dyskusji na blogu FYMa, z opóźnieniem przeczytałam komentarze, ale że ostatniej nocy miałam sporo wolnego czasu, poszukałam trochę na temat hangaru nr 21.

Centrum Badawczo – Produkcyjno – Usługowe CECOMM S.A., jak można wyczytać na ich stronie interentowej (www.cecomm.com.pl/menu,45,47.html), wykonało po 2004 roku m.in. zlecenie:

Opracowanie dokumentacji projektowo- kosztorysowej dla zadania „Remont budynku hangaru nr 21 przy ul. Żwirki i Wigury 1 C w Warszawie”.
Dlaczego świeżo wyremontowany za setki tysięcy złotych hangar został wyburzony za kolejne setki tysięcy złotych? 
Źródło:
0f14b6776ffb1be6e1d3392c89442e4b,2,0

Zamach Warszawski – Inż. Krzysztof Cierpisz

„Dzisiaj jest już oczywiste, że wrak smoleński, został tam podrzucony w częściach i później został wysadzony w powietrze, głównie po to, aby ukryć fakt braku ciał pasażerów oraz nieautentyczność wraku. Bliźniakiem mógł być tupolew 102, ale niekoniecznie. Pisaliśmy, że samolot identyfikuje się głównie przez kabinę pilotów (rasowy mechanik, który robił tam regularny serwis pozna swoją robotę nawet pa małych fragmentach konstrukcji, którą doglądał). W kabinie znajduje się mnóstwo oprzyrządowania, które jest „numerem seryjnym” maszyny, niejako odciskiem papilarnym . Dotyczyło to szczególnie egzemplarza 101, który miał ponoć unikalne wyposażenie produkcji USA. Brak kabiny pilotów, jest główną okolicznością mogącą świadczyć o tym, że wrak smoleński nie pochodził z samolotu 101…”
Teoria M2 bardziej znana jako „Zamach Warszawski” została szczegółowo przedstawiona przez  naczelnego Gazety Warszawskiej inż. Krzysztofa Cierpisza na stronie:

Mord Rytualny

„W swojej książce „Masoneria polska 2012” dowodziłem, że masoneria rytu francuskiego skryta w szeregach WSI i GRU stała za zamachem smoleńskim. Dowodziłem też, że dokonano w ten sposób „maskirowki”, która miała osłabić rządy Putina i Tuska i uzależnić je bardziej od masonerii rytu francuskiego (zwiększyć jej wpływy). Cytowałem słowa Aleksandra Dugina z Kremla, który mówił, że GRU zawsze był tajnym zakonem okultystycznym…”
Historyk oraz znawca masonerii dr. Stanisław Krajski postawił hipotezę, że za morderstwem delegacji katyńskiej stała masoneria mająca swoich ludzi w szergach służb wywiadowczych GRU-WSI.
 4-e10e59cf36
Więcej informacji mówiących o rytualnym zabójstwie smoleńskiej delegacji znajduje się w  przetłumaczonej na j.polski analizy rosyjskiego blogera, poniżej fragment analizy:
„Na przegubach ciał widać przywieszki, przyklejone taśmą klejącą wprost na gołą skórę. Na tymże zdjęciu 7 widać, że od wleczenia podwinął się brzeg przywieszki, a na kilku ciałach wymazały się ogonki taśmy, na zdjęciu 3 przywieszka wymazała się z wierzchu, przy wleczeniu.Na zdjęciu 2 widać zwał, który nie mógł powstać za pomocą niczego, co leży – ciał, poduszek, łachmanów, papierów; podobnie jak nie mógł powstać od korpusu, który przeorał ziemię, albo przeleciał tuż nad nią – w tym przypadku ciała i śmieci nie leżałyby w ten sposób.Można tak kontynuować, ciągle dowody inscenizacji katastrofy. Ale skoro jest możliwość porównania dwóch zdjęć z jednego kierunku, to porównamy.I zobaczymy, że „ekspozycję miejsca katastrofy” dopracowywano śmieciami, taśma [ostrzegawcza] naciągała się powtórnie na inne gałęzie,a drzewo w żaden sposób nie zostało złamane, jak należałoby przy katastrofie, a zostało spiłowane. Do tego na zdjęciu dla mediów został zrobiony retusz, a pieniek tego drzewa został usunięty całkiem.”
Globalna symbolika rytualna. Inscenizacja „katastrofy smoleńskiej” Cała anliza w j.polskim, wraz ze zdjęciami w linku poniżej:

Grzegorz Braun

 W 2014 roku  podczas wywiadu w TV Republika Grzegorz Braun wspomniał o teorii M2, jak zauważył pan Braun ludzie ze środowiska PiS niechętnie przyjmują do wiadomości informacje sugerujące, że w Smoleńsku mogło dojść do inscenizacji katastrofy, pomimo wielu faktów na to wskazujących, o których również wspomniał. Link do wywiadu:

 Zobacz również:

Artykuł w pdf o śniegu, który śniegiem nie jest (22 strony tekstu ze zdjęciami satelitarnymi):
http://mcfns.com/index.php/Journal/ar…

Opracowanie blogera FreeYourMind na podstawie powyższego artykułu:
http://yurigagarinblog.files.wordpres…

Opracowanie blogerki Epitwo:
http://zestawienia.salon24.pl/320305,..

Grzegorz Braun, powołując się na odkrycia prof. Chrisa Cieszewskiego, wyraża ogromne zdziwienie, że uczestnicy konferencji zajmują się abstrakcją i ze wszystkich sił starają się nie zauważyć inscenizacji pod płotem lotniska.

 „Praw­da jest dziw­niej­sza od fik­cji, a to dla­tego, że fik­cja mu­si być praw­do­podob­na. Praw­da – nie.” – Mark Twain
Przygotował: Michał KK

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.