Najnowsze

Opublikowano Grudzień 8, 2012 Przez Jan W Bez kategorii

Damaszek został uratowany dzięki rosyjskiemu wywiadowi.

Źródło: http://pravoslav-voin.info/main/3075-damask-osvobodili-blagodarya-pomoshhi-russkix.html

Data publikacji: 7.12.2012

Tłum. RX

syria

Zwycięstwem syryjskich wojsk rządowych zakończył się atak najemnych bojówkarzy na Damaszek. Na kilka dni przed ich decydującą ofensywą Armia Syryjska dokonała ataku prewencyjnego. Najemni bojówkarze z Wolnej Armii Syryjskiej przez kilka dni ostrzeliwali stolicę Syrii Damaszek, z moździerzy i dział. W tym czasie ściągali oni siły i środki pod miasto i przygotowywali się do decydującego szturmu. Jednakże Armia Syryjska dokonała ataków wyprzedzających na zgrupowania bojówkarzy, rozpraszając ich.

Według doniesień prasy arabskiej, Baszarowi al-Assadowi dopomógł rosyjski wywiad.  Libańska telewizja Al-Manar poinformowała, że „główny atak” syryjskich bojówkarzy nie udał się dzięki pomocy rosyjskiego wywiadu, który „wniósł swój wkład do tej klęski”, doradzając Syryjczykom uderzenie prewencyjne na trzy dni wcześniej”. Brytyjskie źródła, które Al-Manar charakteryzuje jako solidne i dobrze poinformowane, doniosły, że atak bojówkarzy powinien rozpocząć się w  sobotę rano. Plan został opracowany przez Turków we współpracy z CIA i zakładał równoczesne ataki na Międzynarodowy Port Lotniczy Damaszek i wojskowe lotniska Mezze i Sayida Zeinob. Ale operacja została unicestwiona przez atak wyprzedzający. Wojska rządowe zdołały zmobilizować znaczne siły i wymierzyć uderzenia w zgrupowania bojówkarzy i linie ich zaopatrzenia. Źródła zachodnie uważają, że jedną z przyczyn fiaska operacji najemnych bojówkarzy była odmowa ludności miasta Dżeramena (głównie druzowie i chrześcijanie) poparcia tychże bojówkarzy. To miasto jest ich „solą w oku” ponieważ blokuje drogę do Damaszku od wschodu. Al-Manar zwraca uwagę na to, że na Dżeramenę bojówkarze stale dokonują uderzeń karno-odwetowych i przeprowadzają zamachy terrorystyczne przy pomocy zaminowanych samochodów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentowanie zamknięte.