Najnowsze

Opublikowano Październik 17, 2013 Przez stophasbara W Syjonizm i jego zagrożenia

Czynnik izrahellski w wojnie w Syrii

F130915KGGPO02-1Czynnik izrahellski w syryjskim konflikcie: Plan A USraela

Po ponad dwóch i pół roku rzekomej neutralności izrahella w sprawie wojny w Syrii oraz retoryki fanfar USA wzywającej do „zmiany reżimu” w Damaszku, nagle doszło do gwałtownego ujawnienia faktów, że to właśnie „izrahellski czynnik” był głównym problemem w całym konflikcie i najważniejszą troską obu krajów: USraela i izrahella.

Wszystkie media i polityczne wypowiedzi koncentrują się na zagadnieniu „demokracja kontra dyktatura” oraz potrzebie interwencji wspólnoty międzynarodowej na podstawie „odpowiedzialności za ochronę„, aby zapobiec „kryzysowi humanitarnemu” w Syrii. Ale to zasłona dymna i fałszywy nacisk w celu odwrócenia uwagi światowej opinii publicznej od prawdziwego celu, tzn. celu zagwarantowania bezpieczeństwa izrahella.

Ich „Plan A” polegał na wymuszeniu zmian w Syrii jako zdobyciu „głównej nagrody” i zastąpienie Assada innym mniej groźnym eksponatem z bogatej kolekcji, który będzie bardziej skłonny do zawarcia „porozumienia pokojowego” z izrahellem, a w razie niepowodzenia, jak to ma miejsce teraz, wejdzie w grę ich „Plan B” w celu uzyskania „mniejszej nagrody” poprzez rozbrojenie Syrii z broni chemicznej, aby pozbawić ją strategicznego środka odstraszania obronnego przeciw izrahellskiemu arsenałowi broni jądrowej, chemicznej i biologicznej. Ich „Plan A” okazał się porażką, ale ich „Plan B” odniósł na razie sukces.

Zgoda na ten status quo została na razie wyrażona werbalnie. Prezydent Obama, zwracając się do Zgromadzenia Ogólnego ONZ 24 września, przedstawił takie uzasadnienie: „Pamiętajmy, że to nie jest gra o sumie zerowej. Nie jesteśmy już w stanie Zimnej Wojny. Nie toczy się Wielka Gra, jaką trzeba wygrać, ani Ameryka nie ma żadnego interesu w Syrii ponad to, żeby zapewnić dobrobyt jej mieszkańcom, stabilność sąsiadom, eliminację broni chemicznej, a także zapewnienie, że kraj ten nie stanie się bezpiecznym schronieniem dla terrorystów. Cieszę się z każdej pomocy okazanej przez wszystkie narody, które pomagają doprowadzić do pokojowego rozwiązania„.

Izrahellska „kara”

Tymczasem neutralność izrahella została rozbita w proch przez nikogo innego tylko prezydenta Szimona Peresa.

Przemawiając podczas 40-stej rocznicy upamiętniającej śmierć około trzech tysięcy żołnierzy izrahellskich, którzy zginęli w czasie wojny z 1973 r., Peres bezspornie wypowiedział się, że jego państwo jest głównym beneficjentem syryjskiego konfliktu.

Peres powiedział: „Obecnie prezydent al-Assad jest karany za odmowę zawarcia kompromisu z izrahellem, a Syryjczycy za to płacą„.

Gdy stało się jasne, że nie będzie żadnej „zmiany reżimu” w Syrii, ani okresu po-Assadzie, zaś USA, czyli główny gwarant przetrwania izrahella zrobił woltę polityczną, izrahell dostaje drgawek i staje się niecierpliwy i nie potrafi już ukryć, że jest głównym czynnikiem w tym konflikcie.

Największym zagrożeniem dla izrahella jest strategiczny łuk, który rozciąga się od Teheranu przez Damaszek do Bejrutu. A reżim Assada jest zwornikiem tego łuku„, mówi żyd i ambasador USA w izrahellu, Michael Oren.

I to jest prawdziwe sedno konfliktu w Syrii: konieczność demontażu tego „łuku”.

Celem tej strategii jest likwidacja „zwornika w tym łuku”, który jest wspierany przez pro-irański rząd w Iraku, jak również przez palestyńskie ruchy wyzwoleńcze, stawiające od ponad sześćdziesięciu lat opór izrahellskiej okupacji wojskowej.

Stara i oklepana zagrywka syryjska

Ten strategiczny cel był okryty do tej pory zasłoną dymną, przedstawiającą konflikt najpierw jako powstanie ludowe przeciw dyktaturze, potem jako sekciarska „wojna domowa”, jeszcze później jako konflikt zastępczy dla wojny arabsko-irańskiej sunnitów z szyitami, w końcu zaś jako pole bitwy sprzecznych interesów regionalnej i międzynarodowej geopolityki, ale czynnik izrahellski był zawsze sednem tego konfliktu.

Koniec Zimnej Wojny otworzył „okno możliwości”, aby budować egipsko-izrahellski traktat pokojowy, według badań przeprowadzonych przez Uniwersytet w Oslo w 1997 roku. Podpisano porozumienie pokojowe między Organizacją Wyzwolenia Palestyny (OWP) i państwem hebrajskim w roku 1993, a następnie traktat pokojowy z Jordanią. Podczas inwazji na Liban w 1982 r., izrahell bezskutecznie próbował narzucić na ten kraj podobny traktat, gdyby nie syryjskie „wpływy”, które zapobiegły takiemu rozwojowi wypadków.

Syria pozostaje kością w gardle „arabskiego pokoju” wg wyobrażeń izrahella – otaczając izrahell pasem różnych niebezpieczeństw. Nie ma możliwości zawarcia kompleksowego pokoju bez udziału Syrii, a Damaszek posiada klucz nawet do przetrwania traktatu z Palestyńczykami, Jordanią i Egiptem. Syria nie odda tego klucza bez uprzedniego wycofania się izrahellskich sił okupacyjnych (IOF) z Syrii (Wzgórza Golan) i innych krajów arabskich, w zamian za wyłączne rozwiązanie „kwestii Palestyńskiej”.

To był syryjska strategia narodowa na długo przed tym, gdy ogólnoarabska partia Baas i dynastia Assadów doszły do władzy. Dlatego „Plan A” USraela i izrahella pozostanie na razie tylko w planach tych obu krajów, w oczekiwaniu na bardziej sprzyjające środowisko geopolityczne.

Syria jest niezwykle istotnym elementem strategii psychopatów z izrahella. Świadczy o tym m.in. akcja propagandowa żydów przeprowadzona w USA przy użyciu billboardów, na jakich fałszywie wtłaczają oni bajeczki o tzw. historii izrahella:

lossofjewishland

źródło: http://www.globalresearch.ca/the-israeli-factor-in-the-syrian-war-unveiled-the-us-israel-plan-a/5354204

przygotował: stophasbara

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.