Najnowsze

Opublikowano Lipiec 28, 2016 Przez a303 W Polska

Czy w Niemczech znów „zapłoną stosy”?

Są państwa i społeczeństwa normalne – reagujące na ludzi i świat w sposób wyważony – jak Polacy, osadzający w miejscu wszelką bufonadę celnym żartem i zjadliwym dowcipem.

a

Są też i społeczeństwa histeryczne – jak nasi zachodni sąsiedzi – miotający się między skrajnymi ocenami i postawami, co czyni z nich zimnych fanatyków – bo nie przez przypadek dwa razy nieomal podpalili świat, a ostatnio wykoleili najpierw gospodarczą, a następnie polityczną integrację europejską – za co właściwie powinniśmy być im wdzięczni 😉

I jak nikomu innemu przydałoby się im teraz nieco umiaru…

Ale to my mamy w ”niezależnych światowych mediach” kiepską opinię, bo nasz interes narodowy i racja stanu zwykle kolidują z interesem banksterskiej międzynarodówki, posiadającej gro tych globalistycznych stacji i redakcji, propagujących ich lewacką, politpoprawną wizję świata (NWO).

Obawiam się, że u naszych zachodnich sąsiadów mamy właśnie do czynienia z początkiem prawdziwego polowania na czarownice, po tym jak pewien afgański imigrant napadł z siekierą na boga ducha winnych ludzi podróżujących lokalnym pociągiem gdzieś w Bawarii.

Atak ten miał podłoże islamistyczne i był aktem terroru.

Nic dziwnego, że zszokowany minister spraw wewnętrznych Bawarii wezwał rodaków do:

 „… udzielania policji informacji na temat muzułmanów, u których można było / będzie zaobserwować zmiany w zachowaniu czy poglądach.”

Bo ten akt terroru pojawiający się kilka dni po podobnym ataku w Nicei – także przeprowadzonym przez imigranta wcześniej nie rzucającego się lokalnym służbom w oczy – musiał głęboko wstrząsnąć niemieckim establiszmentem, niesłusznie uważającym, że ma sytuację w kraju pod kontrolą,

Ten podwójny atak ze strony ”normalnych” muzułmanów – nie wzbudzających dotąd żadnych podejrzeń i którzy się ”po cichu zradykalizowali” – uświadomiły, że potencjalnym napastnikiem może dziś być ”każdy z nich”.

Stąd i zrozumiała reakcja władz.

a

Ale…

…Niemcy, moim zdaniem, są ostatnim społeczeństwem, do którego władze powinny zwrócić się z takim apelem.

Bo teraz zapewne  ruszy w tym pięknym kraju istne tsunami donosów, pomówień i oskarżeń – bo jak WŁADZA POWIEDZIAŁA LUDOWI, że już nie trzeba muzułmanów kochać, tylko trzeba na nich uważać – to „helmuty” jak jeden mąż podążą za nowymi wytycznymi.

Bo już wolno będzie muzułmanów podejrzewać, tropić i ”kablować” – tak jak ”dotąd” nie było na to oficjalnego przyzwolenia.

A przeciętny Niemiec jest porządnym obywatelem, przestrzegającym  prawa oraz stosującym się do poleceń władz – niewiele przy tym zaprzątającym sobie głowę ich wymiarem etycznym – co jest sednem cywilizacji bizantyjskiej, do której zaliczył Niemców prof. Koneczny.

I właśnie za to Niemców „kocham” – za skrajną bezmyślność i bezduszne POSŁUSZENSTWO –

  • bo jak im każą być entuzjastami multikulti – to wtedy nimi są, a jakże;
  • ale jak nakażą im być anty-multikulti – to też grzecznie zastosują się do tych zaleceń (jeśli tylko będą one posiadać stosowną sankcję urzędową).

ZERO własnego pomyślunku… ZERO człowieczeństwa… ZERO autentyczności…

Istne MASZYNY zdolne do beznamiętnego zabijania – jeśli dostaną taki befehl; ale zdolni też do pięknych akcji charytatywnych i humanitarnych – gdy dotrze do nich inny befehl.

Może teraz dojść w Niemczech do powszechnego łamania praw człowieka, a pewnie i do samosądów – w 99,9% dotykających niewinnych ludzi, podczas gdy dobrze zakamuflowani islamiści będą sobie spokojnie czekać na ”stosowny” moment do odpalenia kolejnego zamachu, który napędzi kolejną antymuzułmańską nagonkę – co przecież jest ich celem. Bo to represje ze strony „krzyżowców” mają być siłą napędową „sprawiedliwego dżihadu”

Być może dojdzie też do histerycznego zaostrzania przepisów prawa karnego.

A Komisja Europejska i Komisja Wenecka miałyby wtedy używanie, gdyby w Europie nie panował skrajny ”kalizm” – bo Orwell trafnie przewidział, że niektórym zawsze będzie więcej wolno, niż innym.

http://prognozydocenta.salon24.pl/713420,folwark-zwierzecy-brukseli

P.S. Ale nie powinniśmy dziś zanadto cieszyć się z tych niemieckich kłopotów – bo i do nas w ramach podgrzewania ogólnoeuropejskiej atmosfery mogą zawitać terroryści na ”gościnnych występach”.

Chociaż brak muzułmańskiej diaspory u nas niewątpliwie utrudnia logistykę takim potencjalnym kandydatom do ichniego raju…

http://http://prognozydocenta.salon24.pl/706195,przeciez-nie-kazdy-muzulmanin-jest-terrorysta

Muzułmanie mogą być przejściowo groźni, ale to Niemców zawsze należy czujnie obserwować… – bo są ”sehr grundlich”  we wszystkim, co robią – a  nigdy nie wiadomo, co może ich przywódcom strzelić do głowy – i dlatego permanentna obecność wojsk amerykańskich na ich terytorium jest bardzo pocieszająca.

a

a

Źródło: http://prognozydocenta.salon24.pl/721327,czy-w-niemczech-znow-zaplona-stosy

Komentowanie zamknięte.