Najnowsze

Opublikowano Grudzień 21, 2014 Przez Jan W Polska

Czy może będzie nowa hanuka, nuklearna hanuka nad Europą ?

W Sejmie kolejny już raz zapalono chanukowe świeczki.

a,a

Jest to bezczelny, prowokujący, poniżający nas Lechitów wyraz władzy żydostwa nad Polską i Polakami.

W tym roku zapalaczem był Eugeniusz Grzeszczak – PSL, osobnik o aparycji wybitnie niepolskiej i jak łatwo sądzić – niepolskiego pochodzenia. Zapalacz głosował za koszernym ubojem w Polsce, a którego sejmowe echo – w całej Europie – odbiło się kolejnym uczuciem niechęci czy obrzydzenia i to bardziej wobec Polaków, aniżeli żydów. Bo jest to tak, jakby Polacy chcieli koszernego uboju z całym jego okrucieństwem i z duchową oraz zdrowotną szkodliwością dla konsumenta, a żydzi tylko przy okazji jakby się otarli o historyczno-kulturową konieczność, przymus nawet.

Trzeba tu zaznaczyć, że problem koszernego uboju już przed II WŚ był wielkim utrapieniem w Polsce, gdzie krok po kroku mięso z koszernego uboju wypierało w rynku mięso z uboju normalnego. Pisał o tym szeroko wielki kapłan katolicki x. prof. dr Stanisław Trzeciak, kapłan Kościoła Świętego, społecznik, bojowiec, który w Polsce – krainie ludzi nieodpowiedzialnych, w Wojtylandzie jest całkowicie nieznany, bo żydom niemiły.

Mięso koszerne jest niezdrowe moralnie i duchowo, a jego spożywanie musi przenosić konsumentom negatywne konsekwencje duchowe i społeczne, i to wielorakie, także te o charakterze okultystycznym. Dodatkowo koszerne mięso, jako silnie skażone toksynami powstającymi w wyniku okrutnej śmierci, jest silnie trujące. Trzeba to wiedzieć, rozumieć skradające się kolejne już zaplanowane zagrożenie dla naszego zdrowia. Bo tak jak przed wojną w Polsce podaż koszeru przerosła podaż mięsa zwykłego, a odbyło się to cichcem i stopniowo, tak obecnie w całej już Europie toczy się ten proces identyczny do tego w dawnej Polsce.

Odbywa się to poprzez szerzenia propagandy np. o zaletach wołowiny i wadach wieprzowiny. Lub też za pomocą najazdu islamu, gdzie prawa pracownicze muzułmanów w Europie dają im przywilej żądania mięsa „halal” tzn. to samo co kosher. Dochodzi tu do takich sytuacji, że stołówki pracownicze nie dają rady przygotować dwóch różnych typów posiłków równocześnie i w takim przypadku chrześcijanin jest zmuszony do jedzenia „halal” – no bo on wymagań religijnych do rodzaju jedzenia nie ma, wiec może zjeść ten koszer. A to już wiadomo wołowina, która jest zdrowsza niż wieprzowina, czyli tylko lepiej dla niego samego. I on się na to skwapliwie godzi. I tak, w taki oto przebiegły sposób, koszer bierze górę na mięsem zdrowym.

Na filmie video chanuki sejmowej oprócz innych żydów – jak rabina sadystę, który za pomocą rytuału znęcania się na ptakiem kręconym nad głową uwalnia się od grzechów – widzimy przestępcę Szewcha Waissa. Waiss jest w Polsce oczywistym przestępcą i powinien być ścigany prawem. Jest on głównym architektem żydowskich planów najazdu na Polskę, a które to plany ujrzały światło dzienne natychmiast niemal z wczesnym Janem Pawłem II. W podzięce za antypolską działalność Waiss otrzymał w Polsce pobyt stały, jest na polskim garnuszku i opierunku, a liczne synekury gwarantują mu dobrobyt. To Waiss był głównym podżegaczem i organizatorem ataku żydowskiego na Klasztor Karmelitanek w Oświęcimiu. To on szantażował Polskę i Karmelitanki sankcjami, napaściami i terrorem. To on kazał redakcji TVP i PR wydzwaniać do niego do Izraela – aby sam nie musiał płacić rachunku z telefon (!!!)- gdzie podczas tych licznych wywiadów czy wypowiedzi wrzeszczał na całą Polskę   grożąc Karmelitankom i Polakom – o ile nie ustąpią to ….!

To on zorganizował lub był jednym z głównych architektów tzw. „porozumienia genewskiego” , które było „genewskie” z nazwy, bo tak nazwa chwyta ćmoka – polaczka. „Porozumienie” zostało podpisane w Szwajcarii (Pregny-Chambesy) w prywatnym pałacu Rotschilda przez zaprzańca Franciszka Macharskiego, który w imieniu Kościoła Świętego „zobowiązał” nas do przepędzenia karmelitanek z ich prawnego klasztoru i prawnie zajmowanej nieruchomości.

Karmelitanki zostały przędzone. Tak się z stało, a to z naruszeniem prawa kanonicznego, prawa – regulacji wewnętrznych Karmelu, prawa administracyjnego, prawa naszego polskiego i katolickiego obowiązku oraz sumienia wypędzono Siostry z konsekrowanego miejsca ich służby Chrystusowi. Żyd tak chciał i Panu Bogu nic do tego, a już tym bardziej nam Polakom, pokornie palącym światła chanukowe – symbolu zwycięstwa żyda nad gojem, czyli nad Polakami również.

Trzeba zawsze podkreślać to, że Polacy przyzwalając żydom na panoszenie się wykazują się nie tyle tzw. tolerancją, które to słowo jest używane głownie przez prostaczków nie rozumiejących jego treści, ale brakiem godności własnej i nieodpowiedzialności wobec bliźniego czy sąsiada, a może i żyda. I o to chyba głównie chodzi, bo ten polski filosemityzm jest największą przeszkodą narzuconą żydowi, zabierającą mu godziwą szansę na uczłowieczenie się.

Szewach Waiss, oprócz przestępstw opisanych powyżej, zamieszany jest w przemyt trefnego towaru z Polski do USA. W lipcu 2011 roku posługując się groźbami wobec mundurowego personelu na lotnisku warszawa Okęcie, manipulacjami koterią żydowską w Warszawie na szczeblach rządowych oraz faktycznym przejęciem lotniska przez Mossad, zdołał wyciągnąć z okęckiego aresztu żyda, obywatela USA, który został zatrzymany z powodu udowodnionego szmuglu w ramach przewozu sprzętu operatorskiego stacji telewizyjnej FOX. Tak aresztowany, jak i zajęty przemyt został zwolniony i bezzwłocznie opuścił Polskę. Było to rok po zamachu warszawskim i przemyt ten pozostaje w związku czasowym z pułapką-pogrzebem prezydenta Kaczyńskiego w Warszawie, na który nikt nie przybył, a sam pogrzeb przerzucono do Krakowa. Jest bardzo wysoce prawdopodobne to, że w tym właśnie sprzęcie telewizyjnym ukryto przemyt broni nuklearnej. Możliwe, że była to ta sama jednostka, która stanowiła później zagrożenie dla olimpiady w Londynie, o czym się mówiło.

Polska jest otwartym już polem gry żydostwa przeciw Europie, czyli przeciw cywilizacji ludzkiej. Miejsce to, jako będące w pełni pod kontrolą żydowską, jest całkowicie przygotowane na spełnienie dawnych gróźb Goldy Meir …

pod adresem naszej rasy i kultury, naszych narodów – aktów ludobójstwa poprzez użycie broni masowego rażenia. A okoliczności te, tj. wymaganie konieczności zemsty żydowskiej na nas – o jakich ta premier Izraela mówiła – na Europie są łatwo zauważalne. Żydzi i Izrael są już znienawidzeni w całej Europie i to do tego stopnia, że nie ma takiej domeny współpracy międzynarodowej z Izraelem w jakieś tam roli, gdzie nie byłoby słychać brutalnych głosów krytyki ze strony Francuzów, Anglików czy Duńczyków. Efekt kredytu „holocaustu” już dawno minął i to nawet w Niemczech. Na razie ogranicza się to jedynie do otwartej wrogości wobec Izraela, a jest tylko kwestią czasu to, kiedy krytyka Izraela rozleje się w Europie na każdego żyda, który ujawnia swe przekonania odbiegajcie nieco od ogólnych standardów myślenia w polityce Europejczyków wobec państwa żydowskiego. Polska jest jedynym niechlubnym wyjątkiem w rodzinie narodów europejskich, gdzie o Izraelu lub tamtym żydostwie mówi się pozytywnie bez wywoływania lawinowych protestów.

Wymóg i prawo do zemsty żydów na Europie od dziesiątków lat jest głównym przedmiotem żydowskiego pokątnego szemrania, mówiącego o konieczności wysadzenia Europy w powietrze, o ile „Izrael będzie zagrożony”. A przecież Izrael jest „zagrożony” zawsze, kiedy tylko media nie są w stanie pohamować krytyki Izraela przez choćby indywidualnych dziennikarzy, a co jest coraz bardziej powszechne na Zachodzie. Zatem temat ten, atak nuklearny na Europę – preambuła niemal – stał się kamieniem węgielnym konstrukcji żydowskich dialogów od chwili, kiedy tylko świat po raz pierwszy dowiedział się o tym, że bomba atomowa walizkowa została już zbudowana. Jeżeli taka bomba jest, to należy jej użyć przeciwko wielkim miastom europejskim, bo Izrael musi się zemścić.

Te obłąkane wypociny głupawej Goldy Meir o konieczności zemsty Izraela na Europie   –gdzie powód zemsty nie jest nazwany i chyba chodzi tu o zemstę żyda na nieżydzie tylko dlatego, że nieżyd żyje i chodzi po ziemi i już tylko to jest antysemityzmem –   zostały nie tylko podchwycone przez motłoch żydowskich herbaciarni, ale i przez osoby reprezentujące poziom żydowskich elit czy establishmentu, i to tak szeroko, że dyskusje to terrorze wymierzonym w Europę wypłynęły na powierzchnię i nie są już ani tajne, ani jawią się jedynie do wyśmiania, jako przejaw urojeń żydofobii.

Żydzi w swym opętaniu pragnieniem zemsty zatracili się do tego stopnia, że nie ustrzegli się od otwartej technicznej dyskusji o tym, że owszem, miasta południowej Europy są w zasięgu ich rakiet z głowicami jądrowymi, ale Europy północnej to jeszcze nie. O tym – wśród żydów – się mówi otwarcie i echa tych kalkulacji docierają powoli do świadomości lemingów w Europie. Spory te ujawniają przy tym żydowską potrzebę jakiegoś rozwiązania tego problemu zasięgu ich rakiet – tj. zlikwidowania dystansu do samego serca Europy.

Jak wiemy, pod względem techniczno-logistycznym, zbyt długi dystans wobec możliwości posiadanej broni eliminuje się przez podejście z tą bronią pod mury wroga. Tu mamy dwa rozwiązania:

Pierwsze to podejście łodzią podwodną na morza północnej Europy , a co jest możliwe dzięki Angelli Merkel, która wyposażyła Izrael w najnowocześniejsze jednostki podwodne na świecie, z najnowocześniejszym rozwiązaniami nawigacyjnymi.

Jak twierdzą fachowcy, uzbrojenie tych łodzi w broń nuklearną jest technicznie bardzo proste. A koszty te summa summarum są niskie, bo to Merkel subwencjonowała prace budowania tych okrętów i Izrael niewiele zapłacił. Tzn. ściśle mówiąc, to nie Merkel subwencjonowała te okręty, lecz stoczniowcy polscy, którzy pozwolili żydom w Warszawie na likwidację własnych polskich stoczni, a czym otworzono Niemcom opłacalny monopol branżowy, za który Merkel potrafiła się zgrabnie odwdzięczyć dostawą gratisowych u-botów do Izraela.

Drugie to lotniskowiec, który jest wypróbowanym miejscem masowego zgrupowania środków wojennych z dala od własnego zaplecza. Oczywiście taki lotniskowiec to droga i trudna impreza. Jest jednak rozwiązanie problemu!       – Takim ekonomicznym i inteligentnym lotniskowcem Izraela w sercu Europy jest Polska. W Polsce można Izraelowi łatwo zdobyć i lotniska, i porty oraz wszystko inne, co tylko potrzebne do działowości wojennej Izraela przeciw Europie – a żaden żyd stopy nie zamoczy.

Ale jednak, czy żydzi rzeczywiście uderzą?

A dlaczego nie? Skoro tak głoszą to znaczy, że tak ma być, oni nie puszczają słów na wiatr!

Golda ma niebywały respekt u żydów do dziś dnia, a mentalność żydowska to nic innego jak powtarzanie – czy to historii w obecną rzeczywistość, czy podpieranie się słowami innych sławnych żydów, jako rękojmi cnoty we własnym postępowaniu. Np. biblijny Dawid uczynił tak i tak, czyli Yaweh tak chciał i żyd jest na prawie, kiedy obecnie powtarza te zbrodnie Dawida sprzed tysięcy lat – Yaweh tak chce. I tak samo są brane słowa Goldy Meir, i tym razem nikomu nie przeszkadza to, że Golda była kobietą i czasami miała miesiączkę.

Uderzenie… a nie byłoby to pierwszy raz, bo już było: WTC 9/11 – Ameryka, Fukushima – Azja, więc teraz czas na Europę. Możliwe, że po drodze była Moskwa lub Pekin (Zaginięcie Malaysia Airlines 370, MH 17), ale teraz to już jest czas na Europę, tu nie ma wątpliwości, na norweskim Breiviku się nie skończy.

Wybór pada właśnie na Europę północną, bo te społeczeństwa mają bardzo miękkie podbrzusza, zniszczenia wojenne są im historycznie obce i cios tam zadany przyniesie długotrwale skutki. I takim długotrwałym czy ostatecznym ciosem zadanym Europie byłoby powstanie państwa islamskiego np. na gruzach zbombardowanego społeczeństwa szwedzkiego czy duńskiego, a co rachunkowo jest możliwe już prawie teraz i to na drodze zwykłego zliczania głosów w wyborach. Bo w krytycznej sytuacji przy osłabieniu rodzimego elektoratu i manipulacjami w system wyborczy żaden Szwed czy Duńczyk nie dostanie tyle głosów oddanych imiennie na niego samego co muzułmanin, na którego dają głosy wszyscy muzułmanie. Widać to czasami na różnych festiwalach czy podobne, kiedy telewidzowie mają głosować na kandydatów. Kiedy pojawi się muzułmanin, to nagle on wygrywa, bo mniejszość muzułmańska solidarnie głosuje na swojego „brata”, a większość szwedzka jest rozbita w głosowaniu na różnych kandydatów.

A kto najbardziej zasługuje na karę? Które państwo lub społeczeństwo?

– Szwecja.

To kraj, którego obecny rząd uznał Palestynę, a czym zranił duszę żydowską i rana ta krwawi, i nie przestanie, dopóki nie nastąpi odwet. Szwedzka minister Margot Wallström powiedziała nawet: „Izrael nie będzie nam mówił, co szwedzki rząd ma robić w sprawie Palestyny….”. Jaka to zniewaga rzucona żydom w twarz, zemsta musi nadejść!

I nie byłby to pierwszy odwet czy kara za szwedzkie nieposłuszeństwo lub bunt. Żydzi zamordowali tam czołowych szwedzkich polityków: Bernadotte – szwedzki delegat ONZ w 1948, Palme – premier w 1986, Lindh – minister MSZ w 2003. Wszyscy troje mieli z żydami na pieńku i nie chodziło tam o nic innego, jak o Izrael. Z przypadkiem Bernadotte to nawet pozwolili sobie żydzi na prowokacyjną bezczelność wobec rządu szwedzkiego – jeden z zamachowców lub główny zleceniodawca egzekucji – były premier Izraela Yitzhak Shamir

– wystąpił bezczelnie w Szwedzkiej telewizji państwowej – lata 90 – i przed kamerami przyznał się do udziału w mordzie. Opowiadając o tym ten były premier Izraela śmiał się do kamery. Powtórzył groźby – ostrzeżenie skierowane pod adresem Barnadotte, które w kontekście wypowiedzi można było przyjąć jako i pod adresem obecnych władz Szwecji słowami: „Jeruzalem jest nasze, Sztokholm jest wasz” (…) „my jesteśmy w Jeruzalem, my jesteśmy w Sztokholmie” … i skomentował dalej, „ostrzegliśmy go, ale on nas nie posłuchał i zabiliśmy go”.

Kiedy to zatem Szwecja tak bardzo zasługuje na karę, to jak ona miałby być technicznie wymierzona?

– Przypuszczalnie byłaby to kombinacja WTC i Fukushimy. Samolot porwany w Kopenhadze lub Sztokholmie, (a najlepiej na Okęciu – bo tam Mosad go przeprowadzi przez kontrolę) przez islamskiego terrorystę spada na elektrownię jądrową i wywołuje gigantyczną katastrofę, lub zabłąkany bombowiec strategiczny Rosji spada na taką samą elektrownię. A to nawet jeszcze lepiej, bo on ma własne ładunki nuklearne na pokładzie. I w końcu nie będzie to nic nowego, nikt się nie zdziwi, bo terroryści są wszędzie i bomby wybuchają na okrągło, a ostatnio to i ruch samolotów rosyjskich jest bardzo nasilony. A to bardzo poważnie zastanawia – czy celem tych wyeksponowanych incydentów nie jest właśnie przygotowanie naszych umysłów na wypadek nuklearny z powodu awanturnictwa Putina.

Są w Szwecji trzy miejsca, które idealnie pasują na terror jądrowy o niewyobrażalnych wręcz skutkach cywilizacyjnych. To Elektrownia Barsebäck – wygaszona, ale niebezpieczna, aktywne Ringhals oraz Oskarshamn.

Elektrownie jądrowe Barsebäck i Oskarshamn uderzają w duże miasta Szwecji oraz Kopenhagę, zaś Oskarshamn leży w okolicy Sztokholmu.

W każdym z tych wypadków atak nuklearny oznacza wyniszczenie Bałtyku jako morza użytkowanego gospodarczo na jakieś 1000 lat. Przy czym opcja samolotu jako narzędzia ataku nie musi być jedyna, może to być kombinacja pozorowanego wypadku lotniczego. Samolot może np. spaść na elektrownię jądrową, a która faktycznie zostanie zaatakowana przez łódź podwodną Merkel, bo mając technikę niemiecką, jest dobrze przygotowana do działań na tych wodach. I tu też mamy nasze przygotowanie mentalne, bo zauważmy dziwne misterium ze śladami aktywności „rosyjskiej łodzi podwodnej”, a czego nikt nie udowodnił i rosyjskość tej łodzi ma charakter medialny.

Atak nuklearny żydów na Europę – oczywiście tak być nie musi, ale może być i to w najbliższym czasie.

Zauważymy, zapanowała jakaś dziwna cisza w dwóch miejscach: w Izraelu, który planuje przyjechać do Oświęcimia na kolejną rocznicę, oraz na stronie internetowej Roy Tov.

Jeśli chodzi o oświęcimską ciszę Izraela w Izraelu lub Izraela w Polsce, to jest nam wszystkim smutno z powodu tej ciszy. Mamy przecież kolejną piękną rocznicę oświęcimską i aż żal bierze, że tych obozów było tak mało, bo i obchodów zwycięstwa dobra nad złem też jest odpowiednio mniej do świętowania. I to jest smutne, bo nagle jest mniej tych shoah`ow, holokaust´òw, i katolickich księży, którzy seryjnie gwałcili żydowki na chwilę przed wepchnięciem ich żywcem do pieca. I nie był to piec krematoryjny w Oświęcimiu, ale kaflowy u plebana. Ale jest cicho i to zastanawia.

To do takiego stopnia, że zadziwia… czyżby nie zamierzali przyjechać?   Dlaczego tak dziwnie cicho? A może chcą przyjechać „specjalnie” – jak na prawdziwych żydów przystało? … miejmy nadzieję, że nie.

Druga cisza w Roy Tov. Był on aktywny w naświetlaniu planów Izraela wobec świata i jako taki wywarł piętno na myśleniu i postrzeganiu Izraela u wielu. Roy Tov wyprodukował kiedyś taką mapkę – poniżej.http://gazetawarszawska.eu/2013/12/08/siec-zydowskiego-terroru-nuklearnego/

Mapka pokazuje właśnie miejsca rażenia rakietowego, jakie wg wojskowych izraelskich są dostępne dla izraelskich okrętów podwodnych, potem zaś Roy Tov również dziwnie ucichł.

A nawet jest tam u Roy Tov całkowicie, zupełnie, ale to zupełnie cicho! Zapowiadał on nawet – na początku tego roku – swoją śmierć, czy to właśnie to?

A może on nigdy nie istniał i jako agent Mossadu przeszedł do innych zadań?

Dziwnie cicho tam u niego w Ameryce Południowej, jak i w przygotowaniach kolejnego festynu krematoryjnego w Polsce.

Czy może będzie nowa hanuka, nuklearna hanuka nad Europą?

In Christo

(-)Krzysztof Cierpisz

20-XII-2014.

Za: http://www.gazetawarszawska.com/judaizm-islam/793-hanuka

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.