Najnowsze

Opublikowano Marzec 21, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Czy biblia przewiduje izraelską “tarczę nuklearną?”

Za: http://gazetawarszawska.com/2013/03/20/czy-biblia-przewiduje-izraelska-tarcze-nuklearna/

Źródło:http://www.truthtellers.org/alerts/DoesBiblePredictIsraelsNuclearShield_reprint.html

Autor: pastor Ted Pike

Tłumaczenie: Ola Gordon

Od redaktora:

Ostatnie uchwalenie nawet ostrzejszych sankcji przeciwko Iranowi przypomina, że USA mocno popierają prawo Izraela do posiadania 400 rakiet nuklearnych, ale odmawia go Iranowi. Poniższy artykuł opublikowany 9 listopada 2011 roku pomoże dać nam ideę o popieranych przez nas szaleńcach.

Biblia z niewiarygodną precyzją przewiduje globalny dryf w kierunku rządu światowego. Skąd jej autorzy wiedzieli 2.700 lat temu o tym, że wielu potomków maleńkiego blisko-wschodniego kraju pewnego dnia będzie korumpować i kontrolować narody,  manewrując je do światowej dominacji?

W Ezechielu 38 i 39 prorok zapisuje swoją wizję „zepsutego” i „świeckiego” Izraela, „Sprowadzony on jest z powrotem spośród wielu narodów” w Palestynie i „bezpiecznie żyjącego”. „. . . gdzie wszyscy żyją bezpiecznie, a nie ma murów, zasuw i bram”, „a nikt ich nie będzie niepokoił” (Ez 38:11,12 i 39:26) Podobnie Apokalipsa 17:18 mówi, że Wielki Babilon „panuje nad królami ziemi”. Przedstawia onieśmielony świat mówi ąc o partnerze Izraela – antychryście,  „a któż potrafi rozpocząć z nim walkę?” (Ap 13:4). Ezechiel przewidział Izrael bez potrzeby posiadania tradycyjnej obrony militarnej. To sugeruje, że pewnego dnia syjonistom uda się zneutralizować swoich wrogów – bardzo prawdopodobnie poprzez szantaż nuklearny.

W ubiegłym tygodniu londyński The Guardian opisał jak Izrael śmiało zwiększa swoje możliwości nuklearne w kierunku potencjalnego „drugiego uderzenia” międzykontynentalnego. To umożliwi żydowskiemu państwu przeprowadzić atomowe zniszczenie świata rakietami nuklearnymi, łodziami podwodnymi i samolotami. Nawet jeśli sam ulegnie zniszczeniu.

Izrael grozi atakiem na Iran tylko dlatego, że podejrzewa iż buduje bombę nuklearną. Ale Izrael sam ma 400 rakiet o głowicach nuklearnych. Każda z nich może mieć sto razy większą moc od bomby zrzuconej na Hiroszimę. Z pomocą Niemiec, Izrael już powiększył flotę okrętów podwodnych zdolnych do wypalania takich głowic nuklearnych przeciwko każdemu narodowi na świecie.

Przedstawiając się jako ofiarę terroryzmu, czy Izrael mógłby wywrzeć nieproporcjonalny terror pośród narodów grożąc holokaustem nuklearnym przeciwko każdemu kto mu się sprzeciwi? Czy Izrael może nawet zaproponować, że gdyby był zagrożony, zniszczy sam siebie razem z całym światem? Nieprawdopodobnie, ale poprzez takie zastraszające zachowanie Izrael już pokazuje sposób ostrzegania narodów, łącznie z Rosją i USA, przed sprzeciwianiem się żydowskiemu państwu. Nazywa się to „Opcją Samsona”, odwzorowaniem hebrajskiego siłacza, który chciał obalić filary filistyńskiej świątyni pełnej hulaków, żeby zniszczyć więcej wrogów Boga po śmierci niż za życia.

Poniżej cytaty potwierdzające aktualność opcji Samsona w dzisiejszym Izraelu [These quotes confirm the Samson Option is alive]:

Początkowo strategia ostatecznej formy odwetu  – nawet jeśli oznacza to unicestwienie Izraela – rozwinęła się w strategię  zastraszania nuklearnego w celu  dalszych terytorialnych celów Izraela poprzez groźby i szantaż. Tą opcją  Izrael zastraszał nie tylko arabskie i muzułmańskie narody, ale Stany Zjednoczone i Rosję.   Mordechaj Vanunu stwierdził, że Izrael wykorzystuje swoją zdolność do szantażu, że “zbombarduje  każde miasto na całym świecie, a nie tylko te w Europie, ale także w Stanach Zjednoczonych”.

. . . Jak Seymour Hersh dokumentuje szczegółowo w książce “The Samson Option” [Opcja Samsona], od 1973 roku tę broń wykorzystywano w celu zniechęcenia Związku Sowieckiego – teraz Rosji – do interwencji militarnej w imieniu narodów arabskich. Oczywiście izraelski atak  nuklearny na Rosję dokonany przez wielkiego sojusznika USA – Izrael, sprowokowałby Rosję do wystrzelenia tysięcy rakiet nuklearnych w kierunku Stanów Zjednoczonych i ich odpowiednią reakcję”.

Nic dziwnego, że od 1973 roku żadne państwo narodowe nie próbowało zaatakować Izraela. Były izraelski urzędnik tak uzasadnił izraelskie groźby: „Wy Amerykanie oszukaliście nas” nie udzielając wsparcia Izraelowi w wojnie z Egiptem w 1956 roku. „Do tej pory czujemy zapach Auschwitz i Treblinki. Następnym razem zabierzemy was wszystkich ze sobą”. Cytuje się wypowiedź gen. Mosze Dajana, głównego promotora izraelskiego program nuklearnego: „Izrael musi być jak wściekły pies, zbyt niebezpieczny by się nim zajmować”. Amos Rubin, ekonomiczny doradca premiera Izaaka Szamira, powiedział: ”Jeśli zostawi się Izrael w spokoju, nie będzie miał innego wyboru niż zdać się na bardziej ryzykowną obronę, która zagrozi jemu i całemu światu. . .”

Ówczesny minister obrony Ariel Szaron powiedział tak: „Jesteśmy dużo ważniejsi niż myślą (Amerykanie). Wszędzie dokąd pójdziemy możemy zabrać ze sobą Bliski Wschód” i „Arabowie mogą mieć ropę, ale to my mamy zapałki”.

Żeby zniechęcić Związek Sowiecki od wtrącania się w jego plany, premier Begin natychmiast „wydał rozkaz ustawienia na celowniku więcej sowieckich miast” do potencjalnego ataku nuklearnego. Jego amerykański szpieg Jonathan Pollard został złapany na kradzieży takiej informacji od amerykańskiej armii w roku 1985.

Były izraelski minister spraw zagranicznych Simon Peres przyznał, że Izrael wykorzystuje broń nuklearną w „celach wymuszania” – tzn. zmuszania innych do akceptacji izraelskich żądań politycznych. . .

W roku 1997 Izraelczyk Izrael Szahak napisał: „Izrael wyraźnie przygotowuje się do zdobycia hegemonii nad całym Bliskim Wschodem. . . nie wahając się wykorzystać do tego celu wszystkich możliwych środków, łącznie z nuklearnymi”. W roku 1998 Zeev Schiff wypowiedział się następująco: „Groźba dzikiej, nieracjonalnej przemocy, w reakcji na nacisk polityczny, był izraelską metodą od najwcześniejszych dni” i nazwał Izrael kandydatem do „roli państwa ‘szalonego nuklearnie’”. Noam Chomsky tak powiedział o opcji Samsona: „szalony jest kraj nie dlatego, że szaleni są jego ludzie. Kiedy zdecydujesz się na taką politykę, iż preferujesz ekspansję od bezpieczeństwa, to w ten sposób skończysz”. Efraim Karsh opcję Samsona nazywa „rozsądkiem udawanego nierozsądku”, ale ostrzega, że udawanie zbyt nierozsądnego może zachęcać inne narody do ataku na Izrael we własnej obronie.

Często cytuje się dwóch zwolenników Izraela za ich kategoryczne poparcie opcji Samsona. Martin Van Creveld, profesor historii wojskowości na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie miał powiedzieć: „Większość europejskich miast jest na celowniku naszych sił powietrznych. . . Jesteśmy zdolni do zabrania ze sobą świata. I mogę zapewnić, że tak się stanie zanim zniszczy się Izrael”.

W 2002 roku The Los Angels Times opublikował artykuł redakcyjny prof. Davida Perlmuttera z Luisiana State University, w którym napisał: “Co przysłuży się lepiej światu nienawidzącemu Żydów w odpłaceniu za tysiące lat rzezi, niż zima nuklearna. Albo zaproszenie wszystkich cmokających z niezadowolenia europejskich mężów stanu i działaczy pokojowych by dołączyli do nas w piecach? Po raz pierwszy w historii naród przeznaczony do eksterminacji, podczas gdy świat albo rechocze albo się odwraca – odwrotnie niż Ormianie, Tybetańczycy, europejscy Żydzi z II wojny światowej czy Ruandyjczycy – ma siłę by zniszczyć świat. Ostateczna sprawiedliwość?”

Czy krytycy mogą powstrzymać Izrael?

Czy możliwe jest by wzrastające potępienie Izraela mogło powstrzymać jego szantaż nuklearny? Nie ulega wątpliwości, by wzmagająca się publiczna dezaprobata faktycznie mogła spowolnić ekspansjonistyczny program Izraela – co pokazało usunięcie przez Izrael żydowskich osiedli w Gazie. Izraelskie oblężenie Gazy i izraelski atak na flotyllę, jak nic innego, rozpaliło światową opinię publiczną przeciwko niemu.Głosowanie w UNESCO w ubiegłym tygodniu było kolejnym ciosem w Izrael, kiedy większość zagłosowała za palestyńskim członkostwem.

Oczywiście, gdyby wystarczająco dużo chrześcijan przestało wspierać Izrael i zamiast wołania o ratunek, Bóg mógłby opóźnić pojawienie się Wielkiej Ladacznicy.

Czy opozycja polityczna naprawdę powstrzyma Izrael na długo? Po powyższych niepowodzeniach, Izrael wyzywająco buduje więcej nielegalnych osiedli na arabskiej ziemi, szydzi  z opinii światowej i prawa międzynarodowego. Kontynuuje swoje rozprzestrzenianie się broni jądrowej. Kabalistyczni i konspiracyjni Żydzi nigdy nie zależeli od popularności – przeżywają dzięki bystremu, długofalowemu myśleniu i oszustwu. Nawet jeśli Palestyńczycy uzyskają pełne członkostwo w ONZ, Izrael nie zwróci im dobrowolnie akra ziemi. Nieustannie kontynuuje swój historyczny program próbując wypędzić wszystkich Palestyńczyków z Izraela i okupowanych terytoriów. Nawet jeśli Izrael stanie się najbardziej znienawidzonym, odizolowanym, państwem-pariasem na naszej planecie, jest oczywiste, że Izrael jest zdecydowany na przetrwanie w jedyny sposób, który naprawdę się liczy – przez zagrożenie nuklearne i niezniszczalność [nietykalność].

Co dalej?

W XX wieku Izrael w spektakularny sposób spełnił część Ezechiela 38 i 39 okupując Ziemię świętą na przekór prawu bożemu – sfałszowany powrót. Następne etapy proroczej sekwencji dotyczą rozpoczęcia zdominowanego przez Żydów panowania nad światem, wypędzenia przez Izrael Palestyńczyków i narzucenia skutecznej, przytłaczającej siły przeciwko wszystkim którzy mogą mu się przeciwstawić. Mając kontrolę nad Palestyną, Izrael może rozebrać meczet Al. Aksa i zbudować nowa świątynię, jak przepowiedział Chrystus (Mt 24:15). Kiedy z tym się upora i żydowski rząd światowy stanie się rzeczywistością, syjoniści mianują swojego “Mesjasza”. To będzie niemal formalnością, skoro dla judaizmu jest  oczywiste, iż “Mesjaszem” jest naród żydowski, czyli będzie to pełna realizacja żydowskiej potęgi. Daniel 7:8 sugeruje, że kilka rządów światowych lub “mesjaszy” poprzedzi przybycie prawdziwego antychrysta – “małego rogu”. “W czasie spokoju” (Daniel 9:21) odbędą się “zaślubiny” Izraela z nowym mężem “Gogiem”, “nieuczciwym i niegodziwym księciem Izraela” (Ez 21:25) z Rosji.

Przez prawie trzy lata Izrael i antychryst rządzą narodami kiedy “człowiek grzechu” sprawi, że “knowanie będzie skuteczne w jego ręku” (Daniel 8:25), i handel żydowski zalewa świat dobrobytem (Ap 18:3). Do tego czasu obecna afera miłosna między chrześcijańskimi ewangelikami i syjonizmem zmieni się w gorzki zawód. Teraz sanhedryn kończy prześladowania chrześcijan rozpoczęte 2000 lat temu w Dziełach i jest “pijany krwią świętych i krwią świadków Jezusa” (Ap 17:6). Antychryst “zwycięży” świętych (Da 7:21, 25, 8:24). Potomkowie obecnych ewangelików, dla których najważniejszy jest Izrael będą wołać do Boga o zemstę dla Izraela (Ap 18:6).

Ale wydarzy się coś co zepsuje małżeństwo Izraela z antychrystem. Pismo mówi, że żydowscy przywódcy mogą zadać mu “śmiertelną ranę” (Ap 13:3). Naśladując Chrystusa, antychryst zmartwychwstaje. Jako szatan wcielony wpada w szał przeciwko tym, którzy go wrobili – Żydom. Jego wojska okrążają i atakują Jerozolimę, zabijając większość żydowskich mieszkańców. Ogłasza się bogiem w świątyni i bezcześci ją. Jest to “ohyda spustoszenia” przewidziana przez Daniela. Razem z okrążeniem Jerozolimy, ten czyn został przepowiedziany przez Chrystusa jako jedyny pewny znak bliskiego Jego powrotu (Mk 13:7, 14). Resztka Żydów zostaje wypędzona do innych narodów i znosi “wielkie udręki”. Ale kiedy znajdują się blisko wymarcia, Chrystus powraca w chwale. Osądza narody z niebios strasznymi plagami i gniewem, łącznie z okropną zemstą na armiach bestii w bitwie Armageddonu. Skruszona resztka Żydów teraz zasługuje na zajęcie Palestyny i mieszkanie tam z Chrystusem przez 1.000 lat.

Tyle o “tarczy nuklearnej”, która upoważniła Wielką Ladacznicę do ogłoszenia “Zasiadam jak królowa

i . . .  z pewnością nie zaznam żałoby” (Ap 18:7).

Na ironię, to prawdopodobnie zdrada na najwyższych szczeblach judaizmu wywołuje koniec światowej dominacji Izraela. Zostaje zniszczony gniewem narodów, które nawet teraz coraz bardziej złoszczą się na żydowskie państwo. Upadek syjonizmu w końcu neguje tarczę nuklearną. w którą Izrael coraz bardziej wierzy. Okaże się tak bezsilna w jego obronie jak francuska linia Maginota czy wielki mur chiński.

Po tysiącleciach ufania tym, którzy ukrzyżowali prawdziwego męża Izraela – Jezusa, poobijana i rozczarowana resztka Żydów z zadowoleniem uwierzy Temu, któremu wszyscy muszą ufać by żyć w pokoju duszy i zbawienia. On jest Tym, którego Król Dawid opisał jako jedyną “tarczę” dającą nadzieję – “On mocą dla mnie i warownią moją, osłoną moją i moim wybawcą, moją tarczą i Tym, któremu ufam” (Ps 144:1,2).

Komentowanie zamknięte.