Najnowsze

Opublikowano Luty 20, 2016 Przez NS W Polska

Czas się obudzić…

Polska w 1990r była 12-tym krajem świata pod względem potencjału gospodarczego, który wystarczyło zmodernizować, by dorównać nawet Niemcom.

a4

Kto wie, że kiedyś w Polsce produkowano generatory elektryczne dla największych elektrowni?

Że polowa chińskich, indyjskich, indonezyjskich, greckich, tureckich, libijskich i irackich elektrowni — wyposażona była w polskie turbiny?

Że produkowano u nas śmigłowce, samoloty tłokowe i odrzutowe, że produkowano 40.000 ciężarówek rocznie, że wytapiano 20 mln ton stali, że byliśmy na 2 miejscu – za Japonią – w produkcji statków rybackich?

Posiadaliśmy 8,5 tyś przedsiębiorstw.

— Polska z takim potencjałem mogła się stać w Unii zbyt mocna i przede wszystkim Niemcy zadbali o to by zlikwidować polski przemysł, handel, banki przy pomocy polskich polityków, — dla których liczy się tylko pieniądz i władza.    — Grabież ta odbywała i odbywa się nadal bezkarnie,

Po 89 r. nie wprowadzamy praktycznie nic nowego do produkcji, — a zakłady zamiast zostać zmodernizowane — wszystkie rządy wyprzedają za bezcen byleby tylko przypodobać się unijnym „bossom” i zachodnim koncernom.

I wcale nie chodzi o to, że u nas „nic się nie opłaca”, że nie było i nie ma pieniędzy na wdrażanie i udoskonalanie polskiej myśli technicznej.

— Chodzi po prostu o to, —  żeby zlikwidować konkurencję dla firm i koncernów zachodnich.

Wszystkie rządy od 89 r. wyznają i stosują tą zasadę.

Wszystkie rządy w tym względzie przyjmowały postawę wiernopoddańczą wobec zachodnich rządów, koncernów i instytucji finansowych.

Nikt nie potrafił się temu wszystkiemu przeciwstawić   — i co gorsza nawet nie przejawiał chęci żeby to zmienić.

Żaden PiS wcale nie był lepszy w tej sprawie od PO.

Śmieszy mnie teraz stawianie się PiS-u w roli „obrońcy” polskiej własności i przeciwnika wyprzedaży majątku narodowego.  

— Śmieszy mnie wytykanie platformie wyprzedaż majątku, —  gdy samemu w zaledwie dwa lata rządów sprzedało się blisko 300 firm i zakładów wcale w nienajgorszej kondycji finansowej.

PO sprzedało przez 8 lat ponad 800 firm   — więc średnia roczna jest bardzo zbliżona do PiS,   — z małym wskazaniem nawet na PiS.

Śmieszy mnie wyrzucanie teraz PO – że firmy w tzw. „strefach ekonomicznych”   jak  również zachodnie sieci handlowe — nie płacą podatków w Polsce lub płacą je śmiesznie małe

– gdy PiS współtworzył prawo na to pozwalające i za jego rządów wiele takich stref powstało   — a firmy zachodnie dostawały hurtowo wszelkiego rodzaju zwolnienia i ulgi.

A już najbardziej w postawie PiS-u śmieszy mnie stawianie się w roli pogromców komuny i komuchów oraz afer i aferzystów.

PiS tak samo jak PO ma wiele nie wyjaśnionych afer na swoim koncie,

— wielu aferzystów, którym się upiekło dzięki wstawiennictwu i protekcji wysoko postawionych osób w PiS-ie, czasem samego prezesa czy jego brata, a nawet prezydenta elekta Andrzeja Dudy.

PiS z uporem maniaka próbuje grać rolę wielkich „eksterminatorów” komuny i komuchów   — a przez jego szeregi przewinęło i nadal przewija się ich całe multum.

Wystarczy choćby przypomnieć sędziego Kryże – za komuny prześladował i skazywał opozycjonistów na długoletnie więzienie – a w czasach IV RP wódz Jarosław zrobił go wiceministrem   — w zamian za niewielką przysługę

— (umorzenie postępowania w sprawie nielegalnego finansowania PC z środków pochodzących z afery FOZZ).

Kolejnym przykładem walki PiS-u z komuną i komuchami oraz dbałości PiS-u o zachowanie „wartości” i „czystości intencji”   — może być Stanisław Piotrowicz – „ekspert” PiS-u w temacie prokuratury i wymiaru sprawiedliwości

– prokurator, który kiedyś był w PZPR, za czasów PRL oskarżał twardo opozycjonistów,   — a na początku tego tysiąclecia umarzał postępowanie dotyczące księdza pedofila z Tylawy argumentując,   — że ksiądz dziewczynki dotykał,  bo miał „zdolności bioenergoterapeutyczne”.

Gdy PiS rządził nie dokonał absolutnie żadnych sensownych zmian, poza propagandą sukcesu w wymiarze sprawiedliwości.

Ziobro sprawił, że w prokuraturze zaczęła obowiązywać stalinowska zasada: — „Dajcie mi człowieka, a my znajdziemy paragraf”.

Andrzej Duda z Kownackim i Lechem Kaczyńskim ułaskawili oszusta Adama S.,   — który potem wszedł do spółki z Marcinem Dubienieckim – zięciem Lecha Kaczyńskiego.

—  Tak wyglądało prawo i sprawiedliwość za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Trzeba naprawdę mieć krótką i wybiórczą pamięć, by o tym wszystkim zapomnieć.

— My pamiętamy i będziemy o tym przypominać każdemu i wszędzie,  gdzie tylko będziemy mieli taką możliwość.

Prezes Kaczyński używa sprytu i populizmu,   — żeby za wszelką cenę dojść do władzy,   — bo władza jest jego marzeniem i jednocześnie obsesją.

—  Dla władzy gotów jest zrobić wszystko,   — co udowodnił wykorzystując śmierć własnego brata do budowy kapitału politycznego.

Wszystkie „straszydła” PiSu są pochowane – Macierewicz zamilkł w sprawie Smoleńska, Sobecka, Fotyga, Pawłowicz – zniknęły z TV   — a sam prezes po raz kolejny złagodził retorykę.

— Bierna, mierna, ale wierna Beata Szydło jest dzisiaj kandydatem na premiera — tak jak kiedyś był kandydatem Kazimierz Marcinkiewicz.

Kompetencje Pani Beaty Szydło pozostawię bez komentarza – kompetencje Pani historyk pokazuje film na YT:

Popis wiedzy Beaty Szydło

Społeczeństwo przestaje na szczęście wierzyć już propagandzie PO — jednak propaganda PiS-u jest nadal skuteczna   — i w związku z tym nawet bardziej w chwili obecnej niebezpieczna.

PiS już się szykuje do samodzielnego rządzenia — i w cale to na dobre Polsce i Polakom nie wyjdzie.

Zarówno PO jak i PiS hołdują tej samej zasadzie – władza ponad wszystko a interes partyjny i interes „kolesi” ważniejszy od interesu narodowego oraz dobra Polski i Polaków.

— Cała ferajna z wiejskiej zresztą ma w głębokim poważaniu zarówno nas obywateli jak i dobro całego kraju.   — Dawali temu już wyraz niejednokrotnie przez ostatnie 25 lat.

Niestety wszystko wskazuje na to,   — że społeczeństwo jeszcze nie dorosło do fundamentalnej zmiany ustrojowo – politycznej   — i woli nadal być „dymane” przez ciągle tych samych partyjniackich oszołomów, od 25 lat tuczących się za nasze pieniądze i mających nas w (…).

Wszystko wskazuje na to,   — że w październiku jedyne co zmienimy to jednych „kolesi” u koryta na drugich „kolesi” u koryta  —  a kraj jak był tak nadal będzie niszczony   — a obywatele poniżani tylko przez inne „świnie”.

Czy naprawdę ludzie głosujący na PiS i PO nie mają świadomości, że głosują przeciw Polsce?

Naprawdę nie dostrzegają, że kupują „stare zepsute i do tego śmierdzące z daleka” produkty  —  zapakowane tylko w nowe lśniące opakowanie z naklejoną nową datą ważności?

Przy pomocy mediów i wydając na kampanię grube miliony,   — politycy nadal są w stanie jak widać „wepchnąć” społeczeństwu ten już dawno „przeterminowany” produkt…

Społeczeństwo po raz kolejny daje się nabrać i łyka wszystko jak świeże bułeczki,   — a że po wyborach strujemy się tym niemiłosiernie – kogo to obchodzi…

(…)”

źródło: http://naszaprawda.blog.pl/akcja-wybory-parlamentarne/czas-sie-obudzic/

mgrabas Says:
2015/08/15 o 14:26 | Odpowiedz

„(…) W gabinecie premiera Marcinkiewicza i wokół niego znalazła się duża grupa ludzi Opus Dei,   — najbardziej tajemniczej i wpływowej organizacji religijnej naszych czasów.

— Są ministrami, wiceministrami i doradcami w najważniejszych resortach.   — Jednocześnie deklarują, że chcą zmienić świat.

Co to oznacza dla rządu, jego decyzji i każdego z nas?   — I czy członkowieOpus Dei nie są skazani na konflikt interesu – lojalność wobec siebie czy lojalność wobec państwa? (…)

— Członkami tej katolickiej organizacji są minister infrastruktury Jerzy Polaczek, wiceminister finansów Marian Moszoro i etatowy doradca ministra finansów, Meksykanin Alberto Lozano Platonoff.

— Blisko związani z Opus Dei są także szef resortu kultury Kazimierz Michał Ujazdowski i jego dwaj zastępcy, Jarosław Sellin oraz Tomasz Merta,   — a także kolejny wiceminister finansów Cezary Mech – absolwent hiszpańskiej uczelni prowadzonej przez Opus Dei.

Mało tego – ludzie związani z Dziełem już weszli lub niebawem wejdą do spółek skarbu państwa.

— Choćby członek rady nadzorczej telewizji, a ostatnio również rady nadzorczej Orlenu Adam Pawłowicz czy były minister łączności w rządzie Jerzego Buzka – Maciej Srebro, — poważny kandydat na prezesa Polkomtela. (…)

Z 84 samolotów, które jesienią 2002 r. przywiozły do Rzymu sympatykówOpus Dei na kanonizację założyciela ich organizacji,   — cztery przyleciały z Polski.

O wpływach organizacji świadczyć może fakt, — że wśród tysiąca pielgrzymów byli tak różni politycy,

— jak były prezydent Lech Wałęsa, ówczesny poseł PiS Wiesław Walendziak oraz liczna rodzina polityka LPR Romana Giertycha.

Polscy oficjele siedzieli na specjalnie przygotowanych dla nich miejscach pod kolumnadą Bazyliki Świętego Piotra dyskretnie, poza zasięgiem kamer telewizyjnych. — To zresztą charakterystyczne.  — Opus Dei unika rozgłosu.  — I masowości.

— Do tej organizacji nie można się po prostu zapisać. Opus Dei samo decyduje, czy chce kogoś zapraszać na swoje spotkania, czy też nie.

W Polsce,   — jak przyznał nam ks. Prieto,   — pośród 350 członków i mniej więcej tysiąca sympatyków   — jest szczególnie wielu polityków, prawników, menedżerów i biznesmenów.

Swoich członków Opus Dei podzieliło na: — supernumerariuszy (którzy mogą się żenić), — numerariuszy (zobowiązanych do celibatu) — oraz przyłączonych.

Supernumerariusze mieszkają w swoich mieszkaniach z rodzinami, inni – w ośrodkach razem z księżmi.   — Każdy ma swojego opiekuna, który wyznacza zadania i z nich rozlicza.

Może się zdarzyć,   — że od człowieka zamożnego i ustabilizowanego Opus Dei   — zażąda nagle wyjazdu do innego miasta z jakąś misją albo podzielenia się majątkiem.   — Ale to przypadki rzadkie.   — I nie jest to nigdy polecenie,  —  zawsze prośba.

— Pozyskiwanie nowych członków odbywa się nieustannie, choć nie natarczywie.

Znany prawnik, którego dziecko uczęszcza do szkoły Opus Dei, — był kilkakrotnie zapraszany na dni skupienia. — Grzecznie się wymawiał.

— Zaproszenia przestały przychodzić po dwóch, trzech odmowach. — Szkoła Dzieła Bożego zorganizowała jednak wspólny wyjazd ojców i synów.

Nie mógł oprzeć się wrażeniu, — że ten wyjazd nie służył wyłącznie nawiązywaniu bliższych relacji rodzinnych. – To ma też być okazja do integracji między ojcami – dodaje.

Zwykle jednak szansa wejścia do elity jest wystarczającym magnesem. (…)”

źródło: http://polska.newsweek.pl/opus-dei-w-rzadzie,15655,1,1.html

„(…) Zdaniem Rozenka,   — Halicki miał „odważył się ujawnić agenturę Opus Dei w rządzie”.

– Pokazał na Królikowskiego (wiceministra sprawiedliwości – red.) i jasno powiedział:   — to jest człowiek Opus Dei,   — który wprowadza tylnymi drzwiami nieuzgodnione z rządem poprawki do różnego typu ustaw po to,   — żeby realizować politykę Kościoła a nie rządu – powiedział Rozenek. (…)”

źródło: http://www.wprost.pl/ar/432948/Halicki-bedzie-grillowany-bo-ujawnil-agenture-Opus-Dei-To-jest-dorzynanie-watahy/

„(…) Agentura Opus Dei w Prawie i Sprawiedliwości

Partia polityczna braci Kaczyńskich wyrosła na glebie Porozumienia Centrum.   — Program polityczny PC był neutralny religijnie.

— W latach 90-tych ubiegłego stulecia Unia Wolności była postrzegana jako formacja bardziej katolicka, aniżeli środowisko polityczne skupione wokół Kaczyńskich.

Dopiero po rozpadzie UW,   — Prawo i Sprawiedliwość zaczęło dryfować w kierunku stania się formacją katolicką.  

— Od 2002 roku, po przyłączeniu się Przymierza Prawicy do partii braci Kaczyńskich,   — zaczęły następować procesy powolnej infiltracji Prawa i Sprawiedliwości przez numerariuszy Opus Dei.   — Wchłonięcie Ligi Polskich Rodzin spowodowało, że PiS stał się ostatecznie formacją programowo narodowo-katolicką.

Kaczyńskiemu z pewnością są obce koncepcje niesienia dobrej nowiny do Moskwy i Władywostoku.   — Jest on rusofobem.

— W Opus Dei modne jest raczej wyrażanie rusofilskiej postawy. — W końcu, ewangelizacja jamalskich złóż nafty i gazu może okazać się za kilkadziesiąt lat dobrym interesem biznesowym Watykanu. (…)”

źródło: http://pl.blastingnews.com/polityka/2015/05/nadchodzi-katastrofa-duda-moze-zerwac-sie-kaczynskiemu-ze-smyczy-00411211.html

„(…) Andrzej Duda czyli Andrzej Sebastian Duda – ur. 16 maja 1972 w Krakowie – polski polityk i prawnik,   — od 2006 do 2007 podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, — były podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego,   — były członek Trybunału Stanu, — poseł na Sejm VII kadencji, — deputowany do Parlamentu Europejskiego VIII kadencji.

— Supernumerariusz sekty Opus Dei  —  bezkrytycznie realizujący jej politykę i prywatne cele sprzeczne z interesem państwa i narodu.

Andrzej Duda jest synem Jana Tadeusza Dudy i Janiny Milewskiej-Dudy, — profesorów (odpowiednio nauk technicznych i chemicznych) związanych zawodowo z Akademią Górniczo-Hutniczą im. Stanisława Staszica w Krakowie.   — Żonaty z nauczycielką Agatą Kornhauser-Dudą – osobą pochodzenia żydowskiego. (…)”

źródło: http://www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/andrzej-duda-skrajna-prawica-sekty-opus-dei-walczy-o-wladze-nad-polska

„(…) Supernumerariusze mieszkają w swoich mieszkaniach z rodzinami, inni – w ośrodkach razem z księżmi. Każdy ma swojego opiekuna, który wyznacza zadania i z nich rozlicza. Może się zdarzyć, że od człowieka zamożnego i ustabilizowanego Opus Dei zażąda nagle wyjazdu do innego miasta z jakąś misją albo podzielenia się majątkiem, — jak to w niebezpiecznej politycznej sekcie bywa.

Z niebezpieczną nazistowską sektą Opus Dei związani byli prawie wszyscy politycy z rządu premiera Kazimierza Marcinkiewicza,   — włącznie z nim samym jako supernumerariuszem tej straszliwie niebezpiecznej sekty dążącej do sprzedania Polski obcemu kapitałowi   — i do jawnego zniszczenia Narodu Polskiego w imię lukratywnych interesów.

— Także wszyscy absolwenci czy kursanci sektowego opusdeistycznegoUniwersytetu Navarry w Pampelunie oraz jego filii takich jak w Polsce, — niebezpieczna i szkodliwa społecznie sekciarska pseudo uczelnia o nazwie szkoła wyższa IESE Business School z Barcelony   — są powiązani z tą potworną sektą Opus Dei… (…)”

źródło: http://linkis.com/GSTRo

„„2 kwietnia w Instytucie Żydowskim w Warszawie podjęto następującą uchwałę:

Uchwała nr.4 Instytutu Żydowskiego w Warszawie z dnia 2 kwietnia

Duda na prezydenta

Zgromadzeni zdecydowanie popierają pana Andrzeja Dudę jako kandydata na Prezydenta RP (…)   — dr Andrzej Duda reprezentuje wartości, które są bliskie całej społeczności żydowskiej w Polsce.

Mamy nadzieję, że jako Prezydent będzie realizował politykę, mającą na celu zapewnienie Żydom mieszkającym w Polsce, odpowiednich warunków funkcjonowania i rozwoju we wszystkich dziedzinach życia politycznego, społecznego, gospodarczego oraz wspierania kultury i wielowiekowej tradycji żydowskiej. (…)

Jest to najlepszy kandydat na Prezydenta dla Polaków   — i dlatego apelujemy o głosowanie na Andrzeja Dudę w najbliższych wyborach.

Ze swej strony podejmiemy wszelkie możliwe działania, by wynik wyborów był zgodny z naszymi oczekiwaniami (…)”

źródło: http://www.monitor-polski.pl/kolejny-duda-co-nas-wyduda/comment-page-1/

„(…) Zaprzysiężenie Andrzeja Dudy na prezydenta pokazało,   — jak potężnym narzędziem może być w nadchodzącej kampanii religia i polska narodowa mitologia.   — Oraz,  że łatwo będzie ich użyć do manipulowania wyborcami. (…)”

źródło: http://polska.newsweek.pl/zaprzysiezenie-dudy-jak-kosciol-popiera-pis-,artykuly,368322,1.html

„(…) Andrzej Duda będzie musiał spłacać Kościołowi długi.  

— Promowana była jego kandydatura na ambonach, — sam też wygłaszał przemówienia w kościołach. (…)

źródło: http://www.liiil.pl/1433939704,Opus-Dei-bedzie-miala-swojego-czlowieka-w-kancelar.htm

„(…) Janusz Palikot (47 l.) doliczył się już 4 członków Opus Dei w rządzie: — Jacek Rostowski, Tomasz Arabski, Jarosław Gowin i Radosław Sikorski. (…)

Palikot zarzuca członkom Opus Dei w rządzie,   — że są tam po to, by dbać o interesy Kościoła.”

„TERESA • 4 lata temu

Palikot ma rację !   — Osoby które wymienił należą do Opus Dei. To organizacja wywiadowcza.   — Kto nie wierzy niech przeczyta książkę Bruno Devosa: Byłem w Opus Dei.   — Książkę wydał: Instytut Książka i Prasa:   — Tam się dowiecie prawdy !”

„ron • 4 lata temu
— Olechowski ,Kwasniewski i wielu czolowych politykow i celebrytow tez naleza do O.D.”

„opus dei • 4 lata temu
Wystarczy w wyszukiwarce wpisać opus dei   — i niezłe „kwiatki” wtedy wychodzą.   — Internet to skarbnica wiedzy.”

„panbug • 4 lata temu
Opus Dei – tajna, terrorystyczna organizacja mająca związek z wieloma mordami w Ameryce Południowej.”

źródło: http://www.se.pl/wiadomosci/polska/palikot-tropi-opus-dei-w-rzadzie_215019.html

Za: https://forumemjot.wordpress.com/2016/02/20/czas-sie-obudzic/#more-49517

Data publikacji: 20.02.2016

Tags : , , , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.