Najnowsze

Opublikowano Październik 27, 2016 Przez a303 W Świat

Chazarski podcieracz Donald Trump: mów to, co głupie goje chcą usłyszeć, by zrobić z nich idiotów – i „rządzić”

Nie wiem czy należy się śmiać, czy płakać, na widok chazarskich szwindli i gojskiej bio-masy która nabiera się na tą „wyborczą” żydo-szopkę w USraelu. Ale proszę o przestudiowanie całego poniższego wideo a następnie dwóch wideo poniżej, dla pełnego obrazu porteru psychologicznego psychopaty bez moralnego kręgosłupa, sumienia i elementarnych – chrześcijańskich etycznych zasad, i dopiero po tych trzech materiałach filmowych proszę wyciągać wnioski nt „Donalda” Trumpa:

Bojownik z NWO i idol współczesnej Ameryki poparł zamordowanie Libii (poparł także amerykańską inwazję na Irak w 2002 r.)

Wystąpienie wraz z tłumaczeniem przed mocodawcami:

Przemówienie Donalda Trumpa dla AIPAC

Kandydat na prezydenta USA z ramienia Republikanów Donald Trump, pierwszy na liście nominowanych przez swoją partię, zwrócił się do AIPAC –  Amerykańsko Izraelskiego Komitetu do Spraw Publicznych (American Izrael Public Affairs Committee) w poniedziałek, omawiając relacje między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem. Poniżej kompletny zapis jego przemówienia.

TRUMP: Dobry wieczór. Dziękuję wam bardzo.

Przemawiam dziś do was jako dozgonny sojusznik i prawdziwy przyjaciel Izraela. (wiwaty, aplauz)

Jestem nowicjuszem w polityce, ale nie we wspieraniu interesu Żydów.

(aplauz)

W 2001 roku, tygodnie po atakach na Nowy Jork i Waszyngton oraz, mówiąc szczerze, na nas wszystkich,  atakach które popełniono i których dopuścili się Islamscy fundamentaliści, Burmistrz Rudy Giuliani odwiedził Izrael by pokazać solidarność z ofiarami terroru.

Ja wysłałem swój samolot, ponieważ wspierałem misję dla Izraela w 100 procentach.

(wiwaty, aplauz)

Wiosną 2004 roku, w szczycie przemocy w Strefie Gazy, byłem głównym dowodzącym  czterdziestej Parady Salutu wobec Izraela, największego pojedynczego zebrania wspierającego interes Izraela.

(aplauz)

To był bardzo niebezpieczny czas dla Izraela i szczerze mówiąc dla każdego wspierającego Izrael. Wielu ludzi odrzuciło ten honor. Ja nie. Podjąłem ryzyko i jestem zadowolony, że to zrobiłem.

(aplauz)

Nie przyszedłem to jednak dzisiaj by schlebiać wam o Izraelu. To robią politycy: sama gadka, żadnych czynów. Wierzcie mi.

(aplauz)

Przyszedłem tu by powiedzieć wam o moim stanowisku wobec przyszłości amerykańskich stosunków z naszym strategicznym sojusznikiem, o naszej nierozerwalnej przyjaźni i naszym bracie w kulturze, jedynej demokracji na Bliskim Wschodzie, Państwem Izrael.

(wiwaty, aplauz)

Dziękuję wam.

Moim najważniejszym priorytetem jest rozebranie katastrofalnego układu z Iranem.

(wiwaty, aplauz)

Dziękuję wam. Dziękuję wam.

Byłem w interesie długo. Znam się na przeprowadzaniu transakcji. I pozwólcie mi wam powiedzieć, że ten układ jest katastrofalny dla Ameryki, dla Izraela i dla całego Bliskiego Wschodu.

(aplauz) Problem tutaj jest fundamentalny. Nagrodziliśmy kraj będący światowym liderem sponsorowania terroru sumą 150 bilionów dolarów, nie dostając kompletnie nic w zamian.

(aplauz)

Przeanalizowałem ten problem do najmniejszych szczegółów, powiedziałbym, że lepiej niż ktokolwiek inny.

(śmiech)

Wierzcie mi. Oh, wierzcie mi. I to jest naprawdę kiepski układ.

Największym zmartwieniem z układem jest niekoniecznie to, że Iran zamierza go nie dotrzymać, ponieważ wiecie, jak wiecie, że już go nie dotrzymał,większym problemem jest to, że oni mogą dotrzymać warunków i mimo to zdobyć bombę po prostu czekając na koniec umowy. I oczywiście, że zatrzymają te biliony i biliony dolarów które tak głupio i naiwnie im daliśmy.

(aplauz)

Układ nawet nie zobowiązuje Iranu do rozebrania swojej militarnej zdolności nuklearnej. Owszem, nakłada limity na ich wojskowy program nuklearny na określoną liczbę lat, ale kiedy te restrykcje wygasną Iran będzie miał wojskową zdolność nuklearną w rozmiarze przemysłowym, gotowej do produkcji i z zerową prowizją za opóźnienie, nie ważne jak złe będzie zachowanie Iranu. Okropna, okropna sytuacja w której wszyscy tkwimy, szczególnie Izrael.

(aplauz)

Kiedy zostanę prezydentem, przyjmę strategię która skupi się na trzech rzeczach gdy chodzi o Iran. Po pierwsze, postawimy się Irańskiej agresywnej chęci destabilizacji i dominacji w regionie.

(aplauz)

Iran jest bardzo dużym problemem i pozostanie nim. Ale jeśli nie zostanę wybrany prezydentem, to wiem jak sobie radzić z problemami. I wierzcie mi, właśnie dlatego zostanę wybrany na prezydenta, moi drodzy!

(wiwaty, aplauz)

A jesteśmy liderami w każdym sondażu. Pamiętajcie o tym, proszę.

(wiwaty)

Iran jest problemem w Iraku, problemem w Syrii, problemem w Libanie, problemem w Jemenie i będzie bardzo, bardzo kluczowym problemem dla Arabii Saudyjskiej.  Dosłownie każdego dnia Iran zaopatruje więcej i lepszą broń by wspierać swoje kraje marionetki. Libański Hezbollah został obdarowany — i powiem wam coś, otrzymał zaawansowaną broń przeciw statkom, przeciwlotniczą, systemy GPS i rakiety jakie posiada niewielu ludzi gdziekolwiek w świecie i na pewno niewiele krajów. Teraz są w Syrii próbując stworzyć kolejny front przeciwko Izraelowi od syryjskiej strony Wyżyn Golan.

W Gazie, Iran wspiera Hamas i Islamistyczny dżihad.

A na Zachodnim Brzegu (West Bank),  to otwarcie oferują Palestyńczykom 7 tysięcy dolarów za atak terrorystyczny i 30 tysięcy dolarów za każdy Palestyński dom terrorystów, który został zniszczony.  Żałosna, godna pożałowania sytuacja.

(aplauz)

Iran finansuje siły zbrojne na terenie Bliskiego Wschodu i i jest to całkowicie niewiarygodne, że daliśmy im tak po prostu 150 bilionów dolarów by zrobili jeszcze więcej w kierunku licznych okropnych aktów terroru.

(aplauz)

Po drugie, kompletnie rozmontujemy Irańską światową sieć terroru, która jest wielka i potężna, ale nie tak potężna jak my.

(aplauz)

Iran zasiał grupy terrorystyczne na całym świecie. W ciągu ostatnich pięciu lat Iran podtrzymywał ataki terrorystyczne w 25 różnych krajach na pięciu kontynentach. Mają komórki terrorystyczne wszędzie, wliczając Półkulę Zachodnią (sic!), bardzo blisko domu.

Iran jest największym sponsorem terroryzmu na całym świecie. I my będziemy pracować nad ograniczeniem tego zasięgu, wierzcie mi, wierzcie mi.

(aplauz)

Po trzecie, przynajmniej musimy narzucić warunki poprzedniej umowy by zobowiązywały Iran całkowicie do odpowiedzialności. I wymusimy to, jak jeszcze nigdy nie widzieliście żadnego kontraktu tak narzuconego, moi drodzy, wierzcie mi.

(aplauz)

Iran już przeprowadził, pomimo obowiązywania układu, trzy próby ogniowe rakiet balistycznych. Te rakiety balistyczne o zasięgu 1250 mil, były przeznaczone do onieśmielenia nie tylko Izraela, który jest oddalony tylko o 600 mil, ale miały też w zamierzeniu przestraszyć Europę i kiedyś może nawet uderzyć Stany Zjednoczone. I my nie mamy zamiaru na to pozwolić. Nie pozwolimy na to. I nie pozwolimy by przydarzyło się to Izraelowi, wierzcie mi.

(wiwaty, aplauz)

Dziękuję wam. Dziękuję wam.

Czy chcecie usłyszeć coś naprawdę szokującego? Jak wielu z wielkich ludzi obecnych w tej sali wie, namalowane na tych rakietach są słowa po hebrajsku i persku: “Izrael musi być zmieciony z powierzchni ziemi.” Możecie o tym zapomnieć.

(aplauz)

Jakie obłąkane umysły napisały to po hebrajsku?

A tu następny. Mówicie o pokręconych. Oto następna pokręcona część. Testowanie tych rakiet nie pogwałca tego okropnego układu, który zawarliśmy. Układ milczy o rakietach testowych. Ale te testy są pogwałceniem dyrektyw Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych ONZ.

Problem polega na tym, że nikt nic  tym nie zrobił. My zrobimy, my zrobimy. Obiecuję, że my zrobimy.

(wiwaty, aplauz)

Dziękuję wam.

To prowadzi mnie do kolejnego punktu, absolutnej słabości i niekompetencji ONZ.

(wiwaty, aplauz)

ONZ nie jest przyjacielem demokracji, nie jest przyjacielem wolności, nie jest nawet przyjacielem Stanów Zjednoczonych Ameryki gdzie, jak wiecie, ma dom. A już na pewno nie jest przyjacielem Izraela.

(aplauz)

Z prezydentem Obamą w jego ostatnim roku — yea!

(śmiech)

(wiwaty, aplauz)

(śmiech)

On może być najgorszą rzeczą, która kiedykolwiek przytrafiła się Izraelowi, wierzcie mi, wierzcie mi. I wy to wiecie i wy to wiecie lepiej, niż ktokolwiek inny.

Tak więc z prezydentem w jego ostatnim roku zaczęły się kłębić dyskusje odnośnie próby wydania dyrektywy Rady Bezpieczeństwa na temat ewentualnego porozumienia pomiędzy Izraelem i Palestyną.

Powiem szczerze: Porozumienie narzucone przez ONZ byłoby totalną i kompletną porażką.

(aplauz)

Stany Zjednoczone muszą przeciwstawić się tej dyrektywie i użyć mocy swojego weto, którego ja użyję jako prezydent na 100 procent.

(aplauz)

Kiedy ludzie pytają dlaczego, to dlatego, że to nie tak się robi układy. Układy się robi gdy strony spotykają się, siadają przy stole i negocjują. Każda strona musi coś poświęcić. To wartości. Chcę powiedzieć, że musimy zrobić coś gdzie jest wartość na wymianę za coś co jej wymaga. To jest układ. Układ naprawdę jest czymś takim, co narzucone Izraelowi i Palestynie sprawi, że zbierzemy grupę ludzi, którzy coś wymyślą.

To się nie uda z ONZ. To tylko dalej, bardzo ważnie, to tylko dalej zdelegalizuje Izrael. To będzie katastrofa i klęska dla Izraela. Tak się nie stanie, moi drodzy.

(wiwaty, aplauz)

I dalej, to by nagrodziło Palestyński terroryzm ponieważ każdego dnia dźgają Izraelitów i nawet Amerykanów. Nawet w zeszłym tygodniu, Amerykanin Taylor Allen Force, absolwent West Point, fenomenalny młody człowiek kto służył w Iraku i Afganistanie, został zamordowany na ulicy przez dzierżącego nóż Palestyńczyka. Nie nagradza się takiego zachowania. Nie można tego robić.

(aplauz)

Jest tylko jeden sposób na potraktowanie takiego zachowania. Należy się z nim zmierzyć.

(aplauz)

Więc to nie jest w sumie zadaniem ONZ, żeby zaoferować rozwiązanie. Tak naprawdę to zainteresowane strony muszą same wynegocjować wynik. Nie mają wyjścia. Muszą to zrobić samemu albo to się i tak nigdy nie utrzyma. Stany Zjednoczone mogą być pomocne jako mediator negocjacji, ale nikt nie powinien mówić Izraelowi że tak ma być i naprawdę że muszą przestrzegać jakijś umowy zrobionej przez kogoś tysiące mil stąd kto nie wie nawet dokładnie, co się dzieje z Izraelem, z czymkolwiek w rejonie. To tak niedorzeczne, nie pozwolimy by to się wydarzyło.

(wiwaty, aplauz)

Kiedy będę prezydentem, wierzcie mi, zawetuję każdą próbę ONZ narzucenia swojej woli na państwo żydowskie. Będzie zawetowane na 100 procent.

(aplauz)

Widzicie, znam się na interesach. Tym się zajmuję. Napisałem „Sztukę zawierania umów”.

(śmiech)

Jeden z bestsellerów, wszech czasów — i mówię, na poważnie, jeden z ponieważ będę skrytykowany kiedy powiem „najlepszy z” więc będę bardzo dyplomatyczny  — jeden z…

(śmiech)

Będę skrytykowany. Myślę, że jest numerem jeden, ale po co ryzykować? (śmiech)

(aplauz)

Jeden z bestsellerów wszech czasów o interesach i zawieraniu umów. By zawrzeć świetny interes, potrzeba dwóch dobrowolnych uczestników. My wiemy, że Izrael jest gotów do umowy. Izrael już próbował.

(aplauz)

Taka jest prawda. Izrael próbuje usiąść przy stole negocjacyjnym bez warunków wstępnych od lat. Mieliście Camp David w 2000 roku gdzie  premier Barak wystosował niesamowitą ofertę, może nawet zbyt hojną; Arafat odrzucił ją.

W 2008, premier Olmert złożył równie hojną ofertę. Rząd Palestyński odrzucił i ją.

Później John Kerry próbował wymyślić ramy i Abbas nawet nie odpowiedział, nawet Sekretarzowi Stanu Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nawet nie odpowiedzieli.

Kiedy zostanę prezydentem, dni traktowania Izraela jak obywatela drugiej kategorii skończą się pierwszego dnia.

(wiwaty, aplauz)

Dziękuję wam.

I kiedy coś mówię, to mam to na myśli, mam to na myśli.

Spotkam się z premierem Netanyahu bezzwłocznie. Znam go od wielu lat i będziemy w stanie blisko ze sobą współpracować by przywrócić stabilizację i pokój Izraelowi i całemu regionowi.

W międzyczasie, każdego dnia macie nieokiełznanych podburzaczy i dzieci uczone nienawiści do Izraela i do nienawidzenia Żydów. To się musi skończyć.

(aplauz)

Kiedy żyjesz w kraju, gdzie strażacy są bohaterami, małe dzieci chcą być strażakami. Kiedy żyjesz w kraju, gdzie atleci i gwiazdy filmowe są bohaterami, małe dzieci chcą być atletami i gwiazdami filmowymi.

W Palestyńskim społeczeństwie bohaterami są ci, którzy mordują Żydów. Nie możemy pozwolić, by to trwało Nie możemy już na to pozwalać ani chwili dłużej.

(wiwaty, aplauz)

Nie można osiągnąć pokoju, jeśli terroryści są traktowani jak męczennicy. Gloryfikowanie terrorystów jest ogromną przeszkodą dla pokoju.To okropny, okropny sposób myślenia. To bariera która nie może zostać przełamana. To się skończy i skończy się wkrótce, wierzcie mi.

(aplauz)

W Palestyńskich podręcznikach i meczetach, masz kulturę nienawiści która podsycała się przez lata. Jeśli chcemy osiągnąć pokój, oni muszą z tego wyjść i muszą zacząć proces edukacji. Muszą zakończyć edukację nienawiści. Muszą to zakończyć teraz.

(aplauz)

Nie ma moralnych równoważników. Izrael nie nazywa parków publicznych po terrorystach. Izrael nie płaci swoim dzieciom by zadźgały losowych Palestyńczyków.

Widzicie, czego prezydent Obama nie potrafi zrobić dobrze w umowach, to, że zawsze wywiera nacisk na naszych przyjaciół i nagradza naszych wrogów.

(wiwaty, aplauz)

I widzicie to zdarzające się cały czas, ten wzór stosowany przez prezydenta i jego administrację, wliczając byłego Sekretarza Stanu Hillary Clinton, która jest kompletną porażką, tak przy okazji.

(śmiech)

(wiwaty, aplauz)

Ona i Prezydent Obama traktowali Izrael bardzo, bardzo źle.

(aplauz)

Ale to się powtarza wciąż i wciąż od nowa i nie zrobił nic by ośmielić tych, którzy nienawidzą Ameryki. (sic!) Zobaczyliśmy to gdy oddał 150 bilionów dolarów Iranowi w nadziei, że magicznie dołączą do wspólnoty światowej. Tak się nie stało.

(aplauz)

Prezydent Obama myśli, że wywieranie nacisku na Izrael rozwiąże problem. Ale jest dokładnie odwrotnie. Już połowa populacji Palestyny została przejęta przez Palestyński ISIS i Hamas, a druga połowa odmawia konfrontacji z pierwszą połową, więc jest to bardzo trudna sytuacja która nigdy nie zostanie rozwiązana dopóki nie będziecie mieć świetnego przywódcy właśnie tutaj w Stanach Zjednoczonych.

My to rozwiążemy. W ten czy inny sposób, my to rozwiążemy.

(aplauz)

Ale kiedy Stany Zjednoczone staną wspólnie z Izraelem, szanse na pokój naprawdę wzrosną i wzrosną wykładniczo. Tak się stanie kiedy Donald Trump będzie prezydentem Stanów Zjednoczonych.

(wiwaty, aplauz) Przeniesiemy amerykańską ambasadę to wiecznej stolicy ludu żydowskiego, Jerozolimy.

(wiwaty, aplauz)

I wyślemy jasny sygnał że nie ma żadnej bariery miedzy Ameryką a naszym najbardziej godnym zaufania sprzymierzeńcem, państwem Izrael.

(wiwaty, aplauz)

Palestyńczycy muszą podejść do stołu wiedząc, że więź między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem jest absolutnie, totalnie niezniszczalna.

(aplauz)

Muszą podejść do stołu chętni i potrafiący zatrzymać terror popełniany codziennie przeciwko Izraelowi. Muszą to zrobić.

I muszą podejść do stołu gotowi zaakceptować, że Izrael jest państwem żydowskim i zawsze będzie istniał jako państwo żydowskie.

(wiwaty, aplauz)

Kocham ludzi na tej sali. Kocham Izrael. Kocham Izrael. Byłem z Izraelem tak długo w sensie, że otrzymałem jedne z moich największych odznaczeń od Izraela, jak mój ojciec wcześniej, niesamowite. Moja córka, Ivanka, spodziewa się wkrótce pięknego żydowskiego dziecka.

(wiwaty, aplauz)

W rzeczy samej, to może się dziać właśnie w tej chwili, co byłoby bardzo miłe jeśli o mnie chodzi.

(śmiech)

Więc chcę wam powiedzieć dziękuję wam bardzo. To był naprawdę prawdziwy zaszczyt. Dziękuję wam wszystkim. Dziękuję wam.

Dziękuję wam bardzo.

(wiwaty, aplauz)

Nota od tłumacza: oryginalny tekst zawiera wiele błędów językowych i stylistycznych i innych, które pochodzą od samego Donalda Trumpa i które poprawiono jedynie w przypadkach mogących uniemożliwić zrozumienie.

Źródło: http://time.com/4267058/donald-trump-aipac-speech-transcript/

Tłum. z j. ang. Gosia

Komentowanie zamknięte.