Najnowsze

Opublikowano Grudzień 31, 2012 Przez Jan W Bez kategorii

Centrum Wiesenthala opublikowało „listę antysemitów”

Data publikacji: 30.12.2012

centrumCentrum Szymona Wiesenthala zajmujące się, z różnym skutkiem, tropieniem rzeczywistych i wyimaginowanych „nazistów”, opublikowało „listę antysemitów” za 2012 rok. Znalazły się na niej osoby i ugrupowania polityczne, które są rzekomo „antysemickie” lub nie popierają państwa Izrael.

Pierwsze miejsce na liście „Top 10″ zajęło Bractwo Muzułmańskie z Egiptu, bo zdaniem pracowników Centrum, rządzi ono najskuteczniej jednym z najważniejszych narodów arabskich. Pracownicy żydowskiej instytucji, w swoim raporcie cytują wypowiedzi egipskich duchownych, którzy zarzucają Izraelowi walkę z islamem i bezczeszczenie miejsc kultu religijnego. Inny duchowny miał zaś wzywać do zniszczenia Żydów i ich sojuszników.

Drugi na liście Centrum jest prezydent Iranu Mahmoud Ahmadineżad. Wysokie miejsce w rankingu zawdzięcza słowom o ponad 400-letnich wpływach syjonistów w światowych instytucjach, które decydują o polityce niektórych państw wobec Izraela. Irański przywódca wskazał przede wszystkim na Stany Zjednoczone i tamtejsze wybory prezydenckie, podczas których obaj kandydaci prześcigali się w proizraelskim populizmie.

Trzeci jest brazylijski rysownik Carlos Latuff, znany z karykatur wyszydzających obłudną politykę Izraela. Latuff zasłużył na trzecie miejsce karykaturą z czasu ostatniego konfliktu palestyńsko-izraelskiego, gdy narysował premiera Izraela Benjamina Netanjahu, który wyciskanad urną głosy z postaci palestyńskiego dziecka.

Tuż za podium listy Centrum Wiesenthala, znaleźli się europejscy kibice piłkarscy, którzy mają dopuszczać się „antysemickich” czynów i okrzyków. Poza Europą Wschodnią problem ten ma występować m.in. w Wielkiej Brytanii, gdzie obrażani mają być kibice Tottenhamu Londyn, klubu znajdującego się w zamieszkanej przez Żydów dzielnicy stolicy Wielkiej Brytanii.

Na piątym miejscu uplasowali się ukraińscy nacjonaliści ze „Svobody”, bo ich lider Oleh Thianybok nawoływał do oczyszczenia kraju z „Żydowskiej mafii Moskali”, zaś jeden z posłów nazwał urodzoną na Ukrainie amerykańską aktorkę „brudną Żydówką”. Za nacjonalistami z Ukrainy, znalazł się grecki Złoty Świt. Lider partii Nikolaos Michaloliakos miał powiedzieć w maju, że nie wierzy w liczbę sześciu milionów Żydów zgładzonych w Holocauście oraz w istnienie pieców i komór gazowych. Inny polityk greckiej partii miał natomiast rozpowszechniać „Protokóły Mędrców Syjonu”.

Siódme miejsce na „liście antysemitów”, otrzymał poseł Jobbiku Márton Gyöngyösi, który krytykował popieranie Izraela przez węgierski rząd i chciał listy parlamentarzystów i członków rządu, posiadających podwójne obywatelstwo Węgier i Izraela. Ósmą pozycję zajęła Norwegia, bo samorząd Oslo nagrodził Tronda Ali Linstada, który przedstawiał konflikt w Strefie Gazy jako „wielki sukces” polityki przeciwników Izraela oraz krytykował dostosowywanie się do zachcianek lobby żydowskiego.

Jakob Augstein z tygodnika „Der Spiegel” znalazł się na dziewiątym miejscu listy, bo krytykował skuteczność żydowskiego lobby, a także pisał, że program nuklearny Izraela jest zagrożeniem dla światowego pokoju, a także hoduje w swoim kraju żydowskich ekstremistów. Dziesiąty jest Amerykanin Louis Farrakhan który w 2012 roku mówił m.in. o kontrolowaniu mediów przez Żydów, sąsiedztwie Muzeum Holocaustu i Rezerwy Federalnej, Koranie mówiącym o gwałtowności Żydów czy o tym, że nie wie ilu Żydów zginęło w czasie II Wojny Światowej.

Kolejna lista już za rok!

Źródło: Centrum Szymona Wiesenthala [pdf]

NM

narodowcy.net

Komentowanie zamknięte.