Najnowsze

Opublikowano Maj 25, 2015 Przez a303 W Świat

Centrum handlowe na kościach Żydów

Wszyscy pamiętamy, jak to w Jedwabnem zakazano badań archeologicznych i ekshumacji ofiar żydowskich ze względu na „wrażliwość religijną” starszych braci Jana Pawła II.

Co prawda źli ludzie szeptali, że prawdziwą przyczyną decyzji „ś.p.” Lecha Kaczyńskiego było to,  że wyniki badań zaczęły zaprzeczać oficjalnej wersji, według której zezwierzęceni Polacy spalili 1600 Żydów w stodole (gdzieś tak dziesięciu na jeden metr kwadratowy) i nawet Niemcy nie byli w stanie obronić ofiar przed motłochem – ale przecież nikt uczciwy nie da wiary tak grubymi nićmi szytym prowokacjom.

Tymczasem, jak się okazuje, „wrażliwość religijna” starszych braci ma, jak wszystko u nich, swoją cenę. Otóż dowiadujemy się z artykułu:

http://idb.neon24.pl/post/122759,centrum-handlowe-mercado-a-kosci-w-jedwabnem

iż Centrum Handlowe Mercado w Hamburgu zostało zbudowane… na żydowskim cmentarzu. Za stępienie swej wrażliwości Żydzi pobrali 120 milionów marek niemieckich.

a

Zacytujmy dosłownie oryginalny artykuł:

Dla lepszej oceny pozwalam sobie przedstawić b. krótko sprawę żydowskiego cmentarza Ottensen w Hamburgu.

Cmentarz został wywłaszczony w okresie panowania hitlerowskiego reżimu. Po wojnie żydowska społeczność w Hamburgu przy pomocy Jewish Trust Corporation (JTC) przeforsowała zwrot cmentarza. Żydzi zlikwidowali cmentarz, groby i kości przenieśli na centralny cmentarz żydowski w Hamburgu- Ohlsdorf.

Miejsce po cmentarzu Ottensen zostało przez Żydów sprzedane koncernowi Hertie. Ten wybudował na miejscu cmentarza Dom Towarowy. W roku 1990 koncern sprzedał dom i grunt.

Nowy właściciel, firma budowlana Büll & Liedke zaplanowała postawienie w tym samym miejscu centrum handlowego. Przy robotach budowlanych robotnicy znaleźli parę kości i fragmenty nagrobków. Dowiedzieli się o tym Żydzi i ogłosili, że to są kości żydowskiego pochodzenia i że w tym miejscu jest żydowski cmentarz.

Żydowska społeczność nie chciała już słyszeć, że już raz cmentarz sprzedała, a kości wynieśli. Utrzymywali, że mają cmentarz na „wieczność” Zaczęli głośno protestować, że pierwsza sprzedaż była wymuszona i za marne pieniądze.. Tak na początek w roku 1990. W roku 1991 Żydzi nie chcieli już słyszeć o tym, że miejsce po byłym cmentarzu już raz sprzedali. Zaczęli demonstrować.

Demonstracje stawały się coraz bardziej intensywne. Przybywało Żydów z zagranicy, oni zaczęli okupacje spornego miejsca i następnie blokadę budowy. Gdy policja chciała sprawę rozwiązać w sposób siłowy, Żydzi z Hamburga poprosili o pomoc ultrareligijną organizację Athra Kadisha. W latach 1991-92 nastąpiły siłowe przepychanki, blokady i zainteresowanie sprawą całego zachodu, łącznie z USA.

By móc dalej budować, niemiecki właściciel oraz władze Hamburga zaprosili do rozwiązania sprawy naczelnego Rabina Itzchaka Kolitza, który za odszkodowanie 120 milionów marek niemieckich, w maju 1992 roku orzekł, że trzeba położyć na znalezionych kościach płytę betonową i można dalej budować. Dzisiaj stoi na żydowskim cmentarzu dom towarowy, a we wnętrzu budynku jest umieszczona tablica pamiątkowa z nazwiskami i napisem pod żydowską gwiazdą po hebrajsku i niemiecku:

Dalej nie zbliżaj się, gdyż miejsce te jest święte.

a

Jak widać żydowskie przekonania religijne rozcieńczają się pieniędzmi. Kości do pochowania mogą być wygrzebywane, ekshumowane jak w Hamburgu, a miejsce dwa razy sprzedawane. I o to Żydom zawsze chodzi o pieniądze, o wyciągnięcie jak największej sumy pieniędzy!

Więcej pisać nie trzeba.

Gajowy Marucha

Źródło: https://marucha.wordpress.com/2015/05/24/centrum-handlowe-na-kosciach-zydow/

 

 

Tags :

Komentowanie zamknięte.