Najnowsze

Opublikowano Wrzesień 7, 2013 Przez Jan W Bliski Wschód

Cena problemu-miejsce pod Świątynię Antychrysta

Cena problemu-miejsce pod Świątynię Antychrysta. Stany Zjednoczone będą najemnikami arabskich szejków. „Kraje arabskie”, Arabia Saudyjska i inne, zaproponowały Waszyngtonowi całkowite pokrycie kosztów pelnowartościowej operacji militarnej w Syrii. „Nasza odpowiedź to oczywiście „tak””- powiedział Sekretarz Stanu USA, John Kerry. Jest to całkiem możliwe, że jednym z warunków pogromu Syrii wymaganym przez żydów władających Stanami Zjednoczonymi od muzułmańskich Arabów jest „wyzwolenie” miejsca w Jerozolimie pod budowę Trzeciej Świątyni w której, według proroctw i przepowiedni, będzie koronowany Antychryst. Meczet Omara (Kopuła na Skale) może być zburzony w imieniu Syrii lub Iranu, które to państwa, rzekomo przypadkowo, zbombardują swoją świątynię w czasie odwetowej zemsty na żydach za agresję…lub Arabowie zgodzą się na to, że Trzecia Świątynia będzie zbudowana obok meczetu…

cena - Wiadomości Polska Świat - Niezależne informacje, wiadomości

cena - Wiadomości Polska Świat - Niezależne informacje, wiadomości

cena - Wiadomości Polska Świat - Niezależne informacje, wiadomości

cena - Wiadomości Polska Świat - Niezależne informacje, wiadomości

Amerykańscy żołnierze będą walczyć w Syrii po stronie Al-Kaidy za pieniądze tych, którzy sponsorują Al-Kaidę i inne organizacje islamskie z którymi USA walczą od ponad 10 lat.

cena - Wiadomości Polska Świat - Niezależne informacje, wiadomości

Stało się o tym wiadomo dzięki nieostrożnemu wystąpieniu w Kongresie USA Sekretarza Stanu, Johna Kerry’ego. Odpowiadając na krytykę, że USA prowadzą już 2 (3 jeżeli liczyć Jemen) wojny, Kerry oświadczył, że wszystko będzie opłacone na boku. John Kerry pochwalił się, że „kraje arabskie”, Arabia Saudyjska i inne, zaproponowały Waszyngtonowi całkowite opłacenie pełnowartościowej operacji militarnej w Syrii. „Nasza odpowiedź to oczywiście „tak””- powiedział Kerry. O wystąpieniu Kerry’ego ze skandalicznym oświadczeniem, że USA będą najemnikiem arabskich szejków, donosi „Washington Post”. „Nasza odpowiedź na propozycję krajów arabskich, poniesienia wszystkich naszych wydatków, będzie „oczywiście tak!””- powiedział Kerry. Na pytania republikańskich senatorów jaka jest wielkość oczekiwanej kompensacji, Kerry odpowiedział, że „Arabowie” zaproponowali opłacić pełnowartościową inwazję na Syrię. Jednakże później kategoryczne oświadczenie Kerry’ego, że „ich propozycja leży u mnie na stole”, przekształciło się w zastrzeżenia w rodzaju „mówią…niektórzy…dali do zrozumienia…”: „W rzeczywistości niektórzy z nich dali do zrozumienia, że jeżeli Stany Zjednoczone gotowe są wejść do Syrii i zrobić to samo co zrobiliśmy w innych miejscach (Iraku, Afganistanie) to Arabowie za to zapłacą. Mówią o tym poważnie”- powiedział Kerry.

(Od Redakcji 3rm.info- a ceną może być zniszczenie Meczetu Omara w Jerozolimie w celu zbudowania Trzeciej Świątyni)

Oficjalnych reakcji amerykańskich polityków na to oświadczenie na razie nie odnotowano. Jednakże jeszcze przed dzisiejszym skandalicznym wystąpienieniem Johna Kerry’ego w amerykańskim społeczeństwie narastało niezadowolenie z przyszłej wojny. Po pierwsze z samej wojny. Amerykanie są zmęczeni z powodu bezowocnych wojen, które ciągną się od ponad 10 lat. A po drugie, nawet nie tymi przeciwko którym będzie ona prowadzona (los dyktatorów z trudno wymawialnymi nazwiskami Amerykanów nie obchodzi). Największe niezadowolenie wywołuje to z kim trzeba będzie razem prowadzić tę wojnę i po czyjej stronie. Pojawiły się nawet publiczne wystąpienia amerykańskich oficerów, którzy mówią coś w rodzaju: „ja nie po to zostałem oficerem Marynarki Wojennej ażeby walczyć za Al-Kaidę”.

Ja nie po to zaciągnąłem się do Marynarki ażeby walczyć za Al-Kaidę w syryjskiej wojnie domowej

Ja nie po to zaciągnąłem się do Marynarki ażeby walczyć za Al-Kaidę w syryjskiej wojnie domowej

Dzisiejsze stwierdzenie Kerry’ego może tylko pogłębić to niezadowolenie ponieważ „Arabowie” i „inne kraje” o których mówił Sekretarz Stanu to wahabicka Arabia Saudyjska, którą w Waszyngtonie uważa się za głównego sojusznika na Bliskim Wschodzie, wraz z Izraelem. Tymczasem właśnie saudyjscy szejkowie a także władcy i magnaci innych roponośnych, arabskich krajów (Katar, Bahrain, itp.) są uważane za głównych sponsorów Al-Kaidy, „Bractwa Muzułmańskiego” i innych podobnych organizacji.

Wiedząc, że tylko 9% Amerykanów aprobuje militarną napaść na Syrię to mimo to prze do wojny.

Wiedząc, że tylko 9% Amerykanów aprobuje militarną napaść na Syrię to mimo to prze do wojny.

Oświadczenie Kerry’ego „prawa” część społeczeństwa amerykańskiego może także uznać za jeszcze jeden dowód na to, że prezydent Barack Obama i jego otoczenie mają ścisłe powiązania z organizacjami terrorystycznymi na Bliskim Wschodzie, w szczególności z „Bractwem Muzułmańskim”. To właśnie ta sama gazeta „Washington Post” wcześniej podnosiła sugestię, że Obama sam jest członkiem „Bractwa Muzułmańskiego”. „Flirtowanie Białego Domu z „Bractwem Muzułmańskim” prowadzi do jego legitymizacji, wzmocnienia, zwiększenia jego finansowania, zaopatrzenia w broń i umocnieniu władzy radykalnych islamistów z pomocą USA, wszędzie w sunnicko-islamskim świecie”- relacjonuje analityk. „Katastrofalne następstwa takiej polityki stają się dzisiaj coraz bardziej oczywiste”- pisał jeden z publicystów „The Washington Post” w artykule poświęconym analizie stosunku amerykańskiego społeczeństwa i władz do terrorystów-imigrantów w USA i do problemów polityki zagranicznej po bostońskim zamachu terrorystycznym. Jednakże nie tylko Obama i jego administracja byli postrzegani jako podejrzani o bliskie kontakty z bliskowschodnimi szejkami  i o pobłażanie ich działaniom. W okresie rządów młodszego Busha pojawiały się liczne publikacje demaskujące korupcyjne powiązania administracji Białego Domu w latach 2000-2008 z Arabią Saudyjską. Znaczna część tych powiązań ograniczona była do rodziny republikanów Bushów.

Chwila kiedy zaczynasz rozumieć, że...Obama nie różni się wcale od George'a W. Bush'a

Chwila kiedy zaczynasz rozumieć, że…Obama nie różni się wcale od George’a W. Bush’a

Istnieje również wersja spiskowa według której flirt Białego Domu z radykalnym islamem to konsekwentna i logiczna hodowla nowego „światowego wroga”, „nowego Hitlera”, z którym globalna walka przywiedzie USA do wielkich korzyści, takich jak te zyskane przez USA po I Wojnie Światowej i po II Wojnie Światowej. W wyniku globalnej wojny religijnej nowoczesnej cywilizacji z islamem świat przyjmie nowy kształt a zwycięzcami będą nieliczni. Jako minimum, doprowadzi ona do osłabienia gwałtownie rozwijających się Indii i Chin, uczyni Unię Europejską maksymalnie zależną od USA, itp. Wreszcie, tak jak wszystkie konspirologie, ta teoria sugeruje jednolite i rozumne zarządzanie polityką światową a światowe procesy polityczne nigdy nie wyróżniały się ani obecnością jednej woli ani istnieniem rozumnych podstaw.

Gra w drony

Gra w drony

ry50

Karykatury (demotywatory) poświęcone udziałowi USA w wojnie przeciwko Syrii zebrane zostały z amerykańskich blogów przez www.buzzfeed.com

Za: http://3rm.info/38765-cena-mesto-pod-tretiy-hram-antihrista-ssha-stanut-naemnikami-arabskih-sheyhov.html

Data publikacji: 5.09.2013

Przekład: RX

Tags : , , , , , , , , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.