Najnowsze

Opublikowano Luty 24, 2013 Przez a303 W Bez kategorii

Bułgaria: protestujący wygwizdali prezydenta

bulgariaW niedzielę 24 lutego prezydent Bułgarii Rosen Plewnelijew wyszedł do dużej grupy demonstrantów w Sofii udającej się na ogólnokrajowy wiec protestacyjny i zaprosił jej przedstawicieli do swojej kancelarii w przyszłym tygodniu. „Drzwi są otwarte, Prowadźmy otwarty dialog” – powiedział prezydent, który jednak został wygwizdany przez zebranych. „Nie chcemy negocjacji, chcemy spełnienia naszych żądań” – brzmiała odpowiedź. Ludzie krzyczeli „Borysow do więzienia!”, „Mafia”, „Człowiek Borysowa”.

Główne ulice Sofii są zablokowane. Protesty rozpoczęły się i w innych miastach – Warnie, Pazardżyku. W Płowdiwie spalono konstytucję. Według radia publicznego demonstracje odbywają się w 40 miastach. Są to największe protesty uliczne w Bułgarii od 16 lat. Według wstępnych ocen w Sofii protestuje około 10 tysięcy ludzi.

W sobotę przedstawiciele protestujących opracowali listę 23 żądań politycznych i ekonomicznych zmian w kraju. Zwrócili się do prezydenta o spotkanie, na którym mają mu wręczyć swe postulaty.

Polityczne żądania to powołanie nowego rządu, kontynuowanie pracy w parlamencie nad przyjęciem szeregu ważnych ustaw, w tym zmiany ordynacji wyborczej umożliwiającej bezpłatny dostęp do publicznych mediów elektronicznych podczas kampanii wyborczej, wprowadzenia do ordynacji wyborczej większościowego systemu, możliwości odwołania posłów i burmistrzów miast oraz zniesienie immunitetu deputowanych, prezydenta i wiceprezydenta.

Żądania ekonomiczne dotyczą regulacji i wprowadzenia społecznej kontroli monopoli dostarczających prąd, wodę, energię cieplną, usługi telefonii komórkowej dla ludności, przestrzegania europejskich dyrektyw w tej dziedzinie, postawienia przed sądem ministrów i wysokich urzędników odpowiedzialnych za podpisanie umów prywatyzacyjnych, którzy wprowadzili regulacje narażające na straty zarówno państwo, jak i obywateli.

Premier Bułgarii Bojko Borisow 21 lutego podał się do dymisji wraz z całym rządem. Bezpośrednią tego przyczyną były trwające od dwóch tygodni protesty społeczne wywołane przez podwyżki cen energii elektrycznej i gazu.

pap

Komentowanie zamknięte.