Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 3, 2012 Przez a303 W Polska

Brześć – brama do lepszego świata

Za: http://www.wicipolskie.org

Leżący na granicy Polski wojewódzki (obłastnyj) Brześć ma ponad 300 tys. mieszkańców. Znajdujący się po polskiej stronie przygraniczny Terespol to zaledwie 6 tys. mieszkańców. Nawet odległa o 36 km od granicy Biała Podlaska, ma tylko 58 tys. mieszkańców. Najbliższe polskie miasta, dorównujące rangą Brześciowi, to dopiero Lublin i Białystok.

Duże miasta pełnią rolę lokalnych stolic dla otaczających je terenów. Przez swe położenie na granicy, Brześć byłby zapewne taką lokalną stolicą również dla obszarów po polskiej stronie, gdyby tę granicę można było przekraczać tak, jak przekraczamy dziś np. granicę polsko-niemiecką czy polsko-czeską. Kiedyś tak się stanie. Może nawet w niezbyt odległym czasie.

Brześć jest jakby bramą z Białorusi do Polski. Odnoszę często wrażenie, iż wielu moich rodaków głęboko wierzy, że Białorusin wjeżdżający do Polski ma poczucie wkraczania do jakiegoś lepszego świata. Obawiam się, że obecnie jest to już raczej mit. Staram się ten szkodliwy dla Polski mit kruszyć. W ramach kruszenia mitu, tym razem o transporcie i komunikacji.

Kto jeździł na Białoruś ten wie, że drogi są tam lepsze niż w Polsce. Kto nie jeździł, może sobie białoruskie drogi obejrzeć na filmach, których jest w sieci bez liku. Podejrzewam, że nie ma już na Białorusi żadnego odcinka ważniejszej drogi, którego nie można by obejrzeć na umieszczonym w sieci filmie. Tu proponuję jeden tylko film, wjazd na Białoruś przez przejście w Brześciu. Proponuję akurat ten, bo jego autor, TheHustlaProductions, umieścił na YouTube mnóstwo filmów z przejazdów różnymi białoruskimi drogami. Klikając pod filmem w autora można znaleźć inne jego filmy.

Warto też wejść np. na stronę www.panoramio.com/map

Znajdziemy tam wiele zdjęć z Polski i Białorusi. Zobaczymy np., co widzi białoruski kierowca dojeżdżający do przejścia granicznego Brześć – Terespol. Jedzie on trasą E30-M1, która od granicy z Rosją do granicy z Polską ma na całej długości dwie jezdnie, każda z dwoma pasami ruchu. Widać to na zdjęciu wykonanym tuż przed Brześciem

Zanim Białorusin dojedzie do granicy z Polską powinien oczywiście zatankować do pełna na stacji krótko przed granicą.

W Polsce białoruskiego kierowcę uderzy natychmiast obniżenie standardu drogi (E30-DK2 ). Nie ma już dwóch jezdni. Jest tylko jedna, po jednym pasie ruchu w każdą stronę, co widać na zdjęciu

Gdyby tak jeszcze Białorusin chciał w Polsce zatankować i zapłacił za paliwo przeszło dwa razy więcej niż na Białorusi, to pewnie zwątpiłby, czy na pewno wjechał do lepszego świata. Ale może przynajmniej ci, którzy przyjechaliby do Polski koleją, odczuliby powiew tego lepszego świata. Nie za bardzo.

Białoruś ma nad nami przewagę nie tylko w drogach dla samochodów, ale też w kolejach. Pewną możliwość porównania jakości dróg żelaznych daje rozkład jazdy. Najlepiej wziąć pod uwagę pociąg, który jedzie przez kilka państw i porównać jego prędkości handlowe w każdym z nich. Można wybrać np. pociąg relacji Moskwa – Wiedeń (jego rzeczywista trasa jest bardziej skomplikowana, bo niektóre wagony tylko część trasy jadą razem a potem rozdzielają się).

Pociąg Moskwa – Wiedeń wyrusza z Dworca Białoruskiego w Moskwie o godz. 23:44 a o godz. 5:03 wjeżdża do Smoleńska (ostatni postój w Rosji). Liczącą 419 km trasę Moskwa – Smoleńsk pokonuje zatem w 5 godz. 19 min. Daje to prędkość handlową 79 km/godz. Pierwszą białoruską stacją jest Orsza, z której pociąg wyjeżdża o 5:42. Po przejechaniu przez całą Białoruś o godz. 12:11 wjeżdża na stację Brześć Centralny. Trasę 557 km pokonuje zatem w 6 godz. 29 min., co daje prędkość handlową 86 km/godz.

Po zmianie kół, przekroczeniu granicy i zmianie czasu pociąg rozpoczyna polską część trasy, wyjeżdżając o 14:48 z Terespola. Po przebyciu 604 km o 23:56 wjeżdża do Zebrzydowic przy granicy z Czechami. Łatwo policzyć, że w Polsce osiągnął prędkość handlową zaledwie 66 km/godz. W Czechach rozpoczyna trasę od Bogumina, z którego odjeżdża o godz. 2:32, by po 706 km dojechać o 11:41 do Chebu przy granicy z Niemcami. W Czechach pociąg osiąga więc prędkość handlową 77 km/godz.

Podsumujmy prędkości handlowe: Rosja – 79 km/godz., Białoruś – 86 km/godz., Polska – 66 km/godz. i Czechy – 77 km/godz. Liczby mówią same za siebie. Dziś w relacji Polska – Białoruś (czyli najgorszy – najlepszy) są to już różnice znaczące, ale nie kolosalne. Problem w tym, że stan polskich torów pogarsza się z roku na rok a na Białorusi tory są z roku na rok lepsze. Dziś stosunek prędkości to 86 – 66, ale za kilka lat będzie 110 – 60 a za następne kilka 140 – 50, i to będzie już różnica kolosalna.

Na torach sprawa się nie kończy. Ważny jest jeszcze tabor a także dworce, stacje etc. Gdy chodzi o tabor, to też zostaliśmy już w tyle i różnica rośnie. Nasze koleje, podobnie jak białoruskie, kupują wprawdzie nowy tabor, ale chyba proporcjonalnie mniej niż Białoruś. Dla przykładu kupiliśmy w ostatnich latach 14 nowych pociągów Flirt szwajcarskiej firmy Stadler (10 dla kolei mazowieckich i 4 dla kolei śląskich). Białoruś też kupiła ostatnio 10 Flirtów. To wprawdzie mniej niż my, ale pamiętać trzeba, że Białoruś ma 9,5 mln mieszkańców a Polska 38 mln, a więc cztery razy więcej. Skoro Białoruś kupiła 10 Flirtów, to my, chcąc zachować proporcje, powinniśmy kupić 40 a nie 14.

O białoruskich Flirtach poczytać można tutaj.

Gdy na dole artykułu klikniemy w „fotorelację z jazd próbnych oraz z jazd kursowych pociągów Flirt” to obejrzymy galerię zdjęć. Warto też obejrzeć dostępne w sieci filmiki z kursowania Flirtów po białoruskich torach. Dla przykładu w filmie:

http://www.youtube.com/watch?v=hkp39wc1vqk&feature=player_embedded

pokazano nam dwa przyjazdy Flirta (z dwóch stron) na maleńki przystanek Zielone (23 km od Mińska). Warto zwrócić uwagę na czystość przystanku. Oczywiście autor filmiku dołożył starań, by pokazać go z jak najlepszej strony. Bez trudu odszukalibyśmy w sieci mniej korzystne ujęcia. Nie da się jednak ukryć, że dużo łatwiej jest robić promujące kolej filmiki na Białorusi niż w Polsce.

Istotną informacją jest też tutaj cena biletu. Za przejechanie 23 km z Mińska Pasażerskiego do przystanku Zielone zapłacimy 2000 rubli białoruskich, tj. 77 groszy po kursie z 29 marca 2012. Przejazd pociągiem (nieco niższej klasy niż Flirt) z Warszawy Wschodniej np. do Halinowa (21 km) kosztuje 9,40 zł, czyli ponad dwanaście razy więcej. Tymczasem przeciętna białoruska płaca na rękę po przeliczeniu na złotówki jest tylko dwa razy mniejsza od polskiej. Realnie przejazdy koleją podmiejską są więc na Białorusi sześć razy tańsze niż w Polsce (dotyczy to także autobusów, trolejbusów, tramwajów i metra).

W marcu ubiegłego roku odwiedziłem Mińsk. Pojechałem tam pociągiem. Główny dworzec Mińska (Mińsk Pasażerski) cały błyszczał, łącznie z posadzką. Widać to na fotografii.

Skąd zresztą miałby się wziąć na tej posadzce brud, skoro przed dworcem też panowała idealna czystość,

choć było świeżo po stopieniu się śniegu, czyli w okresie, gdy ulice i chodniki są zwykle najbrudniejsze w całym roku.

Na białoruskich dworcach nie spotkamy żadnych koczujących tam bezdomnych, żebraków itp. Nie śmierdzi też na nich. Nie można tego powiedzieć o Polsce. Wiele polskich dworców jest już dziś regularnymi noclegowniami dla bezdomnych. Polecam artykuł „Nocleg na dworcu za 47 groszy. Tak śpią bezdomni”.

Dla Białorusinów, przyjeżdżających koleją do Polski, stan polskich dworców jest rzeczą trudną do pojęcia. Można to od nich usłyszeć, np. w filmie (w czasie od 0:46 do 1:09):

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=QdO3ASIH0yM&feature=player_embedded]

Nasza kolej podejmuje wprawdzie starania, by tu i ówdzie coś poprawić, także na styku z Białorusią. Niedawno kosztem blisko 9 mln zł rozbudowano i wyremontowano dworzec kolejowy w Terespolu. Możemy o tym usłyszeć w programie Kolej-TV z 20 marca (w czasie od 2:46 do 4:25):

Film:

KolejTV – 20.03.2012 r. – dworzec w Terespolu i Piotrkowie Trybunalskim, Ludzie kolei

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=-IUi73ouHqA&feature=player_embedded]

 Jest pewien zakres odnowień budynków, torów i taboru, który ma jednak charakter samego tylko utrzymania stanu, który był wcześniej. Trudno oprzeć się wrażeniu, że w Polsce robi się na kolei mniej odnowień, niż potrzeba dla utrzymania stanu wcześniejszego. Dlatego sytuacja jest z roku na rok gorsza. Na Białorusi robi się odnowień więcej, niż potrzeba dla utrzymania wcześniejszego stanu, więc tam jest z roku na rok lepiej.

Są sprawy, które wyglądają lepiej w Polsce i sprawy, które wyglądają lepiej na BiałorusiSą sprawy, które wyglądają lepiej w Polsce i sprawy, które wyglądają lepiej na Białorusi. Wydaje mi się, że uważny obserwator powinien bez trudu dostrzec, że z każdym rokiem więcej jest tych spraw, które wyglądają lepiej na Białorusi niż w Polsce. Dziś jest ich już w ogóle więcej. Dziś bliższy prawdy byłby pogląd, że na przejściu granicznym Terespol – Brześć do lepszego świata wkraczamy udając się z Polski na Białoruś. W tej sytuacji każdy, kto szerzy czarną propagandę na temat Białorusi, prowadzi w istocie działalność szkodliwą dla Polski, bo w jakimś sensie usypia opinię publiczną. Tymczasem trzeba alarmować.

Polska staje się powoli europejską zawalidrogą, utrudniającą komunikację i transport na kierunku wschód-zachód. Do zachodniej granicy Polski można dojechać wygodnie i koleją i drogami samochodowymi. Do wschodniej granicy także. Problem, i to narastającym, jest, jak przebić się przez Polskę. To stwarza dla innych państw pewnego rodzaju pokusę, by spróbować rozwiązywać polskie problemy transportowo-komunikacyjne bez Polaków, ponad ich głowami. To stwarza też zagrożenie, że w społeczeństwie polskim, znękanym trudnościami życia, będzie rosnąć akceptacja, by przyszedł wreszcie ktoś z zewnątrz i zrobił u nas porządek.

Na koniec tylko uwaga, że przy transporcie należało omówić też śródlądowy transport wodny. Ta sprawa wygląda w Polsce jeszcze gorzej, ale napiszę o tym oddzielnie.

Piotr Badura:

(1953) Ślązak z dziada pradziada, ducha polskiego, z wielką sympatią do Niemiec. Od 1989 wydaje i redaguje lokalne czasopismo „Beczka” (działalność non-profit) we wsi Brynica w gminie Łubniany

Autor miesiąca Prawicy.net w marcu 2012.

Za: http://prawica.net/29549

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.