Opublikowano Październik 30, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Brooklyńskie monstrum od molestowania dzieci “uchodzi cało” po ucieczce do izraela

źródło:http://www.nypost.com/p/news/local/brooklyn/molest_fiend_who_got_away_iOmYpBK7UEiNSdHacbnNUO#.UIXUBFNcnzA.email

Zło na wolności: Avrohom Mondrowitz przemyka się po Jerozolimie, po swej uciecze z USA przed zarzutami o wielokrotne napastowanie seksualne dzieci. Przed ekstradycją broni go izrael.

Na zdjęciu jest Avrohom Mondrowitz, nowojorski seryjny sprawca zbrodni molestowania dzieci – obecnie żyjący sobie bez szwanku w izraelu.

Nazwany “bin Ladenem wśród pedofilów” przez jedną ze swych ofiar, fałszywy rabin i samozwańczy psycholog uciekł z USA w 1984 r., zanim policja weszła do jego domu w Borough Park, Brooklyn, z nakazem przeszukania. Znaleziono tam kryjówkę pełną dziecięcej pornografii i listy zawierające setki imion miejscowych chłopców poznanych przez Mondrowitza w rodzinach żydowskich oraz za pośrednictwem agencji służących doradztwu w sprawach nieletnich, a także w wyniku prowadzonego przez niego programu dla dzieci wzorowanego na yeshivach.

„Znany był w odizolowanej społeczności jako terapeuta domokrążca, mentor w sprawach dzieci” powiedziała bez ogródek jedna z jego ofiar, Mark Weiss, którego rodzice posłali do Mondrowitza w wieku 13 lat. „Miał pewien talent do dzieci”.

Perwersyjny rabbi z Brooklynu i zbiegły „syn izraela” …w izraelu

Weiss mówi, że Mondrowitz zabierał go do restauracji i parków rozrywki, a potem brał go do łóżka w czasie weekend’ów. Gdy Weiss w wieku 18 lat w końcu powiedział rodzicom o rabinie i jego wykorzystywaniu seksualnym, „nie chcieli o tym słyszeć. Każda taka opowieść była wyciszana i skrywana”.  

Lecz minęły lata i nowojorska policja w końcu wpadła na trop Mondrowitza po zapoznaniu się z wieloma anonimowymi skargami. Został postawiony w stan oskarżenia w 1985 r. za czyny wykorzystania seksualnego i sodomię 4 Amerykanów włoskiego pochodzenia w wieku od 11 do 16 lat, którzy mieszkali w okolicach Brooklynu.

Detektywi odkryli również, że ofiarami tego zboczeńca padło wielu żydowskich chłopców z rodzin ortodoksów po cichu płaczących podczas opowiadań o strasznych aktach napaści seksualnej ze strony człowieka, jakiemu ufali, lecz ich rodziny nie pozwalały im nagłośnić oskarżeń. Społeczność ta naciskała na to, aby zachować w tajemnicy wstydliwe podejrzenia i do dzisiaj stara się chronić zboczeńców seksualnych, mówią adwokaci i władze śledcze.

“Uszło mu to na sucho” powiedział rzecznik prokuratury Brooklyńskiej, Charles Hynes.

The Post w zeszłym tygodniu namierzył Mondrowitza, 64 lata, otulonego w religijne chałaty, w Nachlaot, w okolicach centrum Jerozolimy koło jego mieszkania przy ulicy Yizreel. Kryje się za fasadą pobożności i szacunku, nawet prowadzi służbę modlitewną w miejscowej synagodze. Lecz dokumenty pokazują, że folgował swojemu zboczonemu upodobaniu do dziecięcej pornografii i nadal poszukiwał kontaktu z „trudnymi” dziećmi.

Mondrowitz obnosił się z swymi fałszywymi dyplomami i referencjami w izraelu szukając pracy na stanowisku nauczyciela psychologa dziecięcego…W 2006 r. w dokumencie po raz pierwszy ujawnionym przez Jewish Week, Mondrowitz – który po nazwisku wpisywał sobie „doktor medycyny” – dokonał opisu przypadku 15-letniego chłopca, zauważając „hormonalne i fizyczne zmiany w jego ciele”. Omawiał w nim pierwsze doświadczenia seksualne chłopca, w tym „sprawiającą przyjemność samo-stymulację”.

“Gdy go spotkacie, brzmi całkiem do rzeczy, wydaje się elokwentny, pomocny i przyjazny”, mówi sąsiad, który o Mondrowitzu dowiedział się od swego przyjaciela z Ameryki. „Część ludzi zna jego przeszłość. Sądzę, że niektórzy po prostu wytarli to z pamięci, jakby odbył on już swoją pokutę”.

Mówi się, że Mondrowitz prowadzi „daveny” w synagodze Munkatch. (wg słowników, daven – z yiddish, główna modlitwa – przypis tłum.) „Regularnie tu jest” mówi sąsiad. „do rabina zgłaszał się w tej sprawie jeden z moich przyjaciół, ale oni nie mają zamiaru nic z tym zrobić. Nadal jest tam mile widziany”.

Inny mieszkaniec wykrzykuje „wszystkie te domniemania to kłamstwa! Znam tę osobę i jej rodzinę bardzo dobrze. To dobry żyd. Jest czysty”.

Wielka liczba maili skopiowanych z jego komputera i przekazanych FBI pokazuje, że Mondrowitz nawiedzał strony w sieci z pornografią dziecięcą, kupując dostęp do różnych adresów.

USA wystąpiło z wnioskiem o jego ekstradycję z izraela w 1985 r., ale traktat między państwami nie dotyczył popełnionych przez niego przestępstw. W 1993 r. biuro Hynes’a zrezygnowało ze starań w sprawie deportacji. W 2007 r. traktat znowelizowano i Mondrowitz podpada pod możliwość esktradycji. Przeszukanie w jego mieszkaniu w izraelu dało dowód w postaci 4 filmów z dziecięcą pornografią. Został aresztowany i trafił do więzienia.

Lecz w 2010 r. izraelski sąd najwyższy orzekł przypadek Mondrowitza uległ przedawnieniu i wobec tego jest on wyłączony poza zakres znowelizowanego traktatu. Został uwolniony na dobre.

Weiss, obecnie lat 45, ojciec 3 dzieci w Highland Park, N.J, jest jedną z wielu znanych żydowskich ofiar przestępstw Mondrowitza. On oraz inne osoby za późno trafiły do prasy ze swymi relacjami ze względu na statutowe ograniczenia, gdy idzie o opisywania przypadków nadużyć seksualnych. Niektóre ofiary wpadły w uzależnienie od narkotyków i popełniły samobójstwo, powiedział Weiss.

“To całkowicie śmierdzi, że taki osobnik uciekł sprawiedliwości i może sobie żyć normalnym życiem, to policzek dla żydowskiej społeczności, jaka powinna wiedzieć, jak się zachować. To porażka dla całego społeczeństwa, jakie jest sparalizowane przed podjęciem niezbędnych działań”.

“Sądzę, że któregoś dnia on odpowie za swoje uczynki, i że ten dzień nadchodzi”.

Komentowanie zamknięte.