Najnowsze

Opublikowano Marzec 8, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Bogusław Jeznach – O czym mówi świat (skrót wiadomości)

Źródło: http://jeznach.nowyekran.pl/post/89348,o-czym-mowi-swiat

Data publikacji: 8.03.2013

SERWIS INFORMACYJNY (40) Zapraszam na kolejny poranny serwis niepoprawnych politycznie, skrótowych wiadomości ze świata.

* Dziś w Caracas odbędzie się pogrzeb zmarłego prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza. Zostanie on pochowany w swoim mundurze pułkownika wojsk desantowych i czerwonym berecie w Panteonie Narodowym obok bohatera Simona Bolivara. „Prezydent Chavez zmarł z powodu rozległego zawału serca. Był wymęczony i bardzo cierpiał. Nie mógł już mówić, lecz do ostatniej chwili nie chciał umierać” – poinformował w wywiadzie szef ochrony prezydenckiej, generał Jose Ornella. Nie wiadomo, czy zawał spowodowały inwazyjne metody leczenia, czy zatrucie organizmu przez galopującą chorobę nowotworową. Ornella był przy prezydencie w ostatnich dwóch godzinach jego życia.

 

* Dowództwo armii Wenezueli poinformowało o swoim bezwzględnym poparciu dla wiceprezydenta kraju Nicolasa Maduro, który został wyznaczony przez Chaveza na jego następcę i ma największe szanse wygrania za miesiąc wyborów prezydenckich. Wystąpił on w telewizji państwowej, mówiąc o rozmieszczaniu w kraju pododdziałów wojskowych i policyjnych. Wyjaśnił on, że takie posunięcie ma na celu ochronę ludności oraz zapewnienie spokoju po śmierci prezydenta Chaveza i wobec knowań obcych sił które chciałyby ten moment wykorzystać, „aby narzucić Wenezueli swe jarzmo i opanować jej bogactwa naturalne”.

 

*Wcześniej Maduro oskarżył służby specjalne USA, że napromieniowały Chaveza, aby wywołać u niego raka. „To nie przypadek, że aż sześciu lewicowych przywódców w Ameryce Łacińskiej, znanych z tego, że nie ulegało dyktatowi z Waszyngtonu, zachorowało ostatnio na nowotwory” – powiedział Maduro. Wymienił on b. prezydenta Brazylii Inacio Lulę (rak krtani) i jego następczynię Dilmę Rouseff (limfoma), prezydenta Paragwaju biskupa Fernando Lugo (limfoma), prezydent Argentyny panią Cristinę Fernandez (rak tarczycy), prezydenta Kolumbii Juana Manuela Santosa (białaczka) oraz kilka innych pomniejszych, ale aktywnych politycznie postaci.

 

* Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama nie złożył kondolencji w związku ze śmiercią prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza. Przyczyną tego były oskarżenia wiceprezydenta Nicolasa Maduro, który zarzucił Waszyngtonowi napromieniowanie Chaveza, żeby ten zachorował na raka. Obama w specjalnym oświadczeniu nie zawierającym kondolencji podkreślił, że Stany Zjednoczone są gotowe do nawiązania konstruktywnych stosunków z rządem Wenezueli i że kraj ten może zapoczątkować nowy rozdział w swojej historii, oparty na zasadach demokratycznych, nadrzędności prawa i poszanowaniu praw człowieka.

 

* Rosja zamierza znacząco zwiększyć swoje zaangażowanie wojskowe za granicą. Ministerstwo Obrony Rosji przystąpiło do tworzenia sił do operacji specjalnych oraz sformowało odpowiednie dowództwo – poinformował szef Sztabu Generalnego generał Walerij Gierasimow. Występując przed attaché wojskowymi obcych państw akredytowanymi w Moskwie, wyjaśnił on, że planowane jest sformowanie szeregu wyspecjalizowanych pododdziałów m.in. do udziału w misjach ONZ. Gierasimow podkreślił, że dowodem na coraz większą rolę specnazu jest doświadczenie wojen i konfliktów w XXI wieku. Zaznaczył jednak, że oddziały te będą także przeznaczone do reagowania i rozwiązywania specjalnych zadań w interesie Rosji poza jej granicami.

 

* Nowe sankcje w stosunku do Korei Północnej, uchwalone przez Radę Bezpieczeństwa ONZ w odpowiedzi na przeprowadzone niedawno w tym kraju próby jądrowe, będą polegać na rewizji ładunków, wwożonych lub wywożonych z republiki, a także mających związek z jej obywatelami i rządem. W przypadku, jeśli załoga przewożącego ładunek statku lub samolotu odmówi przeprowadzenia rewizji, krajom członkowskim nakazano niewpuszczanie go do swoich portów i lotnisk. Do Korei Północnej nie wjadą m.in. jachty, samochody wyścigowe, kamienie szlachetne oraz kruszce.

 

* Porozumienie w sprawie transatlantyckiego handlowego i inwestycyjnego partnerstwa pozwoli USA i Europie utworzyć u siebie ponad 13 milionów nowych miejsc pracy – mówi komunikat wydany w środę przez Biały Dom. Wcześniej, w swoim corocznym orędziu, prezydent Barack Obama poinformował o rozpoczęciu rozmów z UE w sprawie takiego partnerstwa. Inicjatywa ta pozwoli również na zwiększenie dostaw towarów i usług z USA do krajów Unii Europejskiej, które są dla Stanów Zjednoczonych największym rynkiem eksportowym.

 

* Kilkadziesiąt osób zginęło w wyniku ataku syryjskiego lotnictwa na miasto Rakka na północy Syrii – poinformowało 7.03.2013 Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie powołując się na syryjskich rebeliantów. Lotnictwo Assada przeprowadziło co najmniej 25 nalotów na miasto zdobyte wcześniej przez rebeliantów. Podczas tylko jednego z tych nalotów zostało zabitych 17 osób. Ponieważ ludność cywilna w większości uciekła już w czasie walk, ofiary to prawdopodobnie głównie rebelianci, którzy ponoszą ostatnio ciężkie straty w ludziach. ONZ podkreśla, że ofiarami konfliktu zbrojnego w Syrii padło co najmniej 70 tysięcy osób.

 

* W Syrii grupa uzbrojonych rebeliantów porwała w ubiegły czwartek i uprowadziła 45 osób, w większości kobiet i dzieci, prawdopodobnie alawitów lub chrześcijan, którzy jechali autobusem z północnej prowincji Idlib do Damaszku – poinformowała telewizja satelitarna Al Mayadin. Na razie nie podano innych szczegółów zdarzenia. Idlib, prowincja granicząca z Turcją, jest jednym z najbardziej niebezpiecznych rejonów Syrii.

 

* Rządowe media syryjskie ostro krytykują za stronniczość Lakhdara Brahimiego, specjalnego wysłannika ONZ i Ligi Państw Arabskich ds. Syrii, który ostatnim czasie złożył także szereg wypowiedzi odnośnie możliwych sposobów rozwiązania konfliktu. Wezwał on między innymi do wywarcia presji na syryjskie władze i „posadzenia walczących stron za stołem negocjacyjnym”. Jednak na początku lutego to właśnie Syryjska Rada Narodowa, która jest największym ugrupowaniem w składzie opozycyjnej koalicji, oświadczyła, że opowiada się przeciwko jakiemukolwiek dialogowi z władzami kraju, motywując swoją odmowę tym, że nie chce „zdradzać idei rewolucji”.

 

* Wybory w Kenii doprowadziły do pierwszej fali przemocy. Podczas dwóch ataków na policję, które władze opisały jako „ataki terrorystyczne”, zginęło 17 osób. Zabitych zostało 9 policjantów, dwóch przygodnych cywilów i 6 napastników. Co najmniej jednego ataku dokonała Republikańska Rada Mombasy, domagająca się wystąpienia tego portu i prowincji ze składu Kenii. Jak poinformowano, liczba separatystów wynosi 200 osób. Część z nich była uzbrojona w broń palną, a druga część – w łuki, włócznie i maczety. Jedna osoba zginęła w wybuchu w mieście Garissa. W mieście Mandera zdetonowano zdalnie sterowaną bombę. Nikt nie ucierpiał.

 

* Co najmniej 55 osób zginęło, a kolejnych 135 zostało rannych w walkach prowadzonych (mimo zawartego niedawno rozejmu) między armią a powstańcami niedaleko miasta Kitchanga na wschodzie Demokratycznej Republiki Kongo – poinformowała organizacja „Lekarze bez granic”. Według niej, po starciach jeszcze kilka tysięcy osób schroniło się w bazie misji ONZ. Armia zajęła miasto Kiwanja na wschodzie kraju, które przez pół roku było kontrolowane przez obecnie rozbite powstańcze ugrupowanie „Ruch 23 marca”.

 

* Talibowie rozstrzelali 16 żołnierzy afgańskiej armii narodowej w północnej prowincji Afganistanu Badachszan. W niedzielę wojskowa kolumna rządowa trafiła w zasadzkę w jednym z powiatów prowincji. Bojówkarze uwięzili 23 pracowników sił bezpieczeństwa. Siedmiu jeńców udało się uwolnić w wyniku rozmów wodzów miejscowych plemion z talibami, pozostałych zaś rozstrzelano w środę, a ciała zabitych przekazano starszyźnie powiatu.

 

* Podczas operacji specjalnej w prowincji Uruzgan amerykańscy wojskowi z Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa w Afganistanie zastrzelili dwóch miejscowych chłopców, których wzięli za bojówkarzy. Przedstawiciele organizacji przeprosili za incydent oraz złożyli kondolencje krewnym zabitych. O odszkodowaniach nikt się nie zająknął. Do tragedii doszło we czwartek, 28 lutego, jednak dopiero wczoraj do wiadomości publicznej podano szczegóły wypadku. Zdarzenie to może sprowokować kolejną falę niezadowolenia ze strony lokalnej ludności i prezydenta Afganistanu Hamida Karzaja, którego notowania u rodaków pogarszają się po każdym podobnym incydencie.

 

* Palestyńskie ugrupowanie Hamas zrezygnowało z rakiet, wywiezionych z magazynów wojskowych Libii. Ładunek broni był pełen izraelskich przyrządów do szpiegowania automatycznego, które pozwoliłyby na ustalenie miejsca magazynowania i rozmieszczenia rakiet. Poinformowała o tym egipska gazeta Al-Youm Al-Sabaa powołując się na „źródła przemycające broń do Gazy”. Według tychże źródeł 28 rakiet, wywiezionych z Libii i schowanych w górach Synaju, czekało na przewiezienie do Gazy. Dzień przed ich wysłaniem przyjechał tam jednak ekspert Hamasu ds. broni i bez trudu wykrył urządzenia szpiegowskie.

 

* Konsul generalny Wielkiej Brytanii w Izraelu Vincent Finn został we wtorek zaatakowany przez grupę studentów na uniwersytecie Birzeit w Ramalli na Zachodnim Brzegu Jordanu. Dyplomata nie ucierpiał, jego samochód został nieco uszkodzony. Do incydentu doszło w chwili, kiedy brytyjski konsul przybył na uniwersytet, gdzie miał omówić z rektorem swój przyszły wykład o polityce Londynu na Bliskim Wschodzie. Na terytorium Campusu witało go dziesiątki studentów protestujących przeciwko ustosunkowaniu się Wielkiej Brytanii do Palestyny.

 

* Szefowie MSZ i resortów sprawiedliwości UE na czwartkowym posiedzeniu w Brukseli przełożyli dołączenie Bułgarii i Rumunii do strefy Schengen na koniec 2013 roku. Poinformowano o tym po przeprowadzonej dyskusji. Jedną z przeszkód na drodze dołączenia tych dwóch krajów do strefy Schengen jest istniejąca tam korupcyjna możliwość kupowania wiz, co pozwala nierzetelnym obywatelom wjeżdżać do Niemiec „bez dalszej kontroli” – oświadczył w niemieckim czasopiśmie Spiegel szef MSZ Niemiec Hans-Peter Friedrich.

 

* Rada zarządu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) ponownie wybrała przedstawiciela Japonii, Yukiyę Amano, na przewodniczącego organizacji. Amano stoi na czele MAEA od 2009 roku – zastąpił on wtedy na tym stanowisku Mohameda ElBaradei. MAEA jest organizacją międzyrządową. Jej głównym celem jest rozwój międzynarodowej współpracy w obszarze pokojowego wykorzystania energii atomowej. Najważniejszym kierunkiem działalności Agencji jest zapewnienie nierozprzestrzeniania broni jądrowej.

 

* Irackie władze zamknęły przejście graniczne Yarubia na granicy z Syrią i wysłały tam dodatkowe oddziały wojska. Taką decyzję podjęto po tym, jak w ubiegłą sobotę w wymianie ognia na tej granicy zginął żołnierz irackiej armii, a kolejnych trzech zostało rannych. Dwa dni później w tym samym miejscu 48 syryjskich żołnierzy, którzy przekroczyli granice z Irakiem w celu uzyskania pomocy medycznej, trafiło w zasadzkę i zostało zabitych. W ataku zginęło także dziewięciu towarzyszących im irackich ochroniarzy.

 

* Na zaprezentowanym w szwedzkiej telewizji TV4 nagraniu widać, że syryjscy bojówkarze są uzbrojeni w szwedzkie granatniki Carl Gustav. Jest to drugi przypadek pojawienia się broni szwedzkiej produkcji w kraju, do którego eksport podobnego rodzaju towarów z królestwa jest zabroniony. W grudniu ubiegłego roku do wiadomości publicznej podano, że granatniki wykorzystywane są przez birmańskie jednostki wojskowe w wojnie domowej, pomimo że Unia Europejska od dawna nałożyła embargo na sprzedaż broni do tego kraju. Szwedzka organizacja na rzecz pokoju Svenska Freds wzywa rząd kraju do ostrzejszej kontroli eksportu broni.

 

* Azja jest światowym liderem pod względem liczby miliarderów – czytamy w raporcie chińskiego czasopisma „Hurun Report”. Podkreślono w nim, że według stanu ze stycznia 2013 roku, w Azji mieszkało 608 osób, których majątek przekraczał miliard dolarów. Niżej na liście uplasowała się Ameryka Północna i Europa, gdzie liczba miliarderów wynosi odpowiednio 440 i 324. Na całym świecie żyje 1453 miliarderów. Czasopismo oszacowało ich łączny majątek na 5,5 biliona dolarów.

 

* Saudyjski książę Al-Walid bin Talal oskarżył redakcję czasopisma Forbes o to, że jego majątek został przez nią niedoszacowany. Na liście najbogatszych ludzi na świecie w bieżącym roku książę Al-Walid znalazł się na 26 miejscu. Jego majątek wyceniono na 20 miliardów dolarów. Przedstawiciele księcia oświadczyli, że wykorzystywana przez ekspertów czasopisma metoda celowo stawie w niekorzystnym świetle inwestorów z Bliskiego Wschodu. Twierdzą oni, że czasopismo odmówiło uwzględnienia wyceny akcji księcia, który inwestuje na saudyjskiej giełdzie papierów wartościowych. Sam książę wycenił swój majątek na 29,8 miliardów dolarów, co zapewniłoby mu miejsce w pierwszej dziesiątce najbogatszych ludzi na świecie.

 

* Tysiące kolumbijskich plantatorów kawy, ogłosiło strajk domagając się od rządu zwiększenia subsydiów, żeby zrekompensować spadek cen. Kolumbijski prezydent Juan Manuel Santos w wystąpieniu telewizyjnym wezwał rolników do zaprzestania protestów, uznając je za niepotrzebne i uciążliwe dla gospodarki. W kilku miastach doszło do starć z policją. Opozycja oskarża rząd o niezdolność do poradzenia sobie z kryzysem. Kolumbia jest czwartym co do wielkości producentem kawy na świecie (po Brazylii, Wietnamie i Indonezji). Spadek światowych cen kawy poważnie uderzył w jej gospodarkę.

 

 

* W japońskim mieście Maebashi odbyły się testy specjalnego statku, przeznaczonego do ratowania życia ludzi, zamieszkujących przybrzeżne regiony, w przypadku nadejścia tsunami. Specjalny statek z hermetycznie zamkniętym pokładem pomieści 25 osób. „Arki” zostaną rozmieszczone niedaleko szkół, domów starców i innych instytucji, a także w tych częściach wybrzeża, w których pobliżu nie ma wzniesień terenu. Otrzymawszy ostrzeżenie o zagrożeniu tsunami, ludzie będą mogli schronić się wewnątrz arki przebywać tam nawet przez tydzień.

 

 

* Władze prefektury Kumamoto, znajdującej się na południowej japońskiej wyspie Kiusiu, poradziły we wtorek jej mieszkańcom, żeby nie wychodzili z domów z powodu smogu znad Chin. Według władz, w tym tygodniu stężenie cząsteczek stałych w powietrzu w niektórych częściach wyspy wynosiło 110 mikrogram na metr sześcienny. Tymczasem dopuszczalna norm wynosi 35 mikrogram. Ludności poradzono, żeby pozostała w domach, lub wychodziła na ulice w maskach.

 

* Sonda NASA „Messenger” stworzyła pełną mapę Merkurego – najbliższej Słońca planecie. „Zrobiliśmy z orbity zdjęcie każdego metra kwadratowego Merkurego” – powiedział portalowi Space.com kierownik naukowy projektu, Sean Solomon. Jak oznajmił, „Messenger” odkrył na Merkurym nowe typy formacji geologicznych. Wśród nich są zagłębienia powstałe przy odparowaniu substancji lotnych. Potwierdzona została hipoteza o obecności lodu wodnego w stale zacienionych kraterach na biegunach planety. „Messenger” został wysłany w kosmos w 2004 roku.

 

* Łazik marsjański Curiosity wróci do pracy za tydzień. Według NASA, sonda specjalnie została przestawiona na tryb bezpieczny lub stan spoczynku. Krok po kroku programiści uruchamiają główny komputer. Łazik przybył na Czerwoną Planetę w sierpniu ubiegłego roku. Projekt kosztował NASA 2,5 mld dolarów. W ubiegłym tygodniu poinformowano, że Curiosity „zawiesił się” i funkcjonuje z pewnymi ograniczeniami.

 

 

Komentowanie zamknięte.