Najnowsze

Opublikowano Marzec 13, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Bogusław Jeznach – Nowy dzień, nowe wieści (skrót wiadomości)

Źródło: http://jeznach.nowyekran.pl/post/89681,nowy-dzien-nowe-wiesci

Data publikacji: 13.03.2013

je1

 

SERWIS INFORMACYJNY (46) Trwa napięcie wokół Korei, narasta na Bliskim Wschodzie i w Afryce, w Afganistanie i Pakistanie… A na Zachodzie bez zmian.

 

*Wczoraj w Watykanie rozpoczęło się conclave, czyli procedura wyboru papieża przez kolegium elektorskie Kościoła, które tym razem składa się ze 115 kardynałów. Wybiorą oni, najprawdopodobniej z własnego grona, 266-ego papieża Rzymu i głowę Kościoła Powszechnego. Na zewnątrz najczęściej spekuluje się o pięciu kandydatach, ale medialne notowania i nazwiska tej giełdy szybko się zmieniają i rzeczywisty wybór może być znowu dla wszystkich zaskoczeniem.

 

* Specjaliści z komitetu przygotowawczego Organizacji Traktatu o całkowitym zakazie prób z bronią jądrową nie znaleźli śladów substancji radioaktywnych na powierzchni ziemi po podziemnej próbie jądrowej w KRLD – poinformowała we wtorek dziennikarzy przedstawicielka komitetu, Annika Thunborg. Z powodu braku śladów promieniowania na miejscu wybuchu specjaliści nie mogą określić, jakie paliwo zostało użyte podczas trzeciej próby jądrowej w Korei Północnej, wskazując, że KRLD umiejętnie zapobiegła wyciekowi substancji radioaktywnych po wybuchu.

 

* Stany Zjednoczone potwierdzają swoje zobowiązania w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa Korei Południowej i Japonii zgodnie z istniejącymi porozumieniami – oświadczyła rzeczniczka departamentu stanu USA Victoria Nuland, komentując pogróżki Phenianu w związku z corocznymi ćwiczeniami wojskowymi Foal Eagle na Półwyspie Koreańskim, które odbywają się w dniach 1 marca-30 kwietnia. Nuland powtórnie sformułowała stanowisko Waszyngtonu, że takie coroczne ćwiczenia „mają obronny charakter” i że ich celem jest „podniesienie gotowości sił  USA i Korei Południowej do odpowiedzi na prowokacje”.

 

* Po zakończeniu wspólnych manewrów wojskowych na wodach Korei Płd. pozostaną amerykańskie okręty wojskowe z bronią jądrową na pokładzie – poinformowała wczoraj gazeta Joong Ang Ilbo. Według przedstawiciela rządu w Seulu krok ten ma na celu zagwarantowanie ochrony w przypadku ataku ze strony Korei Północnej. Jeśli Korea Północna przeprowadzi atak atomowy, uruchomiona zostanie broń jądrowa Stanów Zjednoczonych, znajdująca się na Okinawie lub na na wyspie Guam – podkreśliło źródło rządowe.

 

* Japoński premier Shinzo Abe oświadczył w swoim przemówieniu na plenum niższej izby parlamentu, że zamierza wspólnie z USA wywierać presję na KRLD i Chiny, podejmując przy tym starania o wszechstronny rozwój stosunków z Koreą Południową i Rosją. Abe scharakteryzował USA jako największe na świecie państwo oceaniczne, a Japonię jako „największe w Azji oceaniczne państwo demokratyczne”. Podkreślił, że sojusz amerykańsko-japoński ma moc odstraszania i powstrzymywania, którą należy umacniać.

 

* Japonia jest rozczarowana decyzją Chin o nieuczestniczeniu w uroczystościach upamiętniających ofiary trzęsienia ziemi i tsunami w 2011 roku – poinformował sekretarz generalny gabinetu ministrów Japonii Yoshihide Suga, wyjaśniając, że decyzja Chin podyktowana jest zaproszeniem przez Japończyków delegacji z Tajwanu. W 2012 roku poprzedni rząd Japonii premiera Yoshihiko Nody nie zaprosił przedstawicieli Tajwanu na pierwszą rocznicę katastrofy.

 

* Moskwa uważa projekt międzynarodowego traktatu o handlu bronią za źle przygotowany i proponuje dokonanie w nim pewnych zmian – mówi komentarz MSZ Rosji w związku z zaplanowaną na 18-28 marca konferencją ONZ na temat tej kwestii. Moskwa przekonana jest między innymi o potrzebie włączenia do tekstu przyszłego traktatu środków zapobiegających trafianiu broni na „szare” i „czarne” rynki. „Uważamy za ważne wniesienie stanowiska o tym, że dostawy broni dozwolone są tylko dla uprawnionych struktur państwowych. Bez tego pozostają luki dla przedostawania się broni w ręce terrorystów i przestępców” – oświadczyło rosyjskie MSZ.

 

* Władze Stanów Zjednoczonych wydaliły z kraju dwóch wenezuelskich dyplomatów, co stanowi krok w odpowiedzi na analogiczne działania ze strony Caracas – poinformował rzecznik departamentu stanu USA. Wcześniej pełniący obowiązki przywódcy Wenezueli Nicolas Maduro oskarżył attache wojskowego USA o próbę zdestabilizowania sytuacji w kraju i uznał jego, oraz jeszcze innego dyplomatę amerykańskiego za personae non gratae.

 

* Wina za brak rozmów między syryjskimi władzami a opozycją spoczywa wyłącznie na władzach Syrii – oświadczyła rzecznik departamentu stanu USA Victoria Nuland. „Zamiast konstruktywnej odpowiedzi na propozycję rozmów ze strony lidera syryjskiej opozycji Muaza Al-Khatiba obserwujemy wzmożone ataki bombowe na syryjskie miejscowości przez lotnictwo rządowe” – powiedziała Nuland wczoraj podczas briefingu. Obserwatorzy sceny syryjskiej dostrzegają w tej wypowiedzi potwierdzenie słabnącej pozycji wojskowej rebeliantów, których kolejna ofensywa załamuje się i którzy ponoszą ciężkie straty w ludziach i sprzęcie.

 

* Wojna w Syrii będzie trwała niezależnie od tego, czy al-Asad odejdzie ze stanowiska prezydenta, czy nie – oświadczył rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew w wywiadzie dla brazylijskiej gazety „O Globo”. „Uważamy, że jedynym sposobem na załagodzenie sytuacji jest zmuszenie wszystkich stron do rozpoczęcia rozmów, a nie dostarczanie broni tej bądź innej stronie. Takie było rosyjskie stanowisko od początku” – podkreślił Miedwiediew

 

* Rosyjskie Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych wysłało do Syrii kolejny samolot z ładunkiem humanitarnym. Na pokładzie Iła-62 znajduje się 11 ton żywności i kołder dla ludności Syrii – poinformowała rzeczniczka resortu Irina Rossius.

 

* Żydowski szef MSZ Francji Laurent Fabius podczas posiedzenia ministerialnego Rady Unii Europejskiej, które odbyło się w Brukseli, wezwał do zniesienia wprowadzonego przez Unię Europejską zakazu dostarczania broni do Syrii, w celu „zapewnienia równych możliwości dla stron zaangażowanych w syryjski konflikt”. Sprzeciwił się temu szef MSZ Niemiec Guido Westerwelle, ponieważ jego zdaniem może to doprowadzić do rozprzestrzenienia się konfliktu w regionie. Tymczasem New York Times poinformował, że naczelny mufti Syrii, szejk Ahmad Badr al-Din Hassan, zaapelował do „wszystkich matek i ojców” kraju o oddanie synów do syryjskiej armii, aby udaremnić „spisek zagranicznych wrogów Syrii”. Zdaniem gazety, może świadczyć o niedoborze poborowych dla armii Damaszku.

 

*„Na przestrzeni ostatnich 10-15 lat główne siły islamistów znajdowały się w Afganistanie i Pakistanie, gdzie ponosiły poważne straty. Po 2014 roku będą miały możliwość przypatrzenia się otaczającym ich obszarom i udzielenia pomocy mieszkańcom tegoregionu. Ponadto, realna władza w kraju należy do Talibów” – powiedział były minister MSW Rosji, generał Anatolij Kulikow, komentując oświadczenie prezydenta Obamy o wycofaniu kontyngentu wojskowego z Afganistanu do końca 2014 roku. Jeśli sytuacja w tym kraju w najbliższym czasie nie zostanie unormowana, odbije się to na stabilności w Azji Środkowej i Rosji – uważa Kulikow. „Będziemy musieli podwoić wysiłki dyplomatyczne w stosunkach z władzami Afganistanu. Ponadto konieczne będą dodatkowe środki dla przeciwdziałania terroryzmowi w zakresie resortów siłowych Rosji” – powiedział Kulikow.

 

* Palestyńska organizacja Hamas, kontrolująca Strefę Gazy, wezwała muzułmanów z całego świata, by nie przyjeżdżali na pielgrzymki do okupowanej Jerozolimy. Hamas ostrzega przed „powagą planu syjonistycznego, który ma na celu propagowanie syjonizmu i prawa Izraela do meczetu Al-Aqsa, a także zniszczenie historycznej głębi cywilizacji arabskiej i islamskiej” – czytamy na stronie internetowej Hamasu. Wcześniej izraelskie Ministerstwo Turystyki ogłosiło zamiar promowania muzułmańskich pielgrzymek z Afryki i Azji Wschodniej do Jerozolimy, która po Mekce i Medynie jest trzecim świętym miastem islamu.

 

* Prezydent Somalii Hassan Sheikh Mohammad wystąpił z inicjatywą ogłoszenia amnestii dla piratów. „Amnestia może objąć młodych ludzi, którzy nie stoją na czele grup przestępczych oraz za którymi Interpol nie wysyłał listów gończych” – powiedział prezydent w wywiadzie dla agencji France Presse. Według niego piraci zwolnili już 6 zakładników w zamian za umorzenie im kary. Prezydent Somalii wezwał społeczność światową do zapewnienia piratom „alternatywnych możliwości zarobkowania”.

 

* Ambasada USA w Senegalu ostrzegła swoich obywateli przed zagrożeniem zamachu terrorystycznego w stolicy tego państwa, Dakarze, oraz wezwała ich do rezygnacji z odwiedzania centralnej części miasta – podaje agencja Reutera. Policja Senegalu oświadczyła, że jak na razie nie dysponuje informacjami o jakimkolwiek zagrożeniu terrorystycznym.

 

* Francuskie przedsiębiorstwo energetyczne Areva wypłaci władzom Nigru 35 milionów euro w celu zapewnienia bezpieczeństwa na zagospodarowanych przez tę firmę złożach uranu. W 2010 roku z kopalni uranu na północy Nigru ekstremiści porwali 7 pracowników Arevy i 4 z nich nadal jest przetrzymywanych. W styczniu pojawiła się informacja, że środki te mają zrekompensować przesunięcie terminu rozpoczęcia realizacji projektu w Imourarene (Niger), zaplanowanego na 2012 rok. W 2011 roku firma Areva zajęła drugie miejsce na świecie pod względem wydobycia uranu.

 

* UNESCO organizuje dzień koncertów i spotkań na rzecz Mali, którego dziedzictwo kulturowe ucierpiało w wyniku wojny z islamistami. Według danych organizacji tylko w Timbuktu ucierpiało zabytkowych 11 mauzoleów. Islamiści całkowicie je zburzyli, uznając za przybytki bałwochwalstwa. Spalili też około 2000-3000 manuskryptów. UNESCO zamierza wysłać do północnej części Mali ekspertów, którzy ocenią, co jeszcze da się i co należy zrobić dla ocalenia i odbudowy tego unikalnego dziedzictwa kultury..

 

* Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka w opublikowanym we wtorek oświadczeniu oskarżyło armię malijską o to, że korzystając z francuskiej interwencji przeciw islamistom przeprowadziła ona na zapleczu wojny czystki etniczne i krwawą rozprawę z mniejszościami etnicznymi w swym kraju, głównie wobec pasterskich plemion Tuaregów i Fulbe.

 

* Prisztina zgodzi się na ustępstwa odnośnie statusu północnej części Kosowa. Porozumienie z nią zostanie podpisane 20 lub 28 marca – oświadczył prezydent Serbii Tomisław Nikolić w Brukseli, po rozmowach z Catherine Ashton, komisarzem Unii ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. Porozumienie dotyczy zamieszkałej przez Serbów Mitrovicy w północnej części Kosowa. Jego zdaniem podpisanie porozumienia z Prisztiną może sprzyjać rozpoczęciu rozmów na temat wstąpienia Serbii do Unii Europejskiej.

 

* Pięciu wojskowych z sił NATO w Afganistanie zginęło wczoraj w katastrofie śmigłowca na południu kraju, w rejonie Kandaharu. Trwa śledztwo, jednak według wstępnych danych w czasie katastrofy w tym rejonie nie odnotowano aktywności przeciwnika – czytamy w oświadczeniu dowództwa. Mimo to, powszechnie uważa się, że śmigłowiec został zestrzelony przez partyzantów. Nie podano w nim, obywatelami jakiego kraju byli zabici. Na południu Afganistanu działają wojska okupacyjne z USA, Wielkiej Brytanii i Australii.

 

* Bagdad zamierza zamknąć ambasadę w Doha na znak protestu przeciwko ingerencji Kataru w politykę Iraku – poinformowały irańskie media powołując się na iracką TV. Przyczyną tego są nasilające się akcje protestacyjne przeciwko rządowi premiera Iraku Nuriego al-Malikiego, za którymi zdaniem Bagdadu, kryje się Katar oraz niektóre inne państwa Zatoki Perskiej.

 

* Wysokie rangą irańskie duchowieństwo potępiło wczoraj prezydenta Iranu Mahmuda Ahmadineżada za to, że podczas pogrzebu Hugo Chaveza objął on jego matkę w geście pocieszenia. Postępek prezydenta nazwano „niestosownym zachowaniem” i „błazenadą”. Prawo islamu zakazuje fizycznego kontaktu między mężczyzną i kobietą, nie będącymi małżeństwem albo bliskimi krewnymi. Ponadto duchowni potępili list Ahmadineżada do Wenezuelczyków, w którym prezydent Iranu nazwał Chaveza męczennikiem, który zmartwychwstanie i wróci na ziemię.

 

* Władze Iranu ograniczyły dostęp do niektórych stron, w tym Gmail i Yahoo, blokując wykorzystywanie zagranicznych wirtualnych sieci prywatnych (VPN) – poinformowała we wtorek agencja Associated Press. Wykorzystywanie VPN zapewniało Irańczykom swobodny dostęp do internetu, łamiąc irańskie prawo. Zablokowany jest dostęp zarówno do stron opozycji, jak i serwisów społecznościowych, w tym Facebooka. Organizacja „Reporterzy bez granic” w opublikowanym raporcie włączyła Iran do grona „głównych wrogów internetu” obok Chin, Syrii i Wietnamu.

 

* Premierem rządu przejściowego Bułgarii będzie dyplomata Marin Rajkow – podała wczoraj agencja Reutera. 20 lutego premier kraju Bojko Borisow podał się do dymisji z powodu protestów, związanych z gwałtownym podniesieniem cen zasobów energetycznych. Po tym, jak trzy największe partie parlamentarne odmówiły sformowania gabinetu, prezydent Rosen Plewnelijew ma rozwiązać parlament i powołać rząd tymczasowy, który będzie pracował do 12 maja 2013 roku, kiedy to mają się odbyć przedterminowe wybory parlamentarne.

 

* W pakistańskiej prowincji Khyber Pakhtunkhwa zabito policjanta, który ochraniał lekarzy, prowadzących szczepienie na chorobę Heinego-Medina. Jak donoszą władze kraju, zastrzelono go, gdy czekał przy bramie domu, gdzie pracował zespół lekarzy. W ciągu ostatniego miesiąca zabito co najmniej 12 osób, prowadzących w kraju szczepienie. O przeprowadzanie tych ataków władze oskarżają talibów, którzy uważają, że pod pozorem kampanii walki z chorobą Heinego-Medina amerykańscy agenci podają pakistańskim dzieciom preparaty powodujące niepłodność.

 

* Argentyna musi respektować decyzję mieszkańców Falklandów o pozostaniu pod zwierzchnictwem Wielkiej Brytanii – oświadczył brytyjski premier David Cameron, podkreślając, że Wielka Brytania jest gotowa do wojny i w razie konieczności będzie bronić swoich terytoriów. Za zachowaniem przez Falklandy statusu zamorskiego terytorium Wielkiej Brytanii zagłosowało 99,8% uczestników przeprowadzonego na wyspach dwudniowego referendum, czyli 1517 osób przy trzech osobach głosujących przeciw.

 

* Z okrzykiem „Oto wam bezrobocie, o młodzi ludzie!” oraz „Bóg jest wielki!” uliczny sprzedawca papierosów dokonał próby samospalenia w centrum Tunisu – poinformował wczoraj francuski dziennik Le Monde. Przechodnie ugasili ogień, a młody człowiek został hospitalizowany z ciężkimi poparzeniami. W styczniu 2011 roku samospalenie ulicznego handlarza Mohameda Buaziziego sprowokowało rozpoczęcie „jaśminowej” rewolucji w Tunezji oraz w niektórych innych krajach arabskich.

 

* Rosja zajmuje pierwsze w Europie miejsce pod względem samobójstw wśród dzieci i nastolatków – podaje Federalna Służba Rosji ds. Ochrony Praw Konsumentów. Na 100 tysięcy nastolatków przypada tam 19-20 samobójstw, czyli trzykrotnie więcej niż wynosi średni światowy wskaźnik. W ciągu ostatnich lat liczba dziecięcych samobójstw i prób samobójczych wzrosła o 35-37%. Łącznie w latach 1990-2010 w Rosji odnotowano około 800 tysięcy dziecięcych samobójstw.

 

* W Arabii Saudyjskiej brakuje wykwalifikowanych katów. Władze kraju rozważają więc możliwość zastąpienia egzekucji przez publiczne ścinanie głowy mieczem karą wykonywaną przez rozstrzelanie. W Arabii Saudyjskiej rocznie wykonywanych jest od 50 do 100 kar śmierci.

Komentowanie zamknięte.