Opublikowano Październik 14, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

Blueseed – pływające centrum rządowe globalnych satanistów

Źródło: http://3rm.info/29359-blueseed-plavuchiy-gorod-otkuda-elity-budut-pravit-massami.html

Data publikacji: 14.10.2012

Tłum.: RX

Blueseed jest inicjatywą korporacyjną zgodnie którą planuje się stworzenie pływającego miasta w odległości 12 mil od brzegów Kalifornii. Na pływające miasto przekształcony zostanie turystyczny statek wycieczkowy albo ogromna barka. To pływające miasto będzie unosiło się na wodach międzynarodowych a amerykańscy i zagraniczni pracownicy będą tam prowadzić swoją działalność bez konieczności posiadania wiz pracowniczych.

Wytrzymała konstrukcja statku pozwoli na stworzenie czystego ekologicznie miejsca pracy. Do pracy w biznesie na statku będą potrzebne tylko paszporty. Pozycja na wodach międzynarodowych oznacza, że nikt nie będzie musiał płacić podatków. Statek zapewni wszystkie wygody, udogodnienia dla elity, w tym także baseny, gabinety masażu, sale fitness, ściany wspinaczkowe, wewnętrzne boiska piłkarskie i inne tego rodzaju luksusy. Prowiant i wszystko co potrzebne jest do życia będzie dostarczane przez miejscowy handel i przedsiębiorstwa biznesowe zachodniego wybrzeża USA. Do podroży na kontynent i z powrotem na Blueseed, personel będzie mógł korzystać z promu lub helikoptera. Wynajem zwykłej kabiny szacuje się na kwotę 1600$ miesięcznie i już 250 korporacji wyraziło chęć rezerwacji kabin dla swoich pracowników.

Popularność idei stworzenia takiego pływającego miasta przez Marti Maksa i Dario Mutabdya nabiera, w świecie korporacyjnym, przyspieszenia. Założyciel PayPal, Peter Thiel, stoi na czele finansowych badań studialnych dotyczących wsparcia tej „morskiej nieruchomości”- miasta na morzu, które rządzi się same sobą. I Maks i Mutabdya, pracowali dla Instytutu Morskich Osiedli, który zajmuje się badaniami nad tworzeniem eksterytorialnych miast pływających na wodach międzynarodowych. Blueseed jest koncepcją tworzenia „nowych, suwerennych państw rozmieszczonych, podobnie jak platformy wiertnicze, na wodach międzynarodowych, które będą wolne od regulacji, praw i wpływu ze strony jakichkolwiek państw posiadających dostęp do morza. Na początku powinny to być drobniutkie miasta-państwa a do 2050 roku planuje się zaludnić takie kawałki nieruchomości na morzu, dziesiątkami milionów ludzi.

Porozumienie Morskie (LOST) może być najbardziej legitymizującym dokumentem międzynarodowym w kwestii nieruchomości morskiej. Takie porozumienie mogłoby pomóc morskim osiedlom w otrzymaniu statusu pełnoprawnego bytu niezależnego państwa-miasta.

Badania w sferze inżynieryjnej, naukowej i technologicznej nie będą ograniczone prawami i regulacjami, które istnieją na stałym lądzie. Instytut Morskich Osiedli zamierza, do 2015 roku ,stworzyć pierwsze niezależne miasto-państwo zarządzane przez międzynarodowe prawa i nie podlegające żadnemu krajowi. Wyprowadzenie korporacji międzynarodowych na wody międzynarodowe uwalnia te giganty od jurysdykcji jakiegokolwiek znanego rządu. W ten sposób Google, Microsoft lub Facebook, zdołają tworzyć państwa narodowe, które będą niezależne od każdego rządu i będą rządzić się same.

Komentowanie zamknięte.