Najnowsze

Opublikowano Grudzień 24, 2014 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

Biologiczny Żyd – uzupełnienie

Komentarz: po ponad czterech latach od ukazania się w polskiej sieci części pierwszej „Biologicznego Żyda”, tekstu autorstwa znanego amerykańskiego żydoznawcy, Eustace’go Mullins’a (ur. 1923 – zm. 2010 r.), prezentujemy Państwu część dalszą przekładu pracy.

Część pierwsza materiału pod linkiem:

Biologiczny żyd

Życzymy owocnej lektury.

a

Biologiczny Żyd – c.d. Rozdziału 1

LaPage mówi: „Prace o niektórych gatunkach zwierząt pasożytniczych cofają nas do najwcześniejszych dokonanych przez człowieka zapisów. Egipski papirus z 1600 r. p.n.e. mówi o występujących u człowieka tasiemcach, przywrach i tęgoryjcach „.

A zatem pasożyt biologiczny stanowił problem dla człowieka od początku spisywanej historii. Mimo że ludzie byli świadomi dyskomfortu fizycznego i niebezpieczeństwa jakimi zawsze były dlań pasożyty zwierzęce, to stale nie udawało im się rozpoznać szczególnego zagrożenia ze strony żydowskiego pasożyta, tak długo aż było za późno.

LaPage mówi: „Pasożytnicze zwierzę musi zmagać się z trudnościami i zagrożeniami, na które nie są narażone nie-pasożyty. Ono mogło zyskać schronienie i mnóstwo jedzenia, ale kosztem częściowego lub całkowitego uzależnienia od swojego gospodarza. Pasożytnicze zwierzę musi go znaleźć i dostać się wewnątrz niego albo na jego powierzchnię i musi wyżywić się w takich sytuacjach”.

A zatem Żyd napotyka na kilka zagrożeń, które zwykle nie narażają na niebezpieczeństwo innych społeczności. Najważniejszym z nich jest niebezpieczeństwo ludobójstwa, działań przeciwko jego społeczności jako grupie, kiedy gospodarz odkrywa, że jego obecność zagraża jego zdrowiu. Żydzi są jedyną grupą ludzi, przeciwko której wielokrotnie podejmowano masowe działania, albo pogromy. Z powodu pasożytniczego trybu życia, wspólnota żydowska nie próbowała zorganizować narodu czy niezależnego państwa w ciągu tysięcy lat jej zapisanej historii. To oznaczało, że Żyd nie miał swojej armii dla obrony przed wrogami. Kiedy w końcu ustanowiono państwo żydowskie – Izrael – budżet krajowy był rozszerzeniem pasożytniczej społeczności, bo 70% krajowego budżetu składało się z kontrybucji z zagranicy, i 30% ze sprzedaży obligacji, które, oczywiście, były bezwartościowe i nigdy nie zostały spłacone.

Nienawiść

Z uwagi na jego całkowitą zależność od gojowskiego żywiciela, żydowski pasożyt rozwija głęboką nienawiść i pogardę dla zwierząt, które zapewniają mu żywność i schronienie. Ta nienawiść stanowi ramę ochronną, która działa jako tarcza dla wspólnoty żydowskiej, i zapobiega akceptacji życia i celów narodu-gospodarza jako własnych. Herbert Spencer mógł skupiać się na fenomenie żydowskiego pasożytnictwa kiedy napisał:

” Jeśli grupa ceni sobie jakość wrogości, a nie przyjaźni, to ewoluuje typ przestępczy”.

Ponieważ Żyd jest jedyną grupą ceniącą sobie jakość wrogości, to Spencer musiał pośrednio nawiązywać do żydowskiego pasożyta. Z punktu widzenia narodu-żywiciela, wszystko co robi Żyd jest przejawem jego cyklu życiowego, który powstał i ewoluował na przestrzeni tysięcy lat. Konflikt powstaje z dwu odrębnych i nie dających się pogodzić kodów etycznych, tego gospodarza, który ceni przyzwoitość, honor i samodzielność, i tego pasożyta, który funkcjonuje z ustanowionego modus vivendi pasożytnictwa.

Żyd żyje w ciągłym strachu przed odrzuceniem, wyrzuceniem go z żywiciela, co dla niego oznacza głód i śmierć. W rezultacie Żyd widzi wszystko w świetle tego jak „odnosić się” do żywiciela, albo jak zachować swoją pasożytniczą egzystencję.

Modyfikacje adaptacyjne

Modyfikacje przystosowawcze pasożyta to próby przewidywania możliwych zmian u żywiciela. LaPage mówi: „Inne pasożyty korelują swoje historie życiowe z tymi żywiciela, monogeniczna przywra, Polystoma integerrimum, która żyje w pęcherzu pospolitej żaby, ignoruje wszystkie kijanki, które osiągnęły stadium rozwoju w którym mogą przetrwać, ale kiedy taką spotyka, jej bezcelowe zachowanie ustaje, wydaje się zatrzymać i czekać na swoją szansę by wyskoczyć przez otwór jak dziobek do worka wokół wewnętrznych skrzeli.

Nie wiemy w jaki sposób wie iż kijanka osiągnęła to stadium rozwoju wewnętrznego, ale być może pomagają mu plamki oczne i system nerwowy, albo substancje chemiczne wydzielane przez kijankę do wody, które stymulują pierwsze stadium larwalne (przywra)”.

Ponadzmysłowe zdolności pasożyta zauważenia odpowiednio rozwiniętego żywiciela zawsze były cechą Żydów. Od najdawniejszych czasów on postępował bezbłędnie wobec najbardziej zaawansowanych i najbardziej obiecujących cywilizacji, ignorując narody bardziej zacofane lub nierozwinięte.

Dlatego nie widzimy Żyda w spartańskiej egzystencji Pigmejów w lasie deszczowym Uturi, on mieszka w komfortowym apartamencie w Nowym Jorku, biesiaduje przy kawiorze i szampanie.

Fazy reprodukcyjne

LaPage zauważa, że termin uwolnienia faz reprodukcyjnych zwierząt pasożytniczych by mogły skażać żywiciela wykazują także pewne gatunki pierwotniaków żyjące w odbytnicy żaby. Tu znowu widzimy przyciąganie pasożyta do narządów wydalniczych, wcześniej wspomnianej monogenicznej przywry żyjącej w pęcherzu żaby, i pierwotniaka preferującego odbytnicę jako najbardziej odpowiednie do życia środowisko.

LaPage twierdzi, że stan uśpienia pasożytów jest stale zauważalnym zjawiskiem, zachowującym ich moc na przestrzeni wielu lat bezczynności i izolacji. A zatem wspólnota Żydów może żyć obojętnie w swoim getto przez wieki, wydając się pochłonięta własną zaściankową egzystencją, i mając mały wpływ na swojego gojowskiego żywiciela, aż do czasu kiedy pewna kombinacja czynników spowoduje wściekłą aktywność. W krótkim czasie przedostanie się do każdego aspektu egzystencji narodu-żywiciela, i doprowadzi go do punktu zniszczenia. Wspólnota Żydów we frankfurckim getcie w Niemczech jest dobrym przykładem tego typu uśpionego pasożyta. Pozostała uśpiona przez 300 lat, i w ciągu jednego pokolenia wydała grupę bankierów i handlarzy, którzy wkrótce zdobyli kontrolę nad losem zachodniej cywilizacji.

Reakcje obronne

LaPage wykazuje, że pasożyty mogą wywołać reakcje obronne w żywicielu przeciwko pasożytniczemu najeźdźcy, takie jak próby zlokalizowania i zneutralizowania raniących skutków pasożyta, prób naprawy wyrządzonych szkód, i wysiłków zabicia lub usunięcia pasożyta. Nazywa je „reakcjami tkankowymi”, i one są głównie reakcjami miejscowymi, ale bardziej zaawansowane, takie jak opór immunologiczny, mogą powstać w żywicielu jako reakcja całego organizmu. Mówi, że reakcje tkankowe to stany zapalne wywołane przez bakterie, „wirusy i martwe czynniki, i mogą być ostre lub przewlekłe. Są rezultatem rany lub podrażnienia spowodowanych przez narządy lub zęby pasożytniczych zwierząt, przez migrację przez te tkanki, albo przez substancje chemiczne jakie wydziela lub wydala w ciele żywiciela”.

Pasożytnicze szkody

LaPage dokładnie opisuje różne typy szkód wywoływanych przez pasożyta w żywicielu. Mówi, że oprócz tych różnych uszkodzeń tkankowych, pasożyty wprowadzają w żywiciela inne typy pasożytów, jak również niebezpieczne wirusy. Pasożyty mogą wytwarzać substancje raniące żywiciela, toksyny albo inne rodzaje trucizn. W wyniku tego pasożyt zaczyna wywierać niebezpieczny wpływ na cykl życia żywiciela, taki który daleko wykracza poza pojedynczy cel dalszego przymocowania się do żywiciela i zdobywania z niego pokarmu. To czy pasożyt świadomie tego chce czy nie, stopniowo staje się najważniejszym pojedynczym wpływem na życie żywiciela. Typowym tego przykładem jest historia biznesu gazetowego w USA. Sto lat temu, gazety w tym kraju były małe i nieistotne, kiedy profesja dziennikarstwa lokowała się tuż nad zawodem szczurołapa i śmieciarza. Kiedy Żydzi zaczęli odgrywać bardziej prominentną rolę w życiu gojowskiego żywiciela, okazało się, że gazety były istotnym narzędziem dla ich celów. Zaczęli zalewać kraj dziennikami, i one stały się nośnikami wirusa różnych form trucizn psychicznych i toksyn które albo ogłupiały, konfudowały, albo paraliżowały gojowskiego żywiciela, doprowadzając go do stanu zawieszonej animacji, tak długo jak te jady można było sączyć.

Inne pasożyty

Jak wykazuje LaPage, do organizmu żywiciela pasożyt wprowadza inne pasożyty. To widzimy kiedy w latach 1890 Żydzi przejęli kontrolę nad Służbami Imigracyjnymi USA, dzięki takim żydowskim komisarzom jak Straus i Cohen, otwarto szeroko bramy na zalew żydowskich imigrantów z gett Europy, większość z których wcześniej wykluczono z uwagi na analfabetyzm, działalność przestępczą i różne inne formy infekcji fizycznych lub chorób psychicznych.

LaPage mówi również: „Pasożyty mogą wywołać zmiany biologiczne takie jak gatunki powodujące zmiany w gruczołach reprodukcyjnych żywiciela, kastracje pasożytnicze takie jak pasożytniczy skorupiak worecznica [parasitic crustacean Sacculina], która niszczy narządy rozrodcze żywiciela, krótko-ogonowy krab pająkowy [short-tailed spider crab] Inachos mauritanicus, który jest atakowany przez worecznicę [Sacculina neglecta]. Skutkiem tej akcji worecznicy jest to, że 75% męskich krabów nabywa niektóre z drugorzędnych cech płciowych samicy. Odwłok tych samców staje się szeroki, mogą nabywać, oprócz męskich organów kopulacji, przydatki zmodyfikowane do składania jaj, a ich kleszcze stają się jednocześnie mniejsze”.

Nieuniknione jest to, że ogromny wpływ pasożyta na żywiciela mógłby poskutkować pewnymi zmianami biologicznymi, tak jak efekt worecznicy [Sacculina] na kraba pająkowego [Inacus mauritanicus].

W ostatnich 25 latach w Ameryce widzieliśmy pokrywające się z wielką władzą zdobytą przez Żydów w każdej dziedzinie życia, zaskakujące modyfikacje w wyglądzie i zwyczajach amerykańskich mężczyzn, jak również ogromny wzrost [męskiego] homoseksualizmu na stanowiskach publicznych. Amerykanie przybrali pewne drugorzędne cechy seksualne kobiet, i wykazali zdumiewający upadek takich głównych cech męskich jak energia, agresywność i siła fizyczna.

Tradycyjne role płci również przeszły ogromne zmiany, głównie z powodu żydowskiej agitacji w kwestii „równości płci”. Ta kampania nie doprowadziła do zrównania płci, bo to można by osiągnąć jedynie poprzez usunięcie wszystkich różnic fizycznych między mężczyznami i kobietami. Ale to poskutkowało upadkiem męskich cech u amerykańskiego mężczyzny, a także psychologiczną konfuzją co do jego roli. Tę sytuację można porównać ze zgubnym wpływem jaki pasożyt wywiera na żywiciela, jak LaPage opisuje spotkanie worecznicy [Sacculina] z pajęczym krabem [Inacus mauritanicus]. Tu znowu zauważamy niezwykłą aktywność i wpływ pasożyta na organy reprodukcyjne i wydzielania żywiciela.

Reakcje przeciwko pasożytowi

LaPage w całych ostatecznych badaniach relacji pasożyt-żywiciel pisze, że obrona żywiciela przed pasożytem zawsze ma charakter działania lub reakcji, tak jak bydło macha ogonami, ryba podejmuje działania uniku nagłymi, nieprzewidywalnymi ruchami, i innymi dzikimi działaniami, które pomagają im usunąć pasożyta. W ciągu 5.000 lat w których historia zanotowała obecność pasożyta biologicznego w społecznościach cywilizowanych, nie można znaleźć jednego cienia dowodu, żeby naród-żywiciel traktował zjawisko pasożyta w jakikolwiek inny niż czynny sposób, bezmyślnym, mimowolnym działaniem, by usunąć pasożyta.

Żywiciel instynktownie reaguje przeciwko obecności pasożyta, bo wie że ta dziwna kreatura go zrani, z jej innym cyklem życia i celami. To dlatego Żydzi tych którzy im się sprzeciwiają zawsze nazywają „reakcjonistami”, czyli tych którzy reagują przeciwko obecności pasożyta. W konsekwencji jednym z głównych zadań pasożyta jest wyszukiwanie wszystkich potencjalnych „reakcjonistów” pośród narodu-żywiciela, i eliminowanie ich.

Wiedza o pasożycie

O tej ślepej, bezmyślnej reakcji, która rzadko jest skuteczna w pozbyciu się pasożyta, LaPage mówi:

„Podstawowym niezbędnym wymogiem każdej kampanii przeciwko pasożytniczemu zwierzęciu jest dokładna wiedza o każdym etapie jego historii życia, a także o jego relacjach ze wszystkimi żywicielami w których może żyć. Musimy znać wszystkich żywicieli, bo niektórzy z nich mogą być żywicielami-zbiornikami utrzymującymi źródła pasożytów, które mogą zainfekować człowieka. Dzięki tej wiedzy, możemy wybrać do ataku najsłabsze punkty
historii życia i biologii zwierząt pasożytniczych”.

Dlatego badania i edukacja są potrzebnymi narzędziami do kontrataku przeciwko złym wpływom pasożyta. Przede wszystkim musimy unikać ślepych, instynktownych działań, bo pasożyt już dawno nauczył się jak przewidzieć i kontrolować takie reakcje, a nawet wykorzystać je dla własnych korzyści.

Wieczny wróg

LaPage zwraca uwagę, że „Żywiciela i pasożytnicze zwierzę trzeba zawsze rozpatrywać razem, ponieważ pasożytnicze zwierzę, podobnie jak wszystkie inne istoty żywe, jest ściśle związane w całym jego istnieniu ze środowiskiem. Fakt, że środowiskiem jest po części lub w całym życiu, powierzchnia lub wnętrze innego zwierzęcia, nie zwalnia parazytologa od praktyki biologa – uważania zwierzęcia i środowiska za jedną całość. Drugim celem jest
wykazanie, że niektóre gatunki pasożytniczych zwierząt są jednymi z najpotężniejszych wrogów człowieka i jego cywilizacji”.

Sprawa pasożyta i jego środowiska rzuca światło na jeden z najważniejszych rozwojów intelektualnych współczesnego człowieka, oświecenia, tej siły rewolucyjnej która przewodziła rosnącej kontroli pasożyta nad żywicielem. W wiekach przed oświeceniem ludzkiej myśli środowisko człowieka uważano za sprawę drugorzędną, ze względu na wiarę w siłę jednostki, i przekonanie, że człowiek może zwyciężyć swoje otoczenie. Po daniu nagłego znaczenia takim francuskim intelektualistom jak Jean Jacques Rousseau, człowieka już nie uważano za tak ważnego jak jego środowisko. Nasi czołowi myśliciele, wszyscy na raz, zdecydowali, że środowisko było najważniejszą rzeczą w życiu. I rzeczywiście tak jest dla pasożyta, którego środowiskiem jest żywiący go gospodarz.

Dla żywiciela, który prowadzi własne życie, środowisko nie jest najważniejszym czynnikiem w jego rozwoju. Ale dla pasożyta środowisko jest wszystkim. Wszyscy socjalistyczni myśliciele, i różne szkoły myśli socjologicznej, które wypełzły z tego postępu, główne znaczenie nadają temu środowisku człowieka, a nie jego sile do wykorzystania tego środowiska i stworzenia sobie życia dla siebie, kiedy realizuje swoje cele życiowe.

Kiedy zrozumiemy teorię pasożyta, będziemy mogli zrozumieć, PO RAZ PIERWSZY, całą nowoczesną socjalistyczną szkołę myślenia, bo będziemy mogli uznać ją za taką jaka jest, psychologię środowiskową, którą rozwinął pasożyt wokół własnego cyklu życia. Jako taka, ona neguje wszystkie myśli, cele i kulturę żywiciela.

LaPage skłania nas do zapamiętania, że pasożyt to jeden z najpotężniejszych wrogów człowieka i jego cywilizacji. Tu znowu wydaje się na krawędzi wchodzenia w problem żydowski, ale ucieka od zastosowania swoich teorii do problemu ludzkiej socjologii. Na pewno nie mógłby odnosić się do pasożytniczych wirusów, albo wysysających krew komarów, bo nawet jeśli utrudniały budowę Kanału Panamskiego, to nie można powiedzieć, że spowodowały upadek jakiejkolwiek ludzkiej cywilizacji. Co mógł mieć na myśli, jeśli nie biologicznego pasożyta, który infekował cywilizację człowieka od początku pisanej historii, i który powodował upadek jednego imperium po drugim? Może dlatego nakłania nas do wyboru ataku na „najsłabsze punkty w historii życia i biologii pasożytniczego zwierzęcia”.

http://snippits-and-slappits.blogspot.com/2009/06/biological-jew-pt-1-by-eustace-mullins_20.html

Eustace Mullins, tłum. Ola Gordon.

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.