Najnowsze

Opublikowano Styczeń 24, 2014 Przez a303 W Świat

„Arabska wiosna” na Ukrainie w styczniu?

aW Kijowie od dwóch miesięcy trwają protesty przeciwko decyzji rządu o wstrzymaniu negocjacji przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Protesty są w dużej mierze wspierane przez międzynarodowe organizacje globalistyczne z sorosowskimi fundacjami na czele. W ostatnich dniach zniecierpliwiona międzynarodówka przeszła do ataku i Centralne części miasta spowiły czarne dymy płonących samochodów, a protestujący „pokojowo” zwolennicy „brukselskiego kołchozu” uzbrojeni byli tym razem w kije, koktajle Mołotowa i granaty ogłuszające. Policja i służby porządkowe użyły gazów i gumowej amunicji.

Do szpitali trafiło ponad stu protestujących i tyle samo policjantów. Ofiar śmiertelnych na razie nie odnotowano, ale zapewne taki scenariusz jest już planowany, gdyż władze Ukrainy twardo odmawiają wejścia do Unii. Kim są ci ludzie walczący o aneksję kolejnego suwerennego państwa przez strukturę zarządzaną niedemokratycznie wybranymi władzami? Wielu z nas pamięta referendum akcesyjne w 2003 roku w Polsce. Unia Europejska mamiła nas wszystkich obietnicami natychmiastowego dorównania zachodnim gospodarkom, ogólnego dobrobytu, a przede wszystkim powrotu do Europy. Jakie są tego efekty? Każdy widzi sam. Wszystkie media wykupione zostały przez firmy zagraniczne dbające o to, aby Polak wiedział tylko to, co ma wiedzieć – dla jego własnego dobra oczywiście!

W naszym kraju nie ma obecnie żadnej niezależnej polskiej firmy finansowej, a większość jest całkowicie wykupiona przez obcokrajowców, choć posiadają często swojsko brzmiące nazwy. Przemysł- jaki przemysł? Coś takiego w Polsce po prostu już nie istnieje. Trzeba by to nazwać raczej kolonijnym drobno wytwórstwem na rzecz koncernów zagranicznych. Oczywiście nawet i to w większości w rękach zagranicznych. Mleczarnie, przetwórnie żywności, cukrownie, browary i wszystko, co można było sprzedać- sprzedano, lub zamknięto z powodu „europejskich standardów”. Prawie 3,000,000 Polaków wygnano z ojczyzny na banicję zarobkową. Taką właśnie przyszłość chcą „sprzedać” Ukraińcom nasi narodowi przywódcy? W Kijowie byli już niektórzy działacze skupieni wokół telewizji „Republika”, obecnie następna zmiana wybrała się na „barykady”. Samozwańczy bohaterowie naszej polskiej prawicowej i narodowej sceny politycznej – Tomasz Terlikowski, Tomasz Sakiewicz, Bronisław Wildstein, Paweł Kukiz, czy tacy „prawicowi gracze” jak Jarosław Kaczyński, a z młodszych „talentów”, Dawid Wildstein i Piotr Berełkowski; postanowili stanąć do walki o nowy porządek świata i kolonizację kolejnego suwerennego państwa przez międzynarodowych banksterów i finansowych kryminalistów. Nie zabrakło tam także mentora „globalizacyjnego piekiełka” Jerzego Buzka – byłego premiera i przewodniczącego brukselskiej „Wierzy Babel”.

Niby to wszystko w obronie Ukrainy przed przejęciem jej pod wpływy rosyjskie. Szkoda, że ci panowie nie posiadają w swoim światopoglądzie politycznym koncepcji państwa niezależnego, a tylko twory zależne od „Ruskich” albo „Nieruskich”. Zależność Polski od „Nieruskich” doprowadziła nas, jako Naród na kolana, Państwo Nasze sprowadziła do roli kolonialnego protektoratu, a zwykłych Polaków na zmywak w Londynie. Wygląda na to, że ci „Ruscy” i „Nieruscy” to jedna „swołocz” czy jak kto woli „pöbel”. Jedyną drogą jest Polska wolna i niezależna, ale to nie z wami „panowie szlachta”.

MW

Źródło: http://www.nasznowyjork.org/cosie-dzieje-w-polityce.html

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.