Najnowsze

Opublikowano Luty 15, 2014 Przez a303 W Inne

Aparat bezpieczeństwa w Polsce

Monumentalna praca wydana przez IPN w trzech tomach. Do wglądu także w Bibliotece Narodowej.

  1. Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza, tom I, 1944-1956
  2. Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza, tom II, 1956-1975
  3. Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza, tom III, 1975-1990

a

KOMUNISTYCZNE SLUZBY SPECJALNE A PRZEKSZTALCENIA SYSTEMOWE W POLSCE PO 1989 ROKU (1*)

(Referat wygloszony na 61 Konferencji PIASA w Montrealu w czerwcu 2003 roku)

 Adam Józef Sulkowski

W s t e p

 Referat ten opisuje co stalo sie ze starym, komunistycznym, polskim, tajnym aparatem bezpieczenstwa po 1989 roku oraz jakie skutki dla spoleczenstwa polskiego miala ta transformacja.

Wsrod autorow zajmujacych sie tematem zmian, jakie nastapily w Polsce po 1989 roku, panuje powszechna zgoda, ze byle komunistyczne elity przeksztalcily sie w nowobogackich kapitalistow.  Niektorzy z nich ida nawet dalej,  twierdzac, ze tajna sluzba bezpieczenstwa w Polsce, dalej okreslana jako sluzby specjalne, poprzez wspolprace z  oficjalnymi strukturami panstwowymi, sektorem prywatnym oraz przez siec powiazan nieformalnych, utrzymala swoje wplywy i mocna pozycje. Dla niewtajemniczonych teza, ze zlowroga siatka bylych oficerow sluzb specjalnych oraz ich tajnych wspolpracownikow mogla miec duze wplywy w Polsce po 1989 roku brzmi prawie jak sensacje teorii spiskowej.  Jednakze, krotki przeglad historii  sluzb specjalnych po 1989 roku, ich stosunki z wladzami panstwowymi oraz ich rola w skandalach w postkomunistycznej Polsce, sugeruje, ze ich wplywy nadal istnialy w latach 1990-ych.  Ujawnienie roli sluzb specjalnych w najwiekszych skandalach finansowych w Polsce  po roku 1989 potwierdza teze o waznej roli jaka sluzby te odegraly we wspolczesnej historii. W odbiorze spolecznym, dotyczacym zjawiska korupcji, utrwalilo sie przekonanie o istotnej roli sluzb specjalnych w skandalach po 1989 roku.

Zarys historii sluzb specjalnych – od UB do czasow obecnych.

Od narzedzia opresji do sily politycznej (1944-1989)

Od chwili wejscia Armii Czerwonej na terytorium Polski w styczniu 1944 roku, sowieckie tajne slzuby bezpieczenstwa oraz wywiad wojskowy zaczely tworzyc analogiczne instytucje dla Polakow.  Poczatkowo byly one prowadzone przez sowieckich oficerow, ktorzy nastepnie stopniowo  zatrudniali obywateli polskich, wyszkolonych w specjalnych obozach na terenie ZSRR   Sowiecki wywiad wojskowy utworzyl biuo Informacji Wojskowej (IW), natomiast jego cywilny odpowiednik – Urzad Bezpieczenstwa Publicznego (UBP).  Do roku 1947 kierownictwo IW znajdowalo sie w 100 % w rekach sowieckiego personelu. Do 1956 roku liczba ta zmniejszyla sie o polowe ale polski personel mial ciagle nad soba sowieckich “doradcow”, ktorzy nadzorowali jego dzialanosc.  W cywilnym aparacie terroru udzial sowieckiego personelu byl od poczatku mniejszy. Poziom bezposredniego nadzoru zmniejszyl sie po 1956 roku, ale powiazania z KGB pozostaly. (2*) W okresie 1944-1956 stalinowskie sluzby specjalne osiagnely enith swojej brutalnosci.

W roku 1956 zmieniono nazwe z UBP na Sluzbe Bezpieczenstwa (SB).  W latach 1956-1989  spelniala ona funkcje bezpieczenstwa panstwowego, kontrwywiadu oraz tajnej policji politycznej.  SB rekrutowala informatorow dla rezimu krajowego oraz agentow dla wywiadu zagranicznego. (4*) Jednym z jej zadan bylo zwalczanie demokratycznej opozycji walczacej z komunistycznymi wladzami.

Po 1956 roku  wyodrebniono Wojskowe Sluzby Wewnetrzne (WSW) z cywilnych sluzb specjalnych. WSW spelnialo funkcje wywiadu i kontrwywiadu wojskowego oraz policji wojskowej.

Zdaniem niektorych autorow, w latach 1956-1989, a szczegolnie w latach 1970-ych, Polska nosila znamiona panstwa policyjnego. Wedlug przyjetej definicji, oznaczalo to struktury, w ktorych policja polityczna nie stanowila instrumentu podleglego wladzy panstwowej, ale sama stale sie wiodacym aparatem panstwa, podwazajac nieraz kierownicza role partii komunistycznej. (5*) Poza wymienionymi powyzej funkcjami, sluzby specjalne zajmowaly sie rowniez kontrola i monitorowaniem gospodarki panstwowej. Nieformalnie, braly one rowniez udzial w wymianie barterowej towarow,

ktorych brakowalo na rynku krajowym, nieoficjalnej prywatyzacji majatku panstwowego, ulegajac latwo korupcji. (6*)  W tym okresie sluzby specjalne funkcjonowaly  rowniez jako patron zorganizowanej przestepczosci. (7*)

Pozorowanie reform w latach 1989-2002

Po oficjalnym upadku systemu komunistycznego w Polsce w czerwcu 1989 roku, rozwazano calkowita likwidacje sluzb specjalnych, tzw. “opcje zerowa” oraz odbudowanie ich w oparciu o nowych ludzi. Plany te nigdy nie zostaly zrealizowane.

Jako  powod podaje sie czesto “brak wykwalifikowanych ludzi, ktorzy mogliby sie zajac dzialalnoscia wywiadu i kontrwywiadu w demokratycznym juz panstwie.” Zgodnie z ta logika, latwiej i praktyczniej bylo stworzyc nowe instytucje, w ktorych zatrudniono “mieszany personel,”  tzn. pozytywnie zweryfikowanych oficerow i agentow starego rezimu, ktorzy przysiegli lojalnosc wobec nowej Rzeczpospolitej Polski oraz nowych agentow rekrutowanych sposrod antykomunistycznej opozycji. (8*)

Prezentowano rowniez inny punkt widzenia, wedlug ktorego opcja zerowa byla mozliwa, ale nie doszla do skutku na wskutek dazenia elit i aparatu bylego rezimu do utrzymania swoich wplywow i wladzy. (9*)

W rezultacie kombinacji roznych przyczyn, w kwietniu 1990 roku SB  zostala przeksztalcona w Urzad Ochrony Panstwa ( UOP ) (10*), jednakze znaczny procent personelu tej “nowej” instytucji skladal sie ze starych funkcjonariuszy SB.(11*) Z 24 tys pracownikow SB, 14 tys zlozylo podania o oczyszczenie z zarzutow o lamanie praw czlowieka. (12*) Z tych 14 tys., 10 tys przeszlo pozytywnie weryfikacje i uzyskalo prawo do zatrudnienia w nowych sluzbach.(13*) 4 tys. z nich zostalo przyjetych do pracy wUOP (na ogolna liczbe 6 tys zatrudnionych). (14*)

Zdaniem niektorych autorow, transformacja ta zostala skutecznie przeprowadzona dzieki powierzeniu odpowiednich, waznych funkcji bylym dzialaczom opozycji, lojalnych w stosunku do nowych wladz. Swiezych pracownikow, pochodzacych z antykomunistycznej opozycji, awansowano na odpowiedzialne stanowiska, wlaczajac szefow UOP’u oraz kontrwywiadu.  Z kolei, wedlug innych autorow, “weryfikacja” byla zwykla farsa, poniewaz znaczna czesc teczek SB zaginela a funkcjonariusze podlegajacy lustracji, mieli  odpowiednia wiedze i miejetnosci, co pozwalalo im  manipulowac calym procesem, przy uzyciu roznych srodkow, wlaczajac w to nawet szantaz.  W niektorych dzialach, jak jednostka szyfrantow oraz w archiwach nie przeprowadzono zadnej weryfikacji.

Zmniejszono znacznie liczbe pracownikow WSW (z 6 tys na 1,5 tys) (15*), ale poza tym, jedyna widoczna zmiana bylo nadanie nowej nazwy  w 1991 roku  – Wojskowe Sluzby Informacyjne (WSI) (16*).  Wydzial ten  praktycznie pozostal w rekach tych samych ludzi, podleglych Ministerstwu Obrony, ktorzy funkcjonowali wedlug tajnych, wojskowych rozkazow do grudnia 1995r. W praktyce ich dzilalnosc nie podlegala scislej regulacji. (17*)

Czy po 2002r nastapily istotne zmiany?

Byli politycy komunistyczni, skupieni w Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), przed wyborami w 2001r. glosili, ze chca zreformowac sluzby specjalne wedlug wzorow angielskich lub niemieckich. (18*) W czasie rzadow AWS’u UOP i WSI odniosly nawet pewne sukcesy w akcjach kontrwywiadowczych oraz w zwalczaniu zorganizowanej przestepczosci. Jednakze nowy rzad SLD roztoczyl juz scisla kontrole nad UOP i WSI, traktujac ich jako  wazne instrumenty wladzy.

Uchwala z 2002 roku, dotyczaca agencji wywiadowczych oraz bezpieczenstwa wewnetrznego, byla krytykowana przez opozycje, ktora obawiala sie, ze byli funkcjonariusze komunistyczni beda mogli odzyskac swoje wplywy kosztem dzialaczy antykomunistycznych.  Postkomunistyczny SLD argumentowal, ze jakkolwiek szefowie tych agencji pochodza z nominacji politycznych, to szeregowi oficerowie sa apolitycznymi pracownikami sluzby panstwowej.

WSI pozostaly praktycznie nietkniete. Ich glownym zadaniem jest akcja wywiadowcza przy granicach Polski.  Natomiast, UOP zlikwidowano w czerwcu 2002r. a jego funkcje, majatek oraz personel zostaly podzielone pomiedzy dwie nowe agencje: Agencje Wywiadu (AW)  oraz Agencje Bezpieczenstwa Wewnetrznego (ABW).

Do zadan ABW nalezy kontrwywiad, bezpieczenstwo elektroniczne rzadu oraz zwalczanie korupcji i przestepoczosci zorganizowanej. Podlega ona premierowi a na jej czele stal wowczas Andrzej Barcikowski, byly czlonek partii oraz pracownik Komitetu Centralnego do 1990 roku.

Do zadan Agencji Wywiadu nalezy analiza oraz  prowadzenie dzialalnosci wywiadowczej.  Wprawdzie jej siedziba znajduje sie w Polsce, ale jej przewaznie cywilni funkcjonariusze dzialaja zagranica.  Niektorzy oficerowie wojskowi zostali przesunieci z WSI do pracy strategicznej w wywiadzie. AW podlega premierowi a kierowal nia wowczas Zbigniew Siemiatkowski, byly szef UOP, byly minister koordynator sluzb specjalnych oraz czlonek Sejmu z ramienia SLD.

Efektem reformy z 2002r. bylo utworzenie Wspolnoty Wywiadowczej (WW), ktora obejmowala wszystkie sluzby specjalne.  (19*)

Co stalo sie z bylymi funkcjonariuszami komunistycznej bezpieki oraz z jej tajnymi wspolpracownikami?

Wielu pracownikow komunistycznych sluzb specjalnych znlazlo zatrudnienie w sektorze prywatnym, gdzie nadal uprawiali swoja profesje.  Wedlug oficjalnych danych, w 1992r.

prywatne agencje bezpieczenstwa zatrudnialy okolo 100 tys. ludzi, podczas gdy w agencjach panstwowych pracowalo okolo 95 tys. ludzi.  W latach 1989-1993 powstalo 5 tys. prywatnych agencji bezpieczenstwa oraz detektywistycznych.  W 1996r. bylo zarejestrowanych 7177 takich agencji i prawie tyle samo dzialalo nielegalnie. Ilosc zatrudnionych w nich pracownikow szacuje sie na 250 tys.  Wedlug ostroznych ocen, calkowity dochod tych agencji  wyniosl w 1995r.  5 miliardow dolarow USA, czyli  prawie trzy razy wiecej niz Telekomunikacji Polskiej. (20*)

Przepisy Ustawy o Dzialalnosci Gospodarczej z 1988 roku zezwalaly firmom prywatnym na zajmowanie sie takimi dziedzinami jak: ochrona wlasnosci prywatnej i osobistej, dzialnosc wywiadowcza, odzyskiwanie skradzionej wlasnosci, dzialanosc detektywistyczna, sciaganie dlugow, jak rowniez zbieranie informacji biznesowych(21*)

Nieoficjalnie, firmy te angazowaly sie w niezgodna z prawem dzialanosc, taka jak:  sciaganie dlugow przy wykorzystaniu przemocy, porwania,  stosowanie tortur i wymuszenia, nielegalny handel bronia, rabunki,  podsluch,  ochrona grup gangstreskich itd. Jakkolwiek NIK prowadzil przez 8 miesiecy w 1996r. (22*) obserwacje tej dzialanosci a Sejm w  sierpniu 1997r. uchwalil prawo o ochronie mienia i obywateli (23*), to w praktyce rzadowi nigdy nie udalo sie poskromic tych sil. Przepisy prawne  zawieraly wlasciwie niewiele nowych  ograniczen dotyczacych dzialanosci prywatnych agencji bezpieczenstwa oraz firm detektywistycznych.  Nieformalnym tego powodem mial byc fakt zawierania umow o podwykonawstwo z tymi firmami przez UOP.  Faktycznie, prawo nakladalo obowiazek zarowno na panstwowe jak i na prywatne firmy, aby zatrudnialy prywatne agencje bezpieczenstwa, co w rezultacie znacznie powiekszylo popyt na ich uslugi. (24*)

Nawet ostrozni komentatorzy stwierdzali, ze “czarne owce” z bylych komunistycznych sluzb specjalnych stworzyly organizacje na wzor mafii oraz wykorzystywaly swoje doswiadczenie i metody, ktorych nauczyly sie w tych sluzbach, w takich akcjach jak nielegalny handel bronia, wyposazeniem wojskowym a nawet materialami rozczepialnymi, itd. (25*)

Stosunki pomiedzy sluzbami specjalnymi a rzadem – brak skutecznej kontroli.

Glowna cecha lat 1990-ych byl brak skutecznej kontroli wladz nad sluzbami specjalnymi.

W 1994r.  pierwszy dyrektor UOP oraz minister spraw wewnetrznych (1990-91), Krzysztof  Kozlowski, oswiadczyl, ze “Zadania naszych sluzb nie zostaly sformulowane ani przez Prezydenta, ani przez Premiera, ani przez Sejm, dlatego w tych sluzbach panuje chaos.” (26*)

W 1995r Dyrektor Sluzb Wojskowych Konstanty Malejczyk powiedzial, ze “W naszym panstwie nie istnieje osrodek koordynujacy dzialanosc tajnych sluzb wojskowych i cywilnych.” (27*)

W roku 1996 byly Dyrektor  Departamentu Kontrwywiadu UOP stwierdzil, ze “kolejni premierzy nie zobowiazali swoich gabinetow, aby zajely sie w sposob sysytematyczny, a nie przypadkowy, ustaleniem zadan krotko lub dlugookresowych dla UOP’u.” (28*)

Jego prosby o zajecie sie tymi sprawami pozostawaly bez odpowiedzi. (29*)

W grudniu 2001r. Marek Dukaczewski, owczesny Dyrektor Wojskowych Sluzb Infirmacyjnych ujawnil, ze “W Polsce w ciagu ostatnich 12 lat nie stworzono mechanizmu, ktory moglby zapobiec wtracania sie sluzb specjalnych do rozgrywek politycznych.” (30*)  Zdaniem Kierana Williamsa, gdyby sluzby specjalne zostaly zreformowane przed sformulowaniem ich zadan,  moglyby ochraniac ludzi oraz prawych politykow w niepewnym czasie zachodzacych transformacji ustrojowych, mimo, ze wokol nich istnialaby atmosfera spisku oraz moralnego postkomunistycznego niepokoju. (31*)

Wedlug niektorych opinii, brak skutecznego nadzoru nad tymi sluzbami moze byc wlasnie dowodem na to, ze byly one zbyt zdezorganizowane, aby moc utworzyc spojna, zdolna do samodzielnego dzialania, “kabale.”  Chociaz, wedlug innych interpretacji, taki brak kontroli i nadzoru nad sluzbami specjalnymi ze strony wybranych przez spoleczenstwo przywodcow oraz mianowanych przez nich wyzszych urzednikow panstwowych, tworzyl wlasnie odpowiedni klimat do powstawania sieci nielegalnych powiazan. Np. czlonek Sejmowej Komisji do Sluzb Specjalnych oraz byly prokurator generalny w rzadzie Buzka – Zbigniew Wasserman – powiedzial, ze moze przytoczyc szereg przykladow kiedy to nie mozna bylo przeprowadzic do konca sledztwa w/s kryminalmego naduzycia wladzy przez pracownikow UOP, poniewaz UOP odmowil przedstawienia dowodow. (32*)

Polskie organizacje pozarzadowe praktycznie trzymaly sie z daleka od robienia przegladu skutecznosci przemian demokratycznych w sluzbach specjalnych.  (33*)

Rowniez prasa bardzo niechetnie podejmowala temat bylych komunistycznych sluzb specjalnych.  W latach 1990-ych w stosunkach pomiedzy sluzbami specjalnymi a rzadem doszlo do wojny podjazdowej i skandali.

Wojna podjazdowa

W latach 1990-ych, mimo wielu prob zwiekszenia kontroli i wladzy nad sluzbami specjalnymi, jakie podejmowali przeydenci, rzad i partie polityczne, sluzby te nigdy nie staly sie calkiem apolityczne. Szczegolnej wartosci nabraly archiwa bylych sluzb SB i WSW, poniewaz zawarte w nich dossier mogly byc wykorzystane do szantazu lub zwalczania przeciwnikow.  Dzieki nim mozna bylo eliminowac z zycia politycznego swoich wrogow, pozbawiac ich wysokich stanowisk w administracji panstwowej, przedstawiajac ich jako wspolpracownikow bezpieki lub agentow obcego wywiadu.

Zdaniem Dawida Dastycha, process ten trwa do dzisiaj w formie “cywilizowanej” lustracji. (34*) Najbardziej znanym przykladem manipulacji z wykorzystaniem archiwow bylo oskarzenie Oleksego o szpiegostwo., ktory to przypadek opisujemy ponizej.

Skandale

W 1995 roku, zgodnie z rezolucja sejmowa z 1992r. ustanowiono Komisje d/s Sluzb Specjalnych. Jedna z pierwszych, wazniejszych spraw, jaka zajela sie ta komisja, bylo sledztwo dotyczace oskarzenia przez UOP (podleglego owczsnemu Prezydentowi Lechowi Walesie) b. Premiera Jozefa Oleksego, bylego komuniste, ze byl szpiegiem na sluzbie KGB a nastepnie rosyjskiego wywiadu w latach 1983-1995.  Wyniki sledztwa nie zadowolily zadnej ze stron poniewaz zdolnosci Komisji byly znacznie ograniczone.

Poza tym wystapil konflikt interesow, poniewaz czlonek podkomisji Lucyna Pietrzyk.

Pracowala w tym samym ministerstwie, ktoremu podlegal UOP. (35*) Mimo istnienia dowodow, ze agenci wywiadu manipulowali dowodami dotyczacymi sprawy Oleksego, Lech Walesa zapewnil im dalszy awans w sluzbach. (36*)

Zdaniem Zybertowicza, sprawa Oleksego jest typowa dla przeprowadzanych w tym czasie w Polsce sledztw. Innym przykladem moze byc sprawa Konstantego Miodowicza, bylego Dyrektorem Departamentu Kontrwywiadu w UOP oraz czlonka Komisji Sejmowej d/s Suzb Specjalnych przez dwie kadencje, ktorego oskarzono o to, ze byl “tajnym wspolpracownikiem.” Wedlug Miodowicza w samej pod-komisji przeprowadzajacej sledztwo w/s Oleksego, znajdowali sie rowniez tajni wspolpracownicy komunistycznych sluzb specjalnych.  W obydwu  w/w przypadkach postawione publicznie zarzuty ani nie zostaly opotwierdzone, ani odrzucone.

Oto jeszcze kilka przykladow: np. stwierdzono, ze szesciu podsekretarzy w gabinecie Leszka Millera bylo tajnymi wspolpracownikami kjomunistycznej bezpieki. (37*)

Kilku przywodcom partii Millera zarzucano publicznie, ze ciagle utrzymywali kontakty

z KGB. (38*) Polskie media spekulowaly, ze partia Millera, ktora byla poczatkowo mocno wspierana przez bylych funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki, ktorzy oczekiwali, ze powroca na swoje poprzednie stanowiska, zostala oslabiona kiedy przekonali, ze ich oczekiwania nie sprawdzily sie. (39*)  Szef gabinetu Millera zostal uznany za klamce lustracyjnego. (40*)

Jednym z najbarwniejszych skandali byla oferta przedstawiona przez prywatna firme, zalozona przez bylego oficera tajnych sluzb, w ktorej proponowano wynajecie pomiesczenia na biuo na terenie ambasady Korei Polnocnej, gdzie nie obowiazywalo polskie prawo. (41*)  Rownie skandaliczne bylo wykorzystywanie zasobow WSW przez zatrudnionych w nich pracownikow do prowadzenia wlasnych interesow.  Np. dwie grupy oficerow zalozyly konkurencyjne studia licencjackie i nawzajem sie szpiegowaly oraz prowadzily akcje dezinformacyjna na tym rynku, walczac o studentow.  Niektorzy ofocerowie zaangazowali sie nawt w falszowanie dokumentow oraz przekupstwo. (42*)

Biorac pod uwage takie postepowanie, truno sie dziwic, ze opinia publiczna nie ma zaufania do politykow oraz do komisji parlametarnych, ktore w swojej pracy stosuja manipulacje dla osiagniecia poltycznych korzysci.

Afera FOZZ a sluzby specjalne.

Upraszczajac sprawe, dotyczaca skomplikowanej miedzynarodowej afery, jaka wiazala sie z powolaniem i funkcjonowaniem tzw. Funduszu Obslugi Zadluzenia Zagranicznego (FOZZ), mozna ja okreslic jako sprzeniewierzenie. Administratorzy tego funduszu, odpowiedzialni za odkupienie zagranicznych zobowiazan Polski, przekierowywali fundusze publiczne na prywatne konta wysoko postawionych osob oraz przedsiewziec nalezacych do czlonkow bylych elit komunistycznych.oraz ich rodzin.  Proby wyjasnienia calej afery, okreslenia wysokosci strat oraz ukarania winnych spotkaly sie z  duzym utrudnianiem  sledztwa, zastraszaniem swiadkow, brakiem dokumentacji, itd.

Sprawe komplikowala rowniez znaczna kompleksowosc niektorych transakcji.

FOZZ byl byl poloficjalnym komitetem, ustanowionym przez rezim komunistyczny w 1985r. Jego celem bylo odkupywanie polskiego dlugu zagranicznego. 15 lutego 1989 roku, na tydzien po rozpoczeciu rozmow “okraglego stolu,” komitet zostal oficjalnie prawnie zatwierdzony. FOZZ dysponowal suma okolo 1 miliarda dolarow USA funduszy publicznych w latach 1989-1990, zarzadzanych przez niezalezna Rade Nadzorcza. Dyrektor FOZZ dysponowal specjalnym funduszem operacyjnym w wysokosci  $ 170 mln. Metody jakie stosowal FOZZ mialy czesto charakter nielegalny, jak np. zakup polskich promissory notes na rynkach wtornych  poprzez roznych posrednikow.

Jednakze, w latach 1989-1991 duze kwoty  byly po prostu wytransferowane zagranice, gdzie podlegaly procesowi prania brudnych pieniedzy na anonimowych rachunkach i przez podstawione firmy.  Z kolei, inne fundusze byly wytransferowane na terenie kraju lub pozyczone na niski procent (ponizej ceny rynkowej) przez osoby z bylych elit komunistycznych, ich znajomych lub nalezace do nich przedsiebiorstwa, jak rowniez przez Bank Inicjatyw Gospodarczych, w ktorym byli prominentni czlonkowie partii komunistycznej byli glownymi udzialowcami.

Ksiegowosc FOZZ’u byla tak chaotyczna a transkacje miedzynarodowe mialy tak kompleksowy chrakter, ze prawdopodobnie dokladna wycena strat funduszu nigdy nie bedzie mozliwa.  Wedlug przyblizonych ocen z 1993r. straty te wyniosly: 128 milionow dolarow USA, 8 mln DM, 17 mln frankow francuskich, 125 mln frankow belgijskich I 35 mln zlotych polskich.  Byl to rezultat wytransferowania funduszy panstwowych na prywatne konta bylych prominentow komunistycznych lub zwiaznych scisle z nimi osob.

Nieprawidlowosci te zostaly wykryte pod koniec 1989r. a zaczeto o nich mowic na pocztku 1990r. Mimo tego, glowny podejrzany, Dyrektor Grzegorz Zemek, pozostawal na swoim stanowisku az do grudnia 1990r.  Nieoficjalnie byl jednak ciagle zwiazany z FOZZ’em i nadal zajmowal sie  transferem pieniedzy w czasie likwidacji FOZZ’u, ktora rozpoczeto oficjalnie w styczniu 1991r. (43*)

Od 1991r. ponawiano  szereg prob przeprowadzeni szczegolowego sledztwa tego skandalu, odzyskania utraconych pieniedzy, zarowno w Polsce jak i zagranica oraz pociagniecia winnych do odpowiedzialnosci. Jednakze, jedynie Zemek spedzil 15 miesiecy w wiezieniu.  Przeszkoda w wyjasnieniu calej afery okazaly sie byc m.in.

tajemnicze zgony czy wypadki samochodowe swiadkow i prawnikow zwiazanych ze sprawa. Poza tym, brak bylo dobrej woli ze strony ekspertow, firm, kregow akademickich, nie mowiac o celowym utrudnianiu sledztwa przez bylych wysokich funkcjonariuszy partyjnych nadal piastujacych odpowiedzialne stanowiska panstwowe.

W 1991 roku ekspert ksiegowy NIK’u przygotowal 180 teczek dokumentow, ktore mialy byc dowodami przestepstw finansowych, dla glownego prokuratora, zajmujacego sie sledztwem w/s FOZZ’u.  Wprawdzie udalo mu sie zwrocic uwage opinii publicznej na cala sprawe, to w mlodym wieku (38 lat) zmarl nagle, podobno na atak serca. Komentatorzyt prasowi wyrazali glosno watpliwosci co do prawdziwej przyczyny jego smierci.  Wkrotce po nim w niewyjasnionym wypadku samochodowym zginal przewodniczacy komisji sledczej prof. Walerian Panko. Stalo sie to na dzien przed planowana prezentacja przed komisja sejmowa sporzadzonego przez niego raportu.

Mimo zebrania wystarczajacych dowodow, nie udalo sie w latach 1990-ych doprowadzic do skazania winnych w calej aferze. Tuz po rozpoczeciu sprawy sadowej w pazdzierniku 2001r. przeciwko  dyrektorowi Zemkowi,  jego zastepcy oraz czterem biznesmenom, premier Leszek Miller powolal przewodniczaca sadu prof. Barbare Piwnik na stanowisko

Ministra Sprawiedliwosci, co spowodowalo roczne opoznienie w sprawie. Zdaniem niektorych komentatorow, bylo to celowe dzialanie ze strony premiera.

30 wrzesnia 2001r. szesciu oskarzonych powrocilo na sale sadowa pod zarzutem sprzeniewierzenia 357 mln zl ($ 85 mln).  Juz wowczas przewidywano, ze sprawa bedzie przeciagana az do 2005r. bez wydania wyroku, kiedy to nastapi jej przedawnienie. W ten sposob winni unikna automatycznie 10-letniego wyroku jaki im grozil, poniewaz oskarzenie przeciwko nim zostanie wycofane.

Przy okazji wznowienia procesu sadowego na wierzch wyplynelo wiele nieznanych dotychczas szczegolow. Byly szef NIK’u Anatol Lawina zeznal, ze przez wiele lat sprawe celowo ignorowano w NIK. Jego zdaniem, FOZZ od poczatku powstania byl przedsiewzieciem o charakterze przestepczym. W maju 2003r. Anatol Lawina zeznal, ze jego zdaniem,  FOZZ zostal ustanowiony rowniez jako tajne zrodlo finansowania WSI.

Grzegorz Zemek jako dyrektor generalny FOZZ zarzadzal funduszami WSI a jego zastepczyni Janina Chim byla odpowiedzialna za fundusze dla UOP. Wedlug jego opinii, proby przeprowadzenia kontroli FOZZ przez NIK zostaly uznane za zagrozenie dla sluzb specjalnych,  poniewaz pracownicy UOP zainicjowali wiele akcji majacych utrudnic kontrole NIK’u. Wedlug Lawiny, trudno inaczej wytlumaczyc podejrzane postepowanie funkcjonariuszy UOP i WSI, niz dazeniem do zabezpieczenia swoich zasobow finansowych, ktore uzyskali z FOZZ. Jak wynika z zeznan Lawiny, kiedy aresztowano Zemka, ktos zadzwonil do niego, proponujac mu $ 2 mln lapowki za zwolnienie Zemka z aresztu. (45*)

Lawina wymienil nazwiska i organizacje, ktore skorzystaly z FOZZ’u.  M.in. byl tam Zygmunt Solorz, wlasciciel TV-Polsat,  Dariusz Przywieczerski – szef Universalu, biznesman Zbigniew Olawa oraz Zenon Klamecki oficer WSI.

Najbardziej sensacyjna wiadomoscia bylo ujawnienie przez Lawine faktu, ze WSI posluzylo sie pieniedzmi FOZZ’u, aby stworzyc partie polityczna Porozumienie Centrum. Porozumienie Centrum zostalo utworzone przez Lecha Kaczynskiego,

bylego ministra sprawiedliwosci i prokuratora generalnego oraz jego brata Jaroslawa Kaczynskiego. (46*)  Na bazie PC powstala pozniej partia Prawo i Sprawiedliwosc, rzadzona przez braci Kaczynskich.

Znaczenie sprawy FOZZ’u

Nalezy zwrocic uwage na nastepujace sprawy:

FOZZ utworzono w 1985 roku a wiec inicjatywa wyplynela od nomenklatury partyjnej, ktora chciala w ten sposob zgromadzic kapital dla siebie.

Poniewaz proces najprawdopodobniej nie zostanie zakonczony przed terminem przedawnienia sprawy,  mimo ze dowody przestepczej dzialalnosci znane sa od 10 lat, wine za ta sytuacje ponosi  zarowno rzad jak i system prawny, ktorzy sa zinteresowani w zatuszowaniu calej afery..

Istnieja dowody na to, ze UOP byl wmieszany w utrudnianie sledztwa NIK’u a sluzby specjalne odnosily korzysci z machinacji finansowych FOZZ’u przed I po 1989 rokiem.

Powyzsze fakty potwierdzaja  teze postawiona przez profesorow Marie Los i Andrzeja Zybertowicza, ze aparat sluzb specjalnych mial i nadal ma wielkie wplywy polityczne i ekonomiczne w kraju. Afera FOZZ’u ujawnila, ze sluzby specjalne, ktore mialy jedynie spelniac role tarczy i miecza ancient regime,  same wziely aktywny udzial w przeksztalceniach gospodarczych i politycznych w Polsce, zapewniajac “miekkie ladowanie”  starym komunistycznym elitom wladzy.

Powyzsze fakty wskazuja, ze nomenklatura partyjna spiskowala ze sluzbami specjalnymi, kontrolujac przeksztalcenia systemowe w Polsce w 1989 roku oraz w latach 1990-ych.

Teraz sprobujmy zastanowic sie jaki wplyw na polskie spoleczenstwo mialy skandale, w ktore wmieszane byly kadry sluzb specjalnych najwyzszego stopnia. Odczucia spoleczenstwa co do stopnia korupcji w Polsce znacznie roznia sie od oficjalnych danych,  wedlug ktorych byla ona mniejsza niz w innych panstwach postkomunistycznych.  Rowniez doswiadczenie prywatnego biznesu napawaja pesymizmem co do korupcji w Polsce.  Udzial najwyzszych szczebli sluzb specjalnych w roznych skandalach moga wyjasnic roznice pomiedzy oficjalnymi danymi a rzeczywistoscia w Polsce po 1989 roku.

Wyniki badan nad otoczeniem biznesowym oraz przedsiebiorczoscia w Polsce w latach 1990-ych.

Joel Hellman, Geraint Jones i Daniel Kaufman przeprowadzili badania nad metodami stosowanymi przez firmy prywatne w stosunku do politykow dla osiagniecia wlasnych korzysci. (48*) Okreslili stopien uzaleznienia panstwa od firm, ktore maja wplyw na ustalanie regul gry. (49*)

Zdaniem w/w autorow, Polska  nie nalezy do panstw, w ktorych takie wplywy sa duze.

Indeks skladany dla Polski byl zblizony do litewskiego oraz czeskiego i  nieco wyzszy niz wegierski. W porownaniu do Wegier i Czech, polscy respondenci czesciej wskazywali na przekupstwo przedstawicieli wladzy i  sadow, jednakze uznawali, ze obecny system prawny generalnie wspiera prawo wlasnosc i kontrakty.

W Polsce  branie lapowek wystepowalo dwa razy czesciej w porownaiu z Wegrami i Czechami. Tym niemniej, polscy respondenci byli bardziej sklonni uznac, ze interpretacje regulacji prawnych, majacych wplyw na ich firmy, sa spojne i przewidywalne i uznali zachodzace zmiany za pozytywne.  Wprawdzie we wspomnianych krajach stopien przedsiebiorcow placacych lapowki byl zblizony (65%), to w Polsce sumy te byly mniejsze w porownaniu do dochodow rocznych. (50*)

Na podstawie wspomnianych badan mozna wyciagnac nastepujace wnioski:

Polska nalezala do grupy panstw postkomunistycznych gdzie korupcja byla najmniejsza,

W porownaniu z Wegrami i Czechami, Polacy mniej uskarzali sie na korupcje.

Polskie firmy odczuwaly korupcje  w mniejszej skali niz pozostale kraje postkomunistyczne, nawet w porownaniu z Wegrami i Czechami.

Niezalezna organizacja Transparency International z siedziba w Berlinie uznala, ze stopien korupcji byl w Polsce mniejszy niz w Czechach, Lotwie i Slowacji. Mowiac w skrocie, w porownaiu z innymi  krajami postkomunistycznymi (a szczegolnie poza Rosja i Ukraina) poziom korupcji w Polsce byl stosunkowo niski.

Po ogloszeniu raportu Banku Swiatowego w 2000 roku, w ktorym korupcje uwaza sie za jeden z glownych problemow publicznych, w Polsce podjeto szereg inicjatyw antykorupcyjnych.  Polskie gazety zainicjowaly sledztwa, w rezultacie ktorych zdymisjonowano nawet niektorych urzednikow panstwowych, np. wiceministra obrony narodowej.  Wlasciciel firmy komputerowej Optimus otwarcie oskarzyl wladze urzedu podatkowego o korupcje.. W centrum zainteresowania mediow znalazl sie czlonek komitetu sejmowego d/s przekupstwa Jan Maria Rokita. (51*)

Wedlug badan CBOS, w rezultacie sledztw prowadzonych przez komisje parlamentarne, wsrod polskiego spoleczenstwa zmalalo znacznie zaufanie do administracji panstwowej.

I tak np. w 2005r. 70% badanych uznalo korupcje za duzy problem, dla porownania w 2000r. bylo 46% a w 1999r. tylko 33%. Wedlug slow Dyrektora CBOS Krzysztofa Zagorskiego obecnie “nikomu sie nie wierzy.” Zdaniem Rafala Antczaka z Centrum Badan Ekonomicznych i Spolecznych  w Warszawie politycy polscy wykorzystuja w walce przedwyborczej sytuacje spowolnienia gospodarki, atakujac aktualne wladze. (52*)

Nie udalo sie doprowadzic w Polsce do pelnej lustracji ludzi zwiazanych z rezimem komunistycznym. Byl to process chaotyczny i niekompletny.  Pierwszego sedziego epoki stalinowskiej, oskarzonego o lamanie praw czlowieka, osadzono dopiero w 19 kwietnia 2003r. (53*)  Wedlug nowych dowodow inny sedzia, ktorego oczyszczono w czasie lustracji w 1997r okazal sie byc klamca lustracyjnym. (54*) Liberalna polityka “grubej kreski”Tadeusza Mazowieckiego czesciowo moze wyjasnic brak procesow dotyczacych bylych pracownikow sluzb bezpieczenstwa w Polsce. Zaznaczyl on wyraznie, ze byli komunisci nie beda sdzeni za ich decyzje polityczne. Postepowanie to tlumaczono koniecznoscia przestrzegania prawa, potrzeba rezygnacji z rewanzu, jak rowniez obawa przed akcja sprzeciwu ze strony bylych pracownikow komunistycznych sluzb specjalnych. (55*) Jednakze obecne skandale lustracyjne wykazuja, ze spoleczenstwo nie

chce sie pogodzic z tak lagodnym potraktowaniem bylych przesladowcow I ich kolaborantow.  Ujawnienie spraw korupcji,  w ktora wmieszane byly sluzby specjalne wytworzyly sytuacje, w ktorej w odczuciu spolecznym stopien przekupstwa jest wiekszy niz w rzeczywistosci.

Wnioski

Biorac pod uwage najnowsza historie polskich sluzb specjalnych, mozna wyciagnac wniosek, ze jakkolwiek sluzby te przeszly pewna ewolucje, to zaznaczyla sie wyraznie ich stala obecnosc w sektorze publicznym, prywatnym oraz   w podziemiu kryminalnym, jak rowniez ich udzial w skandalach gospodarczych po 1989r.  Plus que ca change, plus que c’est la meme chose. Ich serce ciagle bije dla czlonkow bylej nomenklatury komunistycznej.

Ktos moze powiedziec, ze korupcja oraz siec tajnych powiazan istnieje na calym swiecie i ze w Polsce, mimo wszystko, zjawiska te nie maja az tak duzej skali.  Poza tym, przystapienie Polski do struktur NATO i UE moze doprowadzic z czasem do samodyscypliny wsrod sluzb specjalnych. (56*) Tym niemniej, to brzemie ma niejednokrotnie bardzo zle reperkusje. Mozna do tego zaliczyc czerpanie korzysci materialnych przez elity polityczne kosztem calego spoelczenstwa, brak efektywnosci w dzialaniu instytucji publicznych oraz rynkow. Skandale, w ktore zamieszane byly sluzby specjalne mocno nawyrezyly zaufanie spoleczenstwa do instytucji panstwowych oraz do praworzadnosci.  Wzrost tego zaufania jest podstawa zarowno demokracji jak i gospodarczej prosperity.

Przypisy

1. This paper was read at the 61th Annual Conference of PIASA in Montreal in June 2003. The author is indebted to Professors Maria ¸oE (Los) and Andrzej Zybertowicz – this paper builds upon their seminalwork, Privatizing the Police-State: The Case of Poland. The author is also grateful to Marek Jan Chodakiewicz for his advice and contributions.

2. Marek Jan Chodakiewicz, After the Holocaust: Polish-Jewish Conflict in the Wake of World War II (Boulder, Co. and New York: Columbia University Press, 2003), 15-22.

3. David M. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up: The Reform of the Polish Secret Services,” Federation of American Scientists Intelligence Resource Program (31 August 2002),

http://www.fas.org/irp/world/poland/dastych.html.

Chudzicka 30/5/05 11:05 Page 261

4. The SB was operated abroad by the Ministry of the Interior (MSW) as a separate department. Ibid.

5. Brian Chapman, Police State (London: Pall Mall, 1970), 114. Maria ¸oE (Los) and Andrzej Zybertowicz further specify that the Poland was a „post-totalitarian police state, Privatizing the Police State, The Case

of Poland (London: Macmillan Press, 2000, New York: St. Martin’s Press, 2000), 18.

6. Los and Zybertowicz, Privatizing the Police State, 45.

7. In the words of Norman Davies: „Crime in a police state can only flourish under the patronage of the state police. In a country where state-owned property enjoys little respect, petty offenses abound and are dealt with in a summary fashion; but organized crime cannot operate on the same basis as in the West. The only serious rings and rackets that exist – in the black market, in prostitution, and in drugs – are controlled by the Militia and by the other security organs. In the communist system, the idea of an impartial law enforcement agency, or of an independent judiciary, is not accepted, and the perpetrators of the worst scandals can only be brought to book by their peers in the state-and-party elite to which they themselves belong.” God’s Playground, A History of Poland, vol. 2: 1795 to the Present (New York: Columbia University Press, 1982), 2: 617.

8. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up.”

9. Los and Zybertowicz, Privatizing the Police State, 9.

10. Prior to this, the paramilitary civilian police reserve (Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej, ORMO) was liquidated by the Mazowiecki cabinet, although its members apparently kept supplies of arms for themselves.The People’s Militia (Milicja Obywatelska, MO) and SB slowly began to be vetted. In April of 1990 the MO was replaced by the State Police (Policja Panstwowa) and the SB was replaced by the UOP. Wojciech Roszkowski, „Points of Departure,” in Poland’s Transformation, A Work in Progress, ed. by Marek Chodakiewicz, John RadziΠowski, and Dariusz ToΠczyk (Charlottesville: Leopolis Press, 2003), 44.

11. Los and Zybertowicz, Privatizing the Police State, 132.

12. Tam˝e., 127.

13. Tam˝e.

14. Tam˝e., 132. At its founding, the UOP was a department in the Ministry of the Interior. In 1996 it was reorganized as a separate government agency responsible for intelligence, counter-intelligence, government electronic protection, and fighting crime and organized crime. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up.”

15. Los and Zybertowicz, Privatizing the Police State, 127.

16. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up.”

17. Andrzej Zybertowicz, „Transformation of the Polish Secret Services: From Authoritarian to Informal Power Networks,” (Geneva Centre for the Democratic Control of Armed Forces Conference Paper, 2002), 4.

18. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up.” In July 2001, Zbigniew Siemiatkowski, a post-

Communist MP, currently head of the Foreign Intelligence Agency (Agencja Wywiadu – AW) stated that the reform of the services should „deeply plough the structure, which was evolving for decades, via informal methods captured whole organism of the state, and up till now operates at its wish beyond anybody’s control and with impunity.” Zbigniew Siemiatkowski, interviewed by M. Branski, Nie, 26 July 2001, 5.

19. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up.”

20. Los and Zybertowicz, Privatizing the Police State, 159.

21. Dzienik Ustaw, 1988, No. 41.

22. Los and Zybertowicz, Privatizing the Police State, 160-61.

23. Dzienik Ustaw, 1997, No. 114, item 740.

24. Piotr Woyciechowski, „Ochroniarze i ich protektorzy,” Gazeta Polska, 3 December 1997, 6, cited in Los and Zybertowicz, Privatizing the Police State, 162.

25. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up.”

26. Jerzy Jachowicz and Katarzyna K´sicka, „Tajne Kontrolowane”, Gazeta Wyborcza, 22 November 1994, 4.

27. Zybertowicz, „Tranformation of the Polish Secret Services,” 6.

28. Konstanty Miodowicz, interviewed by A. Kublik et al., Gazeta Wyborcza, 24 February 1996, 10.

29. Zybertowicz, „Tranformation of the Polish Secret Services,” 6.

30. Marek Dukaczewski interviewed by A. Walentek, ˚ycie Warszawy, 4 December 2001.

31. Dennis Deltant and Kieran Williams, Security Intelligence Services in New Democracies: The Cases of Czech Republic, Slovakia and Romania (London: Macmillan Press and School of Slavonic and East European Studies, UCL, 2002), 1.

32. Zbigniew Wasserman, Nowe Paƒstwo, no. 1 (January 16, 2002): 19. While a procedural mechanism exists for resolving conflicts between the UOP and the prosecutor’s office when it comes to the release of evidence, at least one case was blocked by the decision of Prime Minister WΠodzimierz Cimoszewicz in the mid-1990s. See Zybertowicz, „Tranformation of the Polish Secret Services”, 9.

33. The Helsinki Foundation for Human Rights in Poland, in conjunction with the Center of National Security Studies in Washington, D.C., prepared a web site entitled „In the Public Interest: Security Services in a Constitutional Democracy” – http://hfhr.hfhrpol.waw.pl/Secserv/index.html – it was last updated in October 1999. As of May 19, 2003, the page had still not been updated, and all links are either dead or outdated.

34. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up.”

35. Zybertowicz, „Tranformation of the Polish Secret Services,” 8.

36. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up.”

37. Zybertowicz, „Tranformation of the Polish Secret Services,” 8.

38. Tomasz Sakiewicz, „ChodziΠo o wspoΠprac´ z KGB,” Gazeta Polska, 14 May 2003.

39. SΠawoj Kopka, „Lewica wiele robi dla pomniejszenia swych szans, odpΠywajacy elektorat SLD,”

Rzeczpospolita, 23 May 2003.

40. Zybertowicz, „Tranformation of the Polish Secret Services,” 8.

41. Bertold Kittel, „Nietykalni za koreaƒskim murem,” Rzeczpospolita, 22 May 2003, http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030522/publicystyka/publicystyka_a_8.html.

42. Anna MarszaΠek and Monika Filipowska, „Kryptonim Festiwal,” Rzeczpospolita, 23 June 2003.

43. See „Trial Reopens in Poland’s Largest Embezzlement Case,” Radio Free Europe/Radio Liberty Newsline,

3 October 2002, http://www.rferl.org/newsline/2002/10/3-CEE/cee-011002.asp; Los and Zybertowicz, Privatizing the Police State, 165-169, 172-175.

44. Jan Ordyƒski, „Po urz´dnikach kontrolerzy,” Rzeczpospolita, 13 February 2003, http://www.rzeczpospolita. pl/gazeta/wydanie_030213/prawo/prawo_a_15.html.

45. The individual named by Lawina was Wiktor Fonfara, and the bail was termed as a „proposed guarantee„ or „propozycja zΠo˝enia 2mln USD jako por´czenia za ˚emka.” See Jan Ordyƒski, „Lawiny sensacji ciag dalszy,” Rzeczpospolita, 6 May 2003.

46. „Kaczynski Brothers to Sue Polish TV Over Documentary,” Polish News: Internet Issue 63 (1) (July 2001), http://www.polishnews.com/fulltext/straight/2001/hotnews63_1/shtml.

47. The 1999 BEEPS study of CEE and CIS countries surveyed 246 Polish firms, 160 of which were „new private,” 53 of which were ex-state firms, and 25 of which were state-owned. 40 had foreign direct investment. The survey was conducted in person with representatives of pre-screened firms. The survey included a range of questions that directly and indirectly measured both the perceptions and the experience of the respondents with regard to measures of corruption. See Joel Hellman, Geraint Jones, Daniel Kaufmann and Mark Shankermann, „Measuring Governance, Corruption, and State Capture: How Firms and Bureaucrats

Shape the Business Environment in Transition Economies,” World Bank Policy Research Working Paper 2312 (April 2000): 7-10,http://www.worldbank.org/wbi/governance/pubs/measuregov.html; Joel

Hellman, Geraint Jones and Daniel Kaufmann, „Seize the State, Seize the Day: State Capture, Corruption, and Influence in Transition Economies,” World Bank Policy Research Working Paper 2444 (September 2000): 1-6, http://www.worldbank.org/wbi/governance/pubs/seizestate.html.

48. See Hellman, Jones and Kaufmann, „Seize the State, Seize the Day.”

49. In contrast to state capture, influence was defined as doing the same without recourse to payments. Administrative corruption is defined as petty forms of bribery in connection with the implementation of laws, rules, and regulations – these fit the definition of „grease payments” in American legal terminology. Among the generalized findings, it is noteworthy that large incumbent firms (either state-owned or ex-state firms) tend to inherit and rely upon influence to secure property and contractual rights and higher growth rates. It is new entrants that turn to state capture as a strategic choice to compensate for their lack of influence, especially when the legal and regulatory framework is underdeveloped. Unlike capture or influence, administrative corruption is not a strategic choice, but rather a burden for firms.

50. Hellman, Jones, Kaufmann and Shankermann, „Measuring Governance, Corruption, and State Capture,” 25, 27-28, 31, 35.

51. „Corruption in Poland,” The Economist, 19 April 2003, 44.

52. Tam˝e.

53. Jan Ordyƒski, „SkazywaΠ wbrew prawom czΠowieka,” Rzeczpospolita, 19 April 2003.

54. Tomasz Szymborski, „S´dzia czyli ‘Prezes’,” Rzeczpospolita, 19 April 2003.

55. However, as late as June 13, 1989, the Rzeszow office listed 12 people who were in need of “warning conversations” and 16 persons that would have been arrested in the event that martial law would be reasserted. On June 26, 1989, Deputy Minister of the Interior General Henryk Dankowski sent a top secret request to provincial interior security offices for the personal files of elected OKP parliamentary deputies and senators who had been secret collaborators of the security apparatus (tajny wspoΠpracownik or tw) and those of them with whom „permanent or temporary operational contacts” were maintained. See Wojciech Roszkowski, „Points of Departure,” in Poland’s Transformation: A Work in Progress, compiled and edited

by Marek Chodakiewicz, John Radzilowski, and Dariusz ToΠczyk (Charlottesville: Leopolis Press, 2003), 44.

56. Dastych, „No „Zero Option” But a Shake Up

Podziękowania dla Matki Polki za przysłanie materiału.

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.