Najnowsze

Opublikowano Luty 24, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Andrzej Owsiński – O zmianę oblicza Rosji

Źródło: http://owsinski.nowyekran.pl/post/88524,o-zmiane-oblicza-rosji

Data publikacji: 23.02.2013

ow1

 

O zmianę oblicza Rosji

Ze względu na mnogość wypowiedzi na temat moich artykułów o Rosji pragnę jeszcze raz wyjaśnić, dlaczego Polsce powinno zależeć na zmianie oblicza Rosji.

 

Rosja od czterystu lat zagrażała Polsce, początkowo w wydaniu księstwa, a potem carstwa moskiewskiego, a począwszy od Piotra I już jako imperium rosyjskie.

I tylko raz w ciągu kilkusetletniej historii zaistniała szansa na zmianę tego nastawienia, ale egoizm i ślepota polityczna Zygmunta III Wazy zaprzepaściła ją.

Tuż po śmierci Jana III Sobieskiego zaistniały warunki do podziału Polski, ale Piotr I nie przyjął oferty polskiego króla Augusta Mocnego mając nadzieję na uzyskanie pozycji dominującej w Polsce. Jeszcze Elżbieta okupująca Prusy podtrzymywała wielkie imperialne plany Piotra. Jej niespodziewana śmierć spowodowała „zmianę aliansów” i ocalenie Prus na nieszczęście nie tylko dla Polski i Rosji, ale też dla całego świata. Po niej bowiem tron w Rosji objęli Niemcy, gdyż dynastia Romanowów faktycznie wymarła a jej miejsce zajęła niemiecka dynastia Gottorp – Holstein, ale dla zamaskowania uznano, że Piotr III jest kontynuatorem Romanowów.

Katarzyna II działała zaś jak niemiecka agentka czyniąc z Polski, której była protektorką, prezenty dla Niemców. Wspieranie Niemiec przez Rosję kontynuowane przez Aleksandra I i jego następców zaowocowało najpierw I Wojną Światową i klęską Rosji, a następnie krwawą i wyniszczającą rewolucją bolszewicką i potwornymi ofiarami w czasie II Wojny Światowej.

Wbrew tym doświadczeniom współczesna polityka rosyjska zmierza do ścisłego sojuszu z Niemcami, którego skutkiem może być umocnienie niemieckich wpływów na terenie wschodniej Europy.

 

W tym spisku antyeuropejskim Polska znajduje się w pierwszej linii zagrożenia i dlatego powinna uczynić wszystko, co możliwe ażeby zmienić oblicze współczesnej Rosji, która nie bacząc na doświadczenia historyczne podąża niebezpieczną dla niej drogą.

Putin czyni to starając się odbudować wielkomocarstwową pozycję Rosji kosztem życia i przyszłości narodu rosyjskiego. Otrzymał dziejową szansę w postaci wywindowanych absurdalnie cen ropy i gazu, ale zamiast uzyskane pieniądzelokować w podniesienie stopy życiowej i odrodzenie moralne swego narodu, wydaje je na zbrojenia i napychanie kieszeni gangu oligarchów okradających Rosję.

W sytuacji gwałtownie zmniejszającej się ilości Rosjan i plag toczących ten naród jest to polityka samobójcza, a równocześnie niebezpieczna dla wszystkich krajów sąsiadujących z Rosją.

I dlatego Polska powinna popierać rzeczywistych patriotów rosyjskich, którzy chcą ratować ten naród i przywrócić mu chrześcijański charakter.

Do tego celu zmierza między innymi akcja całkowitego skompromitowania stalinizmu, jako spisku przeciw narodowi rosyjskiemu.

Ujawnienie rzeczywistej roli Stalina, jego wysługiwanie się Hitlerowi pomożeRosjanom otrząsnąć się z fałszywego obrazu stalinowskiej bolszewii, jaki dla celów zaspokojenia osobistych ambicji Putina i jego otoczenia wmawia im putinowska propaganda. Rosjanie charakteryzują się niebywałą cierpliwością i wiele znoszą na rzecz polityki swoich władców, nie zniosą jednak wykazania, że ci, których się wysławia służyli Niemcom na ich szkodę.

I żeby nie było wątpliwości, nie jest to tylko „polski punkt widzenia”, którym nikt się nie interesuje, ale przede wszystkim rosyjski dla dobra tego umęczonego narodu.

 

PS. Jak widać z załączonych do moich wpisów uwag nie brakuje wśród tych, którzy uważają siebie za Rosjan apologetów Stalina, którzy posługują typową dla niego logiką, ludobójstwo stalinowskie według nich ma swoje źródła w katolickiej inkwizycji i wyprawach krzyżowych. Wyprawy krzyżowe były organizowane przez władze poszczególnych krajów i rycerstwo zainteresowane podbojami nowych ziem papieże je popierali, bo liczyli na odzyskanie dla chrześcijan Jerozolimy i nie miało to nic wspólnego z ludobójstwem. Po Inkwizycja była w przeważającej mierze wykorzystywana przez władze „świeckie” dla zwalczania swoich wrogów. Tortury w średniowieczu, i nie tylko, były stosowane we wszystkich procesach karnych, ale ostatecznie mimo całej swej bezwzględności dotyczyło to jednostek poddawanych procesom sądowym i też nie miało to nic wspólnego z ludobójstwem stosowanym przez Stalina w stosunku do podwładnych narodów z rosyjskim na czele.  Można to po prostu zakwalifikować do podobnego typowo bolszewickiego wypaczania faktów i oczywistego kłamstwa. Taką retorykę uprawia też Putin zestawiając ludobójczy mord katyński ze śmiertelnością wśród jeńców sowieckich wziętych do polskiej niewoli w wojnie 1920 roku, która była powodowana epidemicznymi chorobami nękającymi Europę po pierwszej wojnie światowej. Przy okazji przypominam, że znaczna ilość jeńców odmówiła powrotu do bolszewii pozostając w Polsce. Sam znałem kilku takich.

Chciałbym też zwrócić uwagę, że poprawnie po polsku według Taszyckiego i Jodłowskiego, do dziś obowiązującego słownika polskiego, jest określenie Związek Sowiecki, podobnie jak i w innych językach / Sowiet Union, l’Union Sovietique itd./.

Myślę, że merytorycznie jest to uzasadnione zasadniczą różnicą między radamiwedług cywilizowanych pojęć, a bolszewickimi sowietami.

 

Komentowanie zamknięte.