Najnowsze

Opublikowano Luty 14, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Andrzej Kumor: Niewolnictwo to stan umysłu

Źródło: http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=8260&Itemid=56

Data publikacji: 13.02.2013

Jakoś tak nie za wiele piszą w gazetach o historycznej wizycie, prezydenta Iranu Mahmuda Ahmadineżada w Egipcie. Coś się psuje w bliskowschodnich układankach, co może oznaczać bliski termin szerszego konfliktu.

Egipt jest ważny, bo to najludniejsze państwo arabskie, także ideologiczna “stolica Arabii”. Wygląda na to, że egipska armia nie chce, albo nie może, być już policjantem amerykańsko-izraelskich interesów (pomimo ochoty na coroczną rentę z Waszyngtonu w wysokości 1,5 mld dol.), co może oznaczać, że układ z Camp David będzie można odłożyć ad acta.

W tym wszystkim ciekawie brzmią oświadczenia premiera Netanjahu, który, najwyraźniej zadowolony z “wykrytego” przez Bułgarów irańsko-hezbollahowego tropu ubiegłorocznego zamachu terrorystycznego w Burgas, stwierdził, że był to “atak na europejskie państwo” – dając do zrozumienia, że w przypadku odwetowego kroku wobec Iranu oczekuje zaangażowania Europy.

Oczywiście o to zaangażowanie jest coraz trudniej, bo Europa prawie nie ma wojska – to znaczy ma kilka sprawnych korpusów ekspedycyjnych – głównie francuską Legię Cudzoziemską – ale do jakiejś większej wojny to to nie jest zdolne – podobnie, jak do większej wojny nie jest zdolna 80-tysięczna armia polska, w której rojno od dowódców, a nie ma żołnierza; armia taka, jak ktoś zauważył, nadaje się raczej do służby wartowniczej – ewentualnie policyjnej.

Temu właśnie ma służyć przedłożona w Sejmie polskim ustawa o bratniej pomocy dopuszczająca udział obcych jednostek w interwencji “porządkowej” na obszarze Polski. Nie ma się co dziwić, bo kiedyś Związek Republik Sowieckich był gotów bronić pokoju do ostatniego naboju, i podobnie dzisiaj – do pałowania w obronie “demokracji” przygotowuje się Związek Republik Europejskich (uczulam kolejny raz, byśmy zdali sobie sprawę, iż niezależnie od tego, jak zaklinać będziemy rzeczywistość, Polska nie jest już krajem niepodległym w jakimkolwiek rozumieniu tego słowa).

Tak więc podobnie jak w czasach doktryny Breżniewa, kiedy to sprawa socjalizmu w każdym kraju socjalistycznym, była sprawą wszystkich krajów socjalistycznych, tak dzisiaj sprawa demokracji w kraju członkowskim jest sprawą wszystkich krajów europejskich i pozaeuropejskich. Dla obrony władzy tych, co muszą rządzić, UE nie zawaha się sięgnąć po swe “zdolności bojowe”.

Zresztą wcale nie tak dawno, bo w 1999 roku, ostrzeliwali(śmy) Belgrad rakietami cruise, a myśliwce NATO bombardowały pociągi pasażerskie na serbskich torach. Jakoś dzisiaj wykasowano to już ze zbiorowej pamięci.

Są więc przećwiczone wszystkie warianty.

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=3lWh2qCUlnM

A propos ćwiczeń, to nie tak dawno – nie dalej jak dwa tygodnie temu – interoperacyjność na wypadek “groźnego zagrożenia” ćwiczyły w Miami na Florydzie amerykańskie wojsko i policja.
Jeśli ktoś się jeszcze nie bał, to czas, by zaczął; w centrum miasta w godzinach wieczornych między biurowymi drapaczami chmur latały śmigłowce szturmowe Blackhawk, które strzelały ślepymi pociskami. Niedoinformowani świadkowie tych ćwiczeń całkiem rozsądnie rzucali się na podłogę… Tak więc powoli coś, co nie tak dawno zaliczane było do kategorii bajek o żelaznym wilku, zaczyna stawać się naszą codziennością.

•••

No, ale żebyśmy się całkiem nie smucili, to donoszę, że ostatnio dzień robi się coraz dłuższy i idzie wiosna, co potwierdził nawet nasz gryzoń z Wiarton.

•••

W dzisiejszym “Gońcu” mamy obszerny materiał o nowych zasadach przeprowadzania testów spalin – zasadach, które prawdopodobnie wielu z nas zmuszą do rozstania się z rozczłapanym dżankiem, bo nie będzie się już opłacało naprawiać mu komputera odpowiedzialnego za pracę silnika. Władze prowincji Ontario postanowiły z dniem 1 stycznia zaprzestać testowania spalin sondą w rurze wydechowej, a sprawdzać jedynie, czy komputer w naszym samochodzie działa prawidłowo, bo to oznacza – teoretycznie – że wszystkie inne podzespoły dobrze pracują, czyli spaliny są w normie.
Problem w tym, że czasem wszystko może być OK, a tylko czujnik popsuty – zwłaszcza w autach nie pierwszej młodości. Nikogo to jednak nie interesuje, a najprostszą metodą pozbycia się kłopotu ma być zakup nowego auta. W ten sposób przyczynimy się do poprawienia koniunktury, tylko że tym razem raczej nie w Ontario, tylko w Meksyku, Korei Południowej czy Chinach…

A tak na marginesie, zmiana jest “rewolucyjna” i jakby tak przeprowadzona za plecami.

Słowem wolność, demokracja i swoboda wypowiedzi pełną parą. Dlatego zachęcam Państwa, by póki jeszcze można otwarcie mówić, póki można być odpowiedzialnym wyznawcą kultury Zachodu – zachowywać się jak na członka kultury Zachodu przystało i mówić co w sercu. Niewolnictwo, to jest stan umysłu.

Andrzej Kumor – Mississauga – http://www.goniec.net/

Za: http://wirtualnapolonia.com/2013/02/13/andrzej-kumor-niewolnictwo-to-stan-umyslu/

———————————

Komentowanie zamknięte.