Najnowsze

Opublikowano Lipiec 10, 2014 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

Ameryka bezradna wobec Izraela nawet kiedy ten brutalizuje jednego z jej nastoletnich obywateli

W ostatnich 50 latach ‚najważniejszy sojusznik’ Ameryki nabył poczucia zadowolonej z siebie nietykalności.

izraela terroryzm

Co powoduje to, że młodzi ludzie porywają obcego im rówieśnika, biją go, siłą wlewają mu do gardła benzynę, a potem go podpalają?

A co powoduje to, że oficerowie prawa ukrywają swoje twarze, porywają 15-latka i biją go do nieprzytomności? A potem policja odmawia mu opieki medycznej, dotąd aż dowiadują się – ku ich przerażeniu – że faktycznie jest Amerykaninem?

Izrael nigdy nie był całkowicie spokojnym miejscem do dorastania i życia. Narodził się w czasie wojny o niepodległość w 1948, zmienił uzgodnione przez ONZ w 1947 granice i wysiedlił setki tysięcy Arabów, którzy stali się palestyńskimi uchodźcami.

Odmowa sąsiadujących krajów arabskich (Jordan, Egipt i Syria) przyjęcia ich zmusiła ich do tego by stali się politycznymi pionkami mieszkającymi w żałosnych obozach dla uchodźców.

Kampania sueska w 1956 raczej nie krzywdziła cywilów, ale wojna 6-dniowa w czerwcu 1967 – tak, i robi to nadal. Jej wynikiem było podbicie przez Izrael Zachodniego Brzegu, Strefy Gazy i Wzgórz Golan – razem z tymi wszystkimi uchodźcami.

W 1967 uważaliśmy, że podbój ten będzie chwilowy, i obszary, razem z ich milionami mieszkańców, zostaną szybko zwrócone, w zamian za, hm, układ pokojowy.

Ale to zwycięstwo szybko zamieniło się w poczucie zadowolonej z siebie nietykalności. Shimon Peres, teraz 90-letni prezydent i laureat Pokojowej Nagrody Nobla, był Tatusiem Osiedli pod koniec lat 1960.

To on uaktywniał, zachęcał i organizował grupy zelotów do osiedlania się na nielegalnie okupowanych w tej wojnie ziemiach. Reszta jest historią – aż staje się sprawą współczesną.

Major Ahron Bregman z IDF spędzał miesiąc miodowy w Nepalu w 1988, kiedy zobaczył zdjęcie izraelskiego żołnierza bijącego kolbą karabinu przykucniętego palestyńskiego cywila. Napisał do dziennika Haaretz deklarując, że jako oficer artylerii w dwu militarnych wypadach (1978 i 1982), po powrocie odmówi wykonywania służby na terytoriach okupowanych.

Zdjęcia 1-12: starcia izraelsko-palestyńskie

List wywołał burzę polityczną i medialną, przez co musiał opuścić Izrael i zamieszkał w Anglii. Tu zrobił doktorat, otrzymał obywatelstwo brytyjskie i senior stanowisko w Departamencie Badań Wojennych na londyńskim Kings College.

Na początku czerwca opublikował najnowszą książkę. Jej tytuł Przeklęte zwycięstwo [Cursed Victory] mówi wszystko. Chociaż w 1967 miał tylko 7 lat, jego wgląd w tragedię Izraela po wojnie 6-dniowej jest bez zarzutu.

Kraj utworzony jako schronienie dla najbardziej ciemiężonego i prześladowanego narodu w dziejach, w słowach Bregmana, stał się „autorytarnym i brutalnym okupantem”. W okresie krótszym niż jedno pokolenie od żydowskiego holokaustu, rozpoczęło opresje, prześladowania i odczłowieczanie nie=żydowskich tubylców na okupowanych terenach, z przewidywalnie krwawymi skutkami.

Najważniejsze, książka rzuca światło na relacje USA / Izrael, pokazuje bezczelny ogon energicznie rządzący ogromnym i silnym psem.
Izrael otrzymał skuteczne weto w amerykańskiej polityce na Bliskim Wschodzie już w listopadzie 1998, gdy Madeleine Albright napisała tajny list do Benyamina Netanyahu, który wyciekł do Bregmana. Stwierdził on: „Uznając potrzebę uniknięcia przedstawiania propozycji, które Izrael uważałby za niezadowalające, US przeprowadzi wcześniej szczegółowe konsultacje z Izraelem. . .”

Video: Rakiety wystrzeliwane w Jerozolimie i Tel Awiwie [dostępne z playera w źródle/a303]

Oddając Izraelowi miejsce dla kierowcy poskutkowało fiaskiem wszelkich inicjatyw pokojowych od czasów Clintona / Albright do Obama / Kerry 15 lat później. Izraelska bezkompromisowość o rezygnacji nawet z cala terytoriów okupowanych przyczyniła się do tego, że sfrustrowana Albright napisała w innym przechwyconym liście: „Nie macie lepszego przyjaciela niż USA i nie macie lepszego przyjaciela niż Clinton i bawiliście się jego wiarygodnością”.

Kerry mógł napisać taki sam list w kwietniu tego roku, ale został zredukowany do trwożnego wyrażenia swojej frustracji, w obliczu przeważająco pro-izraelskiego Kongresu i republikanów finansowanych przez miliardera, właściciela casino, syjonisty Sheldona Adelsona.

Wszystkie nieszczęścia w regionie od 1967 spowodowane były jednym: nielegalną okupacją ziem palestyńskich przez Izrael, i kilkudziesięcioletnim amerykańskim wspieraniem go i wiążącym się z tym konsekwencji. Trzymając się terytorium stała się dla Izraela wszystkim i końcem wszystkiego, a Ameryka została bezsilna, nawet kiedy jednego z własnych obywateli brutalizował jej „najsilniejszy sojusznik” w ten weekend.

Kiedy śmierć i zniszczenie wracają siłą do Izraela / Palestyny, to co Bregman i ja mamy wspólnego to gorące pragnienie, żeby jego następna książka nie miała tytułu Zgubne zwycięstwo [Fatal Victory].

http://www.independent.co.uk/voices/comment/even-when-it-brutalises-one-of-its-own-teenage-citizens-america-is-helplessagainst-israel-9590228.html

Mira Bar Hillel – 8.07.2014, tłum. z j. ang. Ola Gordon.

Klikalne linki w źródle.

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.