Najnowsze

Opublikowano Grudzień 31, 2014 Przez a303 W Zdrowie

Alarm: w tym roku szczepionka na grypę nie zadziała!

Tegoroczna szczepionka na grypę nie działa, jak wynika z oficjalnego oświadczenia amerykańskiej agencji rządowej CDC (Centers for Disease Control and Prevention – Centrum zwalczania i zapobiegania chorobom – przypis).

a

Poniżej zamieszczony filmik z NextNewsNetwork ujawnia szokujące przyznanie przez urzędników CDC, że tegoroczna szczepionka na grypę nie odnosi żadnego skutku zapobiegawczego.

Gdy ta historia rozeszła się z szybkością ekspresu, nagle wiele innych mediów informacyjnych opublikowało kolejne newsy, które potwierdzają przyznanie urzędników agencji rządowej CDC, że tegoroczna szczepionka przeciw grypie zawiera błędnie zdefiniowany szczep wirusa:

Huffington Post: „Szczepionka przeciw grypie nie chroni przed najbardziej zakaźnym typem wirusa w tym sezonie”.

http://www.huffingtonpost.com/2014/12/04/flu-vaccine-ineffective_n_6269138.html

The Seattle Times: „Problemy z tegoroczną szczepionką mogą sygnalizować, że przed nami  bardzo grypowy  sezon”. „Nowe dowody wskazują, że FluMist i sezonowe zastrzyki prawdopodobnie nie ochronią nas przed tegorocznymi wirusami grypy …”

http://seattletimes.com/html/localnews/2025183237_flumistxml.html

ABC News: ” Szczepienie przeciw grypie może nie być skuteczne na tegoroczne szczepy, informuje CDC”.

http://abc7chicago.com/health/cdc-flu-vaccine-may-not-be-effective-for-this-years-strains/421429/

Freedom Outpost: „Doradca ds. zdrowia przy CDC: Przyjmij zastrzyk. Być może zadziała”.

http://freedomoutpost.com/2014/12/cdc-health-advisory-get-flu-shot-might-work-year-sort/

A tu zdumiewające video z udziałem dr Marka Geiera, naukowca pracującego wcześniej dla NIH, doktora genetyki, profesora na Uniwersytecie Johna Hopkinsa:

Informacja z filmu Next News Network:

Po raz pierwszy, gdy sięgnąć pamięcią, CDC oświadcza, że szczepionka przeciw grypie nie będzie działać w tym roku. Ostrzeżenie owo pojawia się tuż przed szczytem sezonu grypowego, jaki przypada na styczeń i luty. Niestety, nie będzie żadnej refundacji dla pacjentów lub firm ubezpieczeniowych, którzy wydali pieniądze na szczepionki przeciw grypie na początku jesieni.

Ale nie patrz na to. Jeśli uważasz, że być może CDC próbuje zwiększyć w ten sposób swoją wiarygodność, to szybko przetrzyj oczy: oni po prostu znaleźli sposób na to, żeby podnieść sprzedaż, i taki jest sens ich ostrzeżenia. CDC mówi innymi słowy, że jeśli zapadniesz na grypę, to jest na to lekarstwo. Tyle tylko, że będzie cię to kosztować więcej pieniędzy, a te znajdą się w kieszeni gigantów farmaceutycznych, jak GlaxoSmithKline i Roche. Urzędnicy CDC wzywają lekarzy do przepisywania dwóch szczególnych leków przeciwwirusowych dla każdego pacjenta, który zgłosi się do nich z objawami grypy.

W zeszłym tygodniu, CDC wydało ostrzeżenie, aby skłonić Amerykanów do przyjęcia szczepienia przeciw grypie, jeśli jeszcze tego nie zrobili. Urzędnicy służby zdrowia poinformowali, że mają 160 milionów działek szczepionki na grypę na półkach, które czekają na ofiary. Ale na początku tego tygodnia, Włochy rozpoczęły oficjalne śledztwo po tym, gdy około tuzina osób zmarło w ciągu 48 godzin po otrzymaniu szczepionki. Włoska agencja ds. zdrowia wydała niezwłocznie ostrzeżenie mówiące, aby NIE PRZYJMOWAĆ SZCZEPIENIA. Lecz tutaj, w Ameryce, CDC nie poszło aż tak daleko. W rzeczywistości okazuje się, że znaleźli sposób na to, aby odwrócić fiasko szczepionkowe na promocję kolejnego leku big pharmy.

Oto doniesienie filmowe:

A to jest oryginalny raport z badań laboratoryjnych z początku tego roku. Został przeprowadzony na zlecenie NaturalNews w kierunku stwierdzenia zawartości metali ciężkich w szczepionkach podawanych pacjentom (the ICP-MS heavy metals analysis).

Szczególnie na zawartość rtęci (masa atomowa 200, 201 i 202).

Czy nie jest czymś zadziwiającym, że trzeba angażować prywatną pracownię wyposażoną w  ICP-MS* bez powiązań z finansowaniem rządowym, uczelniami albo FDA, aby w końcu można było przetestować szczepionkę przeciw grypie i dowiedzieć się, jaka jest prawda?

* Inductively Coupled Plasma-Mass Spectrometer (ICP-MS) – spektrometria masowa do identyfikacji związków chemicznych (mówiąc najogólniej – przypis)

Rezultat: Z przeprowadzonych badań laboratoryjnych wynika, że szczepionki przeciw grypie zawierają szalenie wysokie stężenie związków rtęci.

Badania na obecność rtęci w szczepionkach przeprowadzone przez Natural News Forensic Food Lab ujawniły szokująco wysoki poziom toksycznych związków rtęci w szczepionce przeciw grypie wyprodukowanej przez GlaxoSmithKline (nr partii 9H2GX). Testy przeprowadzone przy udziale ICP-MS udokumentowały, że zawartość rtęci w szczepionce Flulaval wynosi szokującą ilość 51 cząstek na milion, czyli jest ponad 25.000. razy większa niż maksymalny dopuszczalny standard poziomu zanieczyszczeń rtęcią nieorganiczną w wodzie pitnej określony przez agencję rządową EPA (Environmental Protection Agency – agencja ochrony środowiska – przypis).

http://water.epa.gov/drink/contaminants/basicinformation/mercury.cfm

Testy z użyciem spektrometru przeprowadzono w zakresie analizy ICP-MS przy użyciu 4-punktowej kalibracji odchyleń na obecność rtęci celem sprawdzenia poprawności uzyskanych wyników. Niezwykle wysoki poziom rtęci znaleziony w tej szczepionce był wyższy niż cokolwiek, co było badane w tym laboratorium, w tym jej obecność w tuńczyku i rybach morskich, które są znane z wysokiego skażenia rtęcią.

W rzeczy samej, stężenie rtęci znajduje się w tej szczepionce na grypę produkcji GSK było 100 razy wyższe niż najwyższy poziom rtęci, jaki kiedykolwiek zanotowano przy testach skażonych ryb. Jednakże szczepionkę tę wstrzykuje się bezpośrednio do organizmu ludzkiego, co powoduje, że jest ona o wiele bardziej toksyczna, niż doustnie dostarczamy rtęci w skażonym pokarmie. Generalnie, jak dowodzą badania nad żywnością (już udokumentowane), rtęć w jedzeniu spożywana doustnie jest dosyć łatwo blokowana, jeśli skażone składniki konsumowane są wspólne z takimi typami żywności, jak truskawki czy masło orzechowe, gdyż wychwytują one około 90% związków rtęci.

Oto uzyskane wyniki w sprawie badania szczepionki przeciwko grypie produkcji GSK (nr partii 9H2GX):

  1. Aluminum: 0.4 ppm
  2. Arsen: zero
  3. Kadm: zero
  4. Ołów: zero
  5. Rtęć: 51 ppm

Wszystkie testy zostały przeprowadzone przez kalibrowany, wysokiej klasy spektrometr w zakresie analiz ICP-MS, jak to jest pokazane na filmach z laboratorium.

http://labs.naturalnews.com/Videos.html

Zaś lekarze, farmaceuci i mainstream media nadal sieją swoje kłamstwa na temat rtęci w szczepionkach

Jest bezspornie naukowo potwierdzonym faktem, że rtęć występuje w bardzo wysokich stężeniach w szczepionkach przeciwko grypie, a mimo to większość lekarzy, farmaceutów i członkowie kłamliwych mediów masowej propagandy nadal uparcie promują absolutne kłamstwo twierdząc, że rtęć „już została usunięta ze szczepionek”.

Nie liczy się nawet to, że zastosowanie rtęci w szczepionce potwierdza w jawny sposób opakowanie zawierające fiolkę szczepionki. A teraz mamy również ten fakt potwierdzony z wykorzystaniem wysokiej klasy aparatury laboratoryjnej. Obecność wysokiego stężenia rtęci w szczepionkach przeciw grypie jest faktem niepodważalnym.

Każdy, kto twierdzi, rtęć została usunięta ze wszystkich szczepionek jest albo kompletnym ignorantem lub kłamie z premedytacją. A każdy, kto świadomie pozwala, aby mu wstrzyknięto rtęć do ciała jest prawdopodobną ofiarą jakiejś formy uszkodzenia mózgu, co jest także dobrze znanym faktem naukowym, że jest to właśnie powodowane przez rtęć.

Ulotki przyznają, że „nie było kontrolowanych prób”

Co jest szokujące, sama ulotka dla tej szczepionki przyznaje, że nigdy nie została ona poddana naukowym badaniom klinicznym:

„Nie przeprowadzono żadnych kontrolowanych badań, jakie mogły by dowieść, że odnotowano zmniejszenie stanu chorobowego grypy po zaszczepieniu się Flulaval-em”, co jest napisane maleńkimi literami na ulotce (czego nikt nie czyta).

To dokładnie jest napisane bezpośrednio na ulotce, lecz nikt w mass-mediach nigdy o tym nie poinformuje swych słuchaczo-oglądaczy. To stwierdzenie, samo przez się, jest przyznaniem, że cały marketing szczepień na grypę jest celowym oszustwem.

Przeciwnie, szczepienia na grypę są w całej rozciągłości usilnie promowane przez masową propagandę, że ryzyko zdrowotne jest równe zero, a jednocześnie dają one 100% ochrony. Nikt nigdy w mass-mediach nie próbował nawet zakwestionować tego twierdzenia, chociaż ulotka producenta otwarcie przyznaje, że to kompletny hokus-pokus, jakiego nigdy nie poddano kontroli naukowej.

Ryzyko dla kobiet w ciąży

To nie wszystko, co jest napisane na ulotce. Jest tam również:

„Bezpieczeństwo i skuteczność Flulaval-u wobec kobiet w ciąży, matek karmiących i dzieci, nie zostało potwierdzone”.

Mimo to, gdzie nie pójdziesz w Ameryce, w każdej aptece promuje się szczepionki na grypę dla kobiet w ciąży. Nieważne, że ich bezpieczeństwa nigdy nie potwierdzono u kobiet w ciąży. Nikomu też nie przeszkadza oczywisty fakt, że przede wszystkim nie wolno wstrzykiwać kobietom w ciąży rtęci do organizmu!

Po co komu dowody naukowe, gdy za tobą stoi masowa propaganda mediów i wsparcie rządu? Każdy, kto ośmieli się kwestionować naukowy sens bezpieczeństwa szczepień przeciw grypie wobec kobiet w ciąży jest natychmiast atakowany jako wróg nauki i ignorant z ciemnogrodu.

Najwyraźniej, jedyny wymóg, aby być zaakceptowanym przez społeczność szczepionkową, polega na wierze w bajki medyczne oraz porzucenie wszelkiego krytycznego myślenia i sceptycyzmu naukowego. W przemyśle produkcji szczepionek, prawdziwa nauka jest po prostu zakazana. Nic dziwnego, że dwóch byłych wirusologów z firmy Merck złożyło przeciw tej firmie pozew kryminalny na podstawie False Claims Act do rządu federalnego, oskarżając firmę o świadome fałszowanie danych w sprawie skuteczności szczepionki w celu oszustwa urzędników FDA.

Brak dowodu, że są bezpieczne i skuteczne w przypadku dzieci

Szczególnie mocno promowane jest szczepienie dzieci przeciw grypie, zaraz po śwince i odrze. Ale okazuje się, że szczepionki przeciw grypie nigdy nie zostały naukowo przebadane pod względem bezpieczeństwa i skuteczności u dzieci.

Co o tym bezpośrednio mówi sama ulotka:

„Bezpieczeństwo i skuteczność Flulaval-u u dzieci nie zostały ustalone”.

Czarno na białym. A przecież mamy agresywną promocję szczepień dla rodziców i dzieci, jakby to były Tic-taki. Unikalne piękno całego załganego przemysłu szczepionkowego polega na tym, że nie wymaga on żadnych dowodów naukowych! Nie trzeba mieć żadnych dowodów, wystarczy że uwierzysz w szczepionki. To ma być twoje wyznanie wiary.

A może były testowane na ryzyko zachorowania na raka?

A skądże! Czy szczepienia na grypę powodują raka? Szczerze mówiąc, naukowo nigdy ich nie testowano pod tym kątem. Ulotka chętnie przyznaje:

„Flulaval nie został przebadany pod kątem możliwego potencjału rakotwórczego lub mutagennego ani w kierunku wpływu na płodność”.

Za to jest tam ostrzeżenie, że nikt nie powinien przyjąć tej szczepionki, jeśli już otrzymał inną przeciw grypie:

„Nie wolno podawać Flulaval-u nikomu… kto wcześniej otrzymał inną szczepionkę przeciwko grypie”.

A jednak zadziwiająco, ludzie są zachęcani do strzałów grypy z roku na rok, choć ulotka ostrzega bezpośrednio przeciwko każdemu, biorąc serię szczepionek przeciwko grypie.

Przyznanie, że szczepionka przeciw grypie zawiera formaldehyd i dezoksycholan sodu

Nie dość, że sama ulotka przyznaje, iż szczepionka nigdy nie była badana pod względem bezpieczeństwa dla dzieci i kobiet w ciąży, to na dodatek otwarcie przyznaje, że zawiera neurotoksyczne substancje chemiczne.

Każda dawka Flulaval-u zawiera do 25 mcg formaldehydu (neurotoksyny) i do 50 mcg dezoksycholanu sodu.

Mamy też przyznanie, że szczepionki na grypę powodują drgawki, konwulsje i syndrom Guillian-Barré’a

Czy zastanawiałeś się kiedy, co te wszystkie toksyczne chemikalia i metale ciężkie robią ze zdrowiem ludzi?

Jak łatwo się domyśleć, mamy do czynienia z ogromną kampanią dezinformacji ze strony mass-mediów, Wikipedii, czasopism medycznych i oświadczeń agencji rządowych (CDC, FDA, itd.). Twierdzą one unisono, że szczepienia na grypę w ogóle nie są ryzykowne. A przecież sama ulotka od producenta otwarcie przyznaje, że to szczepienie było pozwiązane z długą, przerażającą listą poważnych skutków ubocznych.

„W uzupełnieniu do raportów klinicznych, zaobserwowano następujące działania niepożądane po wprowadzeniu Flulaval-u do obrotu:

Wymioty, bóle w klatce piersiowej, obrzęki alergiczne ust, anafilaksja, zapalenie krtani, zwiotczenie mięśni, artretyzm, zawroty głowy, drętwienie, drżenie, chorobliwe objawy senności, zespół Guillian-Barre’a, napady  drgawek, porażenie nerwów czaszkowych i twarzy, encefalopatia, porażenie kończyn, bezsenność, duszność, pocenie się”.

Oto zdjęcie tej części ulotki, wraz z bezpłatną infolinią firmy GlaxoSmithKline.

a

Jeśli się zaszczepisz, to tak samo, jak gdybyś już został otruty przez szarlatanów

Podsumowaniem tego są wnioski: szczepionki przeciw grypie nie mają absolutnie żadnych dowodów naukowych w zakresie bezpieczeństwa ani skuteczności. W ogóle nie wiadomo, czy działają przeciw chorobie, nie wie tego również sam producent szczepionki, ani lekarze ani personel medyczny, który dokonuje zabiegu szczepienia. Szczepionki przeciw grypie są wstrzykiwane ludziom wyłącznie w oparciu o ślepą wiarę w producentów, jakich już skazano za przestępstwa oszustwa.

Np. GlaxoSmithKline, a więc producent Flulaval-u skazany był wielokrotnie za te czyny. Przyłapano ich także na procederze łapówkarskim przekupywania lekarzy, a w końcu firma zgodziła się na zawarcie ugody karnej z Departamentem Sprawiedliwości płacąc wielomiliardową grzywnę.

Zaufanie pokładane wobec takiej firmy to jak ufność wobec przestępcy dealera heroiny na ulicy. Obie te rzeczy, szczepionka przeciw grypie i heroina od dealera, mają jedną wspólną cechę: nikt nigdy nie badał ich pod kątem bezpieczeństwa.

Wiemy również, że szczepionki zawierają neurotoksyczne chemikalia i metale ciężkie w alarmujących stężeniach. To niepodważalny fakt naukowy. Nie istnieje „bezpieczny” związek rtęci tak samo, jak nie ma bezpiecznego związku heroiny – wszystkie formuły rtęci są wysoce toksyczne po wstrzyknięciu do organizmu (etyl, metyl, organiczna, czy nieorganiczna).

Spierać się w tej sprawie mogą tylko ludzie, którzy już są zatruci rtęcią, a więc są niezdolni do racjonalnego myślenia, bowiem związki rtęci dokonują uszkodzenia funkcji mózgu.

Dla ścisłości, nie jestem absolutnym przeciwnikiem teorii szczepień. Ale jestem całkowicie przeciw ciągłemu użyciu toksycznych ciężkich metali i innych groźnych chemikaliów w szczepionkach. Jestem też przeciw oszukańczemu procederowi promowania szczepień. Gdyby jakiś inny towar był promowany z użyciem tych samych śmierdzących kłamstw i oszustw, jak w przypadku szczepień, to prawdopodobnie niezwłocznie posypałyby się oskarżenia i producenta zamknięto by z dnia na dzień. Lecz w przypadku przemysłu szczepionkowego, jaki rutynowo kłamie i oszukuje w żywe oczy, wszyscy nabierają wody w usta i udają, że nic się nie dzieje.

Źródło: http://www.naturalnews.com/047890_flu_vaccines_CDC_apology_medical_fraud.html#

Tłum. Pluszowy Miś

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.