Najnowsze

Opublikowano Luty 5, 2016 Przez NS W Polska

500+ to subwencjonowanie masowego osadnictwa żydów i muzułmanów w Polsce

Zachowania tej nowej konfiguracji władzy Prezydenta i Premier wzbudzają w nas coraz większą nieufność, a biorąc pod uwagę ostatnie przekazy związane z Dniem holokaustu – niekłamaną odrazę.

a

Duda i Szydło, choć odlegli od siebie, bo jedno w Oświęcimiu, a drugie w Warszawie, przedstawili identyczne mowy – pisane jedną ręką, a rozpisaną na dwa głosy – skierowane wobec gojów i zawierające identyczne imperatywy:

Duda poszedł po linii oskarżeń żydowskich mówiących o polskich obozach śmierci (było ich państwo – tj. Polaków) w których ginęli żydzi (wg. przekazu – wyłącznie żydzi).

A Szydło podobnie, mówiąc o ofiarach i ich prawach mówiła w trzeciej osobie liczby mnogiej, a perorując o obowiązkach mówiła w osobie pierwszej liczby mnogiej. A i o strachu – czy ewentualnym wstydzie – też Szydło przemawiała właściwie, bo w osobie pierwszej mówiąc: „…nie bójmy się prawdy”.

A czego to mielibyśmy się bać? W czasie II WŚ byliśmy jednym narodem, który miał czyste konto i jedynym, który walczył na tylu frontach! To Polacy ponieśli największą ofiarę krwi i zniszczeń materialnych. Czego tu się bać? Jaką bezczelnością musi się cechować wobec nas Beata Szydło skoro kieruje wobec nas te pouczająco-rugające słowa: „….nie bójmy się prawdy”. A nie ma tu wątpliwości, że są to połajanki Szydło wobec Polaków, bo przemawiającej na tle pomnika getta – pełnym symboliki żydowskiej i to tak dalece, że nawet znicze miały kolor kabalistycznego fioletu (tak jak już bezustanne oświetlenie Pałacu namiestnikowskiego, którego ten trupi kolor musi wtajemniczonym żydom zwiastować trupi kolor twarzy obecnego lokatora – czyli rychłą śmierć Dudy).

Szydło jest arcy-bezczelna – z tym oszustwem programu 500+ – bo gdyby taką nie była, to musiałby być arcygłupią, a to wykluczone.

Szydło jest szkolona w żydowskich instytutach USA, nie tylko ideologiczne, ale i mentalnie. Widać to po jej oczach a’la Pawlak. Śp. Krzysztof Kąkolewski utrzymywał, że jest to skutek treningu w służbach specjalnych, które uczą kłamać czy też kontrolować uczucia u swych szkolonych agentów. I jest to o tyle prawdą, że agentów Mosadu łatwo rozpoznaje się po takim bezpunktowym wodzeniu wzrokiem, a i pracownicy werbunkowi, przesłuchujący kandydatów do zatrudnienia, sprawdzają pracę oczu kandydata, tak aby wyłapać momenty fałszywych odpowiedzi. I to widać u Szydło, jest ona całkowicie wyalienowana emocjonalnie i nie bardzo wiadomo to, czy ona wierzy w to, co mówi, czy ma jakąkolwiek empatię do odbiorców słów, którym rzuca je do słuchania.

Sama idea 500+, to najgorsza forma pomocy polskim rodzinom jaką można było wymyśleć – w tym najgorszym wariancie zaprezentowanym obecnie.

A to po pierwsze, ogólnie, dawanie rodzinie pieniędzy zamiast stabilnych warunków, w których rodzina ma prawo do stabilnego samodzielnego rozwoju, to gorszy wariant pomocy w ogóle. Bo przypomina to sytuację złego rodzica, który zamiast zajmować się dzieckiem i jego problemami to daje mu zamiast tego 50 złotych, aby to dziecko sobie poszło i coś za to sobie kupiło. Jest to forma swoistego przekupstwa, aby rodzicowi nie przeszkadzać i również częste samo-oszukiwanie się dorosłego wobec dziecka.

Podobnie tu w tej skali narodowej, społecznej, wobec zaistniałego głębokiego i trudnego problemu demograficznego Polaków w Polsce.

Rząd nie ma tu jakiekolwiek planu systemowego wobec Polski i Polaków, więc przekupuje społeczeństwo za pomocą tego 500+, a których to pieniędzy nawet nie ma pod kontrolą, bo są one w rękach zagranicznych złodziei i rabusiów plądrujących Polskę.

A nie dość tego! Skala faktycznego zapotrzebowania finansowego może być nieobliczalna, bo nie jest do tego wliczony czynnik żydowski i muzułmański, który ustawi się po pieniądze 500+, a będą tego miliony dzieci żydowskich i muzułmańskich – a o czym na końcu.

System wypłat czy pomocy, oparty o strukturę społeczną, ponadto wyeliminowanie z pomocy „rodzin pierwszego dziecka”, a subwencjonowanie „rodzin wielodzietnych” jest nie tylko odwróceniem problemu, ale sabotażem państwa i wielce prawdopodobnie exterminacją Polaków w Polsce z korzyścią dla przeważnie żydów i muzułmanów. Pod względem metod wynarodowienia Polski z Polaków ta metoda 500+ może okazać się skuteczniejsza niż zarządzenia hitlerowskie w Polsce w czasie II Wojny Światowej i o tyle Beata Szydło stanie się dla Polaków groźniejsza niż Adolf Hitler, jeśli pomoc będzie kierowana do KAŻDEGO OBCEGO dziecka, również możliwych dziesiątek czy setek tysięcy osiedlanych w Polsce uchodźców, a nie tylko polskich dzieci.

Taka forma wypłat, wymierzona w obecną strukturę społeczną przy możliwym napływie wielkich mas imigrantów to koniec Polski, jest dla Polski śmiertelnie niebezpieczna.

Nie jest to żadna przesada czy spontaniczny antysemityzm. Weźmy pod uwagę parę warunków tego 500+. Bo system ten swoimi wypłatami najwyraźniej omija rodziny Polskie, a faworyzuje obecne żydowskie i muzułmańskie, a potencjalnie również te napływające w fali uchodźców.

Zauważmy, że w Polsce nie ma faktycznie rodzin wielodzietnych, poza nielicznymi rodzinami – „ideowo” wielodzietnymi, rodzinami oligarchicznymi, czy rodzinami o pewnej dozie wypadnięcia poza ogólny nurt społeczeństwa. Normalna polska rodzina to 1-2 dzieci albo jedno dziecko (a nie jak kiedyś troje dzieci). Czyli 500+ jest skierowane nie na normalną Polską rodzinę, ale na polski margines społeczny (zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym sensie) oraz na niepolaków.

Poza tym, danie 500+ na jedno dziecko mogłoby skłonić Polki do urodzenia pierwszego dziecka – ale o tym tylko tu napominamy tak na marginesie Chociaż to arcyważne, bo właśnie ten szczegół mógł być faktycznym motywem wykluczenia tej części polskich małżeństw od prawa do pomocy na dziecko, które mogłoby się urodzić dzięki ekonomicznej lepszej perspektywie rodziców.

Normalnymi rodzinami wielodzietnymi – w ich własnej strukturze społecznej, a będącymi u nich w większości – są rodzina muzułmańska i rodzina żydowska. Tam z założenia musi się rodzić wiele dzieci i wygląda na to, że to takie grupy są właśnie ukrytym celem programu Szydło 500+, a nie polska rodzina jednodzietna.

Ale czy w Polsce są żydzi, są muzułmanie? To strachy na Lachy, można by powiedzieć.

W Polsce ich fizycznie nie ma, ale to i tak jest bez znaczenia, bo aby dostawać ten zasiłek to:

– Nie trzeba zamieszkiwać w Polsce, aby dostawać 500+.

– Nie trzeba mieć polskiego obywatelstwa, a wystarczy prawo pobytu w Polsce (o tym decyduje Merkel).

Czyli adresatami pomocy są automatycznie żydzi, którym Kwaśniewski dał obywatelstwo i ich obecna liczba może dochodzić do miliona. A biorąc pod uwagę kalkulator holokaustu, ilość ich dzieci uprawnionych do 500+ też będzie pomnożona przez sześć. Muzułman nie ma, ale będą, bo carte blanche w wykonaniu Kopacz została zaakceptowana przez Szydło, a dysponentem wpisów do tej karty jest idiotka Merkel (według niemieckich psychologów jest mało poczytalna).

Muzułmanie są dużo bardziej autentycznymi żydami niż żydzi i oni oszukiwać kalkulatorem nie muszą. Zamiast mnożyć holokaust przez sześć mnożą swoje „nioski”, które regularnie zapładniają co jakieś dwa – trzy lata, a przy tym mają ich średnio dwie do czterech i na wszystkie „owoce” tego spermomiota trzeba płacić.

W Szwecji – poza Persami – nie ma żadnych związków monogamicznych wśród muzułmanów! W krajach skandynawskich czy w Anglii taki muzułmanin nigdzie nie pracuje, kopulowanie w haremie to zajęcie przyjemne, ale wyczerpujące. Dobrze, że dzięki szwedzkim czy brytyjskim odpowiednikom 500+ takiego stać na wszystko, bo dzięki temu ma on siły się mnożyć i mnożyć, a tambylcy mają tylko podatki płacić i płacić, i do baby to taki już sił nie ma.

Czy ekonomiści rządu Beaty Szydło policzyli te miliony muzułmańskich i żydowskich dzieci, które są już teraz i będą w najbliższej przyszłości uprawnione do tych gigantycznych zasiłków?

Z całą pewnością nie.

Ale oni nie muszą liczyć, to tylko bankierscy lichwiarze policzyli i gotowi są dać kredyt, kredyt pod zastaw.W każdym razie nikt tego głośno nie mówi i może właśnie ten obcy beneficjent – lichwiarski i osiedleńczy – jest głównym motywem tego 500+.

Podobno architektem tego całego projektu był Morawiecki.

Nasi mędrcy x. Skarga, Koneczny, x. Trzeciak, Teodor Jeske-Choiński, Nowaczyński, ostrzegali przed żydami i nakazywali usuwać ich z życia publicznego, podobnie do wielkich świętych Kościoła; św Atanazego, św Chryzostoma. Papież Benedykt XIV przerażony sytuacją w Polsce wydał w połowie XVIII w. nawet specjalną encyklikę o nadmiernej roli żydów w Królestwie Polskim http://gazetawarszawska.com/kosciol-swiety/1733-benedykt-xiv-a-quo-primum

Do Polaków te nauki nie docierają. Kto nie słucha mędrców, ten słucha głupców.

Morawiecki jest żydem, należy usunąć go z rządu, a jeżeli to możliwe, to oddać pod sąd za sabotaż Państwa i zamknąć.

Trzeba szykować się do nowych wyborów i usunąć tę żydowską szajkę PO i PIS.

In Christo

02-II-2016

Krzysztof Cierpisz

Źródło: http://gazetawarszawska.com/pugnae/3201-500-szydlo-gorsza-niz-hitler

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.