Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 9, 2015 Przez a303 W Zdrowie

50 tys. kary za nieszczepienie dzieci

Wojewoda pomorski nałożył pierwsze kary finansowe na rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci. Jeśli w wyznaczonym czasie nie zostaną wykonane zaległe szczepienia, rodzice będą musieli zapłacić grzywnę. Jeśli tego nie zrobią, wyręczy ich komornik. W ekstremalnych sytuacjach mogą zostać ograniczone także prawa rodzicielskie.

Grzywny (do 50 tys. zł), a nawet ograniczenie praw rodzicielskich - to kary, jakie mogą grozić rodzicom, którzy nie szczepią swoich dzieci.

Grzywny (do 50 tys. zł), a nawet ograniczenie praw rodzicielskich – to kary, jakie mogą grozić rodzicom, którzy nie szczepią swoich dzieci.

Jak pisaliśmy kilka tygodni temu, z obowiązku szczepienia dzieci przeciw chorobom zakaźnym nie wywiązuje się coraz większa liczba rodziców. W roku 2011 na Pomorzu było to 451 osób, w 2012 r. 613 osób, a w 2013 r. – ponad 1500. Najnowsze dane dotyczące Trójmiasta mówią już o ponad 600 nieszczepionych dzieci z Gdyni i ok. 250 z Gdańska.

Do egzekwowania od rodziców tego ustawowego obowiązku włączył się wojewoda pomorski, który nałożył już pierwsze grzywny (w wysokości 2,5 tys. oraz 5 tys.). Trafiły one do ośmiorga rodziców ze Starogardu Gdańskiego, Tczewa, Człuchowa i Lęborka. Na rozpatrzenie czeka ponad sto kolejnych wniosków.

– Rozpatrujemy je sukcesywnie, według kolejności zgłoszeń, jakie otrzymujemy od powiatowych inspektoratów sanitarnych – mówi Roman Nowak, rzecznik wojewody pomorskiego. – Wśród 122 nierozpatrzonych wniosków mamy 31 z Gdańska i cztery z Sopotu. Z Gdyni żadnego.

Zanim jednak wojewoda wystosuje do rodzica wniosek nakładający grzywnę i wzywający do zaszczepienia dziecka w wyznaczonym czasie, szereg wezwań wysłać musi do rodziców inspektor sanitarny. Jego zadaniem jest ponowne powiadomienie o konieczności wykonania szczepień i wezwanie do ich uregulowania. Jeśli rodzice nie będą reagować, inspektor występuje z wnioskiem o nałożenie kary finansowej do wojewody.

– To żmudny i złożony proces, który musi być wykonany dokładnie i bezbłędnie, a to jest bardzo czasochłonne – mówi Tomasz Kiliński, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdyni. – Od nas wyszło już do wojewody pierwszych siedem wniosków, kolejne są przygotowywane i niedługo również tam trafią.

Kolejna weryfikacja odbyć się musi przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego, mającego na celu nałożenie grzywny, u wojewody. Tam ponownie upewnić się trzeba, czy rzeczywiście rodzina informowana była o konieczności przeprowadzenia szczepień. Jeśli tak, we wniosku określany jest termin, w jakim trzeba zrealizować zaległe szczepienia, zazwyczaj taki sam, jak termin zapłaty grzywny.

– Nie chodzi o to, by pieniądze trafiały do naszego budżetu, a o to, by rodzice zaczęli szczepić dzieci, dlatego termin wykonania szczepień jest taki sam, jak termin, w jakim należy uiścić opłatę za ewentualne niewywiązanie się z obowiązku – tłumaczy Roman Nowak.

Co, jeśli rodzic nie weźmie sobie do głowy ani wezwań, ani nałożonej – wydawałoby się niemałej (jednorazowo grzywna może maksymalnie wynieść 10 tys. zł., ale karę wojewoda może nakładać wielokrotnie, byleby nie przekroczyła kwoty 50 tys. zł.) – kary finansowej? –

Jeśli możliwości prawne, jakie ma wojewoda, zostaną wyczerpane, w grę wchodzić mogą też inne konsekwencje wynikające z kodeksu wykroczeń, a w ekstremalnych sytuacjach rodzic musi się liczyć nawet z sądowym ograniczeniem praw rodzicielskich – dodaje Roman Nowak.

Elżbieta Michalach

Źródło: http://dziecko.trojmiasto.pl/50-tys-kary-za-nieszczepienie-dzieci-n89297.html?strona=3&expand=10438402&hl=10438402#

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.