Najnowsze

Opublikowano Grudzień 18, 2014 Przez a303 W Świat

16 % Francuzów wierzy w istnienie światowego spisku syjonistycznego

Artykuł, jaki ukazał się w The Algemeiner, żydowskiej gazecie internetowej, naświetla i dokonuje podsumowania dwóch badań opinii publicznej, jakie niedawno przeprowadzono we Francji. Wg tych sondaży, 16% badanych wierzy w istnienie globalnego syjonistycznego spisku, a 25% uważa, że międzynarodowy syjonizm jest główną siłą działającą w świecie zachodnim.

a
Nie mniej niż 16 procent mieszkańców Francji uważa, że mamy do czynienia z „syjonistycznym spiskiem na skalę globalną”, co wynika z rezultatów badania opinii publicznej opublikowanego w niedzielę.

Dodatkowo, jedna na cztery osoby – 25 procent – uważa też, że „Syjonizm jest międzynarodową organizacją, która stara się wpływać na świat i społeczeństwa z korzyścią dla żydów”, według badań przeprowadzonych przez Fundację na rzecz Innowacji Politycznej (Fondapol) w sprawie trwałych uprzedzeń antysemickich wśród francuskiej opinii publicznej. […]

35 procent ankietowanych uważa, że „w obecnych czasach żydzi w swym własnym interesie, z rażącym nadużyciem wykorzystują status ofiar hitlerowskiego ludobójstwa w czasie II Wojny Światowej”, a 25 procent twierdzi, że „żydzi mają zbyt wiele władzy w dziedzinie gospodarki i finansów”. Z kolei 22 procent mówi, że „żydzi mają zbyt dużo władzy w mediach”, a 19 procent uważa, że „żydzi mają zbyt dużo władzy w dziedzinie polityki”.

Oczywiście, wszystkie te wyniki są wyraźnie dokładne i łatwe do sprawdzenia. Syjonizm jest bez wątpienia „spiskiem na skalę światową”, który „dąży do wpływania na świat i społeczeństwa z korzyścią dla żydów”. Żydzi oczywiście wciąż wykorzystują z nadużyciem status rzekomych ofiar Hitlera i nazistowskich Niemiec podczas II Wojny Światowej, przede wszystkim poprzez promowanie i utrwalanie swej fałszywej historyjki o „holocauście”, która posłużyła im do dokonania przekrętu finansowego i zdobycia sympatii dla zorganizowanej społeczności żydowskiej. Żydzi rzeczywiście są właścicielami i nadzorcami środków masowego przekazu, co jest faktem, do jakiego sami się przyznają i chełpią się tym, a także naprawdę mają ogromną władzę i wpływy w polityce, zarówno we Francji, jak i całym świecie zachodnim. Czego tylko zechce zorganizowane żydostwo, tego dopnie za wszelką cenę, nawet (a może zwłaszcza wtedy), gdy jest to sprzeczne z narodowymi interesami narodu, poddanego woli żydów.

Wyniki tych sondaży nie mogą być zaskoczeniem, są ciekawe i zachęcające, zaś reakcja zorganizowanego żydostwa również była typowa:

W świetle tych wyników, Komisja Europejska podjęła decyzję, że od początku 2015 roku, należy podjąć kroki prawne w stosunku do państw, które nie egzekwują ustaw zwalczających antysemityzm, rasizm i negację Holokau$tu, doniosła izrahellska agencja NRG News.

Frans Timmermans, pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, powiedział przed Konferencją Rabinów Europejskich podczas spotkania w Brukseli w ostatni weekend, że Komisja „zainicjuje postępowania prawne przeciwko państwom członkowskim UE, które nie wypełniają rezolucji przeciw antysemityzmowi i rasizmowi”, wynika z doniesień.

„Proszę was o podanie wszystkich informacji z waszych wspólnot na temat systematycznego werbalnego podżegania do tych czynów przez państwa członkowskie UE”, zawnioskował Timmermans wobec zebranych. Wśród różnych urzędników gmin żydowskich, obecnych na tej sesji, znaleźli się m.in. przewodniczący Konferencji Rabinów Europejskich, rabin Pinchas Goldschmidt, oraz naczelny rabin Belgii, rabin Abraham Gigi udział w sesji.

Timmermans dodał, że nie miał świadomości, że w UE podjęte były jakiekolwiek inicjatywy ustawodawcze wymierzone przeciw przepisom religijnym, w tym dotyczące uboju rytualnego i obrzezania. Wyjaśnił, że „nie będziemy tolerować takich przepisów, które będą ograniczać prawa religijne obywateli Europy”.

Publiczne nawoływanie do przemocy i nienawiści na tle rasowym, koloru skóry, religii, pochodzenia narodowego czy etnicznego jest zabronione prawem, w tym również przestępstwa motywowane pobudkami rasowymi lub antysemickimi – co dotyczy także  negacji Holokaustu. […]

Z prawnego zatem punktu widzenia, żydzi są objęci szczególną ochroną prawną w Europie. Nie można krytykować zorganizowanego żydostwa ani uprawianej przez nie polityki bez obawy przed poniesieniem konsekwencji w postaci pozbawienia wolności. Kwestionowanie oficjalnej narracji żydowskiej na temat II Wojny Światowej oraz różnych aspektów dawnej i współczesnej historii prowadzi spotyka się z represjami państwa i uwięzieniem. Żydzi mają prawo wykonywać swe barbarzyńskie, rodem z najgorszego ciemnogrodu „praktyki religijne”, ale nikt nie może ośmielić się skrytykować ich, nawet w łagodnej formie, napiętnować ich przestępczości, ani ujawnić ich zbrodniczych planów.

W Ameryce, prawodawstwo nie jest już nawet konieczne, aby utrzymać status chroniony dla zorganizowanego żydostwa. Poprawność polityczna, marksizm kulturowy i narracja historyczna jako szczególne rodzaje broni konwencjonalnej wymierzonej w nas, są wszystkim, czego potrzeba, aby utrzymywać i utrwalać status chroniony, jakim cieszą się żydzi w Stanach Zjednoczonych.

Źródło: http://www.therealistreport.com/2014/11/16-of-french-believe-in-global-zionist.html

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.